Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Bizu

Użytkownik
  • Zawartość

    13
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutralna

O Bizu

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Witam

    Siema stary. Mam nadzieję że to forum da Ci do myślenia 😉
  2. "histerie" bialego rycerza

    Nie pisz 2 postów jeden pod drugim 😉
  3. Cześć bracia. Jest taka sprawa, że że mianowicie widząc wokół same pary sam czuję pragnienie bycia z kimś. Wiadomo, że miałem jakieś tam okazję do bliższej relacji ale te dziewczyny nie podobały mi się na tyle abym to kontynuował. Mam 19 lat, młody jestem i wiem że mam czas na związek ale czuję nieustanne parcie na bycie w związku i to dosyć bardzo mnie to meczy że wogóle nie wychodzi żaden podryw. Jest też tak że widząc ładne dziewczyny wg mnie czuje się smutny że nic nie działam a to dlatego że jestem cały czas nie zdecydowany czy odpuścić sobie czy jednak lepiej bardzo się starać o to żeby do jak największej ilości dziewczyn zagadać. Chciałem was zapytać co o tym myślicie ; czy lepiej jak sobie odpuszczę czy lepiej zebrać się na tyle energii żeby cały czas zagadywac? Dziękuję z góry za Wasze opinie.
  4. Stary a glupi.

    Sorry za pytanie ale w jakim celu ten temat? 😝
  5. Gdy obca kobieta na mnie patrzy

    Mam rozumieć że każdą dziwczynę trzeba od razu podrywać gdy widzi sie oznaki zainteresowania ??
  6. Cześć. Chciałem was zapytać o to co zrobić gdy pragnienie bycia z kimś totalnie przejmuje moje życie. Otóż nigdy nie miałem dziewczyny,nigdy nie poruchałem. W związku z tym że tak się stało widząc ludzi w moim wieku i rówieśników mam ogromne parcie na związek, czułości, i oczywiście dupczenie. Wiecie u mnie to wygląda tak, że to pragnienie bycia w związku i seksu przejęło całe moje życie i non stop będąc w szkole myślę do kogo by nie zarywać. Mogłem już mieć dziewczynę ale nie chciałem ze względu na jej uległość i wygląd. Nie to że jestem płytki tylko 1 wrażenie nie było zbyt inspirujące Chciałbym was zapytać co najlepiej zrobić żeby jednak to pragnienie/ciśnienie nie rządziło moim życiem i SAMOPOCZUCIEM. Żebym mógł codziennie cieszyć się z tego co mi jest dane i nie musieć dowartościować się spojrzeniami kobiet. Pozdrawiam
  7. Cześć Bracia. Na wstępie chciałbym zaznaczyć że trochę się rozpiszę. Tak szczerze to sam bardzo nie lubię czytać długich treści ale po prostu musiałem się wam wyspowiadać. Jestem młody i głupi. Uważam siebie za przystojnego chłopa i dbam o siebie pod względem wyglądu. Chodzi mi tylko o to żebyście później wzięli to pod uwagę. Już od dłuższego czasu nie potrafię NIC zrobić ze swoim życiem. Chodziłem do psychologa przez 3 lata ale odpuściłem bo czułem że nic mi to nie daje. Biorę obecnie prochy od psychiatry i nie czuję specjalnie poprawy. Czuję straszną niemoc w wykonywaniu czasami nawet najmniejszych rzeczy jak np. mycie zębów. Nie potrafię zwlec się z łóżka żeby zrobić wreszcie COKOLWIEK w kierunku rozwoju ogólnie pojętego. Czuję jakby coś strasznie mnie blokowalo i to nie jest tak że mi się wydaje. Mam dość duże przekonanie że to tylko ja stoję sobie na przeszkodzie. Z jednej strony chcę być wyrozumiały dla siebie i nie narzucać sobie presji a z drugiej strony nie potrafię się kopnąć w dupsko (jeśli to możliwe :)) Wiecie to jest tak że wiem że mogę bardzo dużo zrobić ze swoim życiem, naprawdę, ale duszę się myśląc żeby coś zacząć zmieniać. Nie wiem po prostu co zrobić by wyjść z tego stanu i proszę was o radę. Dziękuję że jesteście. Pozdrawiam
  8. I o to chodzi, żeby móc cieszyć się przy kobiecie Dla mnie istnieje jeszcze kwestia że to grzech i potem sumienie wyrzuca że jestem do dupy
  9. Podchodzenie na ulicy

    Kuźwa ale jesteście zajebiścii. Tyle opinii, to naprawdę ubogacające Dzięki starzy
  10. Podchodzenie na ulicy

    A co gdy dziewczyna naprawdę jest zainteresowana i widać że się cieszy ? Nie powiesz że tak się nie zdarza
  11. Siemano bracia samcy . Chciałem zapytać co sądzicie o podchodzeniu do dziewczyn na ulicy i zagadywaniu. Czy to ma jakieś realne szanse na związek/seks i co moglibyście mi poradzić gdy podchodzę do samicy ? Z góry dzięki
  12. Siemano

    Witam wszystkich i miło mi dołączyć do waszego stada. Przez kanał Marka dowiedziałem się o tym forum ;P
×