Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

qbacki

Użytkownik
  • Zawartość

    327
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana qbacki w Rankingu w dniu 15 Kwiecień

qbacki posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

413 Świetna

O qbacki

  • Tytuł
    Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

1074 wyświetleń profilu
  1. Myśle ze jeżeli znasz niemiecki angielski i hiszpański to będą mieli gdzieś Twój wiek. Pytanie tylko czy warto się w to bawić mając 30 lat:P Ja trochę tu posiedzę i biorę się za coś poważniejszego. Wiesz... sądziłem ze emigracja to nie wiadomo jak straszna droga, ze będzie jak w piekle- tak mi wszyscy mówili. Tymczasem znając język(i mając trochę oszczędności) nie masz się o co obawiać.
  2. @PozytywnyJa miałem to samo. Rok temu w Egipcie zobaczyłem młodych ludzi pracujących jako animatorzy. Praca praktycznie żadna- na pewno się nie przemęczysz. Miałem na uwadze ze jest to świetna opcja żeby to wszystko rozpocząć.Opcja tez bardzo dobra jeżeli chodzi o język. U mnie zaczęło się tak ze zrobiłem kurs personalnego, kurs stretchingu i 3 kursy z odżywiania. Robiłem to dla siebie ale tez pod katem animatora. Później casting w Krakowie i gra muzyka. Jak chodzi o język to tylko angielski w stopniu komunikatywnym. Praca animatora to idealna opcja jeżeli ktoś myśli o ucieczce z Polski bo masz zapewnione wyżywienie i nocleg. Bardzo łatwa i prosta droga do emigracji. @manygguh taki mam plan;) Powoli się rozglądam ;]
  3. Panowie dziękuję. Super, że tyle ludzi wspiera. Teraz głowna idea to znaleźć miejsce w ktorym chciałbym zostać do końca życia. Zacząłem juz przeglądać google earth- marzą mi się palmy i klimat ciepły ale lekko wilgotny. Cały czas mam na uwadzę Florydę ale kur*a pier*olona wiza... Mam już plan na następne 3 miesiące ale o tym nakręcę jakiś film;] Póki co trzeba wykorzystać czas który mam tutaj. Tymczasem...
  4. Panowie - wszystkim wam z osobna dziękuje za słowa otuchy i ogólnie za pochwały. Na prawdę to motywuje do działania i wykorzystania czasu w jak najlepszy sposób chociaż sądzę, że w tym momencie już nie potrzebuje motywacji:] Wszystko toczy się samo. Wszyscy tutaj tworzycie super społeczność, super miejsce gdzie żółtodzioby mogą liznąć kawał na prawdę konkretnego życiowego tematu. @Przemek1991 póki co na forum zostaję, ale moja aktywność będzie mocno ograniczona. W każdym razie będę zaglądać do jaskini od czasu do czasu;] @BigDaddy dobre pytanie;] w tym miesiącu kończe 25 lat;] Pamiętam ten moment jak rok temu gadałem z rodzicami i mówiłem "nie mogę się uśmiechać ponieważ za mną kolejny rok, kolejne urodziny a ja stoje tak jak stałem w tym samym miejscu. Nic się nie zmieniło." Pamiętam tego doła. Pod koniec roku obiecałem, że do następnych urodzin to się zmieni. No i prosze:D @SennaRot powiem Ci że nie znam, nie znałem ani nie myślałem o żadnych technikach. Przeczytałem jedynie "stosunkowo dobry" i zakodowałem jedną rzecz: "za bardzo CHCESZ" ja od szczeniackich lat robiłem tak że uwielbiałem sobie puszczać jakąś piosenke i później wyobrażałem sobie różne rzeczy. Prawdopodobnie stąd moja chęc tworzenia filmów ponieważ chce jakoś zobrazować to co mam w głowie i pokazać to innym. Dam Ci przykład: jak byłem młody jeździłem na bmx'ie. Zanim go kupiłem, wyobrażałem sobie jak to będzie wyglądać. gdy będę go miał. Wyobrażałem sobie momenty gdy robie różne triki itp. Przy tym towarzyszyły mi różne emocje i tak to funkcjonuje do dzisiaj. A funkcjonuje ZAJEBISCIE DOBRZE!!!!!!! Ważne żebyś nigdy nie robił czegoś takiego że " o teraz jest czas na