Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

El Cucuy

Użytkownik
  • Zawartość

    51
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

24 Świetna

O El Cucuy

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

403 wyświetleń profilu
  1. Witam wszystkich

    Witamy na forum.
  2. Ostrzeżenie dla kanału, zrobili mnie jak dziecko.

    @TheFlorator Teraz sobie też przypomniałem, że przecież już wykonałem też tłumaczenie nagrania synchronizującego fale mózgowe, którego Marek jest autorem: Modlitwa do najukochańszego przyjaciela Boga. Odezwę się niebawem też do Marka w tej sprawie, bo zysk z tego może być dla niego jeszcze szybszy.
  3. Ostrzeżenie dla kanału, zrobili mnie jak dziecko.

    @TheFlorator zgodnie z Twoją prośbą - link do tego wątku. Póki co niestety muszę sobie radzić sam, co przy moim obłożeniu pracą wygląda raz lepiej, a raz gorzej. Teraz zbliża się sesja egzaminacyjna w szkole, w której uczę, to wiesz - przygotować egzaminy pisemne dla ludzi, a potem ich wszystkich przeegzaminować podczas ustnych, także to zawsze trwa kilka dni, więc pewnie przede mną bardziej pracowity okres. Jeśli chodzi o konkretną wycenę tego tłumaczenia, to jutro, albo najdalej pojutrze. Znam stawki obowiązujące na rynku tłumaczeń, więc usiądę i to szczegółowo przeliczę. Jeśli chodzi o pomoc Markowi z forum, to ja się znam na tematach językowych, więc czuwanie nad poprawnością lingwistyczną mogę w całości wziąć na siebie. Wiem, że mam na tym polu do zaoferowania jakieś tam większe kompetencje, więc mogę to zrobić, aby dać coś od siebie, co ulży Markowi, nie ma problemu.
  4. Ostrzeżenie dla kanału, zrobili mnie jak dziecko.

    No to z tego, co widzę, to pewnie, że się przydasz i to bardzo. Ja mam raczej styl wyniesiony żywcem z katedr uniwersyteckich, więc dobrze będzie, jak ktoś spojrzy na to z punktu widzenia tej "życiowości". Trzeba zapodać temat Markowi, szukać kolejnych rąk do pomocy i jechać z tematem.
  5. Ostrzeżenie dla kanału, zrobili mnie jak dziecko.

    @TheFlorator Czuję się wywołany do tablicy, jako że po aprobacie Marka pracuję obecnie nad tłumaczeniem Stosunkowo Dobrego właśnie na język angielski. Trudno mi jednak to idzie pod względem czasowym, bo na stałe uczę w szkole i współpracuję z jednym biurem tłumaczeń. Właśnie dlatego, jeśli ktokolwiek z Was Bracia ma wykształcenie językowe właśnie z angola lub zna ten język na poziomie umożliwiającym tłumaczenie, chętnie podzielę się z Wami tą pracą. Założyłem już o tym oddzielny wątek kilka dobrych tygodni temu. Zgadzam się w pełni z przedmówcą i zachęcam do włączenia się w tłumaczenie, bo nie uzurpuję sobie prawa do bycia jego wyłącznym autorem (mi jednemu zajmie to miesiące). Skoro możemy metodą "wszystkie ręce na pokład" stworzyć dobry produkt, który da Markowi zysk dużo szybciej, to zgodnie z tym, co pisze @TheFlorator, powinniśmy to zrobić. W kupie siła.
  6. Przechodzenie na "ty" z nieznajomym

    Między innymi dlatego nie chodzę na imprezy integracyjne z gronem nauczycielskim. Podczas imprezy nawet do dyrekcji mogę mówić na "Ty", a potem wracamy do pracy i znowu jest Pan/Pani. Gubię się w takim nagłym skracaniu, a potem wydłużaniu dystansu.
  7. Pokolenie starych kawalerów? :)

    Przepraszam w takim razie.
  8. https://polskierealiablog.wordpress.com/2017/11/18/bedziemy-mieli-pokolenie-starych-kawalerow-ogromny-deficyt-mlodych-kobiet-w-kraju/ Buszując dzisiaj po Internecie znalazłem ciekawy opis badań statystycznych, z których wynika, że przez spadek urodzeń w Polsce w latach 90-tych, obecni dwudziestolatkowie mogą mieć udowodnione statystyką problemy ze znalezieniem partnerki. Zachęcam Was Bracia do zapoznania się z materiałem i wyrażania swoich opinii, których jestem bardzo ciekaw.
  9. Książki o władzy i ludzkiej naturze :)

    Polecam Sztukę Wojny również. Czy to w formie książkowej, czy to audiobooka. Wiktor Zborowski zrobił świetną robotę, czytając tę książkę w studiu.
  10. Eioba skasowała kuti/kanister/Sławek :>

    Ja sądzę, że na dniach otrzyma wezwanie z prokuratury. Jak to powiedział Andrzej Chyra w filmie Komornik "Jadą goście jadą".
  11. Eioba skasowała kuti/kanister/Sławek :>

    Chyba w końcu zdał sobie sprawę z powagi sytuacji. Ja w pierwszej chwili myślałem, że mi się przywidziało.
  12. Z mojego przedmiotu była raczej cienka. Kilka razy dałem jej do zrozumienia, że dobre relacje poza klasą nie wpływają na bardziej ulgowe traktowanie w klasie. Dzięki serdeczne Bracia za opinie. Dzisiaj znowu był szalony dzień, bo 4 godziny temu dostałem maila z propozycją dobrej pracy, którą oczywiście przyjąłem. Karma jest dla mnie łaskawa, wynagrodziła mi.
  13. Na co dzień jeżdżę Mazdą3, ale masz rację. Wiek i odległość. Żyjemy dalej.
  14. Postanowiłem założyć ten wątek, aby poznać Wasze zdanie, Bracia, na przedstawiony temat. Pani, która występuje w tytule wątku, to moja była uczennica, której nauczycielem przestałem być parę miesięcy temu. Na co dzień mieszka w mieście oddalonym o niecałe sto kilometrów od mojego miejsca zamieszkania, młodsza ode mnie o 9 lat (pełnoletnia). Coś między nami zaiskrzyło, jak jeszcze ją uczyłem, ale oboje wiedzieliśmy, że nie można się z tym obnosić, gdy jesteśmy w relacji nauczycielsko-uczniowskiej, abyśmy nie mieli niepotrzebnych problemów. Gdy ta relacja się skończyła, a ