Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Przemek1991

Użytkownik
  • Zawartość

    534
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

401 Świetna

O Przemek1991

  • Tytuł
    Plutonowy

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Mazowsze
  • Interests
    Entuzjasta whiskey, obserwator ludzkich zachowań, fan kobietyzmu :D

Ostatnie wizyty

1844 wyświetleń profilu
  1. @HORACIOU5 Zgadzam się Bracie w 100 %
  2. Nie locha, tylko Pani - bardzo o to proszę.

    Zgadzam się w 100 %. Strasznie mnie ten zwrot irytuje. W moich stronach bardzo często używają go przygłupi małolaci, którym wydaje się, że są panami świata. Szacunek należy się każdemu. Marku, ja myślę, że dla białych rycerzy i części kobiet nasze forum jest właśnie postrzegane jako miejsce dla frustratów, ale to już nie jest nasz problem. Naszą wspólną siłą jest wiedza, i świadomość, że wzajemnie sobie pomagamy i wspieramy na drodze "odrodzenia" właściwych wartości.
  3. Głupi jestem.

    Nie jesteś głupi, tylko masz głęboko zakorzenione negatywne wzorce, które sprawiają, że jest jak jest. Zbyt mocno porównujesz się z innymi, co właśnie sprawia, że umysł płata Ci figle i na przykład nauka czegoś nowego zajmuje Ci więcej czasu. Sam sobie kopiesz dołki pod nogami. Popracuj nad pewnością siebie, rozwijaj się w tym, co lubisz robić, i nigdy nie daj sobie wmówić, że jesteś gorszy, czy głupszy od reszty. Odrobina samokrytycyzmu jest wskazana, ale Ty już się ewidentnie obrażasz
  4. Taka jest natura kobiet, i na to nic nie poradzisz. Jedyne co można zrobić, to puścić wolno taką niezdecydowaną pannę. Nie chce ? W porządku, nie będę nadskakiwał i się prosił. To kobieta ma być częścią naszego życia, nie odwrotnie.
  5. Na śpiocha

    O sobie mogę powiedzieć to samo Stare błędy, które mogły mieć opłakane skutki. Jednak siła wyższa jeszcze mnie lubi Co do seksu "na śpiocha" , praktykowałem, lubię, popieram, polecam
  6. Obawy przed moją własną agresją

    Ja zaryzykuję, że ogół społeczeństwa boryka się z tego typu przypadłością. Wyścig szczurów i brednie, którymi jesteśmy karmieni doprowadza do takiego stanu rzeczy. My mamy taką przewagę, że dostrzegamy problem, i naprawiamy szkody, co nie jest łatwe, ale jak najbardziej wykonalne.
  7. To tylko teza, która nie pokrywa się z rzeczywistością. Kobieta, która szybko daje dupy, uchodzi w oczach faceta za łatwo dostępną, ale nie oznacza to, że nie może być długoletnią partnerką. Rozpadają się i 20 kilku letnie małżeństwa z powodu skoków w bok, nie ma tutaj jasno określonego powodu, bo czynników, które wpływają na taki stan rzeczy jest cała masa.
  8. No fap

    Zgadzam się, to jest potwornie mocne uzależnienie, i myślę, że wielu z Nas zmaga się z tym problemem. Ja co prawda zauważyłem poprawę, jednak zdarzają się chwile słabości, po których jestem na siebie mocno wkurzony. Masz rację, czasami wystarczy jeden mocny impuls, by wszystko poszło w pizdu.
  9. Fakty i mity o kobietach

    "Tego kwiatu jest pół światu, a trzy czwarte chu** warte" Fakt, czy mit ? Osobiście uważam, że jest to niestety fakt. Ostatnio gdy wypowiedziałem te słowa na głos w obecności swojej babci, to stwierdziła, że jest to szczera prawda i powiedziała coś takiego: "Wnusiu, w dzisiejszej rzeczywistości, baby są dużo gorsze od facetów...". Musiałem się z tym zgodzić
  10. Czy Kuba będzie miał rogi?

    Tyle za nią przemawia. Kubuś może spać spokojnie, złota kobieta
  11. Wiadomości od mężatki

    Bracie odpuść sobie, z tego będą tylko kłopoty. To oczywiste, że szuka bolca. Która szczęśliwa mężatka będzie szukała "przyjaciela" w internecie ? Przecież to jest oczywiste, że nie idzie jej w życiu miłosnym, i w ten sposób chce się odegrać mężowi. Pytanie, czy Ty jesteś gotów na taką akcję. Przerabiałem to, i później było mi ciężko się uwolnić. Pisanie, dzwonienie, a gdy spotykałem ją w towarzystwie jej męża, to wcale się nie kryła z tym, że mnie zna, i że mamy ze sobą kontakt, narażając mnie jednocześnie na utratę kilku zębów Wierz mi, gra nie jest warta świeczki.
  12. Ja mam taką zasadę, że zajętych kobiet nie ruszam. Stawiam się zawsze w sytuacji jej obecnego faceta, i nie chciałbym żeby coś podobnego spotkało mnie. Nie chcę także przyczyniać się do szerzenia kurewstwa wśród kobiet.
  13. Wyruszam w drogę...

