Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

ThePowerOfNow

Troll
  • Zawartość

    367
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

161 Świetna

O ThePowerOfNow

  • Tytuł
    Kapral
  • Urodziny 02.01.1989

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

902 wyświetleń profilu
  1. @HORACIOU5 Jak już coś, to sugeruję że większość ludzi nie wie czego chce.
  2. Ale z drugiej strony sporo się nauczyłeś z tego związku?, więc nie wiem czy to do końca był stracony czas. Dla mnie to brzmi jak świetna lekcja, która wbrew pozorom zakończyła się dobrze, bo masz fajne poglądy teraz. Czy byłbyś tym samym Długowłosym gdybyś nie wszedł w związek? gdybyś nie popadł w sybarytyzm? Czy jakby objawił Ci się przed związkiem Długowłosy z przyszłości uwierzyłbyś mu, że ten związek nie ma sensu i żebyś nie popadł w sybarytyzm ? A Ty czego naprawdę chcesz ?
  3. @RedBull1973 Wiem, powiedziałem gościowi że z licznikiem to przesadził, ale wszystko się zgadzało, zadbane auto i jestem zadowolony. Wg VIN w serwisie też się zgadzało, ale bardziej patrzę na części i ogólny stan. Na licznik nie ma co patrzeć. Teraz już podaje się stan km przy corocznym przeglądzie, więc proceder z licznikami na pewno będzie skrócony.
  4. Ja jak kupowałem auto, to gość parę trików na mnie zastosował np. przy oglądaniu dzwoni klient (pewnie ustawiony) i się pyta mnie sprzedawca czy biorę, bo klient chce obejrzeć ;p Ale jestem zadowolony. Licznik sprawdzałem Wg VIN i okazało się że oryginalny, chociaż podejrzanie niski (10 letnie auto - 55 k tys.) .
  5. Jeszcze mam 2 rozwiązania: 1) Zainstalować program http://www.httrack.com/ (Darmowy) i on zapisze całe ecoego do html, potem skasować joomle i wrzucić to co ten program wygenerował, więc atak nie będzie możliwy. Ewentualnie jeszcze szybciej przez stronkę https://websitedownloader.io/ 2) Jakby co mogę się podjąć przeniesienia z joomli na wordpress + zabezpieczenie.
  6. Jeżeli jakiś wolontariusz by się znalazł , to musiałby otrzymać dostęp do serwera i bazy danych, więc ryzyko jest.
  7. @dr Mordechaj B'rzyt-wa Wiadomo, ale warto poczytać "pierdolamento kobiet" jak ktoś ma ułożone w głowie. Czasami pośmiać się można. "Przyjaciół trzeba mieć blisko, ale wrogów jeszcze bliżej". Poza tym bije od Ciebie spora agresja, poziom testosteronu strzelam 200% ponad normę Tak trzymać!
  8. @CalvinCandie @Dobi Dom nie powstał na działce bratowej z powodów logistycznych. Ale blisko było. Dobudowali do istniejącego domu górę, tylko na dole mieszka dwoje starszych ludzi i bratowa ma z nimi złe relacje i podburza brata do nich. Mają dwuletnie dziecko i ono przejmuje wzorce mamusi, tak samo zachowuje się do współlokatorów. Ogólnie chodzi wkurzona na maksa, wypomina że najlepiej by było mieszkać u mamusi. Dzięki za radę, faktycznie trzeba dbać o kontakt z bratem znając realia małżeństwa. Pod pantoflem raczej nie jest, walczy.
  9. Rodzice mają seicento i mało się psuje, dobre przyspieszenie, ale w dłuższe trasy mało wygodne (brak wspomagania kierownicy). Seicento w gazie zawsze sprzedasz , bo widziałem gościa który ma porsche w garażu, a do pracy jeździ seicentem. Ewentualnie możesz kupić coś pewnego jakiegoś mercedesa , BMW czy Seata. Różnica w jakości jest spora, ale wiadomo rocznikowo w tej cenie są starsze auta w porównaniu do Fordów , Fiatów itd. Z mało psujących aut jeszcze jest Mitsubishi COLT Napisz szczegóły, bo zabawne to ;p
