Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Alias

Użytkownik
  • Zawartość

    49
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

21 Świetna

O Alias

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Laboratorium X
  • Interests
    Eksperymenty

Ostatnie wizyty

464 wyświetleń profilu
  1. Idealny kandydat mówisz...nie ma takiego, co by jakiejkolwiek dogodził, nawet w przypadku posiadania milionów, niezłomnego charakteru i mądrości zawsze na horyzoncie może pojawić się ktoś bardziej pożądany, który spowoduje te słynne: " Misiu, nie wiem, co czuję" Z racji tego, że w jaskiniach już nie mieszkamy, a stada ludzkie są trochę większe niż powiedzmy 100 osób, pozycję samca alpha utrzymać jest ciężko, a ci znający się na rzeczy nawet nie będą w tym kierunku dążyć, tylko cierpliwie rozwijać talenty, którymi zostali obdarzeni, zamiast próbować przypodobać się w imię wyższego dobra, jakim z wielką wątpliwością jest duży popyt na własną osobę i dostępność tylko dla wybranych.
  2. Co mnie wkurwia?

    Dekalog wkurwienia: 1. Ludzie, którzy roszczą sobie prawo do posiadania monopolu na prawdę, tzw. mendrcy. 2. Wszechobecne pozerstwo, czyli udawanie choćby gówna, żeby przylepić się do jakiejś grupy, towarzystwa dla zysku. 3. Brak wychowania, szczególnie nieużywanie tak prostych słów jak: " Dziękuję" , "Proszę", "Przepraszam" itd. w imię wydumanej godności albo honoru + opryskliwe zachowanie. 4. Przemiany społeczne:Męskie kobiety i kobiecy mężczyźni. 5. Fałszywi znajomi,rodzina,przyjaciele, którzy tylko czekają, by wbić nóż w plecy. (na szczęście u mnie ten problem nie występuje, ale odrobinę słyszałem i tutaj przeczytałem) 6. Brak zasad i powszechny, skrajny hedonizm: chlaj, ćpaj, ruchaj. 7. Bombardowanie przez media wiadomościami o kataklizmach, wypadkach itd. ,zamiast sukcesach i ludziach z pasją. 8. Coraz mniejszy szacunek młodych w stosunku do swoich rodziców( pomijam przypadki patologiczne). 9. Ci, którzy wymagają wykonania na wzór Heraklesa 12 prac, nie oferując nic w zamian. 10. Sklepy z ubraniami, kiedy nieraz pasuje na mnie rozmiar XL, a M jest zbyt duża. Tak naprawdę unikam jak mogę rozwścieczenia emocjonalnego, bo w niczym nie pomaga, a energia umyka sobie przez rureczkę bystrym strumieniem. Wolę się uśmiechać.
  3. Czego teraz słuchacie?

  4. Granicę gentlemanów

    Dla mnie gentleman to mężczyzna, który posiada wysokie poczucie własnej wartości, rozbudowane umiejętności komunikacyjne oraz jest zaznajomiony z regułami panującymi w danym towarzystwie, potrafi zachować się asertywnie, czy też być opanowany w sytuacji stresowej, natomiast stereotypowy biały rycerz owych cech nie posiada, jego zachowaniem kieruje chęć przypodobania się otoczeniu. @Młody98 Co do punktu 1 i 2: Jeśli dziewczyna poprosi uprzejmie o pomoc, nie na zasadzie: "No weź mi pomóż", wtedy pomóż w miarę możliwości, w końcu to jej bagaże, ona je pakowała i chyba wie, ile może udźwignąć. Natomiast branie pakunku bez zastanowienia uczy je szkodliwych nawyków. Parę razy będzie się sprzeczać z tobą, a potem już nic nie będzie mówić, uzna to normę: "Mnie się przecież należy". Stąd już niedaleka droga na biało rycerskie szlaki. 3. Jeżeli poprosi i podziękuje jak należy, wtedy nie ma sprawy.
  5. Witajcie Bracia, Tym tematem powracam do Was, do czynnej służby po ponad półrocznej przerwie, żeby znowu aktywnie udzielać się na forum (mam taką nadzieję). Przez ostatnie 6 miesięcy nastąpiła w moim życiu znaczna zmiana, co ja piszę, fundamenty uległy przebudowaniu we wszystkich sferach, począwszy od fizycznej po duchową. Mnóstwo przemyśleń, wątpliwości, potyczek wewnętrznych, obserwacji otoczenia wyprowadziło mnie z mgły albo raczej fekaliów po szyję na drogę, gdzie ciepły zefir opływa ciało, a przyszłe zagrożenia nie stanowią powodu do strachu, lecz okazję do sprawdzenia, czy założenia są korzystne w procesie rozwoju.Po prostu zostałem w którymś momencie pokonany, słusznie zresztą, jakby zauważył Nietzsche, albowiem powstałem znacznie silniejszy, czuję to w trzewiach. Ale do rzeczy, chcę Wam podziękować z całego serca, każdemu kto dołożył swoją cegiełkę do forum w postaci historii, przemyśleń, czy też solidnej bury w kierunku tych z krótkim stażem, żeby po raz 100 przypomnieć o wałkowanym na forum temacie. Dzięki Wam wielu ludzi, w tym również ja, odnalazło swój unikalny kierunkowskaz w życiu. Wzajemna pomoc, dzielenie się radami, motywacja każdego dnia w tym miejscu sprawia, że życie staje się stopniowo coraz bardziej nasycone kolorami. Patrząc choćby na drogę @Subiektywny @Adolf @Assasyn z perspektywy czasu, czuję wewnętrzną radość i dumę, ponieważ zmiany, jakie zaszły zarówno w przypadku tych Braci, jak i wielu, wielu innych udowadniają, że to forum jest enklawą wyjątkową w skali Polski lub nawet świata. Uświadomiłem sobie ten fakt w pełni stosunkowo niedawno, może miesiąc temu, kiedy dotarło do mnie w końcu po długich obserwacjach, że mechanizmy społeczne, w relacjach, schematy zachowań to jeden wielki absurd, groteska, zabawa ludzi, którzy myślą, że są bardziej ludzcy niż w istocie są. Nieraz już czuję zmęczenie i znużenie tym wyścigiem, ale mam świadomość, że tutaj mogę odpocząć, naładować baterie i chłonąć wiedzę całymi garściami, przez co cały czas się uczę, poznaję siebie i rozwijam tym samym. Specjalne podziękowania ślę do Ciebie Marku, oby więcej podobnych tobie ludzi szerzyło te "herezje" z odwagą i uporem, aż staną się normą obowiązującą co najmniej na naszym rodzinnym gruncie. Ps. Jeżeli dorobię się $$$, masz u mnie divę w każdym kolorze skóry, z jakiego chcesz kontynentu.
  6. 28 Grudnia

