Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Ksanti

Użytkownik
  • Zawartość

    33
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

10 Dobra

O Ksanti

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    azja, blondynki, psychologia, gitara, pływanie, finanse, snowboard, muzyka, morze, bieszczady

Ostatnie wizyty

297 wyświetleń profilu
  1. Gadu gadu - zakładam, że przeważnie ludzie spoza większych ośrodków miejskich ale ruch wbrew pozorom dalej jest. Z ciekawości czasem zaglądam. Po zrobieniu swojego też się chce przutulić wybranke, ale pewnie to zależy od tego jaka jest dziewczyna. No i trzeba wziąć pod uwagę zmęczenie a raczej wyczerpanie organizmu po wyrzuceniu czegoś cennego. Gdy jest się w takim stanie to raczej chce mieć się spokój i możliwość odpoczynku.
  2. Tonący brzytwy się chwyta (branie się za podstarzałą matkę z dzieckiem). Celibat i młodość w samotności to okropna broń przeciwko samcowi. Po tych wszystkich latach lamentu i oczekiwania na miłość, w końcu trafia się upragniona dziewoja. Nieważne, że pierwsza lepsza, ładna i bez wad. Niestety żadna czerwona lampka się nie włączy. To tak jakby dać wody spragnionemu na pustyni. Prawdopodobnie wypije jej za dużo i w dodatku nie zwróci uwagi czy zanieczyszczona czy nie. Myśli, że złapało się pana Boga za nogi a tu taki chu.. W dodatku tak bardzo się jej ufa i czuje do niej pożądanie, że zapomina lub celowo nie chce się zabezpieczać aby nie ograniczać sobie przyjemności. Myślenie typu tu i teraz. Jednak nie ma co się załamywać. Jeśli nic niekorzystnego z tego nie wynikło to walić to wszystko i ją olać. Co do szczęścia to myślę, że kobieta jednak daje trochę szczęścia skoro niektórzy muszą chodzić na diwy kiedy nie ma kobiet. Każdy szuka czułości i ciepła zwłaszcza gdy ma go niedomiar. Nie ma co zaklinać rzeczywistości, że tak nie jest Jakieś hobby, praca czy obowiązki też się kiedyś znudzą. Nie wiadomo, czy zawsze będziesz niechętny do posiadania dzieci, może na starość Ci się odmieni. A co do samej kobiety tu nie ma w ogóle o czym gadać. Absolutne zerwanie kontaktu, niech szuka sobie innego frajera a najlepiej aby nikogo nie wykorzystywała. Na świecie jest na pewno masa fajnych dziewczyn. W internecie siedzą przeważnie te mniej atrakcyjne z nieciekawymi wadami. Te atrakcyjniejsze i z lepszym charakterem zapewne mają tylu różnych znajomych, że nie muszą szukać miłości za pośrednictwem internetu. Można spokojnie założyć, że tego nie robią. Stary kawaler... bardziej młody ale to czy zadowolony czy nie będzie zależne od tego jak rozegrasz swoje życie. Jest wątpliwe, że nagle przestaniesz czuć potrzebę "posiadania" kobiet/y A przynajmniej z perspektywy kilku dni czy miesięcy ciężko jest to ocenić.
  3. Żądza władzy lub zaprowadzania (jedynej słusznej) ideologii silniejsze od pieniędzy. Korzyści mogą być takie jak przedstawiają teorie spiskowe.
