Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

DissolvedAir

Użytkownik
  • Zawartość

    42
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

20 Świetna

O DissolvedAir

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Czemu Polska nie stała się Imperium?

    @Donovan Wielkie dzięki za wrzucenie tego filmiku z dr Janem Przybyłem. Idealnie punktuje polskie przywary, jakże popularne w ówczesnym naszym społeczeństwie.
  2. Urodziny syna

    @tornado ok dziękuję tak teraz zrobiłem pisząc do Ciebie. Aha zapomniałem nadmienić ze piszę nie z komputera a z telefonu,dlatego czasami mam jakies literówki.
  3. Urodziny syna

    @eremce No juz popłynąłeś na kasie i się zadłużyłeś, mialem to samo.Powiem tak, że dobrze z tym robisz.Trzeba dać pieniadze na dobrego adwokata. Ja jakbym nie miał takiego a sam bym się bronił w sądzie, to by mnie chyba pożarli w całości. To jest smutna prawda co mówisz ,że połowa tego co się im przedstawia i mowi nie jest brana pod uwagę i z miejsca przez sąd odrzucana. Alimenty albo pieniadze,zabezpieczenie na czas trwania procesu rozwodowego są czasami orzekane na posiedzeniach "niejawnych"podobno Sąd tak moze. A ty dopiero dowiadujesz się jak horrendalną kwotę mamusia wywalczyła i musisz płacić.Albo przyjdzie komornik... Bo dla sądu nie liczy sie jakie są realia tylko "twoje potencjalne możliwości zarobkowe".Śpiewka o drugim i trzecim etacie lub zmianie pracy jak mi źle, tez już słyszałem. W sądach rodzinnych,które są mocno sfeminizowane, wiec wyroki korzystne dla mamusiek jak najbardziej są na porządku dziennym. Żeby wygrać tam jakies sprawy,np o obniżenie zasądzonego zabezpieczenia albo alimentów musiałbyś udowodnić ze jesteś chyba nad grobem w stadium terminalnym raka.Ale pewnie i tak byś mądre sentencje usłyszał.Bardzo pouczające i motywujące do działania. Odebranie dziecka matce?. Jak nie jest kurwa jak sie nie narkotyzuję, to znaczy nie daje sobie w żyłę na sali rozpraw to jest praktycznie niemożliwe.Chyba ze sama się zrzeknie dziecka żeby układać sobie życie z nowym gachem.Ale w czasach 500plus to malo kiedy tak jest.Wiadomo to dodatkowy profit za to ze jest się "Matka Polką". Sprawa widzeń :)hehe jak to brzmi jak z osadzonym więźniem z Alcatraz to coś po dużych bojach moze się uda.Ale wiedz, że nie jest to na tyle żeby wychowywać dziecko tylko jest po to żeby utrzymać albo starać się utrzymać wieź.Jak i to jest torpedowane to ta więź tez z czasem zaniknie.:( Pa:pytanie do braci. jak się robi, co wcisnąć tak żeby można było odpowiedzieć innym użytkownika z osobna tak żeby nick mi sie podświetlał na szaro.Wtedy lepiej jest wszystko widoczne. Wiem ze pewnie to banal ale jak odpisuje no do użytkownika: eremce to pisze @eremce ale tak napisany nick mi się nie zaznacza na szaro a jest jednolita z tekstem.Jak to zrobić?
  4. Urodziny syna