    Wszystkiego najlepszego, a przede wszystkim pogody ducha i czerpania radości z życia.
  7. Według mojej interpretacji wspomniana "pani" ma dość poważny konflikt poznawczy. Chodzi mi konkretnie o ten fragment: Twierdzę, że po odbytych związkach tryby przestały działać , z jednej strony chciałaby mieć przy sobie faceta z nutką psychopaty, a z drugiej oczekuje czułości, romantyzmu itd. Zatem teraz, mając porównanie, nie za bardzo sierotka wie, co zrobić, jaki kierunek obrać, a zegar biologiczny tyka...tyk...tyk. Zatem poszukuje desperacko samca, co by ją zlał po dupie i jednocześnie nieba uchylił.
  8. "Wait" najlepiej słuchać w nocy, przed snem, polecam.
  9. Piszemy harlequina!

    i uświadomiłem sobie, że siedzę z nią w chińskiej restauracji przy jakiejś brei z psów albo płodów, tak czy inaczej, wyglądał przyprawiał o mdłości, zapach skojarzyłem z zjełczałym masłem - przez chwilę zamyśliłem się. Nagle przeszedł mnie dreszcz - Co się do cholery stało? Ten sklep był tylko snem, czy czymś więcej? O co tu chodzi? Dla opanowania emocji, zająłem się swoim posiłkiem, przełykając każdą porcję z nieukrywanym obrzydzeniem, słuchając przy tym peanu wybranki na temat tego, jak dzieci znajomej: Dżesika i Brajan, robią w gacie zdrową kupkę...
  10. Piszemy harlequina!

    Spojrzałem przez ramię, jakiś karzeł z brodą po pas, ubrany w futro z norek, podkradł się do Niej - niby Amazonki (z dwiema jędrnymi piersiami prześwitującymi przez muślinową bluzkę), wyjął z jej koszyka monstrualny bakłażan, następnie zaczął nim wymachiwać , świszcząc i zgrzytając pozłacanymi zębami przy tym. Zmierzyłem go przez chwilę wzrokiem...jego oczy...ich wyraz...przepełniony pasją. - Czyżby chciał mi coś przekazać ? - pomyślałem.
  11. Idealnie wpasowuje się w taki klimat chilloutowy, jak jej słucham, mam przed sobą obraz rancza , kowboja w bujanym fotelu na drewnianym ganku ze szklanką whisky i fajką, który spogląda na rozciągającą się po horyzont prerię w czasie zachodu słońca i mówi do siebie: "To był naprawdę dobry dzień".
  12. Bądź pozdrowiony , wydaje mi się, że nie tyle dusze kontaktują się ze sobą, co podświadomość( która notabene funkcjonuje jako pośrednik między duszą, a umysłem). Z duszą/duchem mamy nikły kontakt na poziomie świadomości. Ale rozmowa, wpływ na swoją podświadomością przynosi zaskakujące efekty np. chciałem wyjść nad okoliczny zbiornik wodny dla zrelaksowania się, nagle dostaję wiadomość od kumpla, czy jestem zajęty, bo też ma taką potrzebę. Ps. Polecam zapoznanie się z lekturą Otha Wingo "Podręcznik Huny". Powyższy temat porusza i zawiera kwestie związane z działaniem tego mechanizmu, na dodatek sporo praktycznych ćwiczeń zostało w niej ujętych.
  13. Mirosław Zelent

    Także jestem jego widzem od jakiegoś czasu, moim zdaniem posiada charakterystyczną łatwość do przekazywania wiedzy, wręcz unikalną . Potrafi, jak mało kto , wciągnąć w swój świat , aby zmotywować słuchaczy do działania.
  14. Skromnie, o pomadkę smakową. Zasugerowałem jej, że całą zliżę z jej ust - jak powiedziałem, tak zrobiłem.
  15. @GluX Sprawdziłem przedstawioną przez Ciebie "technikę". Miło mnie zaskoczyła.
×