Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

qbacki

Użytkownik
  • Zawartość

    285
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana qbacki w Rankingu w dniu 15 Kwiecień

qbacki posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

317 Świetna

O qbacki

  • Tytuł
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

780 wyświetleń profilu
  1. Lepiej znajdz se zajęcie 6 lat w związku pół roku na wolności Dzień w dzień otwierając oczy Smucę się ...bo nie moge na nią spojrzeć ...bo nie moge przytulić i powiedzieć "TY STARA KURWO ZMARNOWAŁAŚ MI 6 LAT ŻYCIA" !!!!PANOWIE CELEBRUJE MOJĄ WOLNOŚĆ KAŻDEGO PORANKA Z MYŚLĄ ŻE JESZCZE TYLE MOGE DLA SIEBIE ZROBIC!!! ...a baby brakuje mi tylko wtedy gdy chce opowiedzieć komuś jak minął mi cały pracowity dzień. Ale wtedy kładę się do łóżka i mówie: - qbacki, to był ciekawy dzień. Wstałem wcześnie ra o i pó ni j zj dł ....... i zasypiam:D
  2. Ach jak teraz fajnie czyta się takie komentarze wiedząc gdzie leży prawda. Przejmowałbym się tym gdyby nie fakt że z rok temu sam byłem w grupie hejtującej Marka. Aż tu nagle życie zweryfikowało pewne sprawy, ja dostałem kose w plecy no i trzeba było przyznać racje, przyjść ze spuszczoną głową... Panowie- wiecie jak jest, wiecie jak to fukcjonuje, na czym to polega. Teraz możecie obserwować jakie nieszczęście was omija:]
  3. @jaro670 UWIELBIAM CIE ZA TEN FILM!!!!!!!!!!! Nigdy tego nie widzialem(i nie że czepiam się jakiejś religii) ale sam fakt scenariusza, wykonania i pomyslu mega mi zainponowal. Jak to dobrze czasami coś o coś spytać. Zawsze człowiek czegoś nowego się dowie.
  4. Panowie jako że mamy święta to naszła mnie pewna refleksja. Bardzo często w audycjach Marka, książkach czy chociażby na codzień przewija nam się temat Boga. Coraz częściej ten temat jest jednak albo podważany, albo poddawany pod dyskusje. Jako że ostatnio na forum pojawiło się też coś o ciągu Fibonacciego mam do was pytanie i ciekawy temat do dyskusji: Jak patrzycie na cały dzisiejszy świat? Jak wyobrażacie sobie życie poza nim? Czy według was życie poza ziemią istnieje? Co po śmierci? Czy Chrześcijanizm, Katolicyzm, Islam, Buddyzm to jedyna "słuszna" droga? A może religia to tylko wymysł? Może reinkarnacja to coś na czym powinniśmy się skupiać? A może wywodzimy się od małpy i całe te rozważania są bez sensu? Ciekawi mnie wasz pogląd na życie, w jaki sposób je odbieracie i jak według was cały ten nasz świat funkcjonuje. Zapraszam do dyskusji.
  5. @Ziomisław zabiłbym się gdybym wszystko brał tak na poważnie jak Ty;]
  6. No dobra kolego. Specialnie dla Ciebie włączyłem kompa żeby odpowiedzieć. Jak jesteś Trollem (w co wątpie) to niech Cie piekło pochłonie bo marnuje na Ciebie mój świąteczny czas który mógłbym poświęcić na pucowanie jajek ;] Lecimy maksymalnie po prostej: Po pierwsze: wydaje mi się że przyszedłeś się tutaj wyżalić. Boli Cie to wszystko i szukasz kogoś żeby się wygadać. Mam racje? Po drugie: Pierwsza oznaka aby stwierdzić że: jesteś dla niej zwykłą pizdeczką, za cienki w uszach, ma Cie jako opcje rezerwową tak z braku laku. Pokazałeś jej że jesteś uległy i ma nad Tobą władzę. Czyli standard bo: Tobie zależało a ona robiła Ci koło nosa. Mimo że Ty j sie oburzałeś ona miała to gdzieś bo wiedziała że i tak Cie utemperuje. Czysta manipulacja to raz a dwa wywijanie kota ogonem. Sprawa prosta. Jej wina. Ale ona i tak się tłumaczy. Czyli standard. Zapamiętaj: Kobieta nigdy nie przyzna się do winy. Zawsze obarcza nią kogoś innego. W tym przypadku to przez Ciebie Cie zdradziła. Czyli standard. Zapamiętaj: "Księżniczki myślą że im się wszystko należy." Ona może wszystko, Ty nawet nie próbuj. ... i nawet nie masz najmniejszego pojęcia jak mogą się sprawy potoczyć. Sąd, więzienie, obita twarz to dopiero początek. Więc mówiąc że są walnięte dopiero wąchasz kupe której nie jesteś w stanie nawet ugryźć ;] Jak już mówiłem, przyszedłeś się wyżalić. Jeszcze nie raz będziesz chciał ją jebnąć uwierz mi;] Projektowanie zostaw na później. Polecam Ci pakiet startowy kolego. Czyli: książeczki Markusa Maximusa+ audycje Markusa+forum. Jak każdy w świeżakowni- masz do nadrobienia i odrobienia na prawdę sporą lekcje. Nie wiadomo w ogóle czy będzie Ci się chciało za to brać. To co przedstawiłeś to wiadomo schemat jak każdy inny, nic nowego. Czytaj, ucz się. Dużo przed Tobą;]
  7. @Eloquence ależ Ty masz ładnego młodziutkiego avatara !!!!!!!!!!!!!!!! Panowie trzymać mnie bo takie małolaty to jak pierogi z grzybami u mamy. Nigdy nie powiem "nie"
  8. @self-aware Nie żebym tęsknił czy coś ale teraz tak patrze, że fajnie było połazić zalofcianym z motylkami w brzuszku;] Teraz ta magia znikła. Dobrze jest znać zasady ale w tym przypadku ceną jest trwała zmiana postrzegania kontaktów kobieta-mężczyzna. ...ale może to i dobrze?;]
  9. Wzorzec postawy: -Miałem wyjebane. Odpowiedź na moją postawę: - Było mi dane.
  10. Kolego @SiwyPies baaaardzo ciekawy temat poruszyłeś. @GluX to co napisałeś (czyt. Szara myszka) to absolutnie 100%'owy strzał w 10'tkę. Przerabiałem to z moją byłą. Jak najbardziej w punkt. Chcialbym tutaj dodać jedna bardzo ważna rzecz. Prawdopodobnie nie tylko ja stanę przed tym cholernie odrzucającym faktem ale uważam ze w pewnym momencie mniej więcej wszyscy zaczniemy przeklinać to forum. Dlaczego? U mnie jest taki problem ze obojętnie z jaka kobieta teraz podejmuje kontakt, akcja nabiera rumieńców, ja dostaje "zezwolenie na start";] to zaraz przypomina mi się albo audycja Marka o korzyściach albo taki temat jak ten. Z miejsca pojawiają mi się myśli w stylu "ona Cię chce, bo dajesz jej dużo korzyści". No i tutaj jest sedno bo: -z jednej strony odechciewa mi się jakichkolwiek już kontaktów z kobietami ze względu na wyżej wymienione powody -z drugiej strony widać ze mam wpojone bialorycerskie zasady (podświadomie obrażony ze to nie o miłość chodzi, tylko podświadomie postrzegane korzyści czy przetrwanie gatunku) - gdy tylko pomyśle o nawiązaniu jakichkolwiek stosunków z płcią przeciwna myśle "ciekawe ile korzyści ona w Tobie widzi" - mając tą wiedzę można to wykorzystać jako broń w przypadku gdy zaczniemy się do danej kobiety przywiązywać - patrząc na to wszystko możemy dojść do momentu gdy stwierdzamy "po co mi kobieta? Przecież (prócz seksu) ja nie mam żadnych korzyści - mając ta wiedzę lepiej wystrzegać się rozmów z szarymi ludźmi- ujawnienie takich argumentów czy teorii stawia nas w świetle "imbecyla" ...kurde lubię analizować, zahaczać o takie psychologiczne tematy. Chyba dorastam ;]
  11. Zapomnij o wszystkich pozytywnych rzeczach jakie powiedziałem na Twój temat
  12. Panowie ja już nawet nie patrze co Pola pisze bo @Selqet rozjebał system tym obesrańcem ahahahahahahah Pola Ty masz 17-21 lat i to jest bardziej niż pewne;] Moja była pier*oliła słowo w słowo tak samo. Znam ten schemat do porzygania. Wyczulony na to jestem jak kret na słońce. Dachowy obesraniec... aleś chłopie dał po zaworach na wieczór kur*a jasna hahaha
  13. Troll/Rezerwat/Alert/Ahtung Wnosze o ścianę płaczu dla koleżanki.
  14. IBS

