Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

aloha

Użytkownik
  • Zawartość

    55
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

4 Neutralna

O aloha

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Wziąłem je do siebie, lecz opisałem o co chodzi. Więc jeśli ktoś może mi to wytłumaczyć będę wdzięczny.
  2. Olewam ja i może dlatego tak się zachowuje . Nie potrzebnie napisałem do jej koleżanki ale cóż, muszę być mądrzejszy Ktoś by mógł mi powiedzieć po co tak robi ? Chce abym zwrócił uwagę na nią ? Chce wzbudzic zazdrość we mnie ? Chce się odbić na mnie bo ja zeszmacilem i olalem kolejny raz ? Ktoś coś może więcej powiedzieć ? Kolejne pytanie, czy to ze ona do niego pisze znaczy, że nie radzi sobie z czymś ? Że jestem jej Nie obojętny ? Bo jeśli był bym jej obojętny to takich akcji by nie było. Skoro robi takie akcje to musi myśleć o mnie. Dałem sobie z nią spokój a ona kolejny raz robi takie akcje, kontakt urwalem a ta znów próbuje coś zdziałać, po co ?
  3. Pytanko, Owa dziewczyna tak jak pisałem wam wcześniej robiła podchody podemnie, pokażą raz humorem i napisałem jej aby dała mi spokój bo spotykam się z kimś itp. Opisałem to tutaj w jednym poście. Po tym zaczęła pisać do mojego znajomego który nie jest w jej typie na 100% więc wnioskowałem, że chciała wzbudzić we mnie zazdrość lub abym do niej napisał.(odrzucilem ją więc mogła zostać urażona). Z tego co mi wiadomo nie doszło między nimi do niczego. Po ostatniej akcji która tutaj opisałem, znów zaczęła do niego pisać czyż by chce abym zwrócił na nią uwagę ? Lub chce wzbudzić zazdrość we mnie ? Albo odbić się na mnie przez to, że się z nim jebnie ? Zeszmacilem ja itp. Opisałem kilka postów wyżej. Podczas tamtej kłótni mówiła mi, że nie życzy sobie abym do jej koleżanek pisał a sama to robi Na forum wyczytałem post Subiektywnego w jednym wątku aby robić tak jak kobiety ząb za ząb i oko za oko, więc napisałem do jej przyjaciółki, lecz odpuszczę jednak to bo nie chce mi się bawić w takie gierki. Niepotrzebnie napisałem, bo idiotka pewnie pomyśli, że szukam kontaktu z nią. Co polecacie w takiej sytuacji ?
  4. @Pyrrus Podobno chciała się nawrócić z tego co słyszałem. Sam jestem tym zaciekawiony i to jest 100% autentyk
  5. @Odlotowy Oczywiście masz rację Humor z rana poprawiony, jaki sens jest abym kłamał ? Nie mierz wszystkich swoją miarą. Te historie są autentyczne i jeśli nie wierzysz Twój problem. Zaskoczył mnie Twój komentarz bo czegoś takiego się nie spodziewałem, skąd ludziom coś takiego do głowy przychodzi. Ja rozumiem, że życie niektórych jest puste i denne i trzeba się dowartoscjowac w internecie ale bez przesady, jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia to się nie wypowiadaj. Pierwszy raz w życiu spotkałem się z czym takim, naprawdę zaskoczyłeś mnie. I Ty próbujesz mi wmówić, że tworzę historie skoro sam stworzyłeś historie na którą bym nie wpadł. Stary ogarnij trochę mozgownice i nie wkrecaj sobie zbyt dużo. I naprawdę proszę Cię nie wkręcaj sobie i jeśli nie masz nic ciekawego i sensownego do napisania to nie udzielaj się tutaj. Pozdrawiam
  6. @GluX 1, on raczej bankomatem nie jest, był typem hmm coś jak bad boy, więc dziwi mnie to i zaskakoczyla mnie ta historia. Typ nie jednemu by szczenke złamał a tutaj samica go tak ustawiła. Ciekawe co będzie dalej. 2 rozumiem, lecz jaki był cel aby mówić do mnie ze gejem jest a później że każdy tak mówi że są gejami bo tak wyglądają ? Chłop młodszy od niej o kilka lat. Zdezorientować mnie ? Lub traktuje go jako przystanek ? Aby się zabawić ? Zastanawia mnie to właśnie jaki cel w tym wszystkim miała. Bo myślę, że jeśli patrzyła by na niego jako na partnera to by raczej nie mówiła, że gejem jest itp. A raczej pozytywnie by o nim mówiła, chyba że to zasłona. 3 właśnie myślałem, że o to chodzi. Sam w niej wzbudziłem zazdrość. To akurat nie jest mój najlepszy kumpel i w dupie bym to miał. Kolejna sprawa, on jej typem nie jest. Ona sama pokazywała, że jest łajdarą. A najlepsze jest to, że i tak później do mnie pisała jeszcze 4 a tak poważnie, coś byś mógł napisać ? @Zwierzak Czaje, lecz właśnie zastanawia mnie po co mi tak mówiła i jaki cel w tym był. Tak jak napisałem wyżej, myślę że jak by to był potencjalny kandydat na partnera to raczej by nie mówiła o nim, że gej jest itp.
