Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles

Horacy

Użytkownik
  • Zawartość

    62
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

47 Świetna

O Horacy

  • Tytuł
    Kot
  • Urodziny

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Witam .
  2. Odpuść ją zupełnie , ona już nie jest Twoja ja też patrzyłem jak moja -jeszcze żona umawiała się na spotkania ze swoim gachem , jeszcze przez 2 miesiące wspólnego mieszkania musiałem to znosić. Pytała mnie czy może , odpowiedziałem , że przez 3 lata mnie nie pytała romansując z nim w pracy , to i teraz nie musi , jeszcze robiłem sobie żarty , że dziś to chyba będzie coś więcej niż przytulanie ( żona utrzymywała , że przez 3 lata się tylko przytulałą , w co oczywiście nie uwierzyłem). Robiłem sobie z tego jaja udając że mam wyjebane , naprawdę jak wszyscy wiecie żaden facet by nie miał , ale ona już nie była moja a próby ingerencji w jej pisanie , czy spotkania pokazują jej tylko , że Ci zależy . To pastwienie się jej nad Tobą , taki ostatni guzik , który jeszcze wciska mając nadzieję że wywoła określne Twoje reakcje , to cholernie boli , ale musisz udawać , że masz wyjebane , a nawet , że się cieszysz , że sobie życie układa . Mi przez te 2 miechy śniło się jak jej gach ją posuwa i kończy na niej a potem w jego sokach przychodzi do mnie żeby się ze mną rżnąc . Prawie noc w noc miałem te sny > To solidna lekcja , żeby się za bardzo nie angażować , myślę , że zapamiętam ją do końca życia . Powodzenia .
  3. No ja tez czasem mam wrazenie ze jak bylem wierny jak pancerny a bylo troche okazji do zdrady swojek zony to nie korzystalem . Walilem gruche po nawet 6 razy dziennie i mialem takie libido ze masakra . Z drugiej strony zalezalo mi na rodzinie i ciesze sie ze to ja nie spierdolilem tego . Co do starzenia sie to chyba nie jest kwestia tego mysle. Odkad odstawilem fapanie i robie to sporadycznie - praktycznie wcale to i libido mi spadlo . Ale nie dajmy sie ludzie zwariowac z tym seksem . "Za malo ", "za pozno zaczalem " to efekty programowania i tyle.
  4. Ta cala presja spoleczna zwiazana z seksem jest wszechobecna. Ja tez pierwszy raz podymalem majac 22 lata . Mialem starszego brata ktory sie ze mnie nabijal walac teksty typu "20 lat i jeszcze nie ruchal " . Porownywalem sie do kolegow ktorzy tak jak ja nie dymali a jak sie dowoedzialem ze udalo im sie zaliczyc to mialem dola ze czemu nie ja. Powodzenie mialem spore ale jakos.nie ciagnelo mnie do stalych zwiazkow , walilem gruche czesto i od kobiet w realu stronilem . Az ktoregos dnia sie "zalofcialem " i rozdziewiczylismy sie z moja panna wzajemnie , ona potem zostala moja zona . Dalsza czesc historii jest opisana w " historii mojego malzenstwa". Jak bylem ze swoja ok 12 lat to moj zolnierz zawsze i wszedzie byl gotowy i moglem idealnie kontrolowac wytrysk makac bardzo silne bodzce . Bzykanie po 30-60 minut nie bylo problemem . Potem po rozwodzie mialem problemy ze wzwodem , rzucilem fapanie i z obecna panna nie jestem w stanie tak tego kontrolowac jak kiedys . Jej jest ze mna bardzo dobrze , ja tez poki co nie narzekam . Jest strasznie na mnie napalona itp . Ale czasami mam zaburzenia bodzcow seksualnych i bzykam ok 10-15 minut . Cale szczescie ona bardzo szybko dochodzi w tym czsie ma srednio 2 , 3 orgazmy. Ale myslalem ze jak odstawie reczny to stara forma wroci a ja juz tyle miechow nie fapie , pomijajac pojedyncze przerwy miedzy przysiegami a dalej nie mam takiej formy jak kiedys. Na poczatku sie tym dolowalem a teraz powoli sobie odpuszczam ta presje . Wczesniej wazylem 107 kg , palilem szlugi . A teraz refilarnie trenuje , 8 miechow nie pale i waze 95 z czego wiekszosc to miesnie , a kutas jakby nie ten sam . Faktem jest ze takiej ilosci seksu jaka mam teraz nie mialem nigdy. Talze panowie starajmy sie nie myslec o tych rzeczach . Pozdro
  5. " Ona twierdzi, że jej nie chodzi o pieniądze, tylko bliskość i takie tam:) " Jakbym słyszał swoją byłą , ona sie wręcz szczyciła tym , że nie poleciałą na kasę , wygląd , czy inteligencje , tylko na gościa ,przy którym się czuje tak wspaniale i rozbija jej serce w pył :-). Mi jeszcze powiedziała że przy mnie czuła się gorsza , a przy nim na równi , biorąc pod uwagę całą ta hipergamie to w sumie dziwne zachowanie jak na babę . Trzymaj się i bądź konsekwentny , pogódź się z tym i potraktuj żonkę , jakby jej już nie było , ja swojej powiedziałem że osoba za która ją uwazałem zginęła w wypadku . powodzenia
