Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Oddawaj Fartucha

Użytkownik
  • Zawartość

    50
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

86 Świetna

O Oddawaj Fartucha

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

309 wyświetleń profilu
  1. Jest duzo łatwiej. W nietreningowe 0-1gwęgli zależnie od aktywności. Uzupełnij tłuszczem. Jeśli 1g/kg to 1,5g tłuszczu. Jeśli 0 to 2g tłuszczu /kg DT daj 3g/kg i najwyżej podbijesz. Muli Cię bo dajesz pewnie w każdym posiłku. Na początek zaprzyjaźnij się z cynamonem i podstawa to omega3
  2. Bill Starr 5x5 jest bardzo dobrym planem na redu tylko tu naprawdę musisz przyłożyć się do regeneracji. Żadnego cardio do odcięcia w nietreningowe. Zacznij sobie z zapasem i cierpliwie do przodu. Na start 80% Lecą soki ? Wrzuć wypiskę z treningu. U mnie sprawdziła się rotacja : DT : B - 2,5g/kg W - 4-5g/kg T - 1g/kg Rano tłuszcz, węgle zaczynasz ładować dopiero potreningowo. DNT : B - 2,5g/kg W - 1-2g/kg T - 1g/kg Tu daj węgle na kolację. Najlepiej całość na raz.
  3. Następne forum, na którym koleżanka została źle potraktowana. To bardzo smutne i tak naprawdę trochę Cię rozumiem. Mąż daleko za granicą, w domu same obowiązki, proza życia i brakuje Ci kogoś kto by Cię tak po prostu przytulił. Ciężko jest być samej prawda ? Moja rada jest taka. Nie przejmuj się otoczeniem. Obciągaj ile wlezie i komu się da. Z sąsiadem poradzisz sobie bez problemu bo Jemu też możesz obciągnąć. Zresztą..... Obciągnij wszystkim sąsiadom - tak na wszelki wypadek. Każdy przecież może coś wiedzieć. Jeśli będziesz miała jakiekolwiek, chociażby minimalne podejrzenia, wiesz co robić. Mąż to już praktycznie obca osoba. Nie ma już między Wami "tego czegoś" zgadłem ? On tylko zarabia piniądz. Ehhhh
  4. Senna nie pracowałem jakoś szczególnie. Wybrałem sobie priorytety i je powoli wdrażałem. Zawsze uważałem siebie za gorszego i słabszego od innych. W pewnym momencie powiedziałem sobie, że ja też mam prawo do bycia szczęśliwym. Zaakceptowałem siebie i przegrupowałem sprawy ważne i mniej ważne. Zrozumiałem też, że jestem mężczyzną a nie miękką fają i to ja decyduję o swoim losie. Wiem jak to brzmi ale ciężko opowiedzieć całą historię bez wgłębiania się w szczegóły.
  5. Jako, że cały sezon obfitował w sukcesy i udało mi się wyprostować wiele trudnych spraw postanowiłem podwyższyć poprzeczkę. Podsumowanie sukcesów: - wyprostowanie spraw rodzinnych ( dobra, uległa żona ) - tutaj jednak ramę trzymam cały czas i nie opuszczam gardy. Wystarczyło zmienić podejście do wieloletniego związku a wszystko dzięki wiedzy z forum. - kompletna zmiana światopoglądu i utrwalenie go. W tym czasie dużo obserwacji i eksperymentowania na kobiecej psychice. Wszystko na totalnej wyjebce. - wyprostowanie własnej psychiki - pogodzenie się z przeszłością i zwycięska walka z wieloletnią depresją. Witaj pogodo ducha. - wyprostowanie spraw finansowych. Nie jest jeszcze dobrze ale praktycznie wszystkie większe zaległości mam uregulowane. - Sport - udało mi się wystartować w zawodach kulturystycznych z całkiem niezłym wynikiem. Dla mnie nadspodziewanie dobrym. - wyjście z uzależnienia - sam, bez leków i bez jakiegokolwiek wsparcia wyszedłem z ciężkiego i wieloletniego uzależnienia od pewnej substancji. Nie będę się rozpisywał ale lekko nie było. Sport bardzo w tym pomógł. W planach.... Nie, nie w planach. Utrwalam wszystkie swoje małe sukcesy i ciągle pracuję nad własną psychiką. Tu nie ma miejsca na błędy i drogę na skróty. Od poniedziałku zaczynam przygotowania do debiutów 2018. Ten rok upłynie pod znakiem wątróbki i diety najtańszym kosztem ale obiecuję, ze dam radę. Jestem Samcem Alfa do kwadratu. Trzymajcie kciuki bo w planach jest może nie pudło ale finał.
