Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles

DeMasta

Starszy Użytkownik
  • Zawartość

    66
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

125 Świetna

O DeMasta

  • Tytuł
    Kot
  • Urodziny

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Z obserwacji znajomych związków krótko i długoterminowych zauważyłem pewną zależność. Gdy kobieta w towarzystwie mówi "mój Krzysztof.." to traktuje mężczyznę poważnie, czuć w tym pewien respekt, można śmiało powiedzieć, że dupsko jest dobrze przetrzepane. Z kolei gdy słyszę "mój Krzysiu" to w 80% przypadków samica uważa swojego faceta za pizdę/tymczasową gałąź/jest bo jest i bonusowo odczuwa wobec niego syndrom matki.
  2. Jest w tym wszystkim nuta hipokryzji. "Szukaj kobiety, która się rozwija, ma do zaoferowania coś poza urodą" Gdyby dodał: "Ale słuchaj, nie szukaj jej zbyt szybko tylko korzystaj z życia, bierz numery, buduj raporty i ruchaj aż do bólu jąder A GDYBYŚ NIE WIEDZIAŁ JAK TO ZROBIĆ to zapraszam na szkolenia i konsultacje" To uznałbym to za bardziej wiarygodne.
  3. Bądź uczciwy i licz te 7 dni od jutra, jestem zbyt seksowny aby umrzeć w piątkowy wieczór.
  4. @Waflo Tworzysz projekcję obcej osoby we własnym umyśle. Czynisz nadczłowieka zrodzonego z Twoich przekonań i wniosków. W podobny sposób stworzono Boga, Allaha i koło dwóch tysięcy innych.
  5. Gdybyś postanowił spędzić resztę swojego życia w jaskini u podnóża Mount Everestu, masturbując się nad istotą bycia samą w sobie, to jak najbardziej. Świat, który nas otacza jest fizyczny, nastawiony na materializm, możesz się bronić przed cywilizacją i postępem do momentu gdy skończą się pieniądze albo żarcie w lodówce. Oświecenie chłopaka z filmu jest dla mnie zbyt delikatne, brak charyzmy, to tak jakbym uprawiał seks po założeniu pięciu prezerwatyw, w obawie że te cztery założone wcześniej jednak pękną.
  6. Niszczenie rasy nie musi odbywać się przy udziale sił zbrojnych, wystarczy skrupulatny plan i zdeterminowane działania Na koniec wisienka na torcie:
  7. Jedyne co powinieneś zrobić jako ojciec to po wszystkim gdy dziecko trafia do rodziców, przytulić je do gołej klatki piersiowej, aby wyczuło Twój zapach, to pierwsze nawiązanie więzi ojciec-dziecko. Całą resztę można wsadzić w bajki. Kobieta potrzebuje wsparcia na sali i szklanki wody? A kto zabiega o dziecko i stawia je jako główny cel własnego istnienia? Dlatego na każdej porodówce przed kobietą powinien widnieć napis "Rodź i nie pierdol". Jak powtarzała moja babcia "Rozkładać nogi potrafi każda, ale wziąć na siebie brzemię nowego życia i rodzić z honorem to już nie ma komu".
  8. Zmężniej, bo zachowujesz się jak mała pusia. Czy brało ją dwunastu facetów, czy ssała księdzu, czy była główną atrakcją bukkake - nieistotne. Bo to było przed Tobą. Nie akceptujesz czyjegoś bagażu to nie decyduj się na związek. Poza tym przynajmniej masz pewność, że dobrze ssie fiuta, korzystaj albo szukaj dalej.
  9. Im jestem starszy tym bardziej uświadamiam sobie, że nikt nie ogarnia życia. Wszyscy po prostu udają, że wiedzą o co chodzi. Ale my wiemy, że oni udają. Dlatego właśnie podejmujemy świadomą decyzję aby wycofać się z większości relacji.
  10. Jak powiedział Dan Bilzerian: "Zacząłem dymać na potęgę, gdy zrozumiałem że kobieta woli być jedną z wielu w haremie, aniżeli kimś wyjątkowym dla tego jedynego"
  11. Sposób jest fenomenalny ALE kluczowa jest tutaj kwestia dozowania treningu i proporcji. Przyjazna cipka w pakiecie z ustami jest tutaj zbawienna, bo trenujemy na wielu płaszczyznach. Możesz być wyjebiście cudowny w bieganiu maratonu ALE mimo to sprint i szybki zryw też mają swoje zastosowanie. Podsumowując: Nie bądź mistrzem jednego środowiska (trening z ręką), odpowiednie proporcje rozłożone w czasie dadzą lepszą adaptację i zwiększą poczucie kontroli.
  12. Prawiczek dywagujący o seksie jest niczym rozważanie za życia jak to jest umrzeć.
  13. Nie ma to jak kolejna ckliwa historia o tym jakim wspaniałym drogowskazem w życiu kobiety okazuje się kutas innego mężczyzny.
  14. Pozwól, że odpowiem Ci na te dwa zdania: 1. Centrum męskiego wszechświata nie kręci się wokół cipki, za bardzo komplikujesz pojęcie "zdobycia" jakby kobieta była jakimś pierdolonym Mount Everestem. Wzorce, emocje i kody dostępu są te same, jedyne co się zmienia to kolor włosów, wielkość cycków, średnica cipki i poziom wyimaginowanego poczucia wartości. 2. Jeśli jesteś nieświadomym samcem/wypełniaczem to tak, ale jeśli jesteś świadomym siebie mężczyzną, który postanowił zerżnąć życie to dociera do Ciebie, że kobieta jest tylko miłym bonusem. Ilość bonusów jaka Cię otacza jest wprost proporcjonalna do tego na ile rozwijasz, wyceniasz i ukazujesz swoją wartość.
  15. Warren Buffett, Richard Branson, Walt Disney, Richard i Maurice McDonald itd Powyższe postacie zanim stworzyły imperia bankrutowały wielokrotnie. Coca cola w ciągu pierwszego roku produkcji sprzedała jedynie 100 butelek. A Ty kurwa pozwalasz sobie aby matrix Cię wpierdolił i wysrał? Jesteś tutaj na jeden raz, więc wykorzystaj to na swój wyjątkowy sposób, jakikolwiek by nie był, jest Twój i nie możesz dać sobie tego odebrać. Masz dwie drogi. Pierwsza z nich to utarty schemat, bierzesz ochłapy i z postawą roszczeniową żądasz więcej "bo ja chcę i chuj". Druga to ta gdy postanawiasz być jednoosobową instytucją, decydujesz się na odsuniętą w czasie gratyfikację, każdego dnia starasz się być lepszy na wybranych płaszczyznach, albo na każdej, bo możesz. Postanawiasz zejść sobie z drogi. Zaczynasz rozumieć, że wielcy są wielcy bo to my klęczymy. Bo nie pozwalamy sobie na zerżnięcie rzeczywistości. Masz słabsze okresy ale wykształcona dyscyplina chwyta Cię za mordę i przypomina o Twojej wizji życia. Będziesz przegrywać dziesiątki razy, ale wystarczy że wygrasz raz, bo ten jeden raz wystarczy. Bo nie ma istotniejszej walki niż ta o samego siebie.