Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles

Mocny Wilk

Użytkownik
  • Zawartość

    232
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

176 Świetna

O Mocny Wilk

  • Tytuł
    Starszy Szeregowiec
  • Urodziny

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

579 wyświetleń profilu
  1. Wzrost samooceny, lepszy nastrój, większa pracowitość i chęci do działania. Takie są moje odczucia. W sumie to każda praca nad sobą daje takie pozytywne rezultaty.
  2. Ja boggingowałem w wakacje. Pozytywne efekty na pewno były, myślę że do tej pory pozostał po nich jakiś ślad. Przestałem z powodu permanentnego braku czasu na cokolwiek. Jak ogarnę sprawy to wrócę do tego.
  3. Cześć, a avatar naprawdę zacny
  4. Wstawiają to też młode paszczurki-feministki
  5. Czyżby to te słynne przyciąganie się przeciwieństw? W końcu najbardziej pożądani są nieobłudni, niefałszywi i niezakłamani.
  6. Równouprawnienie, kobita dzisiaj nie oddaje się w opiekę (kiedyś to chyba nawet rodzice oddawali w opiekę zacnemu kawalerowi, żeby się pozbyć gówniary z domu ) tylko tworzą we dwoje związek partnerski czy jaki chuj. .Nowoczesność, tfu
  7. A czy to wszystko nie były konta Ryśka? Przechwycenie fikcyjnej postaci przez jeszcze innego wariata? Już się gubię w wątku.
  8. No oczywiście, że tak . Przecież dla nich flirtowanie i szczucie cycem to nie są sygnały seksualnego zainteresowania! Ona była dla Ciebie po prostu miła i sympatyczna Atmosfera była dobra bo dostarczałeś jej rozrywki, szybciej leciał czas w robocie i ego puchło. Nie była całkowicie w porządku. Podbierała Cię, a jak już złapała to stwierdziła, że jednak nie e. Taka zabawa w kotka i myszkę. Zawsze masz prawo wyjść z układu który Ci nie odpowiada. "Dobroć" mija wprost proporcjonalnie od czasu spędzonego na forum i od życiowych nauczek. Standard, urwałeś się z orbity. Założę się, że było jeszcze ignorowanie Ciebie, tak żeby inni zauważyli że jesteś od teraz w niełasce. Popełniłem tego posta w chorobie i gorączce, jakbym coś popierniczył wątki czy tematy to przepraszam
  9. - piąty frajer od pomocy technicznej (auto, komputer, drobne naprawy) - szósty frajer od dostarczania rozrywki (kino, imprezy)
  10. Jeden gościu na treningu mówił, że obracanie się kasku jest mega upierdliwe. Tak sobie pomyślałem, że może dobrym pomysłem było by założenie pod taki kask kominiarki żeby lepiej wypchać przestrzeń i żeby materiał nie ślizgał się po mokrej skórze? Jest w tym szaleństwie metoda? Jeszcze nie kupiłem, puki co skłaniam się bardziej do rezygnacji z tego zamiaru, ale zobaczę jak z biegiem czasu będą się sprawdzały chłopakom z treningu.
  11. Rok 2016 był przełomowy w moim życiu. To właśnie w tym roku zrozumiałem wiele ważnych rzeczy oraz bardzo wiele się nauczyłem. Zacząłem żyć świadomie, rozwijać się duchowo, intelektualnie i fizycznie, odkryłem co chcę robić zawodowo i właśnie teraz już to robię. W końcu jasno zrozumiałem, że związek z loszką nie daje mi szczęścia i już (może chwilowo, kto wie?) nie szukam. Oby 2017 był jeszcze bardziej owocny.
  12. Dużo zdrowia, żeby szekle się zgadzały oraz ciasnej, porządnej i bogobojnej dziewczyny.
  13. Daliście mi do myślenia, bo już miałem zamawiać. Trener polecił nam kupić takie z kratą na twarz, kilku chłopaków już zamówiło i prawdopodobnie na następnym treningu będzie okazja żeby je przetestować w akcji. Swoją drogą to nie widzę większego sensu kupna kasku bez osłony twarzy, to taka ochrona wszystkiego oprócz najwrażliwszych i najbardziej narażonych obszarów. Co miałby chronić taki kask? Czoło? xD prosty wejdzie tak jak w walce bez kasku. No chyba, że źle rozumuję. Ja ważę 86kg, moi potencjalni rywale coś koło 90kg. To, że najlepiej by było walczyć bez ochrony to wiem. Tylko zdrowia jest mi szkoda... Po to żeby wczuć się w walkę z ruchomym celem który też kombinuję żeby Ci przylutować?
  14. Czołem Czas w końcu kupić sobie ochraniacz na twarz coby się nie oszpecać, niech samice nie tracą przyjemności z patrzenia Z racji tego, że jest wśród nas wielu fighterów i zabijaków mam pytanie co do kasku na sparingi boksu. Mam rozkminę między takimi dwoma: http://allegro.pl/kask-z-maska-krata-metalowa-evolution-skora-i6427565692.html#thumb/1 http://allegro.pl/kask-boks-z-maska-krata-treningowy-evolution-i6568205148.html Są to raczej najtańsze kaski, są też takie za 200-300 PLN o identycznym wyglądzie co zdaje się jest tylko wyłudzeniem hajsu za znaczek Używał ktoś takich lub podobnych kasków? Co sądzicie Bracia? Jakieś sugestie lub opinie mile widziane. Osobiście skłaniam się ku metalowej kracie, jest gęsta więc na pewno nic nie przejdzie, ale ten z plastikową chyba lepiej chroni podbródek. Pierwszy kask w moim życiu, niby nie walczę na sparingach z wielkimi kozakami ale chcę mieć pewność, że po treningu wrócę prostu do domu a nie, że będę musiał jechać na jakieś nastawianie ryjka. Szczęka oczywiście jest, shock doctor. To ma być taki mój spóźniony prezent świąteczny dla samego siebie Pozdrawiam, wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku.
  15. Od dawna nie czuję magii świąt. Patrzę na to wszystko z boku, staram się nie angażować w ten cyrk. W tym roku święta w weekend, przynajmniej poniedziałek będzie wolny to wybiorę się na Łotra 1