Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość od 23.07.2017 w Wpisy bloga

  1. 5 punktów
    Długi czas nie miałem pracy, bo trudno było mi się dostać do oczekiwanej branży. Zawsze mnie nużyły nie mające dla mnie sensu zadania. Przez przypadek zauważyłem, że Urząd pracy dofinansowuje studia, więc z dużymi przepychankami udało mi się załatwić dofinansowanie i poszedłem na studia podyplomowe "Studia podyplomowe w zakresie informatyki" A czemu ? Ponieważ byłem już na jednej podyplomówce "Administrowanie sieciami komputerowymi" gdzie tliło się jakieś marzenie "sieci, sieci, sieci" Ale nie bardzo wiedziałem co i jak i w zasadzie nie kojarzyłem pracy z zainteresowaniami. Około 2001 roku zainstalowałem pierwszego linuxa RedHat 7.2, w zasadzie od gimnazjum byłem napalony na hacking, ale nigdy nie wiązałem tego z pracą A z Linuxa korzystam do teraz. Przekonania - Zazwyczaj, to jest to co mówili Ci rodzice i koledzy, jest to związane z tym co byś (zazwyczaj) chciał ale widzisz przeszkody, może być tak, że jest dziedzina inna niż miałeś przykład w domu. Decyzja - Robię to i koniec ! Ludzie dobrej woli - Jest bardzo wskazane by mieć ludzi, z którymi można bardzo dogłębnie poruszać wszelkie tematy co Nas trapią ! Działanie - Co zrobić by zacząć ? Zacząć ! Odpicowałem CV w photoshopie - graficznie. Także poszedłem na pierwszą rozmowę Oczywiście test techniczny, na który nie byłem przygotowany - oblałem. Ale miałem test - bo poprosiłem o kartkę ! I tak byłem na jeszcze 7 rozmowach i zbierałem artefakty w postaci pytań technicznych. Na każdą rozmowę przygotowywałem się z puli zebranej ze swoich pytań. Widząć, że rozmowy miekkie i techniczne ida mi coraz lepiej, zastanawiałem się co jest nie tak, że jednak mnie nie przyjmują !? Wytrwałość - Nigdy nie wiesz, czy ta decyzja którą podjąłeś to jest prawdziwe pragnienie czy jakaś psychodela, która jest jak milion innych pomysłów, Przekonaj się, sprawdź ! Spróbuj ! Może się nie udawać ! Zastanów się czy chcesz odpuścić, czy jednak napierasz dalej ! Nie przepraszaj, za to że żyjesz ! Młodzi, najczęściej w trakcie studiów 5-letnich zachowują się jakby pozjadali wszystkie umysły i mają wielką pewność siebie. Niema sensu być niepewnym siebie, jeśli efektem jest oblewanie rozmów kwalifikacyjnych ! Trzeba nastawić się na cel i osiągnięcie go. Zdarzenia losowe - Dostałem się na asystenta IT, tydzień później zrobiła mi się przepuklina pachwinowa i półtora miesiąca później miałem operację. Nie mogłem kontynuować pracy bo obowiązkami między innymi było przenoszenie sprzętu komputerowego, a nie można robić tego przy przepuklinie. Co by tu... ? Nudzisz się - Zrób coś co przybliża Cię do celu ! Nieznana siła - Upływa czas, Twój umysł jest skupiony od jakiegoś czasu na jednym temacie i są tego efekty, jeżeli postępujesz według schematu, szukasz szansy, kalkulujesz, a co najważniejsze MASZ DOŚWIADCZENIE i wiesz co robić, a czego nie ! Jest szansa - przygotuj się ! Perfekcyjnie ! Dostałem pracę w IT, posada bardzo nieoryginalna, ale dobra wejściówka. Motywacja - Osiągnąłem cel i co teraz ? Opanuj strach ! Nie rób rzeczy, przez które straciłeś inne prace ! Rób to co uważasz za słuszne. Doświadczenia zdobywałeś przez cały czas, przez który zajmowałeś się swoim celem i nie tylko. GOOD LUCK
  2. 2 punkty
