Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles

RafX

Użytkownik
  • Zawartość

    19
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

17 Dobra

O RafX

  • Tytuł
    Kot
  • Urodziny

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Postanowiłem sobie, że ten rok będzie rokiem konkretnych zmian w moim życiu. Wszystko, co było złe i co ciągnęło na dno zostawiłem w 2016. Przeczytałem temat Bossa o przysięgach i postanowiłem złożyć tutaj przed Wami moją własną. Przysięgam: -afirmować się codziennie, stale pracować nad mindsetem, nie popadać w "doły" -ograniczyć mocno alkohol i słodycze (a najlepiej zrezygnować całkowicie) -zadbać o kondycję, zrzucić zbędne sadło. (ze względu na studia nie mam za bardzo czasu na siłkę, więc hantelki i pompki w domu + cardio) -przestać marnować czas na internet i bezproduktywne zjadacze czasu -zapomnieć raz na zawsze o toksycznej byłej -przynajmniej na ten rok zrobić sobie przerwę od kobiet Pozdrawiam.
  2. Dopóki się nie dasz uwieść takiej to jest spoko. OPa na wszelki wypadek odsyłam do tego bloga: http://koniectoksycznych.blogspot.com
  3. Sam sobie odpowiedziałeś. Borderka jest takim gównem, w które lepiej nie wdepnąć. Okazji będzie jeszcze wiele, zobaczysz.
  4. Jeżeli to borderka to zostaw w pizdu. Przerabiałem temat, nie warto.
  5. Normalka, stary. Też tak mam w te święta. Wyluzuj, bo wyjście z matrixa nie jest pracą na parę dni, tylko na lata. Podświadomość będzie ciągle się bić ze świadomością. Najlepszym wyjściem jest obranie sobie jakichś celów typu przypakuję/schudnę, etc i konsekwentne realizowanie ich.
  6. sieczkę zablokuj jej numer i tyle.
  7. Ja bym na Twoim miejscu kompletnie olał temat, bo nie warto. Zakończ tę znajomość, jej numer zapisz jako "nie odbierać" i tak też rób - nie odbieraj, nie odpisuj, choćby nie wiadomo jak bardzo korciło. Następnie daj sobie spokój z kobietami na jakiś czas przynajmniej, przeczytaj dokładnie forum, felietony Marka i książki. Przyswajaj wiedzę.
  8. "Kości zostały rzucone." Powiedział mąż rzucając chudą żonę.
  9. Wypisz wymaluj moja była borderka. Uszczypliwe, ironiczne teksty, na które zwykle odpowiadałem w równie ironiczny sposób, albo zwyczajnie je wyśmiewałem, co sprawiało że panienka się zamykała i pokorniała. Na dłuższą metę jednak było to cholernie męczące, bo ja jestem człowiekiem, który ceni sobie swój wewnętrzny spokój. Po przeczytaniu tego tekstu tylko utwierdzam się, że gra nie jest warta świeczki.
  10. Przecież to nic nowego, że baba jedno myśli, drugie mówi, a trzecie robi. Patrz na czyny, nie słowa. A przede wszystkim przestudiuj dokładnie forum, felietony oraz książki Marka, bo widać że jeszcze niewiele kumasz.
  11. Przycinać oraz piłować regularnie pazury i problem zniknie, bo nie będzie czego obgryzać.
  12. Dzisiaj mi wpadło do głowy, pewnie coś podobnego przewinęło się na forum: Kobiety są w stanie wybaczyć wszystko oprócz słabości i braku pieniędzy.
  13. Tak dokładnie było. Jednego dnia idealizowanie mnie, podbijanie ego, niby wielka troska, a innego dnia kąśliwe uwagi, dystans, chłód. Na szczęście dotarło do mnie z czym miałem do czynienia tak naprawdę.
  14. Bloga koniectoksycznych czytałem, większość cech pasowała do owej panny. Na szczęście obyło się bez ekstremalnych sytuacji.
  15. Znacie pewnie to uczucie, Bracia. Mijają już prawie dwa miesiące od rozstania. W końcu odżyłeś. Skupiasz się na pracy nad sobą (wiedza, sport, etc), zainteresowaniach, studiach, wyszedłeś znowu do ludzi. Jednak w myślach nadal czasami pojawia się ona, a właściwie jej wyidealizowany obraz, bo wiesz że ta borderka by Cię całkowicie rozszarpała. Zdajesz sobie sprawę już, że to tylko Twój umysł domaga się owego poczucia przyjemności, które płynęło z bycia w związku, ale jednak łapiesz się na myśleniu o niej. Dlaczego mnie to wkurwia? Ano dlatego, że jestem przecież jeszcze młody, mam całe życie przed sobą, znam swoją wartość i wiem już co robić, żeby było lepiej. Na świecie jest pełno samic, a ja potrafię nadal chodzić struty przez "tę jedną".