Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

catwoman

Samice
  • Zawartość

    357
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

203 Świetna

1 obserwujący

O catwoman

  • Tytuł
    Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Ostatnie wizyty

1154 wyświetleń profilu
  1. Gwiazda rocka

    Sama gra na instrumencie to chyba za mało. Podbijał kiedyś do mnie gitarzysta jednego z lokalnych zespołów, w zasadzie niby wszystko się zgadzało (poza wzrostem ), ale jakoś... jakoś nie. Myślę, że duże znaczenie ma tu popularność w danym towarzystwie - zazwyczaj muzycy to osoby mające dużo znajomych, "bywające" itp. Więc jak koleś/muzyk jest rozchwytywany, popularny, a swoim zachowaniem pokazuje, że jego życie jest wystarczająco dobre bez nas, wówczas kisiel pojawia się samoistnie. Jak widać u kolegi który do mnie podbijał coś nie zagrało, chyba za bardzo "chciał". Gdyby podbijał do mnie Paul Landers, myślę, że niski wzrost niespecjalnie by mi przeszkadzał
  2. @Selqet rozumiem. Nie zamierzam przekonywać - sama mam duże wątpliwości w sprawie kary śmierci, więc chętnie przyjrzę się dyskusji
  3. @Selqet nie, ja prawie nic nie widziałam
  4. Przez długi czas, praktycznie przez całe życie, byłam przeciwna. Głównie ze względu na nieodwracalność przy ewentualnej pomyłce (nawet jeśli byłby to jeden przypadek na 10 lat). Nadal nie uważam się za zwolenniczkę kary śmierci... ale wobec morderców/gwałcicieli dzieci - zero litości.
  5. Moje obrazy 2

    Jest bardzo dobrze, szkoda, że nie masz więcej Dziewczynka na pierwszym obrazie faktycznie trochę "creepy", to zamierzony efekt? Na co dzień wykorzystujesz swoje umiejętności? O malowanie obrazów nie pytam, ale może jakaś grafika?
  6. Moje obrazy

    Kwiatki spoko, ale w postaciach ludzkich coś mi zgrzyta. Może po prostu kreska mi nie leży. Mam wrażenie, że kwiaty malujesz na większym luzie, do kobit się przykładasz, ale jeszcze warsztat nie pozwala na namalowanie tego tak jak byś chciała. Ten obrazek z kobietą (kucającą?) na czerwonym tle jest chyba mocno inspirowany twórczością osoby do której link zapodałaś gdzieś już na forum (link instagramowy, głównie gołe baby). Mnie taka sztuka w ogóle nie leży, nagość w sztuce OK, ale obrazy sromów to nie jest coś co zatrzymuje mnie na dłużej. Nie mniej i tak spoko, im więcej będziesz malować tym lepsza w tym będziesz. Ja kiedyś rysowałam...a potem podłączyli mi stałe łącze internetowe... Dziś rysuję już tylko na potrzeby pracy, niezbyt często.
  7. Kilka dni temu natknęłam się w necie na zdjęcie reklamy Tesco: Dla mnie sielski obrazek, wszystko gra. Pod zdjęciem jednak rozpętała się gównoburza, bo "jak to tak, kobieta w ciąży usługuje mężczyźnie...?!". Skomentowałam fotę wyrażając swoje zdanie, część kobiet przyznała mi rację (również uznając obrazek za normalny) a część kontynuowała wywody na temat "ucisku kobiet" itp. Dziś widzę, że sieć Tesco wycofała się z kampanii: http://biznes.wm.pl/470344,Tesco-przeprasza-za-kobiete-w-ciazy-uslugujaca-mezczyznie.html#axzz4vDoYKVmW Ciężko mi to nawet skomentować... Kurna, ja rozumiem, że w zaawansowanej ciąży lekko nie jest, ale bez przesady, doszukiwać się upodlenia kobiety bo podaje mężowi śniadanie? What's wrong with you people?!
  8. Rzeczy, których nie wybaczycie