    Tutaj będę wrzucał co jakiś czas sety różnych DJ-ów. Pojawią się zarówno nowsze, jak i starsze mixy, a jeżeli chcecie abym poszukał seciwa jakiegoś DJ-a dajce mi znać w komentarzach. Co jakiś czas będę dodawał nowe pozycje ale nie ukrywam, że setów z muzyką trance będzie tu najwięcej. Miłego słuchania. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Armin van Buuren - ESSENTIAL MIX on BBC Radio 1 [2003-02-09] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Armin van Buuren - LIVE @ AMNESIA IBIZA [2008-08-12] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Christopher Lawrence - ESSENTIAL MIX on BBC Radio 1 [2004-03-28] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Eddie Halliwell - CLASSIC BOSH! MIX 4 MIXMAG [2015-09-25] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Eric Prydz - ESSENTIAL MIX on BBC Radio 1 [2013-02-02] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Ferry Corsten - ESSENTIAL MIX on BBC Radio 1 [2004-02-08] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Ferry Tayle - 8YAMC on AH.FM [2014-05-30] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Indecent Noise - 8YAMC (HARD TRANCE CLASSICS) on AH.FM [2014-05-30] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Indecent Noise - EOYC 2014 on AH.FM [2014-12-19] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Indecent Noise - NOI5E @ TORONTO [2014-02-15] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Indecent Noise - OPEN TO CLOSE CLASSIC SET @ BUENOS AIRES [2017-08-06] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Man With No Name - ESSENTIAL MIX on BBC Radio 1 [1998-07-26] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Mark Sherry - EOYC 2014 on AH.FM [2014-12-21] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Paul Oakenfold - ESSENTIAL MIX / GOA MIX on BBC Radio 1 [1994-12-18] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Scott Bond - ESSENTIAL MIX on BBC Radio 1 [1999-01-03] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Solarstone - EOYC 2012 on AH.FM [2012-12-27] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Tiësto - ESSENTIAL MIX on BBC Radio 1 [2001-09-09] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Yoji Biomehanika - ESSENTIAL MIX on BBC Radio 1 [2005-04-03] --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
  3. 2 punkty
    Co u mnie ? Mam kobietę. Jako człowiek, któremu wmawiano przez całe życie, że jest humanistą, mając wokół klimat teatru, dzinnikarstwa, mody bardzo trudno było zdobyć wiarę, że jest dla mnie miejsce w IT. Przygoda z Linuxem zaczęła się od Red Hata 7.1, także trochę lat minęło. Problemy z matematyką potwierdzały, że nie dla mnie IT. w 2010 roku zrobiłem studia podyplomowe "Administrowanie sieciami komputerowymi" teraz robię drugie studia podyplomowe "Informatyka" a we wrześniu zacznę dwuletnią szkołę policealną "technik - teleinformatyk. Udało mi się z dużym trudem i po długim czasie dostać robotę na 4 miesiące "Asystent działu IT" i cieszę się z tego bo teraz aplikując zamiast opierać się na stanowisku Orange - wsparcie techniczne, będzie słowo klucz "IT" D ługa przede mną przygoda, ale mam zajawkę i ide w stronę sieci komputerowych od strony technicznej. Myślę, że będzie mi tu towarzyszyć gdzie niegdzie Linux i tez jest to kierunek przeze mnie akceptowalny. Odpuszczam sobie stanowiska programistyczne, chociaz jakie kolwiek pojęcie mam. Co ostatnio absorbowało moją uwagę to przetwarzanie sygnału analogowego na cyfrowy, co ostatecznie w końcu