    @eremce Mam podobnie jak ty.Nie pasowałem do "American dream" albo jak kto woli rodziny patchworkowej:) Mam syna,który teraz skończył 5 lat.Rowniez totalna izolacja od niego i ta szpila w serce. Na początek robiłem tak jak ty.Mialem te same dylematy. Dzwonić nie dzwonić z życzeniami. Z racji tego ze to naprawde Male dziecko dzwoniłem,a jakże na telefon jego matki a mojej ex żony.Mysl moja byla taka,żeby dala mi go do telefonu to pogadamy. Moja reakcja: przychodzą jego imieniny albo urodziny a ja napierdalam juz od rana do niej przez caly dzień 20-30połączeń, wszystko nieodebrane.Prosze w formie smsow,że chce z nim porozmawiać,że chcę złożyć życzenia i co?I nic.Zero reakcji.Moj miał wtedy jak twoj 3lata. Skutek: Z racji tego że moja ex jest prawniczka i doskonale sie na kruczkach prawnych zna. podała mnie do sadu o nękanie Bilingi i argumentacja że to nie jest czas widzeń z synem.A ja im spokojnie żyć nie daje. Drugi mój sposób, byl zaraz taki jak pewnie każdego. Skoro nie moge z nim pogadać, to mysle sobie kupię prezent. To bylo na Boże Narodzenie przyjdę i mu dam osobiście "w drzwiach" i zamienię z nim pare słów. Pisze że. Mam prezent i chce dać mojemu dziecku. Odpowiedz "ja ciebie do domu nie musze zapraszać sni gościć" Pojechałem wprawdzie to tylko 50km ale mysle sobie nie odpuszczę.Prezent mam taki jak chcial dostać, wiec jadę. stukam pukam w drzwi.Stoję naprawdę długo na "wycieraczce".Caly czas dzwonię do niej telefonicznie jak i do drzwi pukam. Mieszkają w" apartamentowcu" na dole dozorca. Skutek: Po jakimś czasie zjawiła sie policja wraz z dozorcą. Celem wyjaśnień.Ja na spokojnie mówię,że prezent chciałem dać synowi który tu mieszka... Oni mówią ze sa na interwencji bo sie awanturuje i zakłócam spokój mieszkańców. Sporządzili notatkę ,potem dostałem jej kopię z interwencji i grzecznie ze swoim prezentem pod pachą wyszedłem z "apartamentowca"i wróciłem podłamany do domu. Kolejna wytoczona sprawa w Sądzie o nękanie.zakłócanie porządku i miru domowego oraz o nachodzenie. Tym razem składałem już wyjaśnienia u pani prokurator:) Ona mowie wam sie na tym bardzo dobrze zna. Kiedys robiłem tak że kupowałem prezent i wysyłałem paczką Pocztą Polską na adres zamieszkania małoletniego. Jakież bylo moje zdziwienie jak odkryłem ze prezenty albo do niego wcale nie trafiają,ale trafiają a Olx lub allegro albo dostaje je ale nie jako od "taty"tylko od babci lub innego ujka. Napisałem do niej maila i smsy że z racji tego że nie pozwala mi osobiście wręczyć prezenty a ja nie mam gwarancji w jakiej formie i od kogo dostaję jesli w ogóle te prezenty on dostaje.W takim razie nie będę juz ich posyłał.Bo ja nie zamierzam kupować prezentów zeby ktos sie nimi wyręczał i dobre wujki wkupowaly sie nimi w jego laski. Nie musze chyba mówić,ze caly czas jest nastawiany przeciwko mnie. Teraz ograniczam sie do wysyłania listów kartek światecznych.Choc nie mam żadnych wątpliwości że one do niego nie trafiają.Ale dowody pamięci ,że o nim pamiętam archiwizuje. Sytuacje u mnie komplikuje fakt, że mieszkam w pewnej odległości inne miasto. Tam, gdzie mieszkam nie mam warunków socjalno-bytowych o ubieganie się o jakies zabieranie syna do siebie. Dużo pracuję a pieniędzy jakos dużo nie zarabiam:( Poza tym z racji tego ze moja zna cale to środowisko sędziowskie.Nawiasem mówiąc są koleżankami wiec sprawa byla by od samego poczatku skazana na porażkę a ja naraziłbym sie zupełnie niepotrzebnie na dodatkowe,niemałe koszta jak i nerwy. Oprócz tego mój zadbała bym miał ograniczone prawa rodzicielskie.Wiec jakiekolwiek takie akcje dodatkowo mnie pogrążają. Sprawy które mi wytoczyła skończyły sie umorzeniem..
  5. Przysposobione dziecko, a rozwód.

