Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Ethereal

Starszy Użytkownik
  • Zawartość

    29
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

18 Dobra

O Ethereal

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

558 wyświetleń profilu
  1. To trochę hipokryzja bo ty też czegoś chcesz (uroda = zwykle dobre geny) ,jeżeli wysłałbym cie na bezludną wyspę i dał ci do wyboru dwie kobiety, o dokładnie tym samym charakterze jednak rózniące się wyglądem, to większość wybrałaby ładniejszą i nie ma w tym nic złego, wręcz z punktu widzenia ewolucji jest to na plus. Odsyłam do strategi reprodukcyjnych: http://www.staff.amu.edu.pl/~krzychu/monograf/06.pdf
  2. Cóż, ciężko oczekiwać jednostajnych efektów jeśli sam mechanizm działanie nie jest do końca poznany . Zniknie potrzeba posiadania auta, ale pozostanie poczucie bycia gorszym tak wiec zapewne żeby się go pozbyć pojawi się kolejne pragnienie i tak w nieskończoność. Aż ten ktoś nie zmieni programu czucia się jako gorszy.Można to przyrównać do zamiatania problemu pod dywan zamiast przepracowania go. Albo, nie potrafimy dostrzec przyczynowości ze względu na nasze ograniczone odbieranie świata. Ja uznaje fenomenalizm jako jeden z filarów swego światopoglądu, tak więc jestem świadom zgubności poszukiwania ostatecznej prawdy. Efekt obserwatora w fizyce kwantowej
  3. Technologicznie żyjemy w erze atomowej, zaś emocjonalnie w erze kamienia łupanego - Erich From Będzie prawdziwym zwycięstwem transhumanizmu przekroczenie naszych atawizmów i przejęcie pełni władzy nad podświadomym umysłem, ale dopóki nie mamy wystarczającej wiedzy z zakresu inżynierii genetycznej i neurobiologi pozostaje nam rozwój duchowy i psychologia ewolucyjna, żeby zrozumieć występujące w nas mechanizmy i to jak z nimi walczyć. Albo liczyć na to ze nowoczesna farmakologia w końcu wytworzy NZT-48 na razie mamy tylko mniej lub bardziej skuteczne pochodne noopeptu.
  4. Hmm, można się sprzeczać ja mogę powiedzieć Szatan/Ozyrys/Izanagi istnieje nie ważne czy w jego wierzysz czy nie, a indywidualne doświadczenie nie do końca jest argumentem bo np. moje doświadczenie mówi mi ze istnieje tylko prawo przyciągania a jeszcze ktoś inny powie że szatan i piekło istnieje bo miał NDE. A tutaj ciekawostka na temat karmy z bloga Jarka Kefira "W hinduizmie i innych religiach wschodu, karma NIE JEST związana z uczynkami. Nie jest związana z dobrymi ani złymi czynami. Karma, ta prawdziwa, jest związana ze stanem myśli, emocji, energii. Jeśli Twoje myśli i emocje są dobre – to przyciągasz dobrą karmę." Nie, dziękuje postoje Tu znowu kwestia zależy od wyznawanej ideologi, jak ktoś wierzy w karmę (jedną z wielu wersji) to powie ze to wina za złe uczynki, jeżeli ktoś wierzy w Boga w rozumieniu KK to powie ze Bóg go testuje, a jeżeli ktoś tak jak ja wyznaje prawa przyciągania to uzna że przyciągnął do siebie negatywną sytuacje. Ile ideologi tyle norm moralno etycznych, a pragnę zauważyć ze dobór naturalny nie musiał wszędzie promować altruizm, być możne gdzieś w zimnej przestrzeni kosmicznej istnieje rozwinięta cywilizacja, która nie będzie w stanie pojąc idei dobra i zła, z względu na inną ścieżkę ewolucyjną. Ile ludzi tyle zasad ja np. mógłbym uznać zasady wikingów i wierzyć ze jeśli nie splądrowałeś kilku wiosek i nie pijasz wina z czaszek swych pokonanych wrogów to nie jesteś PRAWDZIWYM MĘŻCZYZNĄ. Oczywiście rozumiem że piszesz o karmie masz dobre intencje, ale jak to się mówi dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Z punktu widzenia chrześcijanina czyni on dobrze strasząc mnie szatanem, bo chce ochronić moją dusze od wiecznego potępienia, ale np. z punktu widzenia kogoś kto przebywa na forum, czyni źle bo programuje negatywnie moją podświadomość, tak samo z mojego punktu widzenia pisząc o karmie szkodzisz a zapewne z twojego punktu widzenia to ja szkodzę. Jestem świadom tego że to jałowa dysputa, bo opiera się ona na na ideach ,ale mimo wszystko miło czasem porozważać różnice w światopoglądach.