rozkminiłem, z czego jestem zadowolony to nabycie książek wydawanych od 1994r. do 2004. które maksymalnie wyczerpują tematy, które będą mi w życiu towarzyszyły. A tutaj, możecie sobie Państwo zobaczyć, jakie rzeczy kiedyś mnie absorbowały: cojesturokiem.blogspot.com jest to parę wpisów, a nie żaden prowadzony blog (bo go nie prowadzę i nie czerpię, żadnych korzyści z umieszczenia tutaj linka, traktuję to jako archiwum, czy bazę) , także ma to wartość, taką, że jest napisane to co mógłbym napisać tutaj. Jesli chodzi o moja formę, jest zła, +20 kg. przez 2 lata i już nie jestem bykiem, a facetem z nadwagą. Jakoś musze sobie z tym poradzić, co nie jest łatwe, ze względu na służbę zdrowia, możliwości sportowe przez pewne dolegliwości, które wymagają lekarzy specjalistów i kilku wizyt prywatnych za które będzie trzeba trochę zapłacić. Diety na razie nie pomagają, próbowałem diet do 100 gram weglowodanów, reszta tłusze białko, ale efekty sa krótkotrwałe. I wiem, że wiele osób powie, że liczenie kalorii jest chujowe, ale tak właśnie zrobię. I obiecuję, że zejdę te 15 kg, bo myślę, że mięśni z 5 kg więcej mogło w między czasie wpaść. Byłem panowie i panie również diagnozowany jako borderline (być może) czy (diagnoza ustna na podstawie wywiadu) CHAD, ale szczerze powiem, że nie wierzę do końca w to. Myślę, że to jednak bardziej depresja. A lekarze psychiatrzy tak na prawdę mają zajebiście trudną pracę, bo tak na prawdę wróżą z fusów. Stwierdzam, że żeby tak na prawdę było wiadomo co mi jest, to by chyba musiał mnie sam Freud zbadać. Radzę sobie jak mogę i myślę, że jakąś mądrość życiową posiadłem, która przez niektórych może być doceniona, a niektórzy mnie skreślą, przypną łatkę i koniec. Jak każdy potrafię się wkurwić, jak każdy potrafię się dołować, czasem mogę wydawać się niebezpieczny, a czasem wydawać ekstra ciotą, co ma czasem wpływ na moje zachowanie. W każdym razie do czego zmierzam, jestem zadowolony z życia, poprawił mi się kontakt z ojcem, wierzę w siebie bardziej niż kiedyś, mam kobietę i chociaz wiadomo, że z kobietą trzeba być czujnym, to jednak układa mi się. Każdy kto ma pod górkę, niech walczy o siebie i nie godzi się ! nie sugeruje, nie uzależnia od opinii wytworzonych przez tych bardziej ekstrawertycznych i wyszczekanych lub zadufanych w sobie pyszałków. Niech obserwuje, analizuje, konfrontuje, poprawia, ulepsza, ale niech patrzy na siebie i sobie ufa.
  4. 1 punkt
    Kupa mięsa Cytat z mojego dawnego tematu: Źródło A tak szczerze, pora otworzyć oczy - odrzucić prawie wszystko co Ci powiedziano i szukać prawd, które działają. Jesteś tylko użytkownikiem swojego ciała - to musisz pamiętać. Bo jak napisałem wyżej - nie jest to nawet "Twoje" ciało czy "Twoje" życie. Dostałeś je - bo rodzice uprawiali seks i doszło do zapłodnienia. Nic więcej, nic mniej. Nie masz żadnego celu, ani żadnego wyższego powodu dlaczego tu jesteśmy. Nie kupuję tego, że jesteśmy istotami duchowymi koniec końców. Studiowałem dzieła z tym związane i za każdym razem coś mówiło mi "że to nie tak", że to znowu jest papka która ma mi umilić życie tutaj - dać jakiś wyższy sens nam. Ale co jeśli go nie ma? Dlaczego w ogóle zakładamy, że jest wyższy sens dla nas? Że odrodzimy się w następnym wcieleniu, że są wyższe energie, które nas kontrolują? Że jest na nas plan tutaj? Co jeśli zostaliśmy "wywaleni" jak klocki lego na dywan i musimy się nauczyć żyć tutaj? Zrozumiałem