  7. Witajcie Bracia, nie wiem czy odpowiedni dział, jak nie to proszę o przeniesienie. Mam kilka pytań, gdyż mam problem z rozszyfrowaniem różnych zachowań i chce porady. 1. Słyszałem od znajomego o sytuacji gdzie samica dobrze się bawiła(sex imprezy itp.) No w wieku ok 30 lat poznała typa który nie jednemu z nas by szczękę złamał. Samica ubzdurala sobie, że chce się zmienić i do ślubu trzymać czystość, na początku normalnie sex z tym facetem był a później przez kilka mści wogole, zaczęła chodzić do kościoła itp. Twardo trzymała się tego i facet podobno nie ruchał i czekał do wesela a wcześniej przecież mu dawała. Jak interpretować coś takiego ? Czemu jej mogło się tak zmienić w głowie ? Czy ten facet przegrał już związek ? Bo skoro potrafiła mu nie dać przez kilka msc bo czeka do ślubu to bez problemu może mu nie dać koleje kilka z jakiegoś blachego powodu. Nazywala go swoim misiem. Co myślicie o tym ? 2. Miałem raz sytuację, że spotykałem się z kobietą, mieliśmy chwilę przerwy od siebie, ogólnie związku nie było(tylko rypanie). Po dłuższej przerwie nie spotkania się, zobaczyliśmy sie i mówiła że poznała nowych znajomych itp. Ze z koleżanką poznała dwóch facetów ale są gejami, mówię jej po co próbujesz mnie w chuja zrobić a ona, że żartuje. Ale tak wyglądają i każdy o nich tak mówi. Z jednym z nich chyba "pisała" i był młodszy od niej o kilka lat, I czy takie mówienie do mnie miało na celu zdezorientowanie mnie ? Czy traktowała go jako potencjalnego partnera/orbitra ? Nie wiem jak interpretować takie zachowanie. 3. Miałem kiedyś sytuację, że spotykałem się z kobietą, no i różnie bywało. Raz była niesamowita a raz humorki itp. Możliwe, że traktowała mnie jako orbitera i w pewnym momencie kontakt ograniczyłem i sama się odzywała niespodziewanie co np. 10-14dni pod głupim pretekstem. No i była znów miła i niesamowita by zaraz pokazać humorek. Więc napisałem jej wiadomość że chce ograniczyć kontakt i mieć stosunki koleżeńskie, gdyż poznałem kogoś(opisałem ta osobę, że jest niesamowita itp.) I nie chce tego spieprzyć. Życzyłem powodzenia i dostałem odpowiedź coś w stylu "super i wzajemnie" i po chwili usmieszek. Po tej sytuacji zaczęła pisać do mojego znajomego i go urabiac(chyba chciała się z nim dupnąć, ale do niczego wkoncu nie doszło bo koleś urwał z nią kontak, chociaż nie raz było mu mówione aby ją dupnal ale mówił, że ona pojebana i nie chce przypalu) czy takie zachowanie miało na celu zrobienie mi na złość ? Wywołanie we mnie zazdrości ? Przecież ona sama była niezdecydowana a na jej napisałem prawdę. Wzbudziłem w niej zazdrość tym i chciała się odbić ? 4. Z tego co wyczytałem trzeba surowo karać kobiety za złe zachowanie i nagradzac za dobre, czy najlepsza kara jest obojętność na kobietę i jej zachowanie ? czy polecacie coś innego ? NP. Kobieta zrobiła coś czego wy nie tolerujecie i co w tej sytuacji ? Opierdolic i później być obojętnym na nią i jej zachowanie przez kilka/kilkanaście dni ? Na chwilę obecną to tyle, będę tutaj co jakiś czas pisać jeśli będę miał jakieś pytania aby nie zakładać zbędne tematów, zapraszam do dyskusji i dzięki za pomoc. Pozdrawiam
  8. Rozumiem, więc muszę jeszcze bardziej zagłębić się w naukę. Straciłem 10-15minut. Mogłem w sumie nie jechać ale chciałem wyładować emocje(głupie tłumaczenie) lecz na forum też wyczytałem, że samice trzeba czasem zeszmacic itp więc uznałem, że jest odpowiedni moment. Mogłem nie jechać i w sumie odpuścić i nie pisać na drugi dzień. A pisałem w sprawie aby oddała mi ta rzecz o której tak twardo pisała dwa tygodnie wcześniej. Rzeczy nie odebrałem, niech sobie w dupe wsadzi.(pewnie za jakiś czas znów się odezwie pod pretekstem oddania rzeczy, chyba że jej duma nie pozwoli na to, bo w sumie ja trochę pocisnąłem). Więc biorę się za czytanie, praktykę zrobię może jednak później, jak bardziej ogarnę to wszystko.
