Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie   

  1. Ostatniej godziny
  2. pierwsze auto

    Będzie używane głównie w Danii? Zapoznaj się może przed zakupem z lokalnymi przepisami ws podatków, ekologii.
  3. @Eredin a co jutro jest? Jakieś święto pączka czy coś?
  4. Ja mam lampkę ustawioną za głową (nad czubkiem tak jakbym) i oświetla mi sufit (skos jak w poddaszu). Światło nie musi bezpośrednio padać na oczy, ważne, żeby dookoła nas się wystarczająco jasno zrobiło. A co do philipsa to nie wiem skąd oni tą cenę wzięli, bo mechanizm działania jest strasznie prosty.
  5. Apeluję do wszystkich!!! Jutro koniecznie nawpychajcie w siebie pączków na siłę. Nawet gdy nie lubicie/nie chcecie/jesteście na diecie. Bo inaczej umrzecie. Chyba - ja jeszcze nie umarłem, ale ludzie zawsze reagują tak, jakby mi się to miało przydarzyć, więc wolę dmuchać na zimne i Was ostrzec. Dziękuję za uwagę.
  6. Reasumując. Pełna darmowa nawigacja np. do auta, żeby głos mi mówił gdzie jadę - to yanosik, here maps google maps i maps.me? Ostatnio rzadko jeżdżę, więc nie miałem jak stestować google maps.
  7. pierwsze auto

    Liana, sedan, benzyna po lifcie.
  8. Też tego najbardziej się obawiam, grania na zwłokę, udawania ofiary itp. Z alimentami ona wie że nie poszaleje, jesteśmy biednymi ludźmi. (usilnie pracuje nad tym by było inaczej jednak przez to jak absorbująca jest aktualnie ta sytuacja na walkę na dwóch frontach nie starcza mi po prostu sił) Znając nasze warunki finansowe adwokat ostrzegł że żona zażąda 1000 zł a on zbije to w okolice 700 zł. Dlatego też powiedział żebym zaraz po zakomunikowaniu żonie mojej decyzji podsunął jej pod nos "porozumienie wychowawcze" w którym wypiszę warunki odwiedzin u dziecka oraz alimenty jakie będę przekazywać na dziecko w kwocie 600 zł. Jeśli to podpisze to adwokat twierdzi że sąd to tylko przyklepie bo w końcu już się moja żona na takie warunki zgodziła. Wydaje mi się to dobrą strategią. @MANDiNGO Tak powiedziałem mu że taka była przed ślubem - wyszedłem z założenia że z prawnikiem trzeba być bardziej szczerym niż na spowiedzi - tylko wtedy będzie mieć szanse. @Grzenio Widziałem 911 w twoim wątku. Szczerze gratuluję Jesteś majętnym człowiekiem i oczekiwania twoich ex rosną nie tylko proporcjonalnie do twojego majątku ale raczej wykładniczo Jeśli jakimś cudem które jak wiemy w sądach rodzinnych się zdarzają, dostał bym alimenty rzędu 1200 zł lub więcej to jedynym sposobem będzie ucieczka z kraju. Mam gdzie uciekać na tyle daleko ze polski komornik mógł by mi skoczyć. @rewter2 Mnie na jej winie nie zależy ani trochę. Chodzi mi bardziej o psychologiczny cios "chłopie wymyślasz z tym rozwodem, wcale nie masz do tego wystarczających powodów". Tak odebrałem tą wypowiedź prawnika. Teraz dwa dni później już trochę mi takie emocje opadły. Byłem przekonany że mam doskonałe argumenty. Co do psychologa to pójdę raz czy dwa zobaczymy czy to dla mnie a równocześnie będę rozmawiał z ludźmi dookoła i tutaj. Moja żona nie ma na tyle instynktu samozachowawczego żebym miał teraz z nią chodź na chwilkę sielankę, już dwa dni po "zgodzie" zaatakowała znów że nie jestem zaangażowany, nie dotykam jej itp. Ciągłe nieprzerwane zarzuty i wbijanie w poczucie winy. A jednocześnie kilka razy dziennie pokazuje mi zdjęcia z FB koleżanki która właśnie urodziła drugie dziecko. Dla mnie to typowa wykopowa #logikarozowychpaskow narzeka na mnie 24 h a potem oczekuje dziecka.
  9. Cześć.
  10. @Rnext jestem za opcją z oknem zwłaszcza jeżeli dodasz do tego jakiś kwiecisty komentarz
  11. Dziś
  12. Podoba mi się idea takiego budzika, ale mam jedną poważną wątpliwość. Co jeśli będę spał akurat odwrócony plecami do budzika? Wtedy chyba nie zadziała zbyt dobrze? Myślicie, że jest znacząca różnica między tym chińczykiem a dużo droższym Philipsem?
  13. Przyszła lampka z Chin. Ogólnie spodziewałem się jakiegoś tandetnego plastiku ale wszystko ładnie wygląda. Lampka działa poprawnie i wybudza. Są dwa minusy: - nie da się ustawić, żeby najpierw była ciepła barwa i z czasem przechodziła w białą, więc program zaczyna się od 10% mocy białej barwy i leci do 100%, - budzik dźwiękowy (np szum fal), który pojawia się 30 min po rozpoczęciu wybudzania trwa 2 minuty, wolałbym żeby grało w nieskończoność.
  14. Tak gwoli uzupełnienia @Ziomisław. Adaptujcie to, co pasuje Wam, forum to tylko drogowskaz
  15. pierwsze auto