  5. @giorgio Wiesz, wydaje mi się że tutaj raczej chodzi o to żeby nie narzucać swojej moralności i zasad innym. Mówiąc np. o karmie ,albo że jeżeli obracasz mężatki to jesteś w jakiś sposób lepszy lub gorszy. Ogólnie na drodze rozwoju duchowego i nie tylko bardzo dużą przeszkodą jest ocenianie czynów, zdarzeń i zachowań innych ludzi pod kątem dobra i zła. Lepiej jest po prostu powiedzieć sobie w myślach, ze każdy jest boska istotą i ma prawo do podejmowania rożnych decyzji i wynikłych z tego konsekwencji negatywnych lub pozytywnych.
  6. Swoją drogą wysnułem taką pokraczną hipotezę na temat związków że ten osławiony samiec alfa/łobuz/bad boy korzystają nieświadomie z zasad prawa przyciągania. Czyli nie aktywują sił równoważących ,ponieważ nie zależy im na kobiecie w przeciwieństwie do białego rycerza ,który przez programowanie od dzieciństwa podświadomie czuje ze tylko kobieta da mu szczęście ,tak wiec z automatu odczuwa podświadomy lek że jeżeli straci ją to straci tez źródełko szczęścia, aktywując w ten sposób siły równoważące. Tak wiec można powiedzieć ze na wszystkich płaszczyznach życia, a przede wszystkim w relacjach damsko męskich na pierwszym miejscu jest pewność siebie i własna samoocena. Aczkolwiek wiedza na temat kobiecej psychiki przekazywana na forum nie zaszkodzi. Bo też istnieją jakieś fundamenty świata które przenikają do naszej umysłowej interpretacji świata np. to ze w swojej warstwie świata wierze ze mogę zjeść muchomora nie sprawi że nic mi nie będzie, (chyba że to wina tego że moja wiara nie jest jak ziarnko gorczycy ), albo wiara że jak oddam cały majątek swojej myszce to będziemy szczęśliwi, ale tu chyba działa to co pisałem wyżej (no chyba ze przyciągniemy do siebie jakąś myszkę z mutacją genetyczną że działa na innych programach ale z nieprzepracowaną samooceną ciężko o to).
  7. Tylko ze kłopot polega na tym że swoja odpowiedz podpierasz świadomym umysłem, ale nigdy nie wiesz jak w odpowiednich warunkach zareaguje twój podświadomy umysł i czy instynkty nie wezmą góry. Dorzuć alkohol, atrakcyjną partnerkę i to że nikt się nie dowie, i o ile nad sobą pracujesz lub masz jakieś silne blokady przed zdradą np. religijne ,opinia innych itd. to rzeczy mogą pójść inaczej niż po twojej myśli. Tutaj polecam wykład Eckharta Tolla tłumaczy o co chodzi z poziomami świadomości przy podejmowaniu przez nas decyzji. Odesłałbym do transerfingu albo artykułów Jarka Kefira ale wszystko to tylko hipotezy(zresztą tak jak i karma)
  8. Swoją drogą, własnie miałem przyjemność zobaczyć na na YT film o tym jak dolecieć do galaktyki andromedy i związanym z tym zjawiskiem dylatacji czasu, co w pewien sposób zaburza np. teorie wieku dusz i zapewne wiele innych czysto ludzkich konstruktów na temat życia pośmiertnego. Natomiast w podobnych, trafiłem na materiał o granicy wszechświata i zauważyłem tutaj ze często Marek w swoich audycjach twierdzi ze dla jego teoria ze życie na ziemi powstało przypadkiem jest nielogiczna. Jednak, jeżeli założymy hipotezę nieskończonego wszechświata, to zgodnie z twierdzeniem o nieskończonej liczbie małp istnieją nieskończone możliwości, np. istnieje nieskończona liczba ziemi gdzie na jednej w ogóle nie wyewoluowało inteligentne życie, natomiast na innej dominują antropomorficzne zwierzęta rodem z zwierzogrodu a na jeszcze innej jestem prezydentem ziemi. Jeszcze ciekawiej jeżeli założymy hipotezę wieloświatów, to oznacza ze istnieje nieskończona liczba wszechświatów, np. taki gdzie nie istnieją takie prawa fizyki takie jak np. grawitacja albo wszechświat gdzie jestem bogiem. Zresztą na tym opiera się Transerfing, na idei Wieloświatów i możliwości przemieszczania się pomiędzy nimi, co jeżeli jest mozliwe oznacza że rzeczywiście nie ma żadnych ograniczeń, jedyne co trzeba zrobić to dopuścić do siebie tą opcje (ale raczej mało kto ma biblijną