  6. No wiem ze pisales o tym gosciu nie o mnie . Napisalem ogolnie o biciu dzieci niezaleznie od tego kto ma to robic . Juz nie wypowiadam sie w tym temacie , bo jednak chodzi o moje dziecko i trudno mi zachowac dystans . Tez nie lubie rozpieszczonych gowniarzy i zapewniam ze moj taki nie jest . Ale panowie szanuje Wasze zdanie . Mam inne w pewnych kwestiach i tyle Pozdrawiam
  7. Posłuchaj moje dziecko ma do mnie szacunek i respekt , jeśli już ktoś ma go stłuc to ja albo ew jego matka , ale to nie jest żadne wyjście .
  8. Więc zachowanie skrytykowałem jak wspomniałem kilkakrotnie wcześniej a mimo wszystko insynuujesz mi wpajanie braku szacunku do drugiego człowieka . Pozatym piszesz "nigdzie nie napisałem , żeby gówniarza obijać " , a to co to jest ?; " Przy takim zachowaniu gówniarza, strzał odwetowy się należał i byłby tylko z korzyścią dla niego " . Sam insynuujesz i sugerujesz bicie mojego dziecka a potem piszesz że ja niby Ci coś insynuuje . Najpierw piszesz że strzał odwetowy , a potem , że krytyka , mimo że napisałem , że go skrytykowałem ( zwróciłem stanowczo uwagę ). Zdecyduj się chłopie
  9. Poza tym jesteś hipokrytą jeśli chcesz przemocą zwalczać przemoc jakie wzorce dasz dziecku . Ja wiem co to przemoc w rodzinie sam jej doświadczyłem pośrednio i bezpośrednio , nic dobrego to nie przynosi , nie wiem co Ty Romek Romek miałeś w domu za małolata ,być może też nie wesoło było skoro wysnuwasz takie błędne wnioski .
  10. Dokładnie , jak wspomniałeś nie masz dzieci i dlatego Twoja wyobraźnia nie jest w stanie ogarnąc jak można zareagować w obronie dziecka ( matki podnoszące samochód , żeby wyciągnąc spod niego dziecko ). Poza tym gach podobno powiedział , jak była teściowa zwrócuiła mojemu synowi uwagę , przy tym obiadku że to tylko dziecko żeby się przypodobac swojej babie a mojej byłej . Moje dziecko ma szacunek do innych , jest zazwyczaj bardzo grzeczne wręcz wycofane , nie mogłem uwierzyć w to co słyszę , nie wiem czemu się tak zachował , ale powtarzam -zwróciłem mu uwagę . I nie wciskaj mi że ja wpajam mu brak szacunku do drugiego człowieka , bo tak nie jest , poza tym nie zamierzam już się z Tobą kłócić , dawniej byłem bardziej skłonny do kłótni , a teraz odpuszczam poprostu . Pytanie , czy nie chcesz , czy nie możesz mieć dzieci , jesteś dziwnie wrogo nastawiony do nich i do mnie , ale może to ja tak odbieram Cie bo jednak chodzi o moje dziecko . Ty nie posiadasz dzieci więc nigdy nie zrozumiesz ojca , tak mi się wydaje . Moim zdaniem upomnienie wystarczy a jeśli marzysz jeden z drugim o biciu dzieci po twarzy to może macie chłopcy jakieś zaburzenia , które trzeba zdiagnozoować . Lepiej teraz , niż jak będzie za późno i za swoje nieposkromione popedy traficie pod celę do jakiegoś gita z kropką na czole ( czyt , świr ) , któremu Wasz punkt widzenia również nie będzie odpowiadał i skończycie z bólem dupy . Pozdrawiam
  11. Dzieciakowi zwrocilem uwage mimo ze za gachem nie przepadam . Skoro uwazasz ze gach powonien zdzielic mojego syna w twarz ok . Ale odpowiedz mi na dwa pytanka : 1 .Czy masz dzieci ? 2. Jesli tak to czy bys zaakceptowal spoliczkowanie swojego dziecka przez gacha w powyzszej sytuacji ?
  12. Wiesz Romek jakby go opierdolil to bym zrozumial ale gdyby uderzyl go w twarz to juz zupelnie inna historia i w obliczu takiego zachowania gacha to sam bys pewnie eksplodowal , gdyby uderzyl w twarz Twoje dziecko . Ciezko mialem pogodzic sie z faktem ze mi zone posuwal przez jakis czas , ale wiadomo ze to byla.jek decyzja wiec jesli pretensja to do niej , nie do niego . Ale jednak mimo wszystko nam facetom chyba trudniej zniesc zdrade . Dla mnie to przynaniej bylo bardzo upokarzajace . Ale gdyby tknal moje dziecko to po nim trudno sie mowi .
  13. Ale co musialem napisac ? Jego gabaryty ? :-) A ja niestety jestem Stulejarzem bez 180 cm . Na pytanie o wzrost odpowiadam 180 bez dwoch :-)
  14. Zainterweniowalem . Poza tym nie rozwazam az takich pesymistycznych scenariuszy . Moj syn to bardzo spokojny chlopak , strasznie mnie dziwi ze tak soe zachowal podobno ma dobre relacje z gachem i jak pytalem czy go lubi to powoedzial ze tak . Wiem o dwoch sytuacjach . Moze wiecej sie nie wydarzylo . Ja zawsze bylem porywczy i darlem morde jak mi cos nie pasowalo niestety. Co do uderzenia dziecka w twarz to moim zdaniem przesada Subiektywny . Cale szczescie to sie tak nie skonczylo bo moja rekacja na to moglaby sie skonczyc dla ktoregos z nas ( mnie albo gacha ) szpitalem . Sam nie naleze do ulomkow a i gach 190 wzrostu i ok 120 kg .
  15. Powodzenia !!!