Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Zwierzak

Użytkownik
  • Zawartość

    115
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

54 Świetna

O Zwierzak

  • Tytuł
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Może źle napisałem, że kobiety są dla mnie narkotykiem bo sugeruje, że mogę się od nich uzależnić. Są one dla mnie świetną rozrywką, zabawą. Z tą odpowiednią dla mnie cipką to nie wiem czy bym dał radę dłużej wytrzymać w monogamicznym związku, chyba za bardzo ciągnęłoby mnie do poznawania nowych kobiet Znam zasady gry damsko-męskiej więc musiałaby się przy mnie pojawić na prawdę dobra czarodziejka 10/10 z wyglądu, żebym się jakoś w nią wkręcił. Prędzej nie wszedłbym w jakąkolwiek relację z kobietą, której nie potrafiłbym ustawić, niż wszedłbym jej pod pantofel. @roxtedy Właśnie z tym narcyzem to jedyne co mi przyszło na myśl a wiedziałem, że u Ciebie tak nie jest, dlatego zapytałem co Cię motywuje. Uważam, że bycie w matrixie to nieświadomość, a ja wiem jakich zasobów/cech pożądają kobiety i dążę do tego, żeby je mieć. Napisałem już, że jestem szczęśliwy tu i teraz bo mam zasoby pozwalające mi spokojnie dalej żyć. Więc dalszy rozwój robię po to, żeby mieć lepsze kobiety, ale już w tej chwili czuję się ze sobą ok. Możliwe, że mi się to zmieni jak już będę miał dostęp do tych kobiet, nie wykluczam tego. Natomiast temat był dla kogo się zmieniamy, więc się przyznałem
  2. W tym cytacie nie pasuje mi to, że nie ma człowieka, który nie ma popędów/potrzeb. Jestem młodym człowiekiem, po moim poście mogłeś odnieść takie wrażenie, że uzależniam swoje szczęście od kobiet, ale u mnie jest tak, że jestem szczęśliwy tu i teraz, ale mam też swoje potrzeby towarzysko/seksualne i po prostu chcę mieć je zaspokojone. Sława, pieniądze, pozycja społeczna dadzą mi możliwość obcowania z najlepszymi kobietami (nie tylko najładniejszymi). Gdyby nie kobiety mógłbym porzucić dalszy rozwój i byłbym szczęśliwy ze swojego życia w obecnej formie, ale muszę przyznać, że brak celów/wyzwań szybko by mnie znudził i straciłbym tą przysłowiową chęć do wstania z łóżka.
  3. Ja np. rozwijam się zawodowo w 80% dla kobiet (powodzenia u najlepszych), bogactwa (10%) oraz tego, żeby udowodnić sobie, że mogę (10%). Gdyby nie było kobiet na świecie: - nie chciałbym przekształcić swojego hobby w pracę, wystarczyłaby mi moja obecna robota i wypłata - nie chodziłbym na siłownię (ktoś wcześniej napisał, że jak ktoś chodzi na siłkę dla kobiet to nie da rady pół roku - mi właśnie mija 6 miesięcy i nadal czuję motywację) - nie dbałbym o swoją fryzurę (nie robię tego dla siebie bo swoją twarz widzę dwa razy dziennie w lustrze no i nie dla facetów bo nie jestem gejem) - nie dbałbym o swój ubiór (zamiast koszul, skóry, jeansów, półbutów założyłbym wygodne adidasy, dresy) Kobiety są dla mnie narkotykiem, ale nie chodzi tu tylko o seks. Poznawanie ich, flirt, randkowanie, a przede wszystkim zdobywanie ich (nie mylić z białorycerskim podlizywaniem się lasce, mam na myśli bycie atrakcyjnym facetem w oczach kobiety, którego ona pragnie) daje mi niesamowite emocje i satysfakcję. Im ładniejsza, bogatsza i wyżej postawiona kobieta tym jest dla mnie ciekawszą zdobyczą. Chcę mieć duże powodzenie u topowych kobiet, dlatego chcę zostać sławną i bogatą osobą. Bo do czego innego mi sława, żeby mnie ludzie na ulicy palcem wytykali? Jestem w takim miejscu swojego życia gdzie mam łatwą, w miarę dobrze płatną pracę, dach nad głową, dobre relacje z rodziną i znajomymi, wszystko czego potrzebuję do spokojnego życia. Jeśli w tym miejscu zatrzymałbym się w realizacji swoich celów to po prostu nie czułbym potrzeby, żeby wstać rano z łóżka. @roxtedy Zaciekawiła mnie Twoja wypowiedź o tym, że chodzisz na siłownię dla siebie, a nie dla kobiet. Dla mnie zapłatą, którą dostanę za chodzenie na siłownie jest większe SMV. Jaką zapłatę Ty dostajesz jeśli robisz to tylko dla siebie? Jeśli jest to zadowolenie ze swojego wyglądu to czym jest ono podparte bo chyba nie jesteś narcyzem, który napawa się swoim wyglądem w lustrze (tutaj bez obrazy, tylko pytam)? @Nathan Rothschild Znajdź mi człowieka, który nie ma potrzeb. Ja żadnego nie znam i nie łudzę się, że sam kiedyś taki będę. Dokąd będę żył będę czuł potrzeby i to mnie będzie motywować do życia. Gdybyś nie czuł żadnej potrzeby to byś po prostu położył się i napawał szczęściem i nigdy byś nie wstał bo nie miałbyś po co wstać - czułbyś się w pełni szczęśliwy tu i teraz. To jest jakaś abstrakcja, która przeczy temu jak zbudowany jest człowiek.
  4. Golenie klaty