po studiowaniu zakamarków świadomości - że prawda jest brutalna - jesteśmy tylko kupą mięsa spowitą siecią neuronową. I wszystko co mamy w życiu ogranicza nas przez to. Dlaczego tak uważam? Ja nie uważam, tylko tak jest: Miło? Nie? Jak mi przykro. A jeśli chodzi o świadomość, to radzę ją traktować jako ciekawostkę i zagadkę, którą nasz umysł na ten moment nie ogarnie. Dlaczego? Są ku temu dwa powody: Pierwsza rzecz to osoby zajmujące się duchowością zawsze odrzucają jedną "duchowość" na rzecz drugiej. Np Kościół Katolicki odrzuca medytację, mantry i wszelkie inne tego typu pojęcia. Natomiast ci wielcy duchowni odrzucają nauki Jezusa, Buddy, Mahometa itp. Ja nie wchodzę w ogóle w tą dyskusję, bo szkoda czasu. Bo jeśli jedni mają rację to większość się myli. A po studiowaniu świadomości wiem, że racja to małostkowa jednostka ograniczonego umysłu. Gdzie w takim razie ta wielka otwartość każdego z tych duchownych ludzi? Zamiast tej całej pobożnej duchowości i astrologii polecam Ci zapoznanie się materiałami takich ludzi jak Friedrich Nietzsche, Napoleon Hill czy Ralph Waldo Emerson. Oni w odróżnieniu od "duchownych" dają Ci realne zasady tego świata, a kto zna zasady ten może używać dźwigni w swoich działaniach do bycia skuteczniejszym. Dwa - stałem raz przed firmą i jakaś babka uwiązała psa przed sklepem. Padał śnieg. Płatki śniegu spadały na pysk zwierzaka. Widziałem po jego oczach, że nie rozumie zbytnio co się dzieje. Nie był w stanie pojąć tego, jego mózg go ograniczał. Gdzie Ty wiesz, dlaczego śnieg to śnieg, a jeśli nie wiesz to wiesz gdzie się dowiedzieć - czyż nie mam racji? I to samo uważam jeśli chodzi o duchowość, świadomość i karmo-podobne zagadnienia. Nasz umysł nas ogranicza w tym, żeby to zrozumieć - nie ma sensu szukać i próbować to zrozumieć. Świat jest wielką zagadką i zapewne jeszcze bardzo długo zostanie. Po co marnować czas na coś, co nie osiągniemy? Jak myślisz, jak daleko jesteśmy od małp? Ja myślę, że jakaś znacząca różnica jest w tym, że mamy tylko bardziej rozwinięty mózg i nic więcej. Cała ta otoczka bycia altruistą i wszechobecnego pomagania: uchodźcom, kobietom, dzieciom, starszym osobom. To takie miłe głaskanie Ciebie drogi Samcu po główce i mówienie "świat jest miły, nic się nie stanie, bądźmy szczęśliwi!". Ale tak nie jest. Za często zapominamy, że jak dopadnie nas choroba, potrąci na samochód czy zaatakuje nas fanatyk religijny to życie się skończy albo pogorszy nas stan. Będziemy jak warzywko, w dodatku robić pod siebie - co według mnie jest najgorszy scenariuszem życia. Ale życie jest realne, nie ma w nim chęci, dobrych myśli - jest za to za dużo uprzedzeń, urazów i ograniczeń oraz za mało REALNOŚCI. Ludzie często zapominają, że jesteśmy zwierzętami - w ulepszonej wersji - takie powiedzmy 2.0 - właśnie są beta-testy jeśli chodzi o działanie społeczeństwa wykwalifikowanego w ustroju socjalistyczno-niby-kapitalistycznym. Za często karzemy się za to, że jesteśmy tym kim jesteśmy i mamy odruchy jakie mamy. Przypominamy wtedy tego psa poniżej, który cierpi na jakiś rodzaj zaburzenia i nie rozpoznaje swoich własnych kończyn. A przecież to on i nie widzi tego kim jest? https://9gag.com/gag/aPB5RPK O NLP słów kilka Uważam, że NLP jest jedną z nauk życia, która jest najbardziej efektywna. Teraz wam wyjaśnię w kilku punktach dlaczego. -Nasze myśli dostosowują się do rzeczywistości, nie na odwrót. Mam