Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

chudybyk

Użytkownik
  • Zawartość

    14
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

8 Neutralna

O chudybyk

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Egoistka ktora chce decydowac za innych. Panowie, dajcie spokój. @HORACIOU5 dobrze pisze, chodzi jej o to aby być w centrum uwagi, typowy schemat
  2. @Adolf przykro czytać. Takie słowa od żony po tylu latach...jak to Pikacz napisał nusz fplecy. Kurwa może faktycznie lać te baby czy co...Bez wyłamki Brachu, ogarniesz
  3. Trzymać się swoich zasad. Masz smaka na zajętą dupę? Zwal se konia tyle razy ile będzie trzeba ale nie tykaj takiej kobity a świat będzie prostszy
  4. Az mnie zatkalo jak czytalem. Brachu, jak zes ty to zniosl wszystko... Teraz juz bedzie tylko lepiej ino juz nikogo nie ratuj ,oprocz siebie
  5. Jasne że jest takie ryzyko, nawet dość duże, natomiast w drugą stronę zasada działa tak samo. Znam sporo przypadków gdzie kobita uchyliła kiecę rycerzowi bo mąż jej nie rozumiał. I co z tego że to był tylko "kolega" skoro jak to mówią...szpara poszła:)
  6. @Adolf ja to widzę trochę inaczej. Zgadzam się z Tobą że trzeba spróbować bo sam tak robię. Chodzi mi o to żeby Brat był świadomy co go czeka podczas takiej próby bo sam wiesz że to srogie gówno. Coś jak ze ślubem, weź jak już bardzo chcesz, tylko badź świadom tego co będzie później. Co do zostawania przy kobiecie z poczucia obowiązku...Taki wzorzec zapisujemy swoim dzieciakom, im jak będzie w zwiazku źle to też zostaną bo tak zrobił tata. Jeszcze co do oswajania...jasne że próbować, tylko z głową i świadomie
  7. @Adolf, w imię czego ta walka? To oswajanie? Coraz bardziej jestem zdania że jak się zajebało na początku to ciężko odrobić straty. Te baby znają wszystkie nasze słabe punkty. Wiedzą w co uderzyć. Powiedzmy że po 5 latach uda mi się babę oswoić, tylko jaka to nagroda? Jak by poświecić te 5 lat np. na swój rozwój bez baby, to jesteś terminator. Koszt oswojenia baby jest za duży do nagrody(niepewnej z reszta). Dołóż do tego orbiterów(bo misiu już nie przytula i gdzieś trza zagrać ofiarę) to się po prostu nie opłaca. Sam jeszcze mojej nie wygoniłem ale serio szkoda mi energii na takie cyrki i zaczynam liczyć straty
  8. Ja wiem o co Ci chodzi, problem w tym że twoja kobieta też:)
  9. Brachu, przemyśl dobrze swe działania, nie pokazuj emocji bo przyjdzie ci za to zaplacić, uwierz. Zastanów sie też, czy chcesz non stop toczyć tą bitwę. Zmiany będą na chwilę, to nie będzie tak że ty się zmienisz i cały czas będzie cacy. Minusem takich związków(gdzie star miałeś jak rycerz a teraz chcesz władać) jest to że ona zna wszyatkie twoje słabe punkty. Zastanów się czy ta kobieta jest warta takiego zachodu żeby to teraz odkręcać. Z własnego podwórka powiem Ci, że koszty są ogromne przy takich zmianach. Sam się zastanawiam czy nie jebnąć tego w pizdu. No stary, chcesz walczyć do końca życia?
  10. Napiszę Ci z własnego doświadczenia, bo też jestem na etapie pierdolnięcia w stół. Każda zmiana twojego zachowania będzie analizowana przez babę, to nie jest tak że one tego nie widzą. Po sobie i swoim małżeństwie widzę, że to co piszą Bracia działa. Też miałem fochy, achy i inne tego typu gówna ze strony lochy, i wiesz co Ci powiem? Jak zajebałem w stół tak konkretnie, z przekonaniem i nie dałem się później zbajerować, to miałem taki sex że głowa puchnie, tylko tu jest drugi myk, nie uzależnić się od dupy. Wiem że to się tak fajnie mówi "bądź stanowczy i konkretny" skoro nikt Cię tego nie nauczył, ale uwierz Bracie że to działa i to jedyna droga. Nie wiem jak jest u was, może być tak że kobita już niema całkiem do Ciebie szacunku i nic nie ugrasz, ale warto spróbować. Koniec końców i tak będziesz na wygranej pozycji bo są tylko dwie opcje: próbujesz i żona się zaczyna układać, masz fajny sex, przejmujesz kontrolę. W drugiej opcji żona odchodzi(weź to pod uwagę i badź na to gotowy), też wygrywasz bo i tak nic z tej relacji byś nie wyciągnął
  11. Hugh Hefner nie żyje

    Dobrze to rozegrał:) na luja
  12. Pierwsza milosc

    Jesteś na etapie na którym ja byłem ze dwa lata temu. Masz "babskie" Myślenie, przynajmniej ja cię tak odbieram. Nie szukasz tu rady jak zminimalizować straty, tylko jak do niej wrócić
  13. Z mojego doswiadczenia i obserwacji wynika, ze w tych idealnych malzenstwach to jest najwiekszy syf w srodku, ale na zewnatrz to paaaanie, jak my sie kochomy
  14. Witam wszystkich

    Witajcie, na forum trafiłem dziś, szukałem informacji o rozwoju, doskonaleniu się itd...Po przeczytaniu kilku tematów, poczulem ze w końcu znalazłem się tam gdzie trzeba. Będę czerpał wiedzę garściami, jak i sam postaram sie udzielać jak najwięcej.
×