Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

AdamPogadam

Użytkownik
  • Zawartość

    628
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

229 Świetna

O AdamPogadam

  • Tytuł
    Sierżant

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Radom
  1. Siła oddziaływania Biblii

    " Jezus miał swoją śmiercią odkupić nasze grzechy a nie dać kres złu" To ciekawy temat, wielu ma pożywkę bluźniąc Bogu oskarżając go o nierobienie nic ze złem. Słowo jest natomiast jasne - ten stan rzeczy w którym żyjemy na ziemi jest tymczasowy, On opisał co z tym wszystkim zrobi, na wszystko wyznaczył "czasy". Teraz jest tzw czas Łaski, czas pogan, potem czas utrapienia Jakuba - Jego uwaga wraca na Żydów. Gdyby Bóg miał rozwiązać problem zła już teraz, musiałby już teraz potępić znaczna większość, skasować wszystkie nierozwiązane sprawy, zwłaszcza tę z izraelem (tutaj są pewne obietnice i ich dotrzyma). Częścią zła jest grzesznik, więc wszystko musiałby skasować. Tymczasem cierpliwie czeka, wiedząc kiedy liczba zbawionych się dopełni. Ale człowiek w swoim pysznym rozumku wszystko sprowadza do ogólnika "co ze zuem", mimo tego że On podał zarys problemu...
  2. "Wasza wiara wynika wyłącznie z czasu i miejsca, w którym przyszło Wam żyć!" Nie, to jest wiara tych, którzy chcą mnie widzieć właśnie tak, aby tym sposobem racjonalizować sobie swój negatywny stosunek do sprawy.
  3. Modlitwa o nawrócenie - czarna magia?

    Illuminati już odprawia mroczne ryty przy pomocy murzynów tańczących do primitiw techno bębny wkoło ogniska w intencji twego nawrócenia. Nie bądź taki, zostań idolem holyvoodoo
  4. Jezus synem Lucyfera?

    Jakbyś tworzył istoty, to dałbyś im wolna wolę czy zrobiłbyś roboty bez własnego ja?
  5. Jezus synem Lucyfera?

    A Pyrrus chce sobie tłumaczyć, że tak musiało być? Tradycje pogańskie masz racje, istniały już w Izraelu (te błędy są opisane w ST dość szczegółowo), tradycje pogańskie infekowały kościół od jego początków np gnostycyzm, mistycyzm, potem weszło w kształtujący się katolicyzm rzymski (kult Maryjny odpowiada pogańskiemu kultowi królowej niebios z Jeremiasza i innym podobnym kultom matczynym, różaniec pochodzi ze wschodnich tradycji - nie z biblijnych nauk, ponoć nawet spowiedź już była u babilończyków..). Historia kościoła ( ecclesia, a nie budynek materialny) odzwierciedla historię narodu izraelskiego: zapożyczenia pogańskie, dodawanei tradycji, kult ludzkich regułek etc Jak napisano: nie ma nic nowego pod słońcem, co było wcześniej jest tym co będzie później. Historia idzie wzorcem, cyklem wzorców. Nawet współczesne formy odzwierciedlają herezje z początku naszej ery np świadkowie Jehowy przypominają armianizm, mormoni =gnostycyzm, katolicyzm = chrzescijaństwo zjudaizowane i zromanizowane (papież jako pontifex maximus) itp
  6. Jezus synem Lucyfera?

    Oj, nie chcę się sprzeczać już, kończę ze swojej strony, bo widzę ze to i tak nie wpisuje się w linię redakcyjną Autora forum, natomiast forum przecież ma inne przeznaczenie tematyczne w zasadzie. Każdy może z własnej dobrej woli podrążyć temat, ale częstokroć uprzedzeni podają za kimś racjonalizacje ich wiary w niewiarę jako pewnik w przeróżnej konfiguracji (plus używając jako rzekomego dowodu metafory o matrixie, teraz taka moda), tylko to mnie nieco denerwuje, bo sam siedzę w temacie od dawna. "Doczytasz dzieje Horusa, Mitry i innych" - właśnie a sam czytałeś te rzekome podobieństwa? Że są tam przekłamania wstawiane to fakt religioznawczy. To są teorie "konstruowane" dla uprzedzonych. Dlatego podawali to np w zeitgeiście, propaganda new age i "nwo". https://www.gotquestions.org/jesus-mithra-christianity-zoroastrianism.html https://www.gotquestions.org/Jesus-myth.html PS Nie rozumiem tej obrazy uczuć religijnych, jak czyjaś wiara opiera się na emocjach, to w zasadzie wiara budowana na piasku. Obrazi się jeden z drugim, za co i co z tego?
  7. Jezus synem Lucyfera?

