Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Z ostatniej godziny
  2. Inicjowanie seksu przez kobietę

    Raczej nie... Były badania i ponoć działa to na 80% kobiet. No na moją kobietę działa Ale używamy jedynie w weekendy jak mamy więcej czasu bo środek jest dość mocny. Coś w tym jest kolego
  3. Pomoc w zaplanowaniu początku kariery.

    Oczywiście korepetycje są bardzo dobrym pomysłem, o którym zapomniałem. Jasne, że najczęściej korepetycje są udzielane z matematyki, fizyki, języka obcego, ale myślę, że w większym mieście ludzie chodzą na korepetycje również z historii( w mniejszym mieście z tym przedmiotem może jest problem). Pomyśl, że się rozwiniesz do 10 godzin tygodniowo po 30 zł za lekcję, to masz miesięcznie już 1200 zł za 40 godzin pracy w miesiącu.
  4. Odchudzić cyberguru o 16kg tłuszczu!

    Gdybyś faktycznie chciał robić żarcie, na którym byś chudł to jest ono dosyć proste i smakuje po pewnym czasie jak wióry. Jajka, kurczak ( pierś - najlepiej ), wołowina, wieprzowina, gotowany ryż, kasza, ziemniaki ( byle bez tłuszczu) platki owsiane. Tutaj za wiele nie zrobisz, bo jak zaczniesz robić sosy itd to już trochę tu, trochę tam i kaloryczność się zwiększa. Żeby schudnąć musisz mieć trochę mniej kalorii niż spalasz przez dzień. Też przy takiej diecie, moim zdaniem, ważne jest żeby nie torturować psychiki - czy też podświadomości. Ja bym robił co tydzień oszukany posiłek - czyli fastfood np. i jakieś słodycze ewentualnie co lubisz - tak żeby po prostu nie myśleć co się je i odpocząć. Po drugie te cheat meale nakręcają metabolizm i właśnie zapobiegają sytuacji, w której jesz to suche żarcie a nie chudniesz. Jeśli nie możesz biegać to może dobrym rozwiązaniem byłby rowerek stacjonarny. Nie wiem czy masz w domu ale jak dysponujesz jakąś kasą to teraz można coś fajnego kupić nawet z pulsometrem. Tylko wg. mnie aeroby najlepiej działają na czczo. co nie znaczy, że masz wstawać o 6 rano. Po prostu wstajesz, robisz aeroby a później śniadanie. Do tego dobry byłby jakiś trening siłowy chociaż z trzy razy w tygodniu. Jeśli wyjście na siłownię odpada to jakiś trening w domu - drążek, pompki, przysiady.
  5. Rafonix grozi Magicalowi, że go dorwie pod hotelem podczas PGA

    Właśnie jest na odwrót. To Daniel na swoim Fb napisał, że się nie stawi.
  6. Niby wszystko fajnie

    Ale pracuje ... caly dom na jej glowie, jak i dzieciaki ....szczegolnie szkola. Mozna powiedziec nic jej nie pomagam. Czasmi sie wkurzam ze mi koszule prasuje bo wole sobie sam. Staś
  7. Netflix

    Dzięki panowie. Wysłałem zapytanie na priv.
  8. Co mnie wkurwia?

    Jak ktoś nie potrafi cicho zjeść, tj. nienawidzę odgłosów fizjologicznych-mlaskanie, głośne przełykanie, etc.
  9. Dzisiaj
  10. Gdyby wziąć pierwszą literę z Warsaw i zamienić ją z pierwszą literą Shore to by wyszło Whore. Przypadek? Nie sądzę.
  11. Netflix

    @Piter_1982 1. Nie trzeba karty mieć, wystarczy Paypal z kontem bankowym przypisanym. 2. Bo można zrezygnować, jest opcja anulowania subskrypcji. Tylko trzeba tego dokonać dzień przed końcem abonamentu. Bo niestety automatycznie przedłuża i nalicza kolejny koszt. To jest podyktowane rzekomo "wygodą" dla klientów by nie musieli ręcznie odnawiać. 3. Ja używam Netflixa i sobie go chwalę.
  12. @Tomko idź na grzyby Ty vs kobieta zobaczysz sam.... One piane były może dlatego, a mój szkrab to takie małe i wątłe. Hehe.
  13. Netflix

