Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie   

  1. Ostatniej godziny
  2. Dziś
  3. Czyli z grubsza to trzyma cię przy niej to samo co ją przy tobie - ,,rachunki'', które dzielone pozwalają: tobie na zatankowanie motocykla, a jej na zakup ubrań. Sam znam może i bardziej ekstremalną konfigurację - para wychowuje trójkę dzieci z czego dwójka z poprzednich małżeństw, a trzecie wspólne. Facet w końcu rzucił pracę uznając najwyraźniej, że alimenty, zasiłki i 500+ to dosyć żeby sprostać jego wyobrażeniom szczęśliwego życia. Chuj, że mieszka z wredną babą po czterdziestce z prezencją 1/10. Ma na żarcie, ma na alkohol, stać go nawet na utrzymanie auta a do tego ma pewność, że jego kobieta nie przeskoczy na lepszą gałąź bo jest tak paskudna, że w życiu nie znajdzie już jakiegoś choćby przyzwoitego beta-providera. Jemu ten układ jak sądzę odpowiada. Pytanie czy sytuacja w jakiej ty się znalazłeś odpowiada tobie - jeśli nie to sprzedaj motor, z myślą, że kiedyś to sobie powetujesz, gromadź dodatkowe oszczędności i... Chciałem napisać ,,zaryzykuj'', ale przywołany wyżej wariant to żadne ryzyko biorąc pod uwagę pewne jak Amen w pacierzu katastrofalne konsekwencje twojego obecnego ,,związku''. Nb. ja bym odpuścił jakąkolwiek, nawet przypadkową relację z kobietą, o której bym wiedział, że jej chłopak/mąż się powiesił. Choćby była 10/10, choćby chodziło o ONS, a wiadomość ta dotarłaby do mnie w formie plotki. To tak w ramach profilaktyki.
  4. Z apelami do wszystkich to na razie wyhamuj. Zdecydowanie mylisz role. Jesteś symbolem totalnego męskiego zniewieścienia - powiedz mi jak to jest możliwe 6 razy naciąć się (będąc nazwanym ciepłym przyjacielem), i po raz 7 ponownie popełnić ten sam błąd? Gdzie tu konsekwencja, Gdzie refleksja nad popełnianymi błędami? Poważnie pisze to 30latek? Gdzie łeb na karku, który powinieneś mieć? - powinieneś być tego świadom, że 10lat młodsza laska, to zupełny inny zestaw zachowań. Czy zdajesz sobie sprawe jak dzisiejsze pokolenie 15-20latków jest totalnie spierdolone? Na wszystkich płaszczyznach. Rady Braci o radykalnej zmianie, divach, paleniu styków na razie sobie odpuść > jesteś na to totalnie niegotowy. Przerobi Cię jeszcze nie raz gdy tylko będzie chciała; ta lub inna. Daj sobie czas. Nie daj wmówić, że wiek cię goni. Zacznij czytać lekture forum, książki Bossa + Radio Samiec. Masz 30lat, zacznij analizować, zderzać zdobytą tu wiedze ze swoimi doświadczeniami - zobaczysz do jakich ciekawych wniosków dojdziesz. Wtedy dopiero zacznij się bawić, sprawdzać, testować, smakować. A tą lale usuń z życia już teraz. Nie po to by palić jej styki. Nie dla jej reakcji w móżdżku. Zrób to dla siebie.
  5. Wczoraj
  6. pierwsze auto

    Widziałem kilka tematów o pierwszym aucie, ale nie widziałem nic o małym ekonomicznym aucie dla 2 m wysoki facet 120 kg.:) Dziekuje wszystkim za pomoc i radę
  7. @SennaRot - scarface - bo blizna uczyni go prawdziwym facetem!
  8. Gówno tam , nie dawajcie chłopakowi w ten sposób nadziei że ma jeszcze jakikolwiek na nią wpływ. On jej zwisa i powiewa jak śnieg w 2005 roku i z akceptacją tego faktu musi sobie poradzić bo to jest najtrudniejsze.
  9. Czołem!
  10. Hej!
  11. Hej!
  12. Gdybym był tą Panną to zgłosiłbym to na policję jako nagabywanie i nękanie - chuj z Twoim biało-rycerstwem. Ty wyczucia nie masz! Gratuluje szczerości - mam nadzieje ze to odwaga, ale zjebales po całości! Jak tak można? Przepal jej styk i zajmij się nowa panna albo skocz na Dive - dużo przed Tobą! Ona się Ciebie brzydzi! Tak ciężko to pojąć!? Dzieki z ten "apel" pod koniec posta.
  13. pierwsze auto

