Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

SpecimenSix

Użytkownik
  • Zawartość

    39
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

18 Dobra

O SpecimenSix

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Polucje - pytanie

    @chudy.bolek.3891 W zimę, w okresie ciężkich treningów (siłownia i boks tajski- czasami dwa treningi jednego dnia na 100%) miałem ponad 4k kalorii w diecie z czego duża część to były tłuszcze. Wtedy to zawziąłem się i przestałem fapać. co ja wtedy przeżyłem.. Praktycznie nie spałem. W nocy chcica niesamowita, budziłem się praktycznie co minutę napalony z wiertłem diamentowym w kroku i wtedy miałem też świadome sny mimo że ich nigdy nie trenowałem, tak jak Ty! No i dawałem tak czadu dwa tygodnie, oprócz treningów praca i wyjazdy do na studia w weekendy. W międzyczasie zmierzyłem sobie poziom testosteronu. Miałem wynik z czasów gdy fapałem i miałem zrypaną dietę więc mogłem porównać. 658 ng/dl z tamtego okresu, 779 ng/dl z zimy. No ale kontunuując.. ..14 dnia no fapu po raz kolejny budziłem się w nocy jebitnie napalony, nie wiedziałem już co ze sobą zrobić, chciałem o 3 w nocy iść do garażu i napieprzać w worek bokserski/zrobić tabatę/ milion pompek/cokolwiek żeby to się już skończyło Cokolwiek oprócz fapania, tu się zawziąłem już tak konkretnie. No i w końcu za którymś razem gdy udało mi się usnąć na te pare minut wystrzeliłem. Obudziłem się, dotarło do mnie że to było naprawdę, ogarnąłem spanie i siebie i pomyślałem, że może teraz w końcu zasnę. A gdzie..!! Do rana na przemian budziłem się, wierciłem i zasypiałem, cały czas będąc nagrzanym. Oczywiście nie obyło się bez konsekwencji.. Przez to, że przez tyle dni nie mogłem spać, czułem się fatalnie. Praca, dwie dyscypliny sportu, do tego studia i brak snu- zajebiste połączenie. Po tych czternastu dniach byłem to totalnie zajechany fizycznie, nie nadawałem się do niczego, w pracy chodziłem jak zombie (dobrze, że biurowa :D). Po pracy poszedłem na siłownię, ale kompletnie nie miałem siły ćwiczyć, zrobiłem może połowę tego co zwykle i ewakuowałem się stamtąd do domu. Po powrocie, zjedzeniu obiadu, położyłem się na chwilę na łóżko i zacząłem czytać książkę. I teraz najlepsze- pomimo że byłem zajechany do granic możliwości, dalej chciało mi się seksić (pomimo polucji poprzedniej nocy). Nie mogłem się skoncentrować na czytaniu książki bo cały czas myślałem o dymaniu. Pomyślałem sobie wtedy, że jak będę musiał przeżyć tak kolejną noc to nie wytrzymię. No i właśnie wtedy doprowadziłem się do wytrysku. Ale żebyście wiedzieli jaką wtedy poczułem ulgę, to był błogostan. Zasnąłem na 10 godzin (gdzie zawsze śpię max 6-7). Tak zrelaksowany i wypoczęty nie obudziłem się od dawna . Ale musiałem zrobić sobie tydzień przerwy od jakichkolwiek treningów. Miałem takie akcje jeszcze ze 3 razy poprzedniej zimy. Później już nie bo zacząłem jeździć na rowerze i kaloryka nieco spadła.
  2. @MoszeKortuxy a jak nie ma konta na żadnym z portali społecznościowych, to już w ogóle koniec
  3. Czego teraz słuchacie?

  4. Osłabienie letnie? Bo nie wiem...

    @Jarecki93 za dużo ruchu, sportu też może to spowodować.
  5. Miriam Shaded vs Danone

    @Pozytywny na facebooku tez jest obrazek na ktorym biala kobieta trzyma sie za rece ze sniadym gosciem. @manygguh tez zwrocilem uwage na te reklame jak ja zobaczylem
  6. Telegonia

    @manygguh Ale za to po paru latach dalej masz niezłą laskę, a żony kolegów zaczynają już chorować na niedoczynność tarczycy
  7. Telegonia

    Nikt tutaj się nie wyśmiewa. Tak naprawdę jest to przykre, bo okazuje się, że dziecko może nie być w 100% moje. Natura jak widać zrobi wszystko, żeby przekazać geny dalej.. @manygguh rewolucja seksualna spowodowała, że wiek inicjacji seksualnej jest teraz niski. A 20-latka nie myśli o dzieciach, tylko o zabawie, "muszę się wyszaleć".
  8. Telegonia