wizualizacje czy cokolwiek" to ma wychodzic samo z siebie. Ja sobie to wszystko wyobrażałem gdy np pracowałem na lini produkcyjnej, albo gdy robiłem jakieś proste czynności gdy nie musiałem używać mózgu do pracy. Robiłem to także przed zaśnieciem albo po przebudzeniu. Często towarzyszyła mi muzyka. To po prostu wychodziło samo z siebie. Żaden przymus a raczej hobby. Do dzisiaj to robie bo po prostu lubie sobie wyobrażać różne rzeczy.Ludzie mówią że nie chcą sobie czegokolwiek wyobrażać bo to i tak się nie stanie, bo później przychodzi szara rzeczywistość. No i w tym momencie mam przewage bo ja uwielbiam to robić. To moje hobby:] Podświadomość później tak nakieruje cały świat żeby Tobie było dobrze:] TO JEST ZAJEBISTA SPRAWA!!!! Spójrz: zawsze chciałem jeździć na bmx'ie. Jeździłem coś koło 8 lat. Byłem na prawdę dobry w te klocki. Później chciałem znaleźć miłość życia - (pomińmy prosze białorycerski całokształt:P) znalazłem;] Później chciałem znaleźć nową pasje - kupiłem 4x e30. Siedziałem w tym na prawdę długo - było super - wrócę do tego w następnym roku jak nie w tym. Później chciałem mieć mega wyrobione ciało - po 2 latach streetworkoutu i roku ketozy wyglądam na prawdę rewelacyjnie. Później miałem problem z dyskopatią - samo się nie wyleczyło ale uniknąłem chirurga. Później chciałem wyjechać z kraju, gdzieś gdzie zawsze będzie ciepło - prosze bardzo - Grecja, Kreta, dzisiaj 30 stopni. Teraz myślę o ustatkowaniu się. Myśle o jakimś domku i uwiązaniu się w jakimś egzotycznym miejscu - celuje w Malte, Hawaje, Majorke coś takiego. Tylko daj mi trochę czasu a rozpoczne temat: Podziękowania x2 - zmieniłem miejsce zamieszkania na ... ;] Myślę też o zakupie e30 bo cholernie tęsknie za tym samochodem. Tylko daj mi trochę czasu;] Myślę też coraz bardziej o własnym wielkim biznesie. Podświadomość już mi nakręciła co to mogłoby być. Najlepsze jest to że do tego biznesu potrzebuje kontaktów z ludzmi w sensie relacji międzyludzkich a tu w hotelu poznaje średnio 50 nowych osób tygodniowo. Rozumiesz tą potęgę? Ja teraz jestem nie do zatrzymania:]
  5. @Adolf tak to ja:) film z wczoraj;) Jestem cholernie zadowolony. Ja w życiu bym nie zmienił tej decyzji. To było najlepsze co mogło mnie spotkać. Tutaj życie płynie inaczej. Lepiej, spokojniej, przyjemniej, bez stresu. Każdy jest uśmiechnięty. @Brat Jan Caly czas sobie powtarzałem ze będzie ciężko, ze będzie przejebane. Tymczasem po 3 dniach ludzie w hotelu uśmiechają się na mój widok. Jest przezajebisice dobrze. Jest wręcz idealnie. Jest perfekcyjnie. ... nie będę mówić na temat tego jak przez tydzień tutaj podciagnelem język, jak poznając ponad 100 osób w ciągu tygodnia zmienił się mój charakter. Jak to wszystko się kosmicznie rozwinęło. Moja postać przez tydzień zrobiła większy progress niż w Polsce przez 3 lata. Brakuje mi mojej kuchni, w sensie... tutaj mogę jeść co chce (all inclusive) i jest masakra bo nie mogę się pohamować Panowie tam macie mój kanał na YouTube, będą vlogi także bez obaw. Obczajcie tez face i insta. Wszystko w opisie pod filmem. Ta decyzja o wyjeździe postawiła mnie w takim dziwnym świetle. Podobno każdy w mojej małej mieścinie porusza mój temat. Jestem na tapecie. Tylko nie bardzo mnie to już obchodzi a szczerze- nawet cieszy i to bardzo. Teraz w tym miejscu gdzie jestem- wszystko się zmieniło. Oderwałem się od rzeczywistości. CHWYCILEM SWOJE ŻYCIE i wreszcie to ja decyduje co się będzie działo. Zostaje tutaj na 5 miesięcy- później szukam miejsca gdzie będę mógł się osiedlić na stałe. Myslalem o Malcie albo Hawajach. Na pewno będzie coś egzotycznego. Chciałbym już znaleźć dobre miejsce do osiedlenia się, kupić e30 i po prostu żyć. Teraz jest idealny moment bo wszystko idzie tak jak ja chce, tak jak marzyłem. Jest idealnie.