  10. @Normalny Znajomy kawaler ładował kasę w nieswoje dziecko, tak nim manipulowała, podobno porządny samochód mógłby za to kupić. Zgrywała taką niewinną i biedną. Mam nadzieję tylko, że sobie pobzykał, chociaż i tutaj można mieć wątpliwości...
  11. Wstawiam linka do lubianego bloga tutaj Pani Marty: http://www.martapisze.pl/2013/10/co-powinien-umiec-kazdy-facet.html I: https://jarek-kefir.org/2013/02/23/jestes-facetem-wiec-musisz-zarabiac/
  12. Szanowny Panie Marku, Co Pan sądzi o zapachach i feromonach? Nie chodzi mi o brak higieny, perfumy, tylko o zapach ciała który nas przyciąga lub odpycha. Osobiście jedna kobieta dla mnie pięknie pachnie, a nie powinno tak być bo pali fajki. Dziwna sprawa. Może ta kobieta psika się jakimiś feromonami? Ogólnie z mojego doświadczenia osoby, których powinienem unikać "Dziwnie" pachniały i mnie odrzucało. Czy to podświadomość mi podpowiada czy zwykłe mechanizmy biologiczne? Co to jest? Dziękuję za odpowiedź i wkład w rozwój świadomości młodych mężczyzn.
  13. Dlatego lajki są cenne, bo są rzadkie. Gdy nie będzie limitu, to pojawią się spam boty i stracą na wartości.
  14. Mi się tylko raz tak zdarzyło, ogólnie kobiety są bierne z moich doświadczeń. O dziwo podszedłem do tej relacji na luzie, trochę ją olałem, powiedziałem że nie szukam dziewczyny, kobieta sama zabiegała o spotkania, była entuzjastycznie nastawiona. Oczywiście było to zgodne z moim stanem wewnętrznym, ale potem miałem syndrom "jedynej" i się popsuło. Miałem to samo. To jest po prostu próżnia stanu w którym nie jesteś (jeszcze) "bad boyem", facetem z wysokim SMV ani białym rycerzem. Kobieta nie widzi sensu takiej relacji, bo czuje i wie, że nie zamieni Cię na pantoflarza (biały rycerz, najlepiej bogaty ew. biedny, ale posłuszny), ani nie będzie miała dużych emocji, udanego seksu (bad boy, facet z wysokim SMV).
  15. Póki co mojemu bratu się układa z żoną, 2 dzieci mają, ale... -Na ślubie bratowa aż się popłakała, wzruszyłem się -Chciała mieszkać u mamusi i cały czas narzeka na aktualne miejsce zamieszkania, że ma daleko do mamusi , a naprawdę fajne miejsce. Brat przejął ten stan i też narzeka -Chciała budować dom na działce otrzymanej od jej ojca -Ojciec bratowej: górnik, rozpił się, Jego żona i córka traktowała go jak śmiecia (widziałem z bliska). Ojciec umarł w wieku 50 lat na marskosc watroby. -Gorliwa katoliczka, jej matka tak samo -Jej matka otrzymuje jakieś świadczenia po mężu górniku i często odwiedza jego grób. Super, tylko że jak żył jej mąż to traktowała go jak śmiecia -Jak raz powiedziałem, że idę obejrzeć włości mojego brata przy niej , to pod nosem burknęła, że "to NASZE!" ze złością. Nawet nie miałem nic złego na myśli, tak powiedziałem. Może mi się słusznie dostało... nie wiem. -Jak brat mi postawił kiedyś frytki za parę złotych, to się wkurzyła haha Ogólnie nie muszę dodawać, że bratowa mnie nie lubi, jak i kolegów mojego brata