Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

piratos

Użytkownik
  • Zawartość

    215
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

197 Świetna

O piratos

  • Tytuł
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

527 wyświetleń profilu
  1. Buenos dias!

    Siemanko
  2. Czas na podsumowanie.

    Życzę powodzenia w życiu pozaforumowym!
  3. @Adolf Uratuj siebie, na Twoją żonę jest już za późno. Poza tym ona może uratować tylko sama siebie. Zapytaj siebie czy potrzebujesz tego całego rollercoastera emocjonalnego, niczym serwowanego od jakiejś laski z borderline. Nie lubię tego określenia - strefa komfortu, wygląda na to, że nie masz odwagi z niej wyjść. "Lepszy ciepły smrodek, niż zimny chłodek". Nie chcę się przypierdalać, tylko krytycznie oceniam sytuację. W mailu wytyczyłeś pewne granice i od konsekwencji ich pilnowania zależy Twoje samopoczucie i to jak będziesz traktowany przez swoją małżonkę. Kim jestem, by udzielać Tobie czy komukolwiek rad? Jakimś anonimem z internetu ze śmiesznym awatarem. Lecz mimo tego ta historia i Twój wkład na forum czyni Ciebie osobę, która zyskuje moją najszczerszą sympatię. Trzeba Ci teraz spokoju i nie rozmyślaj za dużo o sytuacji.Zrób coś dobrego dla siebie, wręcz sobie nagrodę za to, że jesteś porządnym człowiekiem i nie dasz się szmacić. Pamiętaj, że masz niemałe grono kibiców tutaj na forum, dla których Twoja wygrana, będzie naszą wspólną. Napierdol się jak świnia, jeśli czujesz potrzebę. Popłacz się jeśli tak czujesz. Tylko błagam, żeby Twoja małżonka nie była tego świadkiem. Później głowa do góry i budujesz swój nowy lepszy, prawdziwy świat. Najlepiej odstawić alk na czas ogarnięcia sytuacji. Pozdrawiam i życzę zwycięstwa! Zwyciężysz ze swoimi słabościami i nikt Cię nie pokona
  4. Rozwiązania sam sobie podajesz na tacy. Podejrzewam że wiesz, że tu nie szczegóły chodzi tylko o działanie. Jeśli tylko wykonasz pierwszy krok to wątpliwości będziesz miał coraz mniej. Sentymenty lepiej odłożyć na bok. Twoja żona nie jest wspomnieniem pięknie spędzonych chwil, to osoba która Tobą gardzi. Weź to pod uwagę. Pogody ducha i zdrowego egoizmu życzę
  5. Rzucam palenie

    Tak jak napisał brat @Metody. Klucz to uświadomienie sobie, że nie jesteś już palaczem, wtedy nie ma sensu myśleć o petach. Od siebie dodam, bo widzę co żeś odjaniepawlił po mielonych, pozbądź się wszelkiego tytoniu z domu i w swoim zasięgu. Nie będzie kusić. Pozdro i powodzenia!
  6. Pamiątki po swoich ex

    Zdjęcia spaliłem, pamiątki wyjebałem na śmietnik. Nie mam obecnie prawie niczego, co przypominałoby mi byłą żonę. Został jedynie numer telefonu, z racji, że jest matką mojej córki.
  7. Uważam, że szukała bolca, ale jej się odwidziało. Przy okazji uknuła sprytną/podłą strategię na wyciągnięcie hajsu od chłopaków.
  8. Fajki rzuciłem w listopadzie ubiegłego roku. Moja motywacja poza ogólnie znanymi powodami do rzucenia palenia jak zdrowie, uroda i pieniądze zawierała coś jeszcze i był to chyba najsilniejszy bodziec, dzięki któremu udało mi się pokonać nałóg. To coś, co spaja wszystkie nałogi, a ja nie mogłem się pogodzić z tym, że byłem od tego słabszy. To coś to odbierana wolność. To wewnętrzny przymus do robienia sobie krzywdy, kiedy ma się świadomość o niej. To palenie na czas, żeby wpasować wypalenie papierosa w dzienny grafik zajęć. Te śmieszne rytuały. Zawsze po, w trakcie, lub przed takimi momentami jak: posiłki, wyjście z domu, przerwa w pracy, jej rozpoczęcie i zakończenie, picie alkoholu itd, itp. Oczami wyobraźni widziałem jak to musiało często komicznie i żenująco wyglądać, gdy nie miałem na to czasu i sięgałem po papierosa. Palenie w pośpiechu, byle tylko zaspokoić nałóg i za moment myśleć o kolejnym szlugu. Nie mogłem się pogodzić ze świadomością że takie destrukcyjne i zniewalające działania mają mną rządzić. To był ten moment, gdy powiedziałem sobie dość. Od tamtej pory nie zapaliłem ani jednego papierosa, okazjonalnie sypiąc szczyptę tytoniu do skręta z leczniczą marihuaną
  9. Gdzieś powinna istnieć "zapłata" za owe czyny tego jegomościa. Nie wymienione to jest. Może to jest to o czym napisał @Stulejman Wspaniały, albo ma pukanko z ex co jakiś czas. Ciekawe jaki sens widzi ten facet w tych swoich nad wyraz wspaniałych uczynkach. To jednak trochę mało
  10. Modowanie, modowanie i po modowaniu

    Powodzenia w realizacji planów!
  11. Żarty podszyte prawdą lub niekoniecznie 2.0

    Chciałbym zauważyć, przy okazji, że znak parkingowy na dolnym zdjęciu jest jawnie homofobiczny hehehe
  12. Emigracja

    Aktualizacja Dzisiaj zdałem egzamin teoretyczny na prawo jazdy kategorii A Dalsze moje poczynania tutaj będą ukierunkowane na naukę jazdy na motocyklu i zdobycie pełnego prawa jazdy. Długi prawie spłacone. Troszkę działam przy pielęgnowaniu swojego hobby. Zamierzam więcej czytać i mniej się przejmować Ogólnie do przodu Pozdrawiam Braci z zielonej wyspy!
  13. Czytałem kiedyś, że to całe bagla to ściema dla naiwniaków. Profile fałszywe i prowadzone przez moderatorów, tylko po to by wykupić konto premium. Gdy gadka z takimi profilami schodzi na temat spotkania, to w dziwny sposób się kończy.
×