    Jak ma nie płacić, jak "przysposobił"to jest zadeklarował sie w sposób prawny na łożenie i utrzymywanie dziecka.Nie ważne ze nie jego biologicznie i takie inne tam pierdoly... Podpisał to musi zaspokajać jego potrzeby materialne tak jest niestety. Tak samo jak ma się dziecko i płacić na nie alimenty. Nie powiesz że teraz się zmieniło bo, on nie przerosił Cię, albo nie tak się zachował jak oczekiwałeś.To prawny, ustawowy obowiązek który bardzo ciąży.Dlatego czuje się bezsilny w każdym miesiącu jak przelewa swoje ciężko wypracowane pieniadze. Nie wiem czy ot tak można sie samemu zrzec przysposobienia? Niech wypowiedzą sie prawnicy jak to jest z tym.
  6. Przysposobione dziecko, a rozwód.

    @Jamalo04 No nie jesteś pewnie jedyny w takiej sytuacji.Myślałeś pewnie "przysposobię"stworzymy pełną rodzinę w końcu i tak razem żyjemy więc to nic nie zmienia. Za to ona pozna że zalezy mi na niej,że mysle o niej poważnie...itp itd. Kumpel miał podobną sytuację ale w porę się otrząsnął. Sam zobaczył, że takie naprawdę wielkie czyny i gesty ,dla kobiety nic nie znaczą,wręcz jest to oznaka słabości faceta. Takie zrobienie z niego pantofla,opiekuńczego misia.
  7. Jaki elegancki portfel

    Pozwólcie, że sie wypowiem. Wypowiadam się dopiero teraz bo zostałem za ten mój post zablokowany. Za błędy i zaczynanie zdania z malej litery.Dostałem też troszkę punktów karnych, nie wygasają nigdy. Jako,że pisałem z telefonu a nie z klawiatury komputera to czasami tak mi poprawiał edytor T9.Fakt jest taki,że nie zwróciłem na to aż takiej uwagi. Na żadne"ś ,ć ,ą ,ę" itd. Chciałem zapoznać sie z opiniami szanownych braci bo bylem na kupnie. Ok dla mnie temat juz nie jest ważny. Niestety nie skorzystałem z Waszych rad. OK kupilem brązowy portfel marki Wittchen nawet fajny. Temat moderatorzy mogą zamknąć skoro tak przez moje błędy kłuł wszystkich w oczy. Przepraszam raz jeszcze.
  8. Jaki elegancki portfel

    Witam szanownych braci.Z racji tego,ze nie znalazłem podobnego tematu to zakładam nowy. Jesli w złym dziale to proszę moderację o przekieowanie o właściwego działu. Ostatnio zastanawiam sie nad kupnem portfela. chce kupic wiecie,jakiś taki elegancki uniwersalny i zeby byl na lata. Wiem ze to taki troche gadżet,ale podobnie jak dobry zegarek na nadgarstku,dobre pióro do pisania i dobre skórkowe buty świadczy o stylu i poczuciu smaku. Moj ostatni portfel juz sie zupełnie rozwalił nawiasem dostałem go od mojej ex jako prezent:) wiecie taka imitacja skóry czy cos takiego jak patrzylem ile ten mój model kosztuje to jakies 30-40zl Rozpadł mi się on dość szybko.Prezent na moje urodziny.Z racji tego że byl jeszcze na gwarancji ex go reklamowala.Wymienili dostałem nowy ale tez od razu zaczął się sypać. Taki troche szajs tandeta. Teraz zastanawiam się nad jakim fajnym skórzanym. Jakie polecacie? jakie użytkujecie i czy jesteście zadowoleni ze swojej galanterii?:)
  9. Czy warto kupić ten płaszcz?