    To zależy od tego jak wygląda Twoja klatka i Twoje owłosienie. Możesz wyglądać lepiej lub gorzej. Znajdź na googlach zdjęcie klaty kolesia, który wygląda podobnie do Ciebie to będzie łatwiej doradzić. Jedne lubią gładką klatę inne zarośniętą, tutaj nie trafisz w gust wszystkich kobiet. Poprawa swojej prezencji jest daleka od podporządkowania się kobietom o jakim jest tu mowa.
  5. @Rocky Horror Masz rację. Jeśli kobieta dobrze udawała na początku związku to nie ma co winić faceta, że myślał, że ona jest ok. Nie pomyśl tylko, że bronię tu kobiet, bo uważam, że w większości przypadków są słabymi partnerami życiowymi.
  6. Znaczy to, że albo wybiera się złe kobiety ze złego środowiska, albo nie jest się atrakcyjnym dla tych ogarniętych. Randkowanie z kobietami, uprawianie z nimi seksu i wchodzenie w związki z tymi, które są dla nas odpowiednie nie nazwałbym marnowaniem życia, ale to tylko moja osobista opinia, można się z nią nie zgodzić. Zależy jak ktoś postrzega relacje damsko-męskie i jakie ma na tym polu doświadczenia. Pozwolę się nie zgodzić. Uważam, że to wina mężczyzny, że wybrał sobie beznadziejną kobietę lub taką, która nie uległa jego zasadom.
  7. Audiobooki uczace rozmawiac z kobietami

    Tematy interesujące dla kobiet na nic Ci się zdadzą jak będziesz nieinteresująco o nich mówił. Jeśli Twoje życie jest ciekawe i dużo się w nim dzieje to tematów jest tyle, że nie starcza czasu na ich wyczerpanie. Godzina rozmowy z koleżanką da Ci dużo więcej niż godzina słuchania najlepszego audiobooka o rozmowie. @Samiec Alfa Dlaczego go strollowałeś? Chłopak ma problem i szuka rozwiązania a Ty sobie z niego żartujesz.
  8. Adept o Marku Kotońskim

    Szkoda, że brakuje tu na forum takich wypowiedzi, bo na razie króluje przekonanie, że w wieku 18-30 lat trzeba być dobrze ustawionym, żeby sypiać z kobietami. Lajk dla Ciebie.
  9. Dziewczyny kolegów, a seks z nimi

    @tylewtemacie Dałem mu lajka bo ta historia mnie mocno rozbawiła i pobudziła moją wyobraźnię. Na szczęście ja nie będę zbierał za nią konsekwencji.
  10. Nerd na podrywie