    No mam i używam. Pierwszy miesiąc za darmo tylko paypale musisz mieć.
  14. Kiedyś, gdy powstanie już Samczy Uniwersytet to tak właśnie widzę tytuły rozpraw doktorskich : "Hipokryzja kobiet na przykładzie Warsaw Shore".
  15. @zuckerfrei Wniosek taki, że twój kutas jest cienki i długi. Jakby był gryby i krótki to kobieta by od razu dostrzegła. Bo peryfery. Albo był za daleko od głowy i dlatego nie zauważyła. Popraw się @Selqet W sumie bardzo logiczne. Nigdy nad tym się nie zastanawiałem z tym widzeniem.
  16. Netflix

    Tak się zastanawiam czy to legalne: http://allegro.pl/netflix-30-dni-premium-polskie-4k-ultra-hd-automat-i6959474524.html?bi_s=ads&bi_m=listing%3Adesktop%3Aquery&bi_c=MWE5N2U0ZmMtOGZjNi00OTMzLWJkODYtMDczODEyM2Y5MjgzAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=c5db1bcf-e6c7-4b13-b759-7fb70a9f9725 Nie mam doświadczeń i nie chcę wejść na minę. Chciałbym poużywać netflixa, ale: 1. Nie mam i nie chcę mieć karty kredytowej 2. Irytują mnie wszelkie usługi abonamentowe, niby można tam zrezygnować, ale jak słyszę abonament to mam ochotę kogoś zastrzelić 3. Ktoś używa netflixa mam pytanie na priv.
  17. @Stulejman Wspaniały Nie dotarłeś nawet do reklam środków na infekcje pochwy? Ominęło cię najlepsze!
  18. @Mosze Red Paniatna. Czyli będzie hulaj dusza, niech się rusza. Pieprzyć Barbie aż się zgarbi.
  19. Pomoc w zaplanowaniu początku kariery.

    To jest błędne koło. Nie zadowolisz wszystkich, zawsze znajdzie się malkontent, który będzie Cię demotywował. Myśl o tym co dla Ciebie jest najlepsze. Poza tym, od czegoś trzeba zacząć, pustka w CV sama się nie wypełni, staż to tylko kilka miesięcy, w trakcie których możesz nadal kombinować tak jak teraz, ale mając już w jakimś stopniu zabezpieczone tyły. Jak dla mnie trochę za dużo kminisz, zamiast zacząć działać. Wpraw machinę w ruch, a puzzle same zaczną się układać.
  20. Dziwny strach przed życiem?

    @self-aware właśnie nadszedł czas na odstawienie kawy, na spacer, na zluzowanie z treningami, poluzowanie portków wyjście na wieczorny lub poranny spacer bez myślenia " czy kurwa dzisiaj dam rade" i uświadomienie sobie jakie masz szczęście, że po prostu możesz żyć. Robiłem dzisiaj streetching o 6:30 i jak debil patrzałem jak pięknie płyną chmury na niebie ;] Czaisz... ludzie do pracy w pośpiechu a ja na ogrodzie gapie się na niebo Nie musisz być najlepszy, najpiękniejszy. Masz być obecny. Tak proste a tak trudne do zrozumienia. There is so much vibration and beautifulness in each natures expression !
  21. Dziwny strach przed życiem?

    Z praktycznych spraw jeszcze, to obczaj sobie walerianę i tu jest świetne kompedium z PWNu. https://ksiegarnia.pwn.pl/Lek-i-fobia,68716332,p.html
  22. Panowie! Tu jest jeszcze lepiej Choć troszkę nie w temacie, za co przepraszam. https://www.facebook.com/mezczyznaspelniony/
  23. @Endeg skoro na tak gigantycznym rynku jakim są Chiny zakazali współdzielenia, to aby branża przynosiła zyski ulegnie optymalizacji. Produkcja będzie masowa, czyli tańsza, żeby cena końcowa była przystępna dla indywidualnego klienta, do tego będą konkurować różne firmy co zaowocuje nowymi rozwiązaniami technicznymi i poprawą jakości. Rynek się dostosuje.
  24. Już niebawem rynek lal dla mężczyzn będzie przynosił większe zyski niż sprzedaż lalek dla dziewczynek. Problem zaś robi się w temacie wypożyczania i współdzielnego korzystania z seks-robotów. http://www.rp.pl/Biznes/309219956-Chiny-zakazaly-wspoldzielenia-sex-lalek.html#ap-1
  25. Dziwny strach przed życiem?