    @Lemuel Guliwer Byl juz ten temat i to calkiem obszerny na kilka stron bodajze. Sprawdz.
  14. Chodziłem na siłownie "na miasto" 5 lat.,... plusty, klimat, wszelkie ploty z miasta kto komu najebal, kto kogo zaruchal, kto jaki wynik obstawil... minisy wkurwianie naciagnie na suple, bo ten wzial to co bedziesz gorszy ? od roku zrobilem sobie taka w miare profi w domu, puszczam muze jaka chce, co chce, motywacja haha, jak sam sie nie zmotywujesz to Cie osoba z boku nie zmotywuje, duzo wieksza samemu. technike znam. Zaden pajac nie podchodzi nie mowi co slychac co kupujesz co jadles co ruchales.
  15. pierwsze auto

    z licznikiem to jest tak... licz 35-50 tys km rocznie przy uzywanym dieslu
  16. Bf1, wszelkie dodatki, przez dwa lata bedzie spokoj.
  17. Poduszka finansowa - poczytaj co to jest! Oszczedzaj - wyrób sobie ten, nawyk i odkladaj cash I tak na przyszlosc nigdy nie mów samicy ile masz odlozone itd Ona ma widzec ze mass cash ale nigdy ile masz!!! Oszczędzanie to umiejetność odmawiania sobie pseudo przyjemności wjebanych przez matrix w nasze głowy. Wiem ze łatwo pisać takie rzeczy i możesz odbić piłkę ze masz tylko 2k/mc, odetnij pasożyta, min rok bez dup, odkładaj sos i pracuj nad sobą i zobaczysz ile masz sosu i gdzie jesteś!
  18. @zuckerfrei błędy młodości, do mnie już żadna "znajoma" (cudzysłów nie przypadkowy) nie odzywa się w tamacie pomocy z komputerem, sruterem, czy naprawą gniazdka; ostatnia rozmowa z loszką którą pamiętam: - mam problem z wi-fi w domu - dzwoń po serwisanta - widoczna zawieszka - ale Ty jesteś profesjonalistą w temacie (sprytna bestia łechtanie ego ) - nie zajmuje się - yy no dobra kogoś znajdę (foszkowy akcent) i po "znajomej" zdaje się że było to coś około początków mojego studiowania forum i weryfikacji zachowań wobec kobiet
  19. No nieźle. Nawet nie musiała pracować dupką. Chyba wiesz co powinieneś jeszcze dzisiaj, teraz, w tym momencie zrobić? Przepal jej styki. Usuń ze znajomych, zablokuj gdzie możesz i każ jej spierdalać jak będzie dopytywała "co się stało".
  20. Teraz mi się przypominało miałem w tedy z 22 lata moja loffcia tez i na początku tego związku ona do mnie: -dobrze ze Cię mam, znasz się na komputerach to już nigdy nie będę miała z tym problemów.... I tyle w temacie, a i bardzo mi się to wtedy spodobało (zuckerfrei Please). Kurwa potem nawet informatycznie usługiwalem koleżanką..... za ciastka, herbatkę i browary - Nigdy kurwa więcej only cash baby!
  21. pierwsze auto