  9. @Pyrrus Nie, pojechałem ją spierdolic i powiedzieć co myślę. Potem jeszcze pamiętam jej słowa które wyśmiałem(nie wiesz jak sobie przejebałeś tym u mnie). Nie zamierzam się ograniczać i kryć z tym co myślę. Pocisnąlem ja, ciśnienie ze mnie zeszło, wyszedłem zadowolony.
  10. Witajcie, minęły już kolejne 3 tygodnie. Książki przeczytane i zaczynam czytać drugi raz dla utrwalenia wiedzy. Forum ciągle czytane, teraz zabieram się za wpisy na samczeruno. Audycje zacznę słuchać lecz jest ich bardzo dużo i nie wiem od czego zacząć, ktoś coś może polecić na początek ? Smv poszło w górę bardzo, chociaż jestem przystojny to teraz wszystko spotęgowałem. Obudziłem w sobie uspione zachowania. Doszlifowanie cech charakteru i twarde trzymanie się tego. Widzę jak kobiety się za mną oglądają, uśmiechają do mnie. 1msc temu tak jak pisałem tutaj spotkałem się z tą kobietą. W innym temacie o słowniku damskomęskim opisałem co mówiła do mnie oraz moje zachowanie, mówiła, że straciłem w jej oczach, że odrzucilem ja swoim zachowaniem(do jej przyjaciółki podbilem a ona nic przeciwko nie miała) no ale to było jej pierdolenie, jak się okazało 4 dni później napisała do mnie pod pretekstem oddania mi pewnej rzeczy ;). Krótka rozmowa i koniec tematu. Dwa tygodnie później znów napisała do mnie z dupy wiadomość, że będzie mieć mieszkanie (myślałem sobie co mnie to kurwa interesuje i po chuj pisze) Spotkałem się z nią kilka dni temu, kulturalne spotkanie. Zjedliśmy(dziwne zjawisko w restauracji, wziąłem ja za dlon i prowadziłem do recepcji i poczułem mocny uścisk jej dłoni i tak do końca), poszliśmy do galerii handlowej, rozmawialiśmy. Chciałem normalne spotkanie to znów zaczęła się dostawiać do mnie, przytulania(w pewnym momencie już ją odpychalem bo mnie to męczyło) próby lapania kontaktu fizycznego( może miała parcie na mnie bo tak jak mówię, zmieniłem się bardzo w sumie sama to zauważyła i powiedziała, że dobrze/ladnie wygladam, lecz z tego co wyczytałem, komplementy od kobiet mają druga stronę, może coś chciała, ale w sumie o nic nie pytała ani nie dawała oznak. Sama też widziała jak kobiety patrzą się na mnie i pożerają mnie wzrokiem). Kątem oka widziałem, że też mi się ciągle przygląda. Zaczynała głupie gadki, zachowania itp. Odrazu ukrucilem wszystko, więc za dużo nie zadziałała(była grzeczna jak dziecko). Można powiedzieć, że dała mi prawdziwy komplement "cały czas mnie ciśnieniesz" Po spotkaniu odwiozlem ja do domu i kilka godzin później zaczęła wysyłać zdjęcia, pisać wiadomości itp. No ale na drugi dzień, chciała chyba coś ugrać na odległość, bo napisałem pierwszy gdyż miałem sprawę. I zagrywki się zaczęły, chyba chciała sprawić abym za nią zaczął biegać, wypisywać itp. (Może żeby się dowqrtosciowac?) Więc się wkurwilem i wieczorem pojechałem do niej i ja pocisnąlem. (Dzień miałem zjebany więc nerwy miałem i wyładowałem na niej) Chyba nawet ją to lekko zabolalo ale uświadomiłem ja, że zbyt dużo sobie wyobraża. I, że nie będę biegał za nią. Użyłem wulgarnych słów kilka razy no ale coz, czasami trzeba zeszmacić. Zapytałem pi chuj robi podchody to nie wiedziała