Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Pingwing

Użytkownik
  • Zawartość

    94
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

62 Świetna

O Pingwing

  • Tytuł
    Kot
  • Urodziny

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Dwudziestoparoletnie dziewice.. w sumie to nie takie rzadkie, ale może być problem z rozdziewiczeniem. Czy to z powodu jakiś lęków, czy z tego że dziewczyna widzi jak jej dziewictwo jest odbierane przez facetów. Po informacji o nietknietym wianuszku, część facetów zacznie się zachowywać jakby znaleźli jednorozca.. Dlatego, dziewczyna będzie starała się "sprzedać" za jak najwięcej. Może ci nie starczyć cierpliwości na te wszystkie testy które przygotowała. Istnieją też brzydzsze dziewczyny które chcą się pozbyć cnoty jak najszybciej.
  2. Jeśli chciałbyś sprobować jak to jest z zegarkiem mechanicznym, to polecam zegarki Wostok Amfibia (BOCTOK, VOSTOK). Zegarki z bardzo ciekawą historią - zaprojektowane w ZSRR na zamówienie Ministerstwa Obrony. Bardzo wytrzymałe - możesz poszukać na youtube filmy na których są rozjeżdzane przez samochody - taki kałasznikow wśród zegarków. Wodoszczelne do 200m. Najbardziej cenne są te wykonane na zamówienie ministerstwa - Zakaz MO. Ale można kupić też współczesną produkcję - pod nazwą Amphibia. Warto wymienić bezel i bransoletę na ładniejsze - i cieszysz się niebanalnym zegarkiem za kilkaset złotych. Polecam - sam mam kilka.
  3. Otóż to Sex-roboty nadchodzą, ale nie sprawdzą się u pań. Taki robot dla kobiety musiałby w swej wielozadaniowości być choćby zbliżony do poziomu mężczyzny. Mężczyzna jest kobiecie potrzebny do opieki, utrzymywania jej. Kobieta nie wyśle swojego sex-robota do pracy, bo nikt nie będzie chciał go zatrudnić - biznesmen będzie potrzebował robota to sobie sam kupi. Natomiast dla mężczyzn sex-roboty będą idealne. Wsadzi się do środka sztuczną inteligencję poziomu Siri - tyle wystarczy by symulować kobietę. Trochę miłych słów od robota na dzień dobry miło będzie usłyszeć. Taki robot dla mężczyzny wystarczy żeby był miły, zawsze chętny i posłuszny. Powinien umieć odkurzać i myć okna.. Z takim zestawem umiejętności sexrobota - wartość biologicznej kobiety spadła by znacząco. Gdy jeszcze skonstruuje się sztuczne macice - kobiety będą skazane na wymarcie. Pojedyńcze egzemplaże będą ciekawostką No cóż, to jest problem z dzisiejszymi, pionierskimi konstrukcjami.. Wyglądają trochę strasznie, mało naturalnie.
  4. To może dla samiczek napisz Mężczyznopedię?
  5. Tak a propos dyskusji.. Słowa "sukinsyn" i "bękart" to obraźliwe epitety. Zamienniki chuja itp. Ale przecież bękart to po prostu syn bez zajmującego się nim ojca, syn nieoficjalny, z "nieprawego łoża" itd. Sukinsyn i skurwysyn, to podobnie syn bez ojca, zrodzony ze złej matki. Czyli można by powiedzieć, że w samym języku potocznym mamy już wskazówkę co do dzieci samotnej matki - będą chujami. To już lepiej adoptować sierotę na dziecko, niż brać matkę z dziećmi. Sierota wg potocznego języka, to co najwyżej łajza - ale nie chuj.
  6. Kobieca empatia kończy się na własnej dupie. Trzeba jak dziecku tłumaczyć "a jak ty byś się czuła gdyby ktoś wyciął ci genitalia?" - dopiero wtedy załapią. A przynajmniej zrobią smutną minkę. Upokorzony, upodlony mężczyzna jest dla kobiety śmieszny, od zawsze.
  7. To nie przypadek że feministki są brzydkie, a antyfeministki są ładne. Ładnm kobietom feminizm nie jest potrzebny bo w tradycjonalnizmie się spełniają. Są ładne, więc wszystko podtyka im się pod nos, bez większych starań. Brzydkie kobiety natomiast - cóż, muszą o wszystkie przywileje ładnych kobiet walczyć. Analogicznie - człowiek bogaty nie będzie komunistą, tylko biedny. Bywają wyjątki wśród młodzieży, która jest utrzymywana przez rodziców i narażona na propagandę której nie jest w stanie zauważyć i odrzucić z uwagi na małe życiowe doświadczenie. Ładne dziewczyny wyrastają z feminizmu, podobnie jak biedna młodzież z korwinizmu. Słyszałem gdzieś że popularność tego kobiecego marszu wynikła z tego że tabuny kobiet kupiły bilety na inaugurację Clintonowej na prezydenta. Nie wyszło, to poszyły na inny marsz.
  8. Tak powiedział że chciałby spróbować leczenia z powodu tego że życie heteroseksualisty jest łatwiejsze. Poza tym chciałby mieć dzieci i nie uważa wychowywania dziecka w homoseksualnej rodzinie za zbyt dobre. Ale to jeszcze nie teraz, bo dzięki homoseksualizmowi dużo zyskuje. Póki co raz na rok konfrontuje się z seksem heteroseksualnym ale go nudzi po 10 minutach. Krążą plotki że zostanie jakimś rzecznikiem Trumpa - to by było ciekawe