    Też zdecydowanie NIE POLECAM sugerować się licznikiem. Proste sytuacje z pracy: kasujesz inspekcję olejową w aucie urządzeniem diagnostycznym, pokazuje przebieg od ostatniej wymiany oleju np 34X XXXkm i ok rok. Patrzysz na zlecenie a tam 19X XXXkm (X jako dowolna cyfra nie pamiętam dokładnie ale zjęte sporo), czasem można znaleźć np zapis na rozrządzie tyle i tyle km od wymiany i data a auto na liczniku ma parę lat później mniejszy przebieg Rok też względny - facelifty itd nieraz wprowadzały lepsze wyposażenie silniki wygląd etc nieraz poprawiały błędy ale niekiedy poliftowe auta są gorsze (gorsza wiązka słabsze zabezpieczenie antykorozyjne poważnie!) wszystko zależy od modelu. Polecam stronę autocentrum.pl masz tam opinie użytkowników (więcej znaczy niż gadanie że " śwagier teścia brata pińć lot temu to un mjoł tedeika i mu chodził nowet no gnojuffce nie do zajechania mjoł") raporty spalania cennik części itd bo wielu a nawet większość chyba zapomina że zakup to początek wydatków. Jeżeli masz słabe opony kupno letnie i zimowe (nie licząc felg co jest bardzo sensowne) to w zależności od marki i rozmiaru od stu paru za sztukę czyli np do powiedzmy tico 8x120=960 plus wymiana i mamy ponad tysiaka, po opony do klasy średniej/kompakt ok 150, 200 wzwyż po opony premium, niskoprofilowe, SUV kilkaset za sztukę, podad dwa tysiące żaden problem. Jeżeli nie ma udokumentowanej historii to warto zacząć od rozrządu, od ok 120 za najtańsze (części bez roboty oczywiście) do kilku tysi za zestawy ori łańcuch ślizgi koła zębate itd. Można pisać cały dzień co i jak sprawdzić ale są miliony poradników więc sobie daruję. Od siebie dodam że warto brać na oględziny kumatego gościa (może znajomy mechanik w niedzielę za 50zł w godzinkę myślę nie odmówi), sprawdzasz VIN obowiązkowo, czegoś nie wiesz spoko wstrzymujesz ew zaliczka np 100zł do czasu przemyślenia, jak ktoś kręci albo auto syf to dziękuj, są miliony wózków. Z doświadczenia wiem że lepiej przepłacić (tak Mirki i Janusze!) i dać 1000 więcej za auto godne z kompletem kół na zimę/lato, zadbane gdzie właściciel ma faktury, stare części (włóż między bajki gadanie o tym że wyłożył tysiaka na coś miesiąc temu i nie ma NIC aby to udowodnić!) niż oszczędzić 1000, kupić szrot i ładować pieniądze w coś co np zardzewieje i nigdy nie dorówna droższemu. Sam tak zrobiłem, kupiłem tanio a potem grzebałem. Walić te kilka stówek, ale stracony czas te wolne soboty, niedziele to czas stracony na jakieś padło, z przykrością przyznaję. Co do wyboru auta to diesel powyżej 15-20kkm na rok, inaczej benzyna. A co do wyboru to nie podpowiadam gdyż musisz sam dojść czego chcesz (mini vs terrano duża rozbieżność). I jeszcze jedno UNIKAJ handlarzy. Jeżeli ma wóz za 10 000PLN kupił go pewnie za 6-7k PLN reszta to podatek zarobek i inwestycja w plakowanie wnętrza silnika i kosmetykę.
  22. Tak przekonaliscie mnie zdecydowanie, jednak faktem jest że to może się rozciągnąć w czasie. Jak napisał manygguh, co znaczy większe miasto? Mieszkam w lubuskim przy granicy, większe miasto jest w granicach 200km Poznań Wrocław bo jak dla mnie to tylko mogą mogą jedynie coś oferować inne w okolicy to popeliny... chętnie bym się wyniósł ale blokuje mnie strach że się nie uda... Nie mogę się wywalić na bruk. Gdybym chciał się wynieść z tad to przecież samo wypowiedzenie z roboty to 2 tygodnie, a mnie mogę sobie pozwolić na stratę pracy i nic potem, wiec to dość skomplikowana operacja będzie, trzeba wiele działań połączyć w czasie trzeba coś zorganizować. Dla tego boję się opcji 3 chodź jest bardzo obiecująca. Kiedyś mieszkałem w Krakowie przez pół roku i mi tam nie wyszło... Powiem tak, będę próbował coś organizować i jednocześnie będę szukał na miejscu.
  23. Tak tanio Cię kupiła. Manipulowała Tobą. Kilka kobiecych uśmiechów, pochwał i skaczesz podskakujesz jak tylko chce. Jak kobieta ma się pieprzyć z takim kimś? Jak ma czuć emocje do takiego kogoś?..... kim steruje łatwiej niż swoim kotem? Rozumiesz? Jednak masz dużo szczęścia.... trafiłeś tutaj, zrozum i poukładaj sobie to wszystko aby już nigdy więcej nie być w życiu ścierką dla kogoś..... Nie myliłeś się wtedy i dobrze słyszałeś.... Ona tylko czuła do Ciebie pogardę. Pracuj nad sobą, czytaj, zdobywaj wiedze..... masz masę pracy przed sobą. Książki mistrza obowiązkowo! Ty nic jeszcze nie kumasz o kobietach!
  24. Obecnie przechodzę po raz kolejny Gorky 17 i chyba spróbuję ponownie podejść do Jagged Alliance 2 albo Fallout Tactics. Ostatnio mam ochotę na tego typu gry taktyczne.
  25. Witaj.
  26. Nie ma sensu. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Poza tym, czemu chcesz utrzymywać kontakt z kimś kto, jak sam przyznałeś, pojechał po Tobie kiedy przestałeś być użyteczny? To jest bardzo dobry moment na to, żeby nauczyć się jednej, bardzo ważnej rzeczy, która wymaga czasu: szacunku do samego siebie.
  27. Overwatch Jakby ktoś chciał pograć razem to bardzo chętnie.
  1. Pokaż więcej aktywności