    musisz miec do takiego płaszcza naprawde bardzo dobra sylwetkę to jest szczupły w pasie i szeroki w klacie.Nie mysl ze tak będzie wyglądał fajnie na tobie jak na tym manekinie.Na nim wyglada slim a w rzeczywistości różnie bywa Cena niska ale miej na uwadze ze za cena idzie tez jakość lub jej brak...
  10. Protest lekarzy rezydentów

    @Adams Noc dodac nic ująć wszystko napisałeś jak jest.Reszta dyskusji w tym temacie nie ma sensu z ludźmi którzy nic w tej tematyce nie wiedzą. Kibicuje rezydentom bo naprawde odwalają w tych szpitalach najmarniejsza robotę.Sa chłopcami do bicia a z racji niskiego stopnia w hierarchii bardzo mocna sa wykorzystywani.
  11. @Lucian To co napisałeś, to szczera prawda.Jak rozwódka to tylko kłopoty i jesli bedzie ślub to małżeństwo długo nie potrwa, i tak skończy sie rozwodem. Zwróciłeś uwagę na jedna bardzo cenna rzecz:że nie tylko jak loszka jest juz po rozwodzie, ale no jak jej mamusia jest tez po rozwodzie to tak wymanewruje ze do rozwodu córci dojdzie. Kolka wzajemnej adoracji takich rozwódek tak!!! Moja ex zona z takimi przystawała i dalej sie wspierają. Juz kolejnej naszej znajomej to znaczy teraz jej znajomej bo ja juz urwałem kontakt. "pomogły" sie rozstać i faceta skończyły
  12. nie jest zle na górze masz dwa zeby do ekstrakcji 15 i 26
  13. Myślicie ze one sie nie orientują ile zarabiacie?albo jaki tak pi razy oko jest to rząd wielkości? otóż mysle, że maja tą wiedze.Baby z natury sa bardzo ciekawskie.I taka strefa jak zarobki/wynagrodzenie męża sa w granicach jej zainteresowań. Ja mysle, że wiedzą, może nie dokladnie co do złotówki ale orientują sie ze coś koło tego "tyle a tyle". Reszta wszystko zależna jest od baby. Wielu Braci na wokandach w sadzie pewnie sie o tym boleśnie przekonało jakie roszczenia finansowe loszki potrafią wysuwać. Bo on tyle a tyle zarabiał /zarabia teraz/moze zarobić. Wiem to jest bardzo drażliwa wiedza która kobieta posiada i moze użyć przeciwko nam.Malo kiedy jest tak ze facet jest Księciem/rentierem a żyje jak franciszkanin skromnie i ascetycznie i nie budzi podejrzeń kobiet.Szczerze nie znam takich przypadków. Znam odwrotne gdy faceci został wręcz ze swoimi zasobami mówiąc językiem giełdowym "przeszacowani" przez swoje partnerki. A potem bolesne tego konsekwencje i rozczarowanie bo ksieciuniu okazał sie zwykłym normalnym człowiekiem uważam ze wszystkiemu winna jest tu co tu dużo ukrywać"natura kobiet"wścibskość,ciekawość chęć władzy szpanu pokazania się i przejęcia kontroli nad zasobami
  14. @Stary_Niedzwiedz No z tym poczuciem bezpieczeństwa i potem gorzkich żalach to wypisz wymaluj to samo. I przelewanie kasy calej na wspólne konto:) Schematy do bólu identyczne:)
  15. Tak na non stopie podkreślała że życie drożeje i jeszcze próbowała co mnie tym juz na maksa wkurwila ze to moja wina. Bo to ja za dużo wszystkiego zużywam a ona nie moze przez to racjonalnie gospodarować niczym.:)a jakby miała pelna kasę to byla by "spokojniejsza" ot taki szantażyk. Nie dajcie sie Bracia nabrać jak wam laska tak mowi i obiecuje ze sie "wszystkim zajmie"i nie bedzie konfliktów tylko powierzcie jej całe finanse bo zostaniecie dziadami nawet na piwo i fajki was nie bedzie stać a konflikty i tak będą w domu.I totalny brak szacunku do jelenia co oddaje wszystko:)
×