    Drodzy Bracia. Przyznam szczerze, że nawet nie wiem, jak rozpocząć ten temat... Ostatnie lata były w moim wykonaniu bardzo mizerne. Ponosiłem klęski w każdej dziedzinie swojego życia, bardzo często świadomie popełniając większość błędów. Wymieniając tylko pojedyncze porażki, to wspomnę tutaj o nadużywaniu alkoholu, białorycerskich zachowaniach względem kobiet, tracenie prac etatowych szybciej niż je zdobywałem, kompromitujące zachowania, które znacząco osłabiły mój wizerunek wśród lokalnej społeczności. Impuls do totalnej zmiany nastąpił właśnie dzisiaj, tuż po tym, gdy wstałem z łóżka. Oczywiście zmiany postępują już od dłuższego czasu, jednak przełom nastąpił dziś, około godziny 7:50, gdy wyrwałem się z nocnego snu. Nie potrafię Wam tego wyjaśnić, ale czuję mieszankę niepokoju i ekscytacji. Czuję się tak, jakbym dostał w mordę od całego swojego dotychczasowego życia. Zrozumiałem, że to ja dałem plamę w większości swoich działań, i biorę 100 % odpowiedzialności za to kim dziś jestem. A jestem marnym mężczyzną. Nie potrafię Wam wyjaśnić skąd nagle pojawiły się we mnie te emocje. Ja sam jestem nimi mocno zszokowany, ale jest to szok pozytywny, bo daje mi mocno do myślenia i otwiera oczy na wiele ważkich kwestii. Nareszcie dotarło do mnie, że muszę obrać nowy cel podróży, bo kolejny rok upłynął mi na działaniach według tego samego schematu, i kolejny raz osiągnąłem to samo, czyli nic... Duża zasługa należy się Wam, bo dzięki takim ludziom wiem, że nie jestem sam, i nie przecieram nowych szlaków. Zdobyłem tu wiele cennej wiedzy i porad dotyczących praktycznie każdej dziedziny życia, za co z całego serca dziękuję. Zdarzały mi się wpadki, których konsekwencjami było zawieszenie konta, za co w pierwszej kolejności przepraszam Marka, Moderatorów i Was Bracia. Co teraz ? Jeszcze mocniejsza praca nad sobą, eliminacja zbędnych nałogów, poszukiwanie lepszej pracy, ogarnięcie wszystkich istotnych spraw, i poprawa relacji ze światem. Nie mam określonego planu, ani rozpisanych krok po kroku celów. Uważam, że najważniejszą kwestią będzie silna wola, i konsekwencja w działaniach. Cholernie trudne zadanie przede mną, i cholernie dużo przeszkód po drodze, które będą obnażać moje słabości, ale przecież nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Nie żegnam się z Wami, jest to po prostu mój manifest wobec siebie samego i obnażenie swojej słabszej strony. Jest mi dużo lżej wiedząc, że otworzyłem się przed Wami. Wyruszam w drogę, a gdzie ostatecznie dotrę, przekonamy się w swoim czasie...
  14. Ja już około rok czasu nie byłem w klubie, i szczerze mówiąc nie tęsknie za tymi klimatami. Najłatwiejsza akcja jaką miałem, trwała jakieś 30 minut. Poznałem laskę, która bawiła się na panieńskim swojej koleżanki. Ładna, zgrabna, i... łatwa. Same podbiły na parkiecie, trochę tańca, uśmiechów, kuszących spojrzeń. Zaprosiła mnie do stolika na drinka, po czym ja zrewanżowałem się tym samym. Po dwóch drinkach laska już ewidentnie wstawiona, zaciągnęła mnie na parkiet. Pokręciliśmy się kilka minut, po czym wyszliśmy na coś w rodzaju patio, by się przewietrzyć. I tam właściwie już robiłem co chciałem, od macanki, przez całowanie, po wyjście do kibla w celach wiadomych. Dla jasności, laska przyznała się, że ma faceta, i wcale jej to nie przeszkadzało. Ja też miałem na to wyjebane, tylko na drugi dzień, gdy przeanalizowałem sytuację na chłodno, zrobiło mi się szkoda chłopa... Od tego momentu nie mam chęci na klubowe zabawy. Łatwa kobieta tylko z definicji brzmi fajnie, ale jak już przychodzi co do czego, to nawet nie ma satysfakcji. Ot poznałeś kurwę i za równowartość drinka ją przeleciałeś...
  15. Zaadoptujfaceta.pl - WTF ?

    Pamiętam, że kiedyś w TV była reklama tego "portalu". Sama nazwa zaadoptuj już się źle kojarzy, a co dopiero zakładać tam konto... Przecież to z góry skazuje faceta na śmieszność i umniejsza jego możliwości na każdym polu. Ja nie popieram żadnych stron internetowych promujących flirtowanie, czy poznawanie ludzi. Większość tego typu wynalazków jest skonstruowana za zasadzie konieczności płacenia za dodatkowe opcje, które dajmy na to, po miesiącu wygasają, i operację trzeba powtarzać, a więc jest to zwykły biznes oparty na ludzkiej głupocie. Istotne jest dla mnie też to, że faceci szukający w ten sposób wrażeń, to zwykłe niedorajdy, które nie potrafią w realnym świecie nawiązać relacji.
×