    Kuźwa, wydało się.. Pozostało czekać na bagiety. Co do epigenetyki. Podobno podczas płodzenia dziecka radzi się partnerom być szczupły. Bo przekazuje się markery epigenetyczne. Ciekawi mnie jeszcze czy pod wpływem zmian w środowisku jest możliwa ekspresja odpowiednich genów także w późniejszym wieku.
  9. Telegonia

    @Mosze Red teraz nawet w przedszkolu nie znajdziesz
  10. Telegonia

    Cóż, wychodzi na to że Korwin miał rację A tak na serio, kiedyś czytałem o czymś podobnym. Mianowicie, jeśli kobieta ma drugie dziecko z innym mężczyzną, to dziecko ma w sobie trochę DNA ojca poprzedniego dziecka.
  11. "Oo, widzę że kręci z tą laską, a za mną już nie lata. Napiszę do niego, zrobię mu nadzieję." taki tok rozumowania na pewno jest w 100% świadomy.
  12. Rzucam cukier

    Kiedyś, za dzieciaka nałogowo wpieprzałem słodycze. Dzień w dzień rodzice, babcie wciskały mi batoniki, w uj owoców, czekoladki, wafelki, chipsy i inny syf. A dzieciak jadł. Z czasem, gdy stałem się całkiem nieźle wysportowany, zszedłem znacznie z wagi, ochota na słodycze minęła sama. Nie wiem jak, ale udało mi się zrobić to o czym przeczytałem w "Stosunkowo dobry". Że na widok słodyczy czuję niechęć, a na widok orzechów, czy warzyw- pozytywne emocje. Widocznie uświadomiłem sobie, że dużo kosztowała mnie ta fizyczna przemiana i powrót do starego nawyku nie wchodzi w grę. Są jednak sytuacje, w których cukier (albo ogólnie węglowodany, powinno się zjeść w większej ilości. Mianowicie ostatnio zrobiłem eksperyment i przed wyjazdem na rower przyjąłem bardzo dużo kalorii z tłuszczy i białka (głównie orzechy, tłuste ryby i ziarna słonecznika). Po przejechaniu 50 km zajechałem do sklepu, kupiłem 3 snickersy i zjadłem je niczym zawodnik w jedzeniu hamburgerów czy innego syfu na czas. Po prostu nie miałem siły jechać pomimo że wcześniej zjadłem dużo tłuszczyku. Co innego np. gdy pójdę na godzinny trening siłowy, albo robię tabatę. Wtedy mogę nawet na czczo trenować, a przez cały dzień nie zjem nawet 100 gram węgli. Tak więc w niektórych aktywnościach węgle/cukier się przydają gorzej tylko jak je się to tylko po to aby poprawić sobie nastrój.. @Brat Jan moim zdaniem erytrol będzie lepszy. Ma jeszcze mniej kalorii, a w sklepie widziałem, że jest tańszy od ksylitolu.
  13. Ostatnio jedna dziewczyna sama do mnie napisała, ogólnie w dużym skrócie stwierdziła że "rozmowa się nie klei", bo musi mnie ciągle zagadywać. Napisałem jej, że skoro do mnie pierwsza napisała, to już zwykła kultura wymaga tego aby do mnie pisała. Więcej wiadomości nie otrzymałem. Nawet jak sama do Ciebie pierwsza napisze, to i tak oczekuje, że Ty przejmiesz inicjatywę i będziesz ją zabawiał i adorował. Ona tylko zwraca w ten sposób na siebie uwagę. Przy okazji takie pytanie. Czy warto utrzymywać kontakt z dziewczyną, która dała mi numer telefonu po 10 minutach pisania, ale mieszka daleko ode mnie? W dodatku szansa, że się z nią spotkam jest niewielka.
  14. Zawstydzenie w grupie.

    Problem w takich sytuacjach jest taki, że za dużo się myśli, a to myślenie blokuje działanie. "Co oni sobie o mnie pomyślą", "jak się zacznę jąkać, to mnie wezmą za debila" itp. Wyłącz myślenie i po prostu gadaj. Cholernie trudne, ale da się, z tym że niekoniecznie w każdej sytuacji i w każdym momencie.
  15. Inicjowanie seksu przez kobietę

    Potwierdzam, wszystkie młode z pracy mnie nie lubią
×