    "A co powiesz na to, że biblia jest zlepkiem innych, wcześniejszych religii?" - stara hipoteza bez ultymatywnego dowodu. Ostatecznie skończyło się na tym, że niektórzy naiwnie wywodzą "judaizm" z zaratusztrianizmu (oparte na założeniu wcześniejszego istnienia ignorując inne czynniki), ale ten problem też jest tylko hipotetyczny religioznawczo. Zaratustra: "W wieku 30 lat spłynęło na niego objawienie. Zobaczył jaśniejącą istotę, która nazywała się sama Wohu Manah". Objawienie, znowu ten sam schemat triku - wizja czy innym kanałem - ten sam trik jak np z objawieniami maryjnymi - duchy przyjmują jedynie odpowiednią retorykę i fortele. 2Ko 11:13 Tacy bowiem są fałszywymi apostołami, pracownikami zdradliwymi, którzy tylko przybierają postać apostołów Chrystusowych. I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości. Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać sług sprawiedliwości.
  8. Jezus synem Lucyfera?

    Bez urazy, ale jeśli holistyczna perspektywa narusza podstawową ontologię (prawo tożsamości i wyłączonego środka) tak jak twoja, to "bez komentarza". Duchowość to nie jest restauracja, gdzie wybierasz ciasteczko jakie się podoba i dlatego jest prawdziwe, tutaj możesz ponieść totalną szkodę na duszy w ostatecznym rozrachunku.
  9. Jezus synem Lucyfera?

    Nie nie myślę tak, nie wiem co kto myśli. Odpowiadam na te ogólniackie zarzuty które są na poziomie gimbazjalnym. Jezus to nie jest osoba historyczna, mimo że to wbrew faktom, a grzech to ideologia, choć widzimy codziennie go wkoło i jakie ma skutki, oceniamy z poziomu moralno-naturalnego (sumienie jako prawo naturalne) zachowania kobiet tu na forum i i inne sprawy... Widzę że matrix ma wiele poziomów :\ Podam znowu ten dobry dokument
  10. Jezus synem Lucyfera?

    Generalizujesz bez konkretów, bo patrzysz z lewicowo ideologicznie punktu widzenia na duchowość - "relatywizm", ten relatywizm już u nich przechodzi na płeć - tj teorie gender etc nic się z niczego nie bierze, takie są skutki ich dogmatyki. Nie każdy system duchowości traktuje prawdy duchowe w sposób obiektywno-metafizyczny, popularny jest w pogaństwie eklektyzm, synkretyzm - miej sobie bożka jakiego chcesz na swoje wyobrażenie czy z gamy jakiegoś panteonu bylebyś czuł nieokreśloną niczym "miłość" czy poddawał się cesarzowi itp np kaodaizm, bahaizm, hinduizmy, new age. Judaizm został zakończony przez Doskonałą Ofiarę Chrystusa, nie ma racji bytu, tylko nawiedzeni rabini produkują sobie masę regułek na podstawie Prawa Mojżeszowego i nic im z tego nie przychodzi oprócz wiązania się w niewolę Prawem. Islam to późniejsza arabska podróbka biblijnego objawienia utworzona na kanwie czczonego tam pogańskiego bożka księżyca. Biblijne proroctwa się spełniają i są dość skonkretyzowane kontekstem biblijnym. PS Dużo mówi się o tym jak to katolicyzm manipuluje ludzi Biblią (powtarzam to fałszywe twierdzenie tylko, częste u ateistycznych apologetów, ale też nie bronię katolicyzmu, bo nie bazuje on już na Biblii), ale o tym jak garstka marksistowskich cwaniaków w różnych układach dla ochrony swojej władzy manipulowała lud teoriami ewolucji i przepisaną na nowo marksistowsko historią to już tajemnica poliszynela. A owoce tej wiary są mocno tragiczne i to dla całych narodów. "Monier Williams, były profesor Sanskrytu (świętej księgi hinduizmu) w Boden spędził 42 lata studiując księgi Wschodu, oto co powiedział: „Jeśli chcesz możesz je wszystkie ułożyć na stosie po lewej stronie swojego stołu, a Świętą Biblię po prawej stronie, pozostawioną samą sobie, zostaw między nimi szeroką przestrzeń. A to dlatego, że jest ogromna przepaść między tak zwanymi świętymi księgami Wschodu a Biblią, oddzielając je od Niej kompletnie, beznadziejnie i na zawsze.” Powiedział to po 42 latach studium ksiąg Wschodu. One nie należą do tej samej ligi co Biblia. Na przykład biblia hinduistów. W świętych pismach hindusów znajdziemy tak fantastyczne nonsensy jak ten: „Księżyc jest o 50 000 lig wyżej od słońca, i świeci swoim własnym światłem. Noc jest spowodowana przez to, że słońce chowa się za ogromną górę wysoką na wiele tysięcy stóp znajdującą się w centrum ziemi. Ziemia jest płaska i trójkątna, zbudowana z wielu warstw, jedna z miodu, inna z cukru, trzecia z masłą a kolejna z wina. A całość jest niesiona przez głowy niezliczonych słoni, które gdy się trzęsą powodują trzęsienia ziemi.” W Koranie przeczytamy, że gwiazdy to nic innego jak pochodnie w dolnym niebie a ludzie zrobieni są z niczego lub z kropli spermy lub z prochu lub czarnego błota, lub też grudki zakrzepłej krwi: sura 3:59 „on stworzył go z prochu” sura 15:26 „Zaprawdę przywiedliśmy człowieka do istnienia z suchej gliny obrobionej z czarnego błota” sura 16:4 „stworzył człowieka zaledwie z kropli spermy” sura 19:67 „czy człowiek nie pamięta, że stworzyliśmy go z niczego?” sura 96:2 „stworzył człowieka z grudki zakrzepłej krwi” Tych nonsensów naucza święta księga islamu. Księgi wschodu zawierają ogromne błędy dotyczące świata materialnego, powszechne dla Homera, greckiej i rzymskiej mitologii, obecne w szalonych księgach hinduizmu, tradycjach buddyzmu i muzułmanów. Nawet najwięksi geniusze starożytnej filozofii jak Arystoteles, Platon, Plutach, Pliny, Lukrecjusz i inni pisali podobne absurdy. Gdyby choć jeden taki absurd został znaleziony w Biblii, zdyskretytowałby na zawsze jej inspirację przez Boga. Lecz niczego takiego w Biblii nie znajdziemy. Ani jednego przypadku. James Orr, o pismach muzułman, zoroastrian i buddystów mówi: „To prosty fakt, że nie ma nic takiego co można by nazwać historią w innych świętych księgach świata. One są, o czym wiedzą ci co je studiują, w większej części gmatwaniną heterogenicznego materiału luźno poskładanego bez porządku, ciągłości czy też jakiejkolwiek jedności.”
  11. Jezus synem Lucyfera?