taki uraz do robienia porządków - sprzątania i zmywania naczyń. Po prostu nie cierpię tego i uważam, że nie jest to rzecz dla mężczyzny - w przyszłości wynajmę sobie jakąś sprzątaczkę do mieszkania/domu. Co robię gdy mam sprzątać i zmywać naczynia? Włączam audiobooka i go słucham PRZY OKAZJI - sprzątam. Skupiam się na tym co leci w słuchawkach, a gdzieś tam nawykowo bez użycia uwagi robię swoje. Bo są typowo MECHANICZNE czynności. Tak samo jak spora ilość ćwiczeń na siłowni czy np bieganie na bieżni czy jazda na rowerze stacjonarnym. Dzięki nie skupianiu się na czynności, robię ja z taką lekkością jak oddychanie. Przeczytaj o eksperymencie Skinnera na gołębiach -Skoro nasze myśli dostosowują się do rzeczywistości, a później wierzymy w prawdziwość myśli to myśli wzmacniają to co się dzieje (trochę jak to powyżej). Ile razy miałeś tak, że kupiłeś auto albo rodzice i nagle widziałeś te auta wszędzie? Nie jest tak? Dodatkowo działa wzmocnienie w programowaniu neurolingwistycznym - na zasadzie co daje mi przyjemne doznania będzie się wzmacniać w zachęcaniu, co daje mi nieprzyjemne doznania będzie wzmacniać w odpychaniu - tak jak poniżej: Koty nauczyły się dzwonić, bo dostawały jedzenie za każdym razem. -Ale trzeba też zrozumieć ograniczenie w tym systemie. Gdzieś, kiedyś przeczytałem coś takiego: Dlaczego o tym wspominam? KAŻDY z nas, powtarzam, KAŻDY ma jakieś głupie przekonanie z przeszłości - najczęściej dzieciństwa - stało się coś przyjemnego i voilà - mamy już zbudowaną regułę na świat. Tata bił Cię pasem? Masz uraz do ludzi i syndrom ofiary Sąsiad Cię zrobił w ciula? Teraz już nikomu nie zaufasz za bardzo Kobieta Cię zdradziła? Teraz każda to suka, niewarta Twojego czasu Kolega miał problem z ZUSem? Nie warto prowadzić biznesu w Polsce. Teraz coś Ci się zapytam: Jak to kurwa jest, że inni uważają inaczej i mają inne rezultaty? Przypadek losu? Nie! Oni po prostu nie trafili na coś nieprzyjemnego, nie zbudowali na tym przekonania i dalej żyją życiem bez doświadczenia, którego Ty nabrałeś. Niektórzy spotykają się z wieloma kobietami. Niektórzy mają wiele znajomych i przyjaciół. Niektórzy budują z sukcesem swoje firmy. Teraz wracamy do początku: Po co to wspominam? Żebyś zrozumiał, że Twoje ciało, Twój mózg to tylko pudełko. Możesz tam wpuszczać sobie takie węże - jak uprzedzenia typu: "nie warto nikomu ufać choćby na trochę" "ćwiczą tylko mięśniaki bez mózgu" "jestem już za stary na to" A możesz sobie wrzucać takie fajne i co najważniejsze przydatne rzeczy jak: "Świetnie mi idzie z kobietami!" "Zarabiam sporo pieniędzy, sporo oszczędzam i ciągle dostaję podwyżki" "Jestem zdrowy, wysportowany" "Jestem ważny" "Zasługuję na szacunek, miłość i przyjaźń wartościowych ludzi i tylko wartościowych" "Dbam o to co jem, bo kocham siebie - jest to mój wyraz szacunku do samego siebie" I teraz najważniejsze! To nie miłe i ładne myśli sprawiają, że jesteśmy szczęśliwi - to dobre i skuteczne nawyki i zachowania sprawiają, że jesteśmy radośni. A więc również zmuszanie się do bólu np. "nie jedzenia słodyczy, które są takie dobre" czy "ćwiczeń, które sprawią ból naszym mięśniom". Bo gdybyśmy nie doznawali bólu i cierpienia - szczęście nie miałoby sensu - popatrz na bogate gwiazdy, która zaćpały się na śmierć - czy dzieci zamożnych. Rozumiesz? To po przez zbudowanie nawyków - m.in. konfrontowania się z bólem - daje nam szczęście. Jeśli nadal nie