  4. Noooo jak jest gorąco to można niemal wszystko zrobić. Znaczy nie zgodziłbym się na pewno na jakieś skrajności typu piss czy naruszenie mojej tylnej prywatności ale kurcze jak laska dobrze ujeżdza to można się aż w tym zakochać. Taka lekka dominacja kobiety kojarzy mi się z namiętnością i tym, że laska jest na mnie napalona, czyli będzie udane spotkanie. Nie kłoda w łóżku, która czeka jak święta krowa i nic od siebie nie daje zaangażowania. Bierność kobiety moim zdaniem jest strasznie nudna i czasem potrafi zniechęcić do zabawy. W przeciwieństwie do tego jak jest napalona na tyle, że aż by zgwałciła (pozytywnie) xD Najlepiej to pewnie trochę tego i trochę tamtego. Tylko napewno lepiej mieć dominująca laske w łóżku a normalnie żeby była uległa niż na odwrót. Zastanawia mnie ile jest takich dziewczyn Ja nie dam kobiecie normalnie dominować, jak mi zrobi awanture albo krzywdę to odpłacam się tym samym albo gorzej Oczywiście jestem przeciwnikiem femdomu (chyba bdsm się to nazywało) typu poniżanie, bicie, cuckold itd. Chociaż ponoć nigdy lepiej nie mówić nigdy. Bo odpowiednia laska zawsze zbałamuci faceta tak, że nie będzie nawet pamiętał jak się nazywa. Jak się chce traktować laske jak księżniczke to lepiej żeby była jak najmniej używana, młodziutka, pachnąca i przeciwieństwo patologii. Nie wyobrażam sobie aby traktować w ten sposób doświadczoną, która nie jedno miała tu i tam nawet jeśli jest fajna. Takie jest moje zdanie i mam w sobie coś z idealisty. Najbardziej mnie rozwala jak chcą ślubu a nie są dziewicami. Biała suknia to przecież symbol czystości a jednak jest ta hipokryzja Hehe ja akurat lubię czystość i zadbane dziewczyny. Brak przetłuszczonych włosów, pachnące ciało, nie wali z dupy, z japy itd. Wiem, że są laski, które mają fetysz na robienie loda, ale jakoś szczególnie mnie to nie kręci. Wolę jak zrobi to ręką używając jakiegoś nawilżacza bo w buzi za ciepło Czarna? Stary dawaj adres ja się nią zajmę w ramach akcji europeizacja imigrantek... tzn. jeśli ładna xd a z tym chlorem to przegina pałę.
  5. @Tomko No nie każda chyba lubi Niektóre dziewczyny mają jakieś głupie blokady. Na przykład, że branie w dupe jest obrzydliwe. Tylko nie biorą pod uwagę, że jak się nie dba o higienę i zdrowie to wszystko staje się obrzydliwe. W internecie jest masa tematów kobiet na ten temat, w których mówią, że to nie męskie a facet jest przegrywem i jakimś desperatą. Kiedy to czytam myślę, że muszą to pisać jakieś stare baby z brzydkimi stopami których nikt nie chce xD Kiedyś byłem świadkiem rozmowy koleżanek z klasy na temat lizania stóp przez mężczyznę i było o tym, że jest to obrzydliwe. Wolałem się nie włączać do rozmowy na ten temat, żeby nie było potem przypału xd (jest to w sumie temat tabu w społeczeństwie) kurde tak jakby całowanie w usta niby nie było obrzydliwe Stopy są bardziej higieniczną częścią ciała niż usta. Gdyby nie pociąg seksualny nie było by tego całego pieprzenia się xD a kobiety mogłyby polecieć w kosmos. Wydaje mi się, że fetysz stóp to bardzo silna rzecz i jest niemal jak styl życia. Piersi, tyłek i reszta mają mniejsze znaczenie. Tylko liczą się ładne buzia i stopy samicy dopiero potem cała reszta. W praktyce myślę, że dziewczyny faktycznie to lubią jeśli jest się w związku a te lizanie jest związane z uczuciem i uwielbieniem dla ciała swojej partnerki. W dodatku jest to bardzo miłe w dotyku miejsce. Jedna z moich to sama na początku związku mnie tak zakodowała abym się opiekował jej stopami. Bezczelnie przystawiła stope do twarzy gdy oglądałem TV. Później jakoś tak się stało, że się w tym zakochałem (wcześniej miałem do tego skłonności ale nie tak mocne). Ciekawe z czego to się bierze, że laska sama do tego dążyła. Inna jedynie to tolerowała ale zdecydowanie wolała robić inne rzeczy. Myślę, że jest to związane z lekką dominacją ale z drugiej strony nie była zbyt dominującą osobą kiedy ją bardziej poznałem. Wiele jest niewiadomych na tym świecie
