Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

manygguh

Użytkownik
  • Zawartość

    358
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana manygguh w Rankingu w dniu 7 Marzec

manygguh posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

345 Świetna

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Warszawa

Ostatnie wizyty

548 wyświetleń profilu
  1. Dlaczego się nie żenisz? W zależności z kim rozmawiasz: - Bo chcę być milionerem przed 30-tką/40-tką. - Bo wolę bzykać tyle kobiet ile chcę, gdzie chcę i jakie chcę. - Bo wszystkie ,,porządne" są już zajęte. - Jeszcze się nie zakochałem. Po prostu tego nie czuję - Byłbym żonaty, gdybym znalazł swoją "prawdziwą miłość".
  2. @Selqet a to ciekawe w takim razie, bo właśnie na podstawie daty urodzenia wychodzi mi 11. http://magiakart.pl/numerologiczna-11/ Edit. W tej książce jest 11
  3. @JorundMamy inne opinie na tą kwestię. Ja jestem opinii, że z mega dużym odsetkiem kobiet nie da się dogadać na poziomie logiki, gdy w grę wchodzi jej reputacja w kółku znajomych lub gdy po porostu wypiera i neguje oczywiste rzeczy. Gdy zachowuje się nienormalnie i próbuje przekierować rozmowę na inne tory. Zawsze jak podchodziłem do sprawy 'logicznie', to kończyło to się tym, że dowiadywałem się, że to moja wina, że ja atakuję (podawanie logicznych faktów i brak jej logicznej riposty jest dla nich jak najbardziej atakiem) i oczywiście płacz i próby wzbudzania winy, a początkowa sprawa, dalej była nie rozwiązana. Trzeba rozmawiać z nimi na poziomie emocji, bo logiką z wieloma kobietami się nie dojdzie do celu. Zwłaszcza jak wylatuje z łapskami. To oznaka totalnego braku szacunku, a jeśli kobieta Cię nie szanuje, to za Chiny się z nią nie dogadasz na argumenty.
  4. Jorund jednak woli tak stać i zadawać pytania, czemu tak zrobiła i domagać się jakiejś normalnej rozmowy
  5. Dobra, ta rozmowa jest bez sensu.
  6. Hmm, ja jestem 11. Jaki system masz na myśli? A z ciekawości Cię zapytam, zarówno w MBTI jak i Enneagramie jest też opisanie tego, jak się komunikować z innymi typami. Miałaś gdzieś podobieństwa?
  7. @Selqet Według mnie pytanie na tej stronie http://enneagram.edu.pl/test.php są zbyt ogólne na zasadzie tak/nie. Tutaj jest bardziej szczegółowo http://enneagram.pl/ . Choć ocena danego zagadnienia może zależeć wtedy od nastroju, 'tych dni' etc. W każdym razie ja zrobiłem drugi test po 3 miesiącach i wyszło mi to samo Wydaje mi się, że Enneagram to już krok głębiej.
  8. Nie wiesz tego, to jedynie spekulacja. Nie wiesz jacy ludzie byli w tej grupie, nie wiesz czy byłaby ironia. Mówisz jakbyś na 100% wiedział a to tylko jeden ze scenariuszy. Plasków nikt by mi nie dał, skąd to wiesz? Co do filmiku, rozumiesz że nie chodzi o chwalenie się czego się to nie umie, tylko o to że mogę jej oddać i będzie ją mega bolało? Gdyby wyrzuciła rękę w moją stronę to bym ją złapał i ścisnął żeby ją zabolało i tyle. Zero popisywania się. Przeinaczasz moje słowa i wstawiasz jakieś filmiki, żeby podeprzeć coś o czym w ogóle nie mówię. Słabo. Nie interesuje mnie zdanie jakiejś dziewczyny. Nie zgodzę się na upokorzenie. Różne sytuacje pokazały mi, że ludzie szanują siłę, czy to fizyczną, czy to psychologiczną. Kobiety pociąga siła, a obrzydza bezradność u mężczyzn. Moje zasady są takie, że nie daje się upokorzyć, a reszta jej interpretacji lata mi koło pędzla. Reszta to wciąż gdybologia i zależy to od jego smv, dynamiki w grupie, kontekstu, bliskości relacji między osobami w grupie itp. Nie wiesz jakie one są, a mówisz jak wyrocznia. To jedynie jedna z opcji, a nie 100% scenariusz.