co powiedzieć i powiedziała w końcu, że to przyjazne takie, powiedziałem aby zachowywała się normalnie jak koleżanka. Kłótnia była, no i schemat również, więc jak słyszałem to co mówiła i jak przypomniałem sobie co wyczytałem tutaj i w książkach to w głębi siebie uśmiech miałem Hipokryzja również była. A widok jej wkurwionej jak nigdy, bezcenny. Dałem jej duża dawkę emocji w ciągu tych dwóch dni. Mogłem w sumie to olać i się z nią nie spotykać itp. No ale wiedzę która już przyswajam chce użytkować i obserwować zachowania kobiet. Praktyka Kobieta na chwilę obecną jest mi zbędna gdyż daje sobie jeszcze czas aby się szkolić. Szeroko otwieram oczy patrząc na zachowania kobiet i na to co jest wypisane tutaj i w książkach. Niesamowite, wszystkie działają tak samo lecz jedne się z tym kryją a drugie nie. Lecz tak jak napisałem na początku, może wytwarzamy wokół siebie jakąś aurę, zacząłem intensywnie pracować z podświadomościa i może przez to kobiety tak patrzą za mną. Wytworzyłem nowe wzorce które teraz tylko utwierdzam. Widzę w sobie progres oraz otoczenie to równiez widzi, znajomi. Więc jest duży plus.
  11. Pytanie; ostatnio spotkałem się z ciekawą sytuacją. Po moim pewnym zachowaniu Samica powiedziała mi, że sobie "Przejebalem w chuj u niej tym co zrobiłem". Fakt troszkę mogłem polecieć na grubo (Ogólnie test robiłem aby sprawdzić posiadaną wiedzę na dziewczynie z wyglądu hmm 8.5,9/10) zrobiłem coś nie po jej myśli, nie spodziewała się tego. Wkurwiona była niesamowicie a dzień wcześniej po miłym spotkaniu radosna, szczęśliwa, miło spędzony czas. Ogólnie kłótnia była, odwracanie kota ogonem, oraz uparcie trzymanie się tego co zrobiłem ja i mówienie, że przejebalem sobie tym. (Jedna sytuacja) Oczywiście nie widziała swoich błędów i tego co złe zrobiła Dostała dobra dawkę emocji w ciągu dwóch dni odemnie, dzień wcześniej można powiedzieć, że była szczęśliwa, radosna, doceniona itp. A na drugi dzień, Wkurwiona, poniżona. Czy takie słowa miały na celu ? Wywołanie manipulacji ? Abym się mógł wystarczyć, że kontaktu nie będzie ? Abym ja przeprosił ?
  12. Oraz w innych sytuacjach również, jeśli kobieta mówi jedno a zachowuje się inaczej to jak interpretować takie zachowanie ? Sprawdza nas ? Próbuje manipulować ?
  13. Pytanie mam. Czytam i analizuje wszystko. Lecz tak jak Subiektywny napisał, trzeba zwracać uwagę na to co kobieta robi a nie mówi. Więc np. Jeśli kobieta mówi, że jest szczęśliwa i nie chce teraz związku, to jak rozumieć te słowa ? Jeśli zachowuje się inaczej do tego co mówi ? Można wnioskować, że nie chce związku z osobą do której to mówi, czy po prostu bada dana osobę po przez te słowa ? Na forum wyczytałem już podobne reakcje i zastanawia mnie to jak odbierać słowa i zachowanie kobiet po wypowiedzianych słowach.
  14. Wznowie temat, pytanie do doświadczonych. Miejsce tatuażu na ciele ma jakieś znaczenie ? Lub miejsce kolczyków ?
  15. Można kontynuować temat, lecz bez zbędnego pieprzenia. Doświadczeni forumowicze mogą udzielić kilka przydatnych rad i tekstów które wypowiadają kobiety bo dużo tutaj pieprzenia a mało konkretów