  6. Właśnie to jest ciekawa sprawa. Kiedy się wyładowuje napięcie seksualne poprzez np. masturbacje to jest obojętne na kilka godzin istnienie kobiet. Niestety to lekarstwo uzależnia jak cholera - ironia losu. Zastanawia mnie pewna rzecz. Czy faktycznie fetysz stóp może być w oczach loszek odebrany jako coś deprecjonującego mężczyznę i coś co ostatecznie należy zwalczyć? Czy raczej samo to bez ogólnej uległości jest w porządku? (takie rozłączenie sfer seksualnych a codziennych - w łóżku uległość bez skrajności a normalnie rządy "silnej ręki").
  7. Dzisiaj wyszedł nowy odcinek. O pieniądzach, kryzysie i inwestowaniu ale zachacza o temat rozwalenia państwa poprzez dług. Pojawiło się pod koniec kilka wątków, które w powyższych postach się napatoczyły. Jest o tej konsolidacji wierzycieli, którzy mogą zablokować zdolność kredytową, bildenberg itd. Myślę, że nigdy się nie dowiemy całej prawdy ale zawsze mogą wycieknąć jakieś szczątkowe informacje np. taki Wikileaks o ile nie jest to akcja dezinformująca.
  8. Tak, zdaję sobie sprawę z jego prywatnych poglądów. Korwin, katolicyzm, niewidzialna ręka jednorękiego bandyty itd. Aczkolwiek staram się oddzielić prywatne poglądy i bardziej skupiam się na tym co przedstawia w swoim materiale. Z tego co twierdzi redaguje informacje, które znajduje w sieci. Było też tam coś o wiadomościach z deep webu. Co do tematu myślę, że upadek chrześcijaństwa nie będzie dobry. Ator w którymś filmiku tłumaczył, że z inną religią można walczyć tylko religią bo świeckie hasła czy ideologie dla np. Islamu nic nie znaczą. To, że papież Franciszek ponoć popiera Islam to inna sprawa. Ja od chrześcijaństwa odwróciłem się już w gimnazjum a obecnie nie widzę aby ta religia jakoś szczególnie mi przeszkadzała. Tymbardziej jeśli ma być tarczą. Co do tych wyczynów kościoła to pewnie po prostu kwestia tego, że urośli zbyt bardzo w siłę a silniejszy zawsze wykorzystuje przewage. Lecz kto wie czy kościół rzeczywiście jest samodzielny czy nie stoi za nim jakaś organizacja, która go kontroluje. Szczerze to nieco wierzę w te teorie bo wątpie aby to wszystko było przypadkiem. W drugim filmiku "Plan zagłady dla niemiec" - jest o milionie islamskich żołnierzy dla których budują w tajemnicy podziemne bunkry a potem w imię dżihadu mają zaatakować. Taka liczba by raczej wystarczyła aby opanować całe terytorium Europy. Brzmi to wszystko niewiarygodnie ale to co się dzieje ws. uchodźców również takie jest Łamane są wszelkie zasady logiki.
  9. Wczoraj wieczorem obejrzałem ten oto materiał pewnego znanego youtube'ra i nieco mnie poruszyło. Słowem wstępu prowadzi on kanał, w którym komentuje bieżące zdarzenia i sytuacje polityczną na świecie oraz tworzy luźniejsze serie typu właśnie teorie spiskowe. W poniższym filmiku omawia teorie, która zakłada osłabienie rasy białej, by móc zjednoczyć ludzkość i utworzyć jeden wielki rząd światowy przy tym wybijając większość populacji. Nielegalni imigrancji, feministki, niszczenie wiary, modelu rodziny, multi-kuli, to by się wszystko zgadzało. Jak się na to zapatrujecie?