rozumiesz, to zrozumiesz za jakiś czas. Teraz jak podchodzimy do zmiany? Po przez okłamywanie się. H5 zarzucał, że tak nie można i trzeba być szczerym ze samym sobą. Zgodzę się pod warunkiem, że jak już jesteś szczery ze sobą to kurwa coś z tym robisz, a nie jedynie kolejne pogrążanie się w mantrze. Szczerość względem to punkt pierwszy - to latarnia dla statku - wiesz gdzie jesteś i wiesz gdzie jest port - teraz przed Tobą zadanie dobić właściwie do portu do którego wyznaczyłeś sobie cel. Jak to jest że nie robimy rzeczy, które chcemy? A robimy to co nie chcemy? Bo takie jest nasze NLP! (programowanie neurolingwistyczne). Teraz zmiana NLP Jak to zrobić - czyli AlphaHuman by GluX w pigułce. Włączamy muzyczkę, która nas wprowadzi w odpowiedni nastrój i jazda! 1. Zmiana musi być wymuszona w sposób zdecydowany! Zamykasz oczy - wyobrażasz sobie co chcesz osiągnąć. -Dom? -Samochód? -Życie w ciepłych krajach? -Sporty ekstremalne? -Złoto na olimpiadzie? -Spisz wszystko co chcesz - swoje cele! Pamiętaj - cel musi być realny, czyli musi być możliwy do włożenia go np. do magazynu czy bagażnika auta. -Teraz spisz zasady, które muszą obowiązywać, abyś osiągnął to co chcesz. Ładne ciało? Sport + dieta + ew. suplementacja. Lepsza praca? Podjęcie jakiegoś kursu, może studia podyplomowe? Zestaw dobrych ciuchów? Comiesięczne wydawanie określonej sumy na odzież lub oszczędzanie np. na garnitur na miarę. Cokolwiek to jest, ZAWSZE możesz określić co musisz zrobić, żeby coś osiągnąć. -Teraz spisz rezultaty osiągniętych celów Lepsza praca to możliwość odłożenia większej ilości pieniędzy, większe bezpieczeństwo. Możliwość kupna lepszego auta itd. Skup się na pozytywnych jak i negatywnych rezultatach. Spodziewaj się, że jak zaczniesz się lepiej ubierać, to zaczną Cię obgadywać i przywiązywać mięso. Musisz być świadomy zawsze ceny tego co chcesz i musisz być świadomy, że zawsze jest druga strona. -Następnie idź na naradę do najbliższej Ci osoby - przedstaw co chcesz osiągnąć, po co chcesz to osiągnąć i dlaczego chcesz to osiągnąć. Jakich rezultatów się spodziewasz oraz jaka jest cena tego - czyli negatywne rezultaty. Opowiedz jaki system jesteś w stanie wdrożyć, aby to osiągnąć - np. siłownia 3x w tyg. Czy nauka j. niemieckiego w szkole językowe. Po proś go o krytykę tego co chcesz zrobić albo pomoc w poszukaniu optymalnego rozwiązania. -Na końcu uporządkuj to co zakładałeś i to co Ci przyjaciel powiedział i spisz wszystko od nowa w oparciu o to co już wiesz i co przedyskutowałeś. Spisz najbliższe działania, które Cię przybliżą do osiągnięcia celu. Zazwyczaj na początku jest to wykonanie 2-5 najbliższych działań. Na przykładzie języka: Poszukaj szkoły językowe w okolicy Twoje pracy lub miejsca zamieszkania -> Przedzwoń i sprawdź oferty cenowo i jakie mają opinie -> Ustal jakie godziny nie kolidują z ofertami danych firm -> Zapisz się do najbardziej optymalnej opcji. Po wykonaniu najbliższych działań pozostaje szlifowanie NAWYKU. 