    To nie jest tylko tak, że podobieństwa się przyciągają, może być zupełnie na odwrót. Może masz jakąś podświadomą potrzebę pomocy/ogarnięcia takich dziewczyn. Takich schematów musisz szukać sam w sobie.
  11. Podchodzenie na ulicy

    @Pozytywniak Białorycerstwo to stosunek i zachowania jakie się ma względem dziewczyn a nie ilość czasu spędzona na uwodzeniu ich. Jeżeli ktoś ma poukładane w głowie to można to robić i 12h bez żadnych negatywnych skutków. @Brat Jan Gdzieś już to pisałem, dla mnie rozmowa, flirt i uwodzenie kobiet daje mi równie fajne emocje jak seks więc stoi to u mnie na równi. Jeśli dla kogoś jedyną przyjemnością jaką może mu dać kobieta jest seks to wtedy Twoja wersja tego zdania ma sens. @Insightful Tu chodzi o nadanie wartości kobietom. Są dodatkiem do życia, ale jak ktoś czerpie radość z obcowania z nimi to może robić to tak długo i często jak chce.
  12. Może jestem za młody i tego nie rozumiem, ale nawet jeśli to jest prawda, co to dało Putinowi w dłuższej perspektywie? Jakoś nie odczułem żadnych zmian ani większych ruchów politycznych po katastrofie smoleńskiej.
  13. Kobiety nie kłamią.

    @Superego To co piszesz jest po części prawdą, natomiast są też częste sytuacje gdzie kobiety kłamią/manipulują świadomie. Wylała się na Ciebie fala hejtu bo wyszedłeś poza typowe myślenie na tym forum. Proste.
  14. Zrobić piękny kawałek hip-hopowy - ale jak?

    Nikt tutaj nie wspomniał o jednej rzeczy a wydaje mi się to dosyć ważne. Z tego co się orientuję w rapie, każdy raper sam pisze swoje teksty. Jeżeli Twoja publika zorientuje się, że tekst nie jest napisany przez Ciebie, mogą zacząć wyrzucać Ci, że jesteś nieautentyczny, że kupiłeś tekst na którym się promujesz itp. Przynajmniej ja tak bym to odebrał. Dla mnie wokalista śpiewający cudzy tekst, pod którym podpisuje się swoim nazwiskiem jest jedynie biznesmenem zarabiającym na muzyce. Daleko mu do artysty i tego czym dla mnie jest muzyka. Wiem też, że tym utworem nie chcesz zrewolucjonizować hip hopu tylko przekazać wiedzę ludziom więc można przymknąć oko na to z czyjej ręki pochodzi tekst. Pamiętaj też, że Twoje nazwisko ma już jakąś pozycję na rynku i nieudany kawałek mógłby być obiektem drwin i śmiechów. Daj to do przesłuchania kilku osobom, którzy pasjonują się hip hopem zanim wrzucisz to na YouTube. Przyznam, że wybrałeś sobie najgorszy gatunek jeśli chodzi o przekazywanie wartości innym. W dzisiejszym hip hopie wychwala się wszystko to co Ty w swoich nagraniach negujesz. Jeśli nie dasz sobie z tym rady to nagrywaj nawet całe płyty, ale dla siebie, w domu, a zalety picia wody i unikania słodzonych napojów przekaż w audycji. Wiadomo, że robienie nowych rzeczy niesie ze sobą ryzyko porażki, mój post ma trochę negatywny wydźwięk, ale jeśli Ci się uda to super, życzę powodzenia. PS: Tyle tekstów napisał w tym roku topowy amerykański raper - Machine Gun Kelly https://www.instagram.com/p/BXMmvMcH1g9/?taken-by=machinegunkelly
  15. Podchodzenie na ulicy

    @ReddAnthony Jeśli tak widzisz podrywanie dziewczyn to rozumiem, że nie chcesz tracić na to czasu. Dla mnie podchodzenie, flirt i uwodzenie kobiet to świetna zabawa więc czy pójdę do łóżka z dziewczyną po 8-10h czy 30 nie ma znaczenia bo cały czas się dobrze bawię.
×