    @jaro670 trafiasz w sedno tej sprawy. Widzę ze wiesz o co kaman ale podobnie jak ja nie chcesz przeginać bo zaraz dostaniemy po łbie;] Ja gdy byłem młody wymyślałem dziwne chore akcje po to żeby uzyskać współczucie j zainteresowanie od innych. Przestałem to robić gdy zauważyłem że i tak ludzie interesują się przez 5 minut a później i tak mają Cię gdzieś. Uznalbym ze było to mega głupie (jak całe moje młode lata) ale z drugiej strony tylko przez to zrozumiałem ze NIGDY nie wolno żebrać ani o atencję ani o współczucie. Teraz już wiem ze to dla mnie mega poniżenie i z każdym problemem zawsze radzę sobie sam. Nie spowiadać się z tego, nie szukac akceptacji. Wszystko samemu. Niestety kolego ten temat jest chyba dla Marka niezrozumiały. Ale stwierdziłem tez ze nie ma sensu się w tym aspekcie wypowiadać bo: a) to nie moja sprawa b moja chęć pomocy może zostać odebrana jako niezrozumienie, brak akceptacji, próba "upodlenia" c) jak mówiłem "jeżeli choroba nie jest dla Ciebie wystarczająca motywacją do zmian to gorzej już nie będzie" Marku proszę nie traktuj tego posta jako jakikolwiek podjazd do Ciebie. Chce żebyś wiedział że opowiadanie jak jest źle i z drugiej strony pogarszanie tej sytuacji bez próby zmiany "bo się nie da i mi nie pomożesz" jest słabe. Udzielilem się w temacie bo wiedzy którą masz mogles nie ujawniać a ja pewnie żyłbym dalej w największym życiowym bagnie. Tymczasem założyłeś stronę, forum. Pomogłeś mi żyć, będę wdzięczny do końca życia dlatego wypowiedziałem się żeby Cię na coś naprowadzić. Wszystkim chcącym prostować mnie w stylu "co Ty wiesz o tej chorobie", "nigdy w życiu ciężko nie miałeś" proszę aby spojrzeli na punkt c.
  15. Panowie, czy tylko ja tak mam ze gdy czytam coś takiego mam CHOLERNIE DZIWNE PRZECZUCIE ze gdzieś to już słyszałem? Pola, księdza oszukasz, policjanta oszukasz ale... ;]