    Bo ja "siedzę w domu", jak sama napisałaś, nie tracisz czasu na rozmowę z takimi kobietami. Uprzedziłam Cię, na wypadek gdybyś nie wiedziała i omyłkowo mi odpowiedziała, tracąc swój cenny czas Ja nie mam takich usztywnień, dlatego ustosunkowałam się do Twojej wypowiedzi. Czemu uważam, że jesteś bucem? Nie ma dla mnie znaczenia czy olejesz kogoś ze względu na to, że siedzi w domu, jest alkoholikiem czy głosował na partię Razem. Nieodpowiadanie komukolwiek znajomemu na "cześć" czy udawanie, że się nie słyszy ("Zero reakcji. Nawet nie mrugne.") jest dla mnie buractwem i trąci ego wybujałym do granic możliwości. No może i nie, ale o tym czy można ze mną pogadać o czymś innym niż dzieci nie dowiedziałabyś się odwracając głowę w drugą stronę gdy mówiłabym Ci "cześć" IMHO nie ma co rostrząsać, potraktuj to jako reakcję zwrotną - jak otoczenie może odbierać takie zachowanie. Masz prawo mieć to gdzieś, nawet się tego spodziewam Buziaczki.
  9. Rzeczy, których nie wybaczycie

    @Lalka bez obrazy, ale musisz być niezłym damskim bucem. Nie odpowiadaj, ja siedzę w domu z dzieckiem
  10. W zasadzie poza moim stryjem nie znam nikogo kto by tak robił. A on robił tak od zawsze Przy czym absolutnie nie powiedziałabym, że to akt uległości. Jak @koksownik wspomniał - Korwin również tak robi, a białorycerstwo mu ciężko zarzucić. Jak facet trzyma ramę to wysoka kultura osobista i dobry obyczaj działają jeszcze na korzyść. Ogólnie lubię takie drobne uprzejmości - puszczenie w drzwiach, pomoc w założeniu płaszcza itp. Miłe to
  11. http://wyborcza.pl/7,75400,22469325,wszystkie-nagrody-nobla-dostala-gromadka-starszych-bialych-mezczyzn.html Najgorzej...
  12. Przypały z dzieciństwa

    Trochę by tego było... Kiedyś poszłam do koleżanki mieszkającej po sąsiedzku. Nie zastałam jej, więc po wielokrotnym zgwałceniu dzwonka, odpuściłam. Wracając podeptałam jej wszystkie kwiaty idące wzdłuż chodnika prowadzącego do schodów. Why? Because fuck you, that's why. Pech chciał, że widziała to jej sąsiadka, o czym doniosła mamie koleżanki. Przypał...
  13. @Rnext Mam mieszane uczucia względem fotek z linka który zarzuciłeś. Z jednej strony - nie da się ukryć, zdjęcia dobre, zostające w człowieku na dłużej. Z drugiej strony, nie wiem czy to jest czas i miejsce na robienie zdjęć. Oczywiście, nie chodzi o to, żeby fotografia była tylko cukierkowa, ale te sytuacje na zdjęciach są dość intymne i sama nie wiem czy powinno się je utrwalać. Powiem inaczej - ja nie chciałabym być fotografowana w takich sytuacjach. Odchodzę w tym momencie od tzw. "wartości artystycznej", bo tej nie poddaję w wątpliwość. Ja mam zawsze dylemat gdy ktoś prosi mnie o zrobienie zdjęć na pogrzebie (na szczęście do tej pory zdarzyło się to raptem kilka razy). Z jednej strony mam w sobie wewnętrzne "nie" i zazwyczaj delikatnie staram się odwodzić kogoś od tego pomysłu, z drugiej - szanuję uczucia osoby w żałobie i jeśli ktoś nalega, to wychodzę z założenia, że nie ja i moje poglądy jestem tu ważna i wówczas robię takie zdjęcia. Swoją drogą, to nadal "bawisz się" w ciemnię? Ja z 10 lat temu, jeszcze gdy mieszkałam w domu, miałam ciemnię w piwnicy. No nie da się ukryć - jest w tym magia. Z chwilą jednak gdy zmieniłam miejsce zamieszkania przestałam siedzieć w ciemni, a cały sprzęcior do robienia odbitek i wywoływania filmów (choć wywoływania filmów zawsze się bałam i robiłam tylko pod okiem bardziej doświadczonych) stał kilka lat nieużywany, dopiero 2 lata temu oddałam do lokalnego domu kultury.
×