Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Stulejman Wspaniały

Administrator
  • Zawartość

    6025
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    59

Ostatnia wygrana Stulejman Wspaniały w Rankingu w dniu 12 Kwiecień

Stulejman Wspaniały posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

4376 Świetna

6 obserwujących

O Stulejman Wspaniały

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Warszawa
  • Interests
    Hajs, ciasne świnie, tłuczenie leszczy, pakowanie...
  1. Tylko mężatka - zresztą one kochają mówić że biorą rozwód albo są w separacji, kiedy tak naprawdę chcą się bez łatki puszczalskiej pobzykać.
  2. @verde po co wygaszać? Zrób eksperyment, możesz nam go potem upublicznić. Zacznij z nią gadać o pierdołach, nic o spotkaniu. Za parę dni napisz że masz cholerny problem, bo dostałeś duży spadek, np. hotel w Krakowie i chyba go oddasz rodzinie za bańkę, chociaż jest wart znacznie więcej, ale nie dasz rady sam go prowadzić i zatrudniać ludzi itd. I zobaczymy co się będzie działo. Tzn. ja wiem co się będzie działo...
  3. Historia z Gdynią mnie rozwaliła. Po takim tekście chyba bym wrócił, i jej zajebał za coś takiego :>
  4. Skąd my takie historie znamy... ~Viljar: Aż mi się nie chce wierzyć w takie historie. Moje doświadczenie z "Sympatią" jest póki co, następujące: Wpisałem – o zgrozo – prawdziwe dane dotyczące wyglądu, czyli: budowa przeciętna, wzrost 172 cm. Potem zacząłem przeglądać profile pań. W moim przedziale wiekowym, czyli po 30-tce. Spora część pań miała w opisie teksty typu „panom poniżej 185 cm dziękuję”, „Szukam dobrze sytuowanego”. Obok informacja, że „u przyszłego partnera liczy się przede wszystkim wnętrze”. Ale w końcu znalazłem kilkanaście profili, których właścicielki – sądząc po informacjach – szukały kogoś, że tak się wyrażę, podobnego do mnie. Napisałem więc. Wiecie, jest taka reguła „netykiety” (dzisiaj niestety zapomniana), że jeśli napisze się do kogoś wiadomość dłuższą niż „hej”, to wypada coś odpisać; w przypadku portalu randkowego choćby „Wybacz, nie jesteś w moim typie”. Niestety, na część wiadomości nie dostałem odpowiedzi, a na pozostałe dostałem teksty typu „spadaj kurduplu” (dosłownie!) albo „A ile zarabiasz?”. Jedna pani napisała coś więcej. Bardzo, wręcz desperacko, nalegała na spotkanie. Ostatecznie wyszło na jaw, że była w ciąży. Zabawiła się z jakimś facetem, a potem szukała ochotnika, który zostanie „ojcem”. Koniec końców do dwóch spotkań niemal doszło. Pierwsza z kandydatek była całkiem sympatyczna. Umówiliśmy się na spotkanie. Rzecz w tym, że ja mieszkam we Wrocławiu, a ona – w Gdyni. No nic, pojechałem. Dotarłem na miejsce o umówionej godzinie, czekam – jej nie ma. Po kwadransie dzwonię, wysyłam sms-y – bez odpowiedzi. W końcu pomyślałem, że albo coś się stało, albo się rozmyśliła i poszedłem na dworzec, akurat, żeby zdążyć na pociąg powrotny. Kiedy już ruszałem, dostałem wiadomość – niemal półtorej godziny po czasie! – że „Nie zdałeś testu. Gdyby ci zależało, to byś zaczekał”. Za drugim razem wdałem się w korespondencję, która niemal zamieniła się w spotkanie na żywo, ale w ostatniej chwili pani uznała, że więcej pisać nie będzie. Powód? Chciałem przyjechać, ale nie własnym samochodem. Szczerze mówiąc, nie wiem, czemu jeszcze mam tutaj konto. --------------- Komentarz z tego wpisu: http://sympatia.onet.pl/tips/0,5676310,advice-detail.html
  5. Tekst motywacyjny od 1:43 - mówiony nie przez kolejnego, ładnie ubranego kołcza czy trenera NLP, a człowieka który był (moim zdaniem) o krok od dominacji nad tą planetą. Osobiście nienawidzę Hitlera, ale fakty są jakie są - gdy taki człowiek mówi o sile marzeń i wiary, trzeba się nad tym poważnie zastanowić. A tu wychodzi jakiś szmondak, który rechocze z siły wiary - warto się zastanowić, kto ma rację i co osiągnął.
  6. Nie bohater, tylko pieprzony psychol i kawał huja. Oszusta bronisz, nazywasz taką łajzę bohaterem? Jaja sobie robisz?
  7. Jutro przyjdzie zewnętrzna karta dźwiękowa, więc potestujemy. Philips miał dźwięk przestrzenny i chyba to robi taką różnicę. Jeśli chodzi o jakość dźwięku, nie słyszę żadnej różnicy. Regulacja to chyba tylko basy i wysokie na ampl. i nic więcej. W głośnikach doczepiłem kabelki do tych wyżej położonych "kołków", a Voqlsky wkleił link że dali to na dole? Ma to znaczenie?
  8. Działa, ale daję wam słowo harcerza, że dźwięk jest troszkę gorszy od marketowego, 17 letniego philipsa - słucham z youtube
  9. Przyciski włączone, ale myślałem że ta blaszka jest do innej opcji, zaraz sprobuję.
  10. @Doggie pomocy! I inni też którzy się znają: Zakręcam końcówki ale są za grube, jak wkladam do radia to się wyginaja te żyłki, ale wchodzi. Mimo wszystko nic nie gra. Co jest grane?
  11. Podaj adres jego fanpage śmiało. Mam przeczucie, że ten gość tylko tak pisze dla fejmu i darmowego podupczenia.
  12. A jak wygląda sprawa z trenerem? Jest silniejszy od Ciebie w sensie bicia, dominacji fizycznej, czy boisz się go? Dla mnie to co zrobila "Twoja" kobieta, to byłby cios w serce. Takich rzeczy się nie daruje najbliższej osobie, bez względu na to co Cię z nią łączyło.
  13. To że powiedział takie rzeczy PUBLICZNIE, kwalifikuje go do prokuratury. Przecież ten człowiek przyznał się publicznie do tego, że bije swoją żonę - za to musi być kara. Żyjemy w takiej a nie innej rzeczywistości, i mówienie o biciu "rozpuszczonych kobiet" jest NIEDOPUSZCZALNE.
  14. @Doggie jutro przyjdzie yamaha z kabelkami, dziś dostałem głośniki. Jak wszystko zadziała, nie pożałujesz poświęconego mi czasu :>
  15. Może się mylę, ale chyba bycie w legii jest nielegalne w polsce? Czyli prosicie kogoś, by przyznał się do przestępstwa na forum?