    Miałem kiedyś podobnie, w okresie między 21 a 24 rokiem życia, wstawałem rano i ogarniał mnie lęk, czasami o określonej przyczynie, czasami nieokreślony, od tamtej pory nie mam czegoś takiego, co mogło być wtedy powodem? Myśle ze nerwica z którą wtedy się mocno zmagałem, w związku z tym odrzuciłbym na bok wszelkie używki, włącznie z alko tak jak bracia wyżej sugerowali, weź pod uwagę jeszcze co oglądasz i czytasz przed snem, staraj się skupić na dobrej stronie, wyobrażaj sobie miłe, przyjemne chwilę... Kiedyś zauważyłem coś takiego że lęki mocno się nasilały w nocy po jedzeniu tłustych rzeczy, obfitych w kalorie, ciężko strawnych, czyli np kebabów... Dużo prawdy jest w tym co udostępnił @KurtStudent w mojej rodzinie było sporo wojaków, począwszy od wojny Polsko-Bolszewickiej, potem II Wś, uczestnicy Armii Krajowej, prababcia była wywieziona na Syberie, opowiadała kiedyś mojemu ojcu ze było tak zimno że jak splunęła to zanim ślina doleciała do ziemii zamarzła... Inni kilka godzin przed koncem wojny byli pomordowani przez Ukraińców z OUN, którzy współpracowali z Niemcami, tak więc coś w tym jest.
  26. Dziwny strach przed życiem?

    Może w rodzinie były traumy bo wojna i sowieci albo inne powstania? Raczej powszechna sprawa. Polecam TRE. http://www.polskieradio.pl/9/3901/Artykul/1461640,Leki-przechodza-z-pokolenia-na-pokolenie
  27. Napój izotoniczny.

    Minerały powinno się pobierać z pożywienia a nie z wody. Kiedyś liczyłem ile trzeba wypić wody żeby pozyskać minimalną dzienną dawkę Ca czy Mg, w zależności od jej twardości wychodziło że nawet dwa wiadra po 20L. Chyba więcej minerałów od dziennej dawki wody to mały banan zawiera. No skład miewają morderczy - koszenila, aspartam, błękit brylantowy... IMO są nawet niepotrzebne są sportowcom i raczej szkodzą niż pomagają. Ot, korpo-produkt i wytwór marketingu. Wystarczy zwykła mineralka albo "izotonik" domowej roboty. Dla zainteresowanych: https://czytajsklad.com/napoje-izotoniczne-i-enegetyczne/ (jest tu też jak zrobić "izo" Adolfa ;)) Jeśli chodzi o potrzebne mikro&makro, to jest fajny sposób studentów med. na zapamiętanie tych niezbędnych - mają powiedzonko o panu "Chonps który na kaca wziął chlorek magnezu" i w tym są zaszyte biogenne makro i mikroelementy (CHONPS NaKCa MgCl). @Adolf, IMO dajesz za dużo soli tak na marginesie do swojego. Pamiętajcie też że jest "sól spożywcza" o zmniejszonej zawartości sodu a zwiększonej potasu i magnezu. Taka zwykła sól to 99% NaCl bez niczego więcej, a sód w nadmiarze powoduje m.in. wypłukiwanie magnezu i potasu. E, no aż takim się nie czuję, coś tam zwyczajnie wiem więcej od średniej krajowej. Kranówki nie pijemy, nie używamy nawet do gotowania. Ogólnie polecam rozważyć domową osmozę z mineralizacją albo ciekawsze rozwiązanie - membrany nanofiltracyjne. Zrobię Wam przy najbliższej wymianie foty prefiltrów 5 i 1 mikrometra po 6 miesiącach użytkowania (u nas to jakieś 1200L przepuszczonej wody). Może jak sobie zobaczycie ile wypijacie syfu (samego osadowego) bez nich to zmienicie spojrzenie na kranówkę. Pamiętajcie - sieci wodociągowe nie testują jakości wody u Was w kranie, tylko znacznie bliżej własnego systemu uzdatniania. A po drodze są rury, często w bardzo różnym stanie, zawartości i szczelności ;). p.s. Jako ciekawostka - oglądałem jakiś czas temu program o produkcji "wody źródlanej". Koleś opowiadając o cyklu filtracji, wsypał się, że jednym z elementów filtracji są membrany (osmotyczne albo nanofiltracja, bo nie wiem jakie inne) Więc to nie jest IMO woda źródlana, tylko pozyskiwana ze źródeł ale filtrowana. Tak potrafią wyglądać prefiltry.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×