  9. @Jorund A nie wiesz dokładnie. To gdybologia z naszej strony. Ja ćwiczę, ale nie obnoszę się z tym, nie mam zdjęć na fejsie. I poza moimi najbliższymi nikt o tym nie wie. Sukcesów w postaci pucharów itd. nie mam, bo nie startuję w żadnych turniejach, robię to dla siebie. I nie chodzi o chwalenie się tylko o prosty komunikat, bez wchodzenia w szczegóły. Nie znamy autora, nie wiesz jak wygląda, znów gdybologia, napisałem co ja bym zrobił. Marek w jednej z audycji zgrabnie to opisał. To nie utrata kontroli, rozumiesz że nie chodzi tu o napieprzenie kobiety? Tylko komunikat. Plaskacz za plaskacz. Jak laska rzuciłaby się na mnie z łapami, to bym jej oddał. Lekko, żeby nie uszkodzić. Plaskacz w twarz studzi taką delikwentkę momentalnie. To trwa moment 5 sekund. Reszta to Twoja interpretacja. Nie sądzę, żeby ktoś się rzucił, bo nie zdążyli by zareagować na dobrą sprawę. Znów gdybologia. A może to nie 'jedna' samica tylko 'pewna' samica? Z relacji wynika, że laska jest pyskata, więc nie liczyłbym na żadne logiczno-merytoryczne wyjaśnienia z jej strony. Stawia ją to w złym świetle? Przed kim? Przed białymi rycerzami? Wystarczy, że by się rozpłakała i bo 'atakuje ją' i autor kończy jako leszcz, który nie tylko został upokorzony przez dziewczynę, ale też ją obraził. Znów gdybologia z naszej strony.
  10. Bardzo dobrze! Klasyka. Próba wzięcia Cię na poczucie winy. Schemat ma zadziałać tak, że mają Ci się odpalić białorycerskie wzroce, bo ją ,,uraziłeś". Reagujesz w taki sposób: Czy aby na pewno? Może to reakcja obronna/ wymówka? 1. Obrażanie się jest domeną loszek. Takie fochy też można robić, ale ma to większy sens jeśli jesteś już bliżej z dziewczyną np. w związku i się do niej nie odzywasz przez kilka dni, żeby ją ukarać, no i nie przy ludziach w Twojej sytuacji. Według mnie wyszedłeś na leszcza, którego rusza to, że laska się z nim nie przytuliła. Czyżby wpadła Ci w oko? Jak tak, to może za bardzo Ci zależało. A komu zależy bardziej, to przegrywa. 2. Wyjechała Ci z plaskacza, tylko dlatego bo powiedziałeś jej cześć? Dziwne, nie klei mi się to. 3. a) Łapiesz rękę, wykręcasz tak, że ona obraca się tyłem i mówisz jej na ucho, że jeszcze raz tak zrobi, to jej przypierdolisz. b). Sposób Marka. Mówisz jej ciepłym głosem, że ćwiczysz sztuki walki i przez to możesz jej niechcący przyjebać, bo masz taki odruch. Nie chciałbyś tego robić, ale masz już taki instynkt po latach treningu. c) Oddajesz jej z plaskacza a'la typowy muslim. Jeśli jesteście na osobności. Oblany shit test. Pokazałeś jej tą wypowiedzią, że ma przewagę i jest od Ciebie silniejsza. Jeszcze raz. Sposób Marka. Mówisz jej ciepłym głosem, że ćwiczysz sztuki walki i przez to możesz jej niechcący przyjebać, bo masz taki odruch. Nie chciałbyś tego robić, ale masz już taki instynkt po latach treningu. Poza tym masz doskonały przykład tego jak kobiecie np w małżeństwie może odwalać, a Ty jesteś bezbronny jeśli nie masz silniej ramy albo/ lub nie nagrywasz zajścia. Ona prowokuje, a Ty nie możesz zareagować po jaskiniowemu. Potraktuj to jako lekcję życiową w wersji bardzo light.
  11. Oczywiście na onecie nie podano przyczyny bankructwa
  12. https://swiatducha.wordpress.com/2014/07/06/oczyszczanie-systemu-rodzinnego-modlitwa-wstawiennicza/ https://swiatducha.wordpress.com/2010/11/07/praca-z-krokodylami/ https://swiatducha.wordpress.com/2009/01/24/uzdrawianie-z-krokodyli/ Tak szczerze, to są poważne sprawy.
  13. No to podróżuj i pomieszkaj w każdym z takich miejsc. Może Kuba, może Kostaryka, Filipiny, Nowa Kaledonia, Madeira, Bahamy, Bali itp.
  14. vs Na czym polega różnica?