Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

scrufa

Użytkownik
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O scrufa

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Dziękuję, chyba trafiłeś w dziesiątkę. Akceptacja swojej natury ale oddzielenie jej od życia codziennego i pozostawienie uległości w łóżku. Wymagać to będzie pilnowania się na każdym kroku bynajmniej na początku ale myślę że z czasem wejdzie w nawyk i to myślę szybko zaowocuję.
  2. Poczytam książki spróbuje coś zmienić. Na chwile obecną moją postawą na dłuższą metę kobiety przy sobie nie utrzymam. Chyba że do dojenia zasobów.
  3. W moim przypadku pozwolenie sobie na bycie cipką odpada bo wchodząc w związek zostanę całkowicie zdominowany i ciężko mi będzie z tego wyjść, taka rola mnie podnieca. Natomiast pomijając związki w chwili słabości pakuje się w naprawdę poważne bagno. Ponieważ bardzo podnieca mnie jak kobieta mnie wykorzystuje to trafiam na strony gdzie cwane "dominy" doją z kasy takich jak ja. Żeby się przed tym bronić często uciekałem w masturbacje ale to droga która chyba bardziej mi szkodzi. Byłem u psychologa/seksuologa to mnie namawiał do akceptacji swojej natury ale czuje że to mnie wyniszczy. Dlatego trafiłem do was chłopaki
  4. Witajcie bracia Piszę do was w ważnej sprawie bo uważam że jest tu mnóstwo osób które mogą mi doradzić i nakierować mnie na dobrą drogę. Jestem Adam, mam 27 lat i aktualnie nie mam dziewczyny. Nie szukam bo zauważyłem że coś ze mną nie gra. Mianowicie brak mi spójności mojej natury do tego jak chciałbym aby wyglądały moje relacje z kobietami. Niestety z natury jestem skrajnie uległy do kobiet i podnieca mnie traktowanie je jak księżniczki do tego jestem trochę masochistą i mam fetysz na stopy. Podejrzewam że wyniosłem to z domu ponieważ zarówno mój ojciec jak i dziadek byli pantoflarzami. Niestety taki miałem wzorzec męskości od narodzin i nie miałem na to żadnego wpływu Dodam tez że od zawsze miałem kiepski kontakt z ojcem i głównie spędzałem czas z mamą. W głowie natomiast mam zupełnie inną wizje relacji damsko-męskich. Chciałbym dominować w związku i nie pozwalać sobą pomiatać. Całkiem niedawno trafiłem na te stronę i podoba mi się podejście to tego tematu społeczności braci-samców. Chciałbym to wdrożyć w życie ale nie wiem jak, nie wiem co robić. Napiszcie proszę jakie macie zdanie na ten temat. Czy dążyć do akceptacji swojej natury i pogodzić się z losem pantoflarza czy próbować za wszelką cenę zmienić się jakoś od wewnątrz ale tak żeby całe życie nie grać, nie udawać alfa tylko stać się nim tak z natury. Dodam że nie jestem jakimś nerdem bo chodzę na siłownie, biegam, gram w tenisa, zdrowo się odżywiam i dbam o siebie. Brakuję mi trochę pewności siebie i wiary we własne możliwości. Panicznie boje się bójki. Pozdrawiam Adam
  5. Siema Jestem Adam, trafiłem na stronę całkiem niedawno ale już zdążyła podbić moje serce <3