  9. Nie wiem czy znacie Milo Yiannopoulos? Przydomek "dangerous fagot". Konserwatysta gejowski wyśmiewający feministki, poprawność polityczną, środowisko LGBT. W tym filmie jego spojrzenie na lesbijki (tak od połowy) A tu mówi o przyczynach homoseksualizmu i micie gej-genów: Jak widać - gej który mówi jak jest.
  10. Ja strzelam że się nie odezwie. Była w towarzystwie grupy rówieśniczej - będą jej odradzać, opowiadać straszne historie o zboczeńcach, o prostytucji itd. Może ją aż tak pocisły że na ich oczach wywaliła tę wizytówkę. Wszystko zależy od jej podatności na koleżanki.
  11. Moja ex żona ma cześć wymienionych cech. Krejzolka w łóżku, szybkie tempo związku i upodobanie do kłamstw, bajkopisarstwa. Ale przy tym była bardzo sympatyczna i w ogólnie fajna. Natomiast raz mi się trafiła prawdziwa wariatka. Na pierwszej randce już omawiane było wspólne konto, dziecko po roku znajomości itd. Kiedy powiedziałem że jestem w trakcie kupowania domu, przechylila główkę i słodkim, nieco zawiedzionym głosem spytała "ojej, czemu nie poczekales". To mi zmrozilo krew w żyłach i powoli skierowałem rozmowę na zakończenie spotkania. Uznałem że nie dam z nią rady i lepiej odpuścić.
  12. Ja raz tylko poleciłem te forum jednemu koledze bo wciąż wydzwaniał na skypie i opowiadał o swoim małżeństwie. Ale tak nieskładnie że ciężko było cokolwiek doradzić. Ot, został zredukowany do roli przynoszącego pieniądze do domu, wyśmiewanego, śpiącego na kanapie beta-providera. Więc żeby nie wysłuchiwać tego biadolenia, wysłałem mu linka ze słowami "obczaj te forum". I wylogowałem się ze skypa na kilka dni. Kolega po kilku dniach wywalił mnie ze znajomych na facebooku i się nie odzywa. Pewnie skonsultował się z żoną na temat mój i forum, i dostał odpowiednie instrukcje. Ciekawe czy doszli do wniosku że ich problemy w małżeństwie to moja wina. Chciałem żeby założył temat i żeby forum go jakoś pokierowało. Inaczej wyszło, ale też w sumie dla mnie dobrze. Może to odbierzecie jako chamstwo, ale miałem dosyć tych jego historii. Czyli ogólnie polecam polecanie forum Byle nie kobietom.
  13. Nie zauważyłem żeby starzy kawalerzy byli jacyś zdziczali? Pisałeś że to raczej Twoim problemem jest zdziczenie, nieśmiałość, brak odpowiednich wzorców z młodości itd. Właśnie odrobina odpoczynku od opiekunek - moim zdaniem - pomogła by Tobie. Co ta dziewczyna robi w Twoim mieszkaniu? Sprząta, gotuje, pranie robi? Gdybyś sam ogarnął mieszkanie, sam zadecydował co zjesz dzisiaj itd zrobiłbyś krok ku dojrzałości. Która u mężczyzn oznacza niezależność. Też czekam na filmik z youtube z lotu śmigłowcem
  14. Co z oczu, to z serca. Słyszałem o podobnej sytuacji od znajomego. Wyjechał za granicę zarabiać na żonę. Żona wynajęła pokój jakiemuś facetowi żeby finanse podreperować, no i zdradziła po jakimś czasie z tym lokatorem. To jest schemat znany i stosowany od wieków.
  15. Czyli jednak młody wygląd nie jest problemem. Tylko głód emocjonalnego związku, do którego się przyznajesz. No i brak akceptacji kobiecej natury - którego nie widzisz jako problem. Odrzucasz kobiety chytre na kase i te młode bo pusto w główce mają - bo uważasz że istnieją jakieś bez tego problemu. No niestety, wszystkie są podobne do siebie. Różnią się tylko wychowaniem, stopniem zakompleksienia, talentem aktorskim, cierpliwością - ale podstawowy program taki sam. Żeby się zakochać w kobiecie to trzeba mieć klapki na oczach w pewnym stopniu. Co do nieśmiałości itd. Na studiach miałem warsztaty psychologiczne - coś takiego by Ci pomogło. Takie różne psychozabawy. Prawdę mówiąc nie pamiętam już dokładnie tych zabaw, ale bardzo dużo się z nich nauczyłem o ludziech, ich reakcjach, myślach. Miałem wtedy 20 lat. Poszukaj warsztatów psychoedukacyjnych w grupie. Nie mogę zrozumieć czemu się boisz samotności. Wygląda na to że zawsze z kimś byłeś. Z matką, z matką i dziewczyną, teraz już z dziewczyną tylko. Może czas pobyć trochę samemu? Bez kobiecych porad, bez ich wpływu na Twoje myśli. Cóż złego w tym że byłbyś bez kobiety? Nic. Bo tak po prawdzie, dużo w Tobie z kobiety. Po programiście spodziewałbym się konkretniejszego sposobu pisania. Ułożyłbyś sobie swe posty w jakiś czytelny i spójny algorytm. Interesowałeś się kiedyś psychologią? Robiłeś sobie jakieś testy na osobowość np?