Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

TMiro

Użytkownik
  • Zawartość

    11
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

7 Neutralna

O TMiro

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

170 wyświetleń profilu
  1. Dwie nowe książki?

    Poczta Polska to syf, nawet przesyłki urzędowe gubią, albo źle naklejają naklejki, po kodzie pocztowym nie potrafią sprawdzić na którą pocztę powinna trafić przesyłka. Ostatnio spędziłem 2 godziny na słuchawce szukając bardzo ważnego, zaginionego listu z pracy, ale kiedy w końcu się dodzwoniłem to narobiłem takiego syfu, że naczelniczki trzech poczt oddzwaniały przepraszać i zapewniać, że przesyłkę już znaleziono i będzie dostarczona. Nie lubię tak robić, ale mam wrażenie, że na poczcie tylko straszenie i dobijanie się do przełożonych potrafi pomóc, w dodatku jestem pewien, że gdybym dzwonił w sprawie prywatnego listu, spuściliby mnie tam na drzewo. A pracownica poczty rzucająca tekst: "Proszę Pana jeśli chcieliście, żeby to zostało szybko dostarczone to nie powinniście wysyłać priorytetem, haha" (a to ja dostane opierdziel, że cała sprawa przeciągnie się o kilka miesięcy, jeśli do końca roku adresatowi nie zostanie doręczone pismo), potrafi naprawdę delikatnie rzecz ujmując zirytować. Podsumowując polecam tylko kuriera, albo paczkomaty (te ostatnie bardzo lubię bo mam paczkomat parę minut drogi od domu i mogę sobie odebrać paczkę kiedy mi się podoba, nawet w nocy albo rano w drodze do pracy).
  2. Raczej złapałeś wirusa i zwrócisz wszystko co zjesz. Mnie w takich wypadkach pomaga coś ciepłego do picia np. mocna czarna herbata i sen, gorący rosół też stawia mnie na nogi, ale nie każdy przepada i nie ma gwarancji, że utrzymasz go w żołądku.
  3. Pożyczka hipoteczna - czy warto w to wchodzić ?

    Z pożyczką hipoteczną bardzo bym uważał, moje uwagi: 1. Musisz doliczyć przynajmniej szacunkowo do swojej kalkulacji pewne koszty, mianowicie: a. okresy kiedy mieszkanie nie będzie wynajęte, należy się liczyć z tym, że porządnego najemcy możesz szukać czasami nawet dłużej niż miesiąc. b. koszty napraw i remontów mieszkania, pamiętaj też, że najemcy nie będą dbać o cudze tak jak o swoje. c. umeblowanie. 2. Bardzo ważne: Sprawdź czy mając dodatkowe środki będziesz mógł nadpłacać kredyt, czy też bank wpisuje do umowy jakieś kary za wcześniejszą spłatę. 3. Masz alimenty i chcesz brać kredyt hipoteczny, a to bardzo niebezpieczne połączenie. Jakieś pogorszenie zdrowia, utrata pracy, nagłe duże wydatki np. na lekarzy dla siebie lub kogoś bliskiego i stajesz przed alternatywą: sprawa sądowa za niepłacenie alimentów lub utrata mieszkania. 4. Zastanów się, czy jeśli kupisz kolejne mieszkanie, twoja była nie uzna, że wspaniale Ci się powodzi i nie wytoczy powództwa o podwyższenie alimentów (nie wiem jak między wami jest, ale w sytuacji kiedy masz alimenty raczej nie świeciłbym jej w oczy majątkiem). Przepraszam, że tak w punktach, ale chciałem żeby było w miarę przejrzyście.
  4. Preludium do małżeństwa

    Jeśli tam zostaniesz i będziesz dalej pozwalał na takie traktowanie to będzie tylko gorzej. Masz prawo do tego żeby zostawiono Cię w spokoju i dano odpocząć i ogarnąć swoje życie. Piszesz, że nie zrobisz tego swojej matce, właśnie musisz zakończyć te toksyczną sytuację, bo matka zniszczy i ciebie i siebie, musisz powiedzieć dość także dla jej dobra.
  5. Telegonia