  6. Witam Panowie: krótko i zwięźle. To od Marka i od Was zaczęło się dosłownie wszystko. Chciałbym podziękować za wiedzę którą przekazujecie innym. Na początku roku pisałem, że mam zamiar uciekać z kraju i zaczynać prace jako animator sportowy. Dziś piszę tego posta z Greckiej kawiarni na Krecie - jako animator sportowy w hotelu "Malia Park". NIGDY nie dopuszczajcie do momentu w którym zaczynacie wątpić w swoje marzenia. NIGDY nie zapominajcie o sile podświadomości. DZIĘKUJĘ
  7. Panowie przyznać się kto jechał i szukał swoich postów? Kolego @CanoScan na prawdę chyle czoła. Wydrukuje to sobie i powiesze nad łóźkiem.
  8. Płacenia na gówniaka hahahahah
  9. Chciałem napisać że to Troll ale popatrzałem na inne posty kolegi i wygląda że ma na prawde duży problem ze sobą. Wszystkim doradzającym proponuje - odpuścić. Nie, że nie chce pomóc ale ten typ po prostu tak ma. Musi dostać "wpierdol" żeby zrozumieć.
  10. @Mosze Red weź skończ z tymi tekstami bo za chwile samych singli w Polszy będziemy mieć:D Księża zbankrutują, dzieci nie będzie miał kto rodzić, Jarek upadnie;] Strach pomyśleć że taka sytuacja to nie jedyny przypadek. Gratuluje kolejnego tekstu kolego:]
  11. Tutaj chcialbym zaznaczyc jedna rzecz... Mialem baaardzo podobnie z moją byłą. Wiecie - były rozmowy na poziomie, były chwile gdy widziałem że panna rozumie schemat tego świata, że wie jakie mechanizmy nią sterują (mowiłem jej o forum itp). Było widać momentami że coś z niej będzie. Chuja, natura zrobiła swoje - w pewnym momencie jej tak odjebało że miałem wrażenie jakby dosłownie dostała przyćmienia bo nawet nie musiałem sie wysilać żeby zgadnąć co powie. Czysty schemat jakbym audycji Marka słuchał. PS. @Pyrrus sądze że Glux ma tą loszke tylko po to żeby czasem posmyrać, czasem poruchać... Facet chyba lepiej funkcjonuje jak ma sie do kogo wygadać ;]
  12. Red masz u mnie flachę za ten temat. Wszystko trafione w 100%'ach. Uwielbiam takie analizy, po prostu KOCHAM!!! Czekamy na "wincy"!
  13. "Warszawka, stolica spierdolenia, pełno w niej socialjusticewarrior'ów"
  14. Wooooooooow! Panowie tyle czasu tu jestem a dopiero teraz sie dowiaduje ze mamy ogarnięte panny na forum? NO WAY! Co to tematu... Przeszedłem to ja, przeszedł to praktycznie każdy z nas. Chłopak musi się z tym uporać sam. Musi dostać strzała od panny w postaci "To uczucie wygasło, żegnaj" bo jak widzicie on jeszcze ma nadzieje;] Nie żebym się naśmiewał... Taka twarda szkoła życia, taka kolej rzeczy. Nie każdy ma jaja żeby powiedzieć: Ja też ich nie miałem i chyba tutaj jest znacząca różnica bo gdy coś się sypie my ratujemy natomiast kobiety... Kolego jeszcze będziesz żałował że tak długo to wszystko przeciągałeś ;] uwierz mi- "nie warto było kurwa, nie warto było"
  15. @CanoScan przyznaj się ile Ci płacą;] great job! Ja już poruszałem temat tego że trzeba by zrobić taki poradnik i wstawić do świeżakowni bo nie ukrywam, że to wszystko zaczyna się powtarzać. Broń Boże, żeby ktoś nie pomyślał że my tutaj nie chcemy pomagać. Chodzi o to, że to życie z babami jest wciąż takie samo:P Wiecie jak to jest jak się siedzi w temacie i każdy kolejny problem to nic nowego;) Z drugiej jednak strony tej wiedzy na początek jest tyle, że masakra i ciężko by było wszystko zgromadzić w jednym poście. Z trzeciej strony (co to za określenie:P) każda złota rada na początek powinna brzmieć: czytaj forum, czytaj książki, słuchaj wybranych audycji ;]