2. Zmiana musi być przyjazna dla Ciebie. Trochę się gryzie z tym czym myślisz, że jest zmiana. Ale to nie prawda. Zmiana jest naturalna i łatwa jeśli wiesz jak. To jak z biciem się - jak trenowałeś sztuki walki to nie jest to dla Ciebie problem, jak nie trenowałeś to zazwyczaj jest. Ja Ci daję teraz CZARNY PAS Kuta-Karate od Sensei Miyagi: -Wyobraź sobie siebie, kim musisz się stać, aby NATURALNIE osiągać to co chces Wyobraź sobie to raz, bardzo szczegółowo - im więcej bodźców - zapachów, kolorów, dźwięków tym lepiej. Powtarzaj wyobrażenie min 5 razy dziennie przez minutę. -Okłamuj się w tym, kim chcesz być: "jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem, jesteś świetnym sportowcem" Powtarzaj w wolnych chwilach - np. w toalecie - tak długo, aż stanie się to prawdą. -Wyobraź sobie, że jeśli coś musisz załatwić u innych osób to emocjonalnie nie mają one więcej niż 5-7 lat i takie też mają potrzeby. Traktuj każdego jak dziecko pod względem emocjonalnym, dla którego ważne jest dobra zabawa. U prawie każdego bardzo dobrze się to spełni. 3. Aby mówić o zmianie musi być to powtórzona czynność min. 50 razy. Czyli jeśli się zapisujemy na siłownię i chodzimy 3 razy w tygodniu to skupiamy się na szlifowaniu nowego NAWYKU - i jeśli nie przejdziesz 50 razy sesji treningowej to dopiero się uczysz ćwiczyć, rozumiesz? Nie oczekujesz efektów od razu, one przyjdą ale z czasem - teraz najważniejsze to szlifować i kształcić nawyk. Niech każda sesja będzie najdoskonalsza i dawaj z siebie wszystko. Buduj nawyk WYGRYWANIA! Gdy 50 razy przyjdziesz na trening i zrobisz go świetnie przy użyciu fachowej wiedzy, będziesz miał efekty - na 100% - małe lub duże - ale będzie zmiana, a to już coś! Podsumowanie: -Mój sposób jest w jakiś sposób logiczny, ale w gruncie rzeczy nie jest. Bo nie jesteśmy istotami bazującymi na inteligencji, a na emocjach. Więc to na nich musimy grać, żeby mieć efekt. A żeby mieć efekt musimy stworzyć inteligentny projekt - czyli inteligencja ma wpłynąć na emocje - i to chyba jest klucz do tego wszystkiego, aby być szczęśliwym. Umiejętność budowania nawyków emocjonalnych (NLP) w oparciu o to co racjonalne. Przydatne pozycje: Getting Things Done Książka autorstwa: David Allen NLP w 21 dni Autorzy: Beryl Heather, Harry Alder 7 nawyków skutecznego działania Książka autorstwa: Stephen Covey Myśl i bogać się Książka autorstwa: Napoleon Hill Sukces mimo wszystko Książka autorstwa: Donald Trump Spytasz się, a co z nawykami destrukcyjnymi - palenie papierosów, mastrubacja, alkoholizm? One miną same jeśli wrzucisz swój plan działania w akcje, tak jak na filmie: https://jbzdy.pl/obr/554633/cala-prawda-o-narkotykach Jeśli dotrwałeś aż tutaj - specjalny prezent dla Ciebie, czytelniku: Film dokumentalny wart swojego czasu - jak bardzo jesteśmy podobni do małp: https://www.cda.pl/video/12986043d Jesteśmy tylko kupą mięsa, oplecioną liniami nerwów zaprogramowanych przez emocje oraz wyobrażenia - naucz się je programować i wprowadzaj w życie zmiany, bo tylko tak będziesz szczęśliwy, przez bycie skutecznym. -GluX
  5. 1 punkt
    Odwaga to jedna z tych cech które w dzisiejszym świecie decydują o tym czy nasze życie będzie udane.Czy wyciśniemy z niego każdą krople czy tylko liźniemy po jego powierzchni.W czasach gdy nasi przodkowie uganiali się za dziką zwierzyną na słonecznej sawannie nie mieli wielkiego wyboru.By przeżyć musieli pokonywać swój strach.W dzisiejszych czasach gdy maszyny wykonują większość pracy za nas -do przeżycia nie potrzeba już odwagi.Praca w fabryce w której przez osiem godzin wykonujemy te same czynności nie wymaga odwagi .Zapewnia natomiast bezpieczeństwo.Ciągłe bezpieczeństwo i brak jakichkolwiek wyzwań doprowadza człowieka do stagnacji-człowiek umiera za życia.Stąd w dzisiejszym świecie mamy taki problem z depresją i innymi chorobami psychicznymi.Ludzie