    Nie trzeba jakoś specjalnie szukać, u mnie 3/4.
  6. Dokładnie, a funkcjonując w związku czy małżeństwie i nawet całkowicie otrzymując kobietę facet zazwyczaj otrzymuje przynajmniej do pewnego momentu coś w zamian (mniej lub bardziej ekwiwalentnego, chociaż seks i zrobiony obiad). Tymczasem nasz system prawny sprawia, że każdy pracujący facet tak naprawdę dokłada się do utrzymania i rozrywek kobiet, a także do subwencjonowania całej gamy zawodów, gdzie kobiety mogą się obijać i romansować za plecami męża.
  7. Mniejszy wkład, łączy się z urlopem wychowawczym, te lata bezproduktywności, są to oczywiście dla kobiety lata składkowe.
  8. 1. Emerytury tak jak napisałeś, dodałbym jeszcze, że po śmierci małżonka dostaje się 80% jego emerytury zamiast swojej jeśli to będzie więcej niż się ma, stąd większość kobiet pobiera po śmierci męża wyższą emeryturę niż przed. 2. Niebieskie Karty, generalnie cała sfera tzw. przemocy domowej, gdzie można zgnoić i zniszczyć mężczyznę na resztę życia przy użyciu samych tylko pomówień. 3. Opieka nad dziećmi w trakcie i po rozwodzie, wystarczy sprawdzić jaki procent ojców ma opiekę nad dzieckiem albo opiekę naprzemienną. 4. Alimenty - jak się rozkłada procentowo ilu mężczyzn płaci je byłym żonom, a ile kobiet płaci alimenty byłym mężom, buhahaha. 5. Kompletnie sfeminizowane lekkie zawody, przy kompletnym olaniu zawodów gdzie trzeba sie wysilić. Kobieta jeśli tylko nie jest tłumokiem wiejskim, który musi podjąć pracę w warzywniaku, bo rodzice kazali, to woli przeczekać na bezrobociu aż znajdzie chłopa, pracę podejmie tylko jeśli dostanie ją w urzędzie, ostatecznie w szkole. 6. Społeczne - bity facet = śmieć i łajza, bita kobieta = skrzywdzona ofiara, której faceta trzeba co najmniej publicznie wykastrować. 7. Urlopy wychowawcze - kobieta pracująca na umowie o pracę, rodząc w przemyślanym czasie dwójkę dzieci, może na luzie przez 6-7 lat nie pojawiać się w pracy, wylegiwać dupsko na kanapie i pobierać pieniądze od nas wszystkich. Jest tego jeszcze sporo, ale dajmy szansę innym.
  9. Lewatywa z alkoholu

    Czego to ludzie nie wymyślą, żeby nie musieć znosić smaku wódki
  10. To zupełnie normalne, prawie zawsze miałem takie sytuacje, że brak reakcji na kobietę albo wręcz okazywanie lekkiej niechęci powodowało bardzo dużo zainteresowanie z jej strony. W czasie studiów spotkałem taką księżniczkę z bogatej rodziny, która zawsze miała wszystko podetknięte pod nos i wszyscy tylko nad nią ochy i achy i jaka to ona wspaniała, piękna, mądra. Miała beta orbitera, który zabiegał o nią od kilku lat, a ona trzymała go cały czas we frendzone traktując jak małego pieska. Obracała się tylko w swoim bananowym środowisku, gdzie wszyscy tylko kolokwialnie mówiąc lizali się nawzajem po jajach i zapewniali się, że są tacy wspaniali. Kiedy spotkała mnie musiała przeżyć szok, kilka razy niezbyt miło ją wyśmiałem i skrytykowałem za głoszenie jej kobiecych ''mundrości'', niezbyt mnie lubiła przez jakiś czas. Później chodziliśmy na kilka wspólnych zajęć, zaczęła ze mną gadać, a że jestem wygadany i dowcipny to całkiem jej się spodobało przebywanie ze mną, zaczęło się poprawianie włosów, noszenie seksownych kiecek, niby przypadkowe opieranie się o mnie, cały czas olewałem. W końcu zaczęła do mnie bardzo często pisać, i mieć pretensje i fochy o to, że nie proponuje randki/spotkania, była tak nakręcona że wprost powiedziała że liczy na jakąś randkę. Krótko mówiąc skończyło się to związkiem, a napalona była jak jasna cholera. Oczywiście im bardziej została skrytykowana, sprowadzona do parteru tym bardziej była podjarana. Kiedy np. skrytykowałem jej kumpla geje, mówiąc, że mnie to brzydzi i jest wstrętne co on robi to oczywiście stroiła fochy, próbowała wymusić przeprosiny, ale wystarczyło to olać i pozostać przy swoim zdaniu, a w końcu pękała, stwierdzała, że możemy pozostać przy swoich zdaniach i oczywiście natychmiast dążyła do jak największej ilości seksu.
  11. Cześć

    Cześć, jestem Tomek mam 25 lat, na to forum przywiodły mnie mega interesujące audycje Marka, które otworzyły mi oczy na wiele spraw w relacjach z kobietami.
×