    @Fallen Star jaka suzuka dokladnie? Sorry za offa.
  16. Przy okazji poruszenia tego tematu w dyskusji z @jaro670: wezmę i to odkopię. No dobra, i tak jest przyklejone. W każdym mąć razie kiedy przyszedłem na forum i to przeczytałem, od razu pomyślałem sobie że to nie dla mnie. Na pewnym poziomie słabości, w chwilach kiedy nasza samoocena dopiero gramoli się z ziemi, każden jeden taki i tym podobny tekst, ta cała "sól na rany", dojebie Cię do gleby. Jeżeli jednak już wstałeś i idziesz w jakimś kierunku, to w chwilach rozleniwienia danie takiej ostrogi i kopa w dupę ambicji może się opłacić. Zalety tego podejścia: 1) motywuje, zwłaszcza na krótszą metę, 2) daje poczucie kontroli i sprawczości w życiu, 3) pomaga w opuszczeniu swojej strefy komfortu i budowaniu pewności siebie opartej na doświadczeniu. Wady: 1) opiera się na wkurwieniu, 2) w razie niepowodzeń nadmiar takich myśli łatwo może zdołować i doprowadzić do załamania. Patrząc wstecz zauważyłem, że ta postawa nie zawsze była mi obca. Od małego byłem bardzo ambitny: chciałem pokazać tym skurwysynom (czyt. wszystkim i każdemu z osobna, wliczając w to Istotę Najwyższą ) na co mnie stać. Po drodze przyszło totalne załamanie związane z brakiem ogarnięcia ws. bytowych i damsko-męskich. Wyszły na wierzch złe wzorce i niewłaściwe wartości, których ciężar mnie przygniótł. Z tego dołu wygrzebuję się mniej lub bardziej skutecznie dopiero od paru lat: przez większą część swoich lat 20. byłem w czarnej dupie. Dlaczego o tym piszę? Cały czas chodzi o mindset, ten tutaj. Próbuję pracować nad sobą mniej więcej tak jak @jaro670: przyznam bez bicia, że jestem w tym niesystematyczny i niekonsekwentny i najczęściej wolę po prostu słuchać Marka, czytać forum i rozkminiać, żeby w miarę bezboleśnie nasiąkać prawidłowym myśleniem. Uważam, że jak ktoś ma jeszcze problemy z poczuciem własnej wartości to na początek o wiele lepiej jest zaadaptować sobie tą postawę: Tym bardziej dziwi mnie fakt, że po kilku miesiącach jestem w stanie znaleźć pozytywy w podejściu, które opisujesz tutaj. Czyżbym dochodził do siebie? Chyba nie tak do końca: dla mnie powiedzenie sobie: "nie dasz rady, jesteś gówno wart" wciąż może prędzej zakończyć się dołem i zniechęceniem niż wzrostem motywacji. To mindset tylko dla silnych, co mają już mocne podstawy. Ambicja to świetna sprawa, ale zaakceptowanie świata wydaje mi się ważniejsze. Chodzi o to, żeby nie latać wiecznie wkurwionym albo sfrustrowanym. Dlatego dodałbym jako uzupełnienie: uznaj, że są ludzie, którzy przewyższają cię w różnych rzeczach i pogódź się z tym. Ktoś to napisał na forum w innym temacie, jak myślę, bardzo trafnie. Mam nadzieję, że kiedyś będę na tyle mocny żeby szerzej skorzystać z rad zawartych tutaj...
  17. No a mi właśnie dziś rano ekspres odmówił współpracy. Pieprzona Jura. Taka niby zaje...dobra. Chyba nagram filmik jak leci z okna. Albo sprzedam sucz na organy.
  18. Ciekawe jak te elektryki zdadzą/zdają egzamin w zimowych warunkach, mróz - akumulator, gołoledź i zaspy - stabilność jazdy itp
  19. Siema!
  20. No siema!
  21. Siemano!
  22. Siema!
  23. Cześc wszystkim trafiłem tutaj prosto z youtube,wymarzone miejsce dla kawalera.
  24. @Grzenio hej trolu
  25. Ten milion nie jest taki nieosiągalny. Wyobrażam sobie że za jakieś 6-7 lat handlarze zaczną do nas ściągać zajeżdżone egzemplarze dzisiejszych elektryków z zachodu w cenach przystępnych dla zwykłych zjadaczy chleba ze średnią pensją. Wiecie, takie 7-8 letnie okazy po dzwonach, z zajeżdżonymi ogniwami, z 500k przebiegu. Tak. Myśle że milion jest do zrobienia. Już widzę te hasła: "Obiecaliśmy. Słowa dotrzymaliśmy. Mamy milion elektrycznych aut na naszych ulicach". A że szroty, to już nikt nie będzie w to wnikał...
  26. maps.me
  1. Pokaż więcej aktywności