wiarę na poziomie ziarnka gorczycy). Tutaj dla jednego oznaczało by to brak jakiegokolwiek kosmicznego absolutu, ale cóż punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, dla mnie te hipotezy i panteistyczny model świata, o wiele bardziej przekonują mnie do istnienia ostatecznego doskonałego bytu niż jakiekolwiek osobowe modele Boga. Oczywiście to wszystko to tylko hipotezy i równie dobrze może się okazać że po śmierci trafimy na pola Jaru(albo po prostu w piach) ale jestem ciekaw opinii współbraci na ten temat. Ja osobiście preferuje wersje Transerfingu (byłoby głupio przyciągnąć do siebie po śmierci,i np. chrześcijański model życia pośmiertnego albo mechanizm karmy tylko dlatego ze w jego wierzyliśmy, zamiast jakiejś bardziej korzystnej dla nas wersji życia pośmiertnego np.boskości)
  9. Kto nie widział w Prima aprilis https://kisscartoon.io/Cartoon/Rick-and-Morty-Season-3/Episode-001?id=74312
  10. Witam, jestem ciekawy opinii współbraci na temat prawa przyciągania, w świetle wyników współczesnej nauki. http://www.kroliczekdoswiadczalny.pl/2015/04/puapka-marzen-i-wizualizacji-jak-to.html (odnośniki do badań w artykule). Czy jest możliwość ,że negatywne wyniki badan potwierdzają tylko to ,ze większość ludzi jednak nie potrafi poprawnie stosować prawa przyciągania. Z pozycji które zwracają uwagę na podświadomy strach, że przyciągany cel się nie spełni znam tylko Transerfing ,książki Ramthy i 7 zasad huny. (dopiero po dokładnym przeanalizowaniu słów z języków polinezyjskich chodzi tu dokładniej o 5 punkt). W transerfingu są to siły równoważące, lecz ani Murphy czy Sekret nie wspomina o tym ważnym elemencie. Ja mimo wszystko dalej aprobuje prawo przyciągania, i wizualizacje zgodnie z zasadą lekko zmodyfikowanego zakładu Pascala, bo mogę stwierdzić ze w moim przypadku, prawo przyciągania kilka razy w życiu mi pomogło. Pomimo iż do maga mi daleko jestem co najwyżej adeptem tej wiedzy. Reasumując, jakie są wasze przemyślenia na ten temat. Uważacie że to bujda, a może działa tylko na zmiany programów w umyśle lecz nie ma wpływu na materie poza umysłem, czy też wiedza jak poprawnie stosować prawo przyciągania zaginęła dawno temu w odmętach czasu.
  11. Jeżeli chodzi o samoocenę i zaakceptowanie siebie jako boskiej istoty mi bardzo pomogła Biała Księga Ramthy, aczkolwiek od razu mówię/piszę że to jest typ literatury dla osoby która patrzy na świat bardziej z metafizycznego punkt widzenia. Pierwsze rozdziały można potraktować jako intrygujące fantasy, ale potem zaczyna się treść lecznicza dla ducha.
  12. http://pl.swissherbal.eu/alkohol-uzywka-stara-cywilizacja/
  13. Unikaj niebieskiego światła przed zaśnięciem, i korzystaj z nagrań bądź muzyki relaksacyjnej ,z suplementów mi pomogło to http://www.ziolowyzakatek.sklep.pl/dla_nerwusow_herbata_ekspresowa.html jak wolisz być eko. Bądź to z farmakologi to (aczkolwiek to też ekstrakty roślinne) http://pl.swissherbal.eu/sklep/serotine/
  14. „Ludzie sami tworzą sobie problemy, a potem tracą siły na ich rozwiązywanie„ - Vadim Zeland, Transerfing Rzeczywistości https://jarek-kefir.org/2017/02/01/wiedza-prawda-empatia-i-dobro-sa-drogocennym-skarbem-uwazaj-komu-je-dajesz-bo-nie-kazdy-zasluguje/
  15. Firmy open source udostępniają kod źródłowy swoich programów(Wole określenie free software) tak wiec zawsze zwiększa to szanse że ktoś coś znajdzie ,ale tak jak piszesz nie mamy pojęcia co np siedzi w mikroprocesorach intela no chyba że ktoś siedzi w Open Hardware. Raspberry Pi jest chyba całkowicie otwarte za wyjątkiem GPU (Broadcom czyli wtyki jak nic) tak wiec jak ktoś ma tryb paranoi to pozostaje Udoo który jest na mikrokontrolerze Arduino. Nic tylko wrzucić Tailsa kupić na kogoś kartę ,znaleźć samotną stacje bazową i niech szukają bez triangulacji .Na króliczku albo torze znalazłbyś instrukcje krok po kroku(i plany F-16 ) ,ba jestem pewien ze są tacy zapaleńcy co korzystają z SatNOGSa albo SSTV.