    Sekciarze też bywają prześladowani przez innych kultystów i ani trochę prawdy im to nie przydaje (kontrowersja to teraz sposób na fejma), nie zgadzam się z chamstwem, ale Szanowny Orator z video świetnie wpisuje się w proroctwo biblijne o tym, iż przyjdą fałszywi nauczyciele uczący tego, co ludzie chcą sobie wmawiać - a teraz jest moda na new ageowy, ezoteryczny subiektywizm. Ciekawy trend, że nawróceni Żydzi w Izraelu lepiej traktują Chrystusa niż neopogańska europa. Tak miało być zresztą, bo zbliża się tzw "czas utrapienia Jakuba". "Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, I odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom"
  12. Jezus synem Lucyfera?

    Dla materialistyczno-naturalistycznego, małpistycznego wręcz (ewolucjonizm etc) programu w mózgu relatywizm typu "po co szukać praw absolutnych duchowych, sam sobie wymyślę itp" jest jak wybawienie, bo po co się wysilać, hulaj dusza nic nie rusza. A co do tego gościa z komentowanego wideo w temacie, może zadzwonicie do mnie kiedy zaczniecie traktować sprawy bardziej na poważnie.... Powtarza religioznawcze przekłamania używane już w propagandzie filmów "zeitgeist", wszystko opierane na rzekomych analogiach, mimo że w logice "comparatio non est ratio". Rozumom zaprogramowanym przez świat antychrystusowo, to wystarczy, program działa... Tu lepszy film
  13. Jezus synem Lucyfera?

    "też jest dyskusyjne" - zwykły relatywizm. Albo wierzysz Bogu jako Absolutowi, który jest prawdomówny i ma wobec przeciwnika ludzkości plan, albo jesteś zdany na swoje konfabulacje "co by było gdyby z innej perspektywy..". Prawda albo fałsz, nie ma stanu pośredniego, coś albo istnieje albo nie, tertium non datur. To jest w ogóle generalny problem ego ludzkości, chcą uchodzić za wiedzących lepiej nawet od Absolutu. Nigdy nie dogodzisz ludzkości jako całości.
  14. Bo z kobietami to często jak z bolszewikami, rozumieją tylko siłę
  15. http://niezalezna.pl/205027-poprawnosc-polityczna-po-niemiecku-szopka-betlejemska-w-cieniu-minaretu Poprawność debilityczna w natarciu. Koraniczna religia będąca de facto słabą podróbką Biblii dostała maszynę do podróżowania w czasie
×