  10. W moim przypadku odezwała się po kilku miesiącach od rozstania. Tradycyjne "co tam u Ciebie" itd. Jednak jak się okazało napisała tylko po to aby dyskretnie (niby przypadkowo) poinformować o oficjalnej zmianie gałęzi. Jakoś dzień później albo nawet w tym samym pojawił się u niej nowy status na fb z pewnym osobnikiem.
  11. GluX Robi wrażenie. W jakich okolicznościach wyrywasz te młode dziewczyny?
  12. Miałem trochę do czynienia z jedną młodą i ładną polką wietnamskiego pochodzenia. Ale sprawiała wrażenie pierdzielniętej umysłowo atencjuszki xd Chyba faktycznie taka ma software podobny do rdzennych polek + ego podbite do kosmosu z racji orientalnej urody. Z drugą azjatką studentką z Kazachstanu zapoznałem się na badoo. Zdobycie od niej numeru i umówienie na spotkanie zajęło ok. 20 minut bez żadnych problemów. Niestety okazała się być bardzo przeciętnej urody. Tak to dużo czatowałem z Tajkami. Całkiem sympatyczne dziewczyny. Japonki i Koreanki mają tak podbite ego, że rzadko odpisują. Zupełnie jak nasz "kochane" kobitki xD
  13. Ooo to zapytam tak z ciekawości. Czy jest sens i czy w ogóle da się dorabiać w wolnych chwilach na programowaniu w js, powiedzmy taka praca weekendowa? Mówię o przypadku kiedy pracuje się już w innym zawodzie a szuka się metody aby dorobić sobie grosza.
  14. Co do szlaku jedwabnego to tak naprawdę nie wiadomo jak z nim będzie. Czy Polska wykorzysta cały potencjał czy tylko odrobinę czy wcale. Na obecną chwilę negocjacje w tej sprawie idą bardzo topornie i prawie zostały zerwane. Sojusz z USA dodatkowo utrudnia całą sprawę. Odnośnie języków takich jak chiński, arabski czy japoński musisz być tego mocno pewien. Nie są to łatwe języki, są bardzo trudne - wiem z własnego doświadczenia. Tylko pasjonat zdziała coś więcej. Jak wiadomo jeśli język nie jest przynajmniej opanowany w stopniu komunikatywnym to jest bezużyteczny (w biznesie mają większe wymagania). Tak, angielski jest językiem biznesu, aczkolwiek w Azji nauka tego języka leży. Większość zna podstawy angielskiego lub wcale go nie zna. Dla nich ten język jest tak odległy i kosmiczny jak dla nas wszelkie języki orientalne. Jeśli to ty byś chciał wyjść z inicjatywą to właśnie dobrze jest znać język potencjalnego kontrahenta. Polonistyka jest chyba tylko w Pekinie, ale nie jestem pewien Finanse i rachunkowość są... ogólnie kierunki ekonomiczne to masa nudnej teorii niestety a i matematyka na deser potem praca w korpo lub w biurach rachunkowych. Dużo zależy od twojego charakteru. W IT również. Myślę, że są to podobne grupy zawodowe, które wymagają cech takich jak: analityczny umysł, ciągła nauka czy odpowiedzialność a w korpo dodatkowo komunikatywność i pewność siebie bo inaczej cię zjedzą
  15. @Bawarka 1. Pilnowanie telefonu jak jakiegoś piepszonego zamku. 2. Koleżanka, która podkopuje. 3. Brak czasu przez nadmiar "nauki" 4. Fochy - nawet o to, że chcesz jej pomóc w zmywaniu naczyń (to akurat mój "ciekawy" przypadek) 5. Zasłanianie się zazdrością o znajomych 6. Wątek z wyjazdem i odnowa związku po powrocie To wszystko jest jak monomit, jeden utarty schemat akcji we wszystkich filmach z hollywood. Można spokojnie założyć, że kobiety mogą być botami