Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Krzysiek1991

Użytkownik
  • Zawartość

    734
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

250 Świetna

O Krzysiek1991

  • Tytuł
    Starszy Sierżant

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

637 wyświetleń profilu
  1. Śluby, wesela i ich niebagatelne koszty. Jaki to ma sens?

    Ale jak to brzmi... Nażresz się, napijesz, zerżniesz mu żonę a on jeszcze za to wszystko zapłaci
  2. Nie chciałbym się czepiać ale co najmniej dwa linki w tym wątku zamieszczone przez braci to źródła jawnie pro rosyjskie więc byłbym bardziej wstrzemięźliwy w publikowaniu niektórych źródeł i rewelacji...
  3. Poprawność polityczna dla zamachowców w Barcelonie

    Pomijając temat postu to akurat na serwis pikio nie powoływałbym się...
  4. Witam Panowie

    Witam
  5. Siema

    Witam
  6. Hejka!

    Witam
  7. Grupa seminaryjna przed obroną liczy więcej osób niż ten protest
  8. Śluby, wesela i ich niebagatelne koszty. Jaki to ma sens?

    Nie masz racji Znam takich co zawsze wychodzą na plus, są to: - księża, - restauratorzy, - hurtownie alkoholu, - banki (dla tych co chcą się pokazać a nie mogą...) - okazjonalni grajkowie (zespołem większości z nich nie nazwę mimo że mają zazwyczaj w nazwie wpisane szumnie "Band" itp.). Oni zawsze wychodzą na plus na weselach, komuniach, chrzcinach a nawet stypach... Swoją drogą ta ostatnia uroczystość mnie najbardziej zadziwia... spotkać się w restauracji, aby za pieniądze zmarłego co po niektórzy bredzili jak to on im był bliski... tak bliski, że widywali go tylko podczas właśnie okazji do konsumpcji na cudzy koszt (chrzciny, wesela, komunie itd.)... Swoją drogą raz byłem na takiej okazji... Jedzenie było, słodkości na stołach, wódeczka również a sponsor od półtorej godziny na dole...
  9. Śluby, wesela i ich niebagatelne koszty. Jaki to ma sens?

    Skoro wyceniasz ślub swojego kolegi na kwotę 10 złotych to po co tam idziesz?
  10. Na niektórych uczelniach w Polsce są programy specjalne dla nich z stypendium 2 tysiące złotych... Nie bredzę informacje sprawdzone. Niektórym się wydaje że jak złapią Ukrainkę to was będzie po kutasie całować bo macie pasek UE. Guzik prawda, duża część z nich w Polsce potrafi więcej zarabiać niż Polka w swoim kraju. Więc mity o tym jak to Polacy są popularni wśród Ukrainek... Życie to nie bajki Panowie...
  11. Z ciekawości możesz to rozwinąć? Bo myślę że dla wielu chłopaków tutaj to ciekawe wyjście. Niby ślub jest a konsekwencji brak? Chyba że jej prawnik w sądzie podważyłby to i tak majątek poszedłby w piz**... Może jakiś nasz prawnik się wypowie?
  12. Śluby, wesela i ich niebagatelne koszty. Jaki to ma sens?

    Nie mam bólu dupy, bo to nie moje wesele, nie moje życie, nie moi znajomi. Po prostu śmieszy mnie to że masz pretensje do nich a sam robisz dokładnie to samo tylko obrócone w drugą stronę... To się nazywa podwójne standardy, bardzo popularne w naszym kraju
  13. Śluby, wesela i ich niebagatelne koszty. Jaki to ma sens?

    Na weselach obowiązuje "zastaw się a postaw się" i to jest jedna z Polskich paranoi... Ale żeby pójść na wesele i dać 10 złotych... ku*** ręce opadają... Za grosz godności naprawdę... Rozumiem jak ktoś nie chce / nie ma to daje tyle ile uważa za stosowne. Niech to będzie i 50 złotych i to ok. Ale dać 10 złotych? Tyle co kosztuje piwo w pubie? Proponuję Ci większy rozmach, daj im w drobnych... Ps. Gentelmena poznać po tym, że gdy mu coś nie pasuje to z godnością wstaje i wychodzi albo po prostu nie uczestniczy w tym co mu nie leży. Jeśli masz problem z tą parą lub tym wydarzeniem to najlepsze wyjście z klasą: "Słuchaj stary dziękuję Ci bardzo za zaproszenie. Niestety mam wyjazd służbowy, którego nie mogę odwołać (lub coś takiego)" I grzecznie gratulujesz i życzysz szczęścia młodej parze (zwłaszcza koledze te szczęście będzie potrzebne aby nie skończył na dnie goły i wesoły) a nie że przychodzisz rzucasz dyszkę i Ci nie pasuje...
  14. Marzenia prysną po zamknięciu celi przez klawisza... Nie wiem ile ta dziewczyna miała lat. Ale jeśli była jeszcze dzieckiem lub bardzo młodą dziewczyną no to cóż... Będzie pewnie rodeo pierwszej nocy
  15. Podwyżka minimalnej? W życiu!

    Bo państwo zapewnia edukację a nie wiedzę. Znowu wrócę do Singapuru jak mantry. Zwróć uwagę jak wygląda tam system nauczania, to zrozumiesz dlaczego ten naród radzi sobie na rynkach finansowych i ich firmy nie padają jak muchy tak jak nasze. Są też inne nacje dobre w tym (zwłaszcza ta którą często Marek w audycjach wspomina). Ludzie po prostu nie zdobywają wiedzy. Sam widzę po rówieśnikach, tematów do rozmowy brak. Nie pogadasz o finansach (nie mówię o chwaleniu się jak Polaki-cebulaki kto dostał podwyżkę o 2 złote tylko rozmowy np. o ekonomii, gospodarce), świecie (dlaczego takie a nie inne rozwiązania są w danych miejscach), religii / etyce (jakieś głębsze refleksje)... Bo najpierw Cię wyśmieją a potem zniszczą... Znam parę ludzi na dobrych stanowiskach jak na swój wiek, to są intelektualnie debile po prostu... Ale mają jedną cechę która pozwala im wyzwolić swoją "Polską przedsiębiorczość"... To brak skrupułów i sentymentów... Doskonale wiem, dlatego napisałem Słowianie w cudzysłowie. Bo nie chodzi mi o kulturę, język i pochodzenia a o mentalność i cele życiowe. W tym sensie od Litwy przez Polskę do Rumuni ciągnie się pas ziemi, gdzie największą cnotą dla większości jest: - "zastaw się a postaw się", - " nie mam ja to ty też mieć nie możesz", - "przywłaszczone nie tuczy" (czyli od wynoszenia z pracy po pseudo konkubinaty aby mieć większy zasiłek).
×