  6. Hahaha Jaro zachowaj się jak odpowiedzialny, dojrzały mężczyzna z klasą i wróć do kręgu orbiterów. Orbituj sobie spokojnie aż loszka się na coś zdecyduje lub nie zdecyduje. W międzyczasie najlepiej by było gdybyś zasypał Ją komplementami i zabrał na romantyczny wieczór oraz szczerze przeprosił. Tak właśnie postępują dorośli mężczyźni z klasą . ... a niedojrzali nie chcą rozmowy i co więcej, mają w dupie mało wartościowe lochy. Słuchaj. Może to Ty spróbuj wyhodować sobie orbiterkę. Niech sobie orbituje i czeka na Twój ruch
  7. Nic dodać, nic ująć. Widzę Glux, że przekonałeś się do węgli
  8. Jakie prosić ? Im się przecież należy.
  9. Taką pomoc można sobie z reguły wsadzić w dupę. Pomoc w prowadzeniu firmy + wspieranie = Bycie w firmie, picie kawy, poprzeglądanie pudelka + jedno wielkie "nie umiem, nie czuję się na siłach"
  10. Po dłuższym zastanowieniu wydaje mi się, że poznałem tajemnicę kobiet. Panie najbardziej na świecie pragną stabilizacji , bezpieczeństwa i żeby było "to coś" no i konieczniei musi być "chemia"
  11. Trener może najzwyczajniej zlewać klientkę i pisać z Nią po to aby Ją ze sobą związać emocjonalnie i doić sianko z personalnych. Nie zmienia to faktu, że "przyjaciółka" jest z autorem tematu tylko i wyłącznie z braku pewnej opcji. Wskoczy mu do łózka przy pierwszej lepszej okazji. "Coś się wypaliło" - rozumiesz ? Wypierdol z życia to barachło i bierz się za następną - taka moja rada. Może to brzmi brutalnie ale ona już nie jest Twoja. Ps. Gdyby przypominały Ci się "Wasze wspólne, piękne chwile" to wyobraź sobie jakie "piękne chwile" będzie niedługo przeżywać ukochana z trenerem lub innym, najwartościowszym człowiekiem jakiego poznała. Ty w tym czasie będziesz miał wątpliwości, wyrzuty sumienia , bił się z myślami, miał nadzieję .... Dopisz sobie resztę.
  12. Chciałbym założyć klub " Żona nie chce mi zrobić kolacji kiedy wracam do domu najebany o 3 w nocy " Dodam tylko, że to jawna niesprawiedliwość bo piję raz na pół roku . Dla pewności pytałem dwa razy i dwa razy spotkałem się ze zdecydowanym sprzeciwem :/ Za ndrugim razem nawet mi grożono Bardzo proszę o nie banowanie.
  13. Jaro masz 100% racji ale od czegoś trzeba zacząć. Nie mówię o tym, zeby z dnia na dzień zrobić z siebie Rambo ale małymi kroczkami uzyskać to co chcemy. Stosowanie terapii szkowej nie zawsze odniesie skutek bo kobiety, szczególnie pod wpływem emocji nie rozumieją sensu zdania. Powoli na skokojnie aż do uzyskania progresu.
  14. Kochanie - Słyszałaś mamo ? On chce mnie wypierdolić z domu. Błeeeeee . Powiedział mi to wprost ten cham błeeeee . Nie szanuje mnie błeeee Mamusia - Spokojnie córciu coś wymyślimy O finale takich akcji poczytasz sobie na forum. Ty masz być twardy jak skała, jak skóra na piętach Roberta Korzeniowskiego..... Ale kultura i opanowanie. - Kochana. Jesteście dla mnie najważniejsi na świecie ale mam swój honor i nie życzę sobie takiego słownictwa w moim kierunku. Idź teraz do pokoju i przemyśl swoje postępowanie. Pamiętaj, z każdą taką akcją znaczysz dla mnie coraz mniej. - Nigdzie nie będę szła. - To usiądź tu, w fotelu czy gdzie tam chcesz i wiesz co robić. - Nie będziesz mi mówił co mam robić. - Idę spać. Dobranoc.
  15. Z pracownikami to jest dopiero historia... Całą ciążę jeździliśmy na badania . Po porodzie przez kilka dobrych tygodni Centrum Zdrowia Dziecka. Nie byłem w stanie ( szczególnie psychicznie ) prowadzic firmy.