są zanudzeni przebywaniem w swojej strefie komfortu.Nie mają jednak odwagi żeby z niej wyjść. Czym jest odwaga? Odwaga to dążenie do swoich celów mimo lęku.Człowiek odważny różni się od tchórza tym ,że gdy odczuwa lęk to jest w stanie go przekroczyć.Myślicie ,że ludzie których społeczeństwo uznaje za wielkich nie znali strachu?Gdy Juliusz Cezar miał stoczyć sławną bitwę pod Farsalos nie spał całą noc.Zdając sobie sprawę z przeważającej liczebności Pompejusza czuł strach.Wierzył jednak w wyszkolenie swoich jednostek i swoją taktykę.Droga odwagi jest tak na prawdę drogą duchową.Na jej końcu znajdziemy rozpłynięcie się ego.Łatwo jednak zdarza się nam pomylić odwagę z strachem.Często odpowiedzią na strach jest atak-dlatego często wydaje nam się ,że ludzie agresywni są odważni.Dla przykładu osobami zamożnymi są często osoby bojące się biedy.Takie osoby nie potrafią cieszyć się swoim bogactwem .Jest w nich strach ,który nie pozwala ani na chwile rozluźnienia. Po co odwaga? -Im więcej masz w sobie odwagi tym pełniej żyjesz.Szczerość,miłość,mądrość nie jest możliwa bez odwagi.Jak możesz kogoś kochać jeśli nie zaryzykujesz i nie odsłonisz przed nim głębi swojej istoty?Jak możesz stać się mądry jeśli nie zaryzykujesz całej poznanej do tej pory wiedzy -która może okazać się nieprawdziwa?Odwaga wiąże się z życiem,z jego dynamiką.Strach jest jej przeciwieństwem -jest to obroną,chęcią zamknięcia się w znanym . -Dzięki odwadze możesz być sobą.W dzisiejszym świecie sztuczność przekroczyła granice dobrego smaku.Media kreują wzorce do których ludzie mają się wpasować.Takie wzorce to np.:biznesmen,lekkoduch,dobry mąż ,żona,singiel.Każdy taki wzorzec ma swój ideał do którego ludzie mają dążyć.Ideał ten jest jednak niemożliwy do osiągnięcia w prawdziwym świecie.Ten brak autentyczności i pogoń za ideałem powoduje ogromne zapotrzebowanie na wypełnienie tej pustki :drogim zegarkiem,samochodem czy piękna kobieta z którą można się pokazać.Ta fałszywa tożsamość często nazywane jest ego.To ego odpowiedzialne jest za cierpienie psychiczne w naszym życiu.Tylko dzięki odwadze możemy rozpuścić nasze ego i cieszyć się nasza prawdziwą istotą .Naszą "prawdziwą" naturą jak określa to Buddyzm Zen.Prawdziwa natura nie wymaga akceptacji społeczeństwa,samo wyrażanie się jest dla niej szczęściem.Osoba taka jeśli jest np.artystą cieszy się z samego stwarzania.Nie patrzy w pierwszej kolejności na zyski,choć zyski przychodzą same bo ludzie wczuwają w dziełach takiej osoby autentyczność. Jak żyć odważnie: Życie odważne to przyjmowanie życia przez serce.Życie przez serce jest zawsze niebezpieczne.Przyjaciel może nas zdradzić,dziewczyna oszukać , możemy zostać wyśmiani.Ale jedynie przez taki sposób życia możemy odczuć jego pełnie.Gdy idziemy drogą serca nasza czujność i intelekt rozwija się.Nie mamy łatek przyklejonych z góry dla każdego człowieka,sytuacji.Poruszamy się zawsze w tym co nieznane.Takie warunki sprzyjają rozwojowi.Dziecko szybko się uczy,jest tak dlatego ,że podchodzi do świata z wielką otwartością.Nieraz się sparzy,nieraz będzie miało obdrapane kolana ,ale jeśli będzie wyciągać wnioski to będzie wzrastać.Na tej drodze można upaść ale trzeba starać się nie popełniać dwa razy tego samego błędu. Pomocna może być medytacja,gdy medytujemy zaczynamy mieć bliższy kontakt z naszymi lękami.Medytacja powoduje uświadomienie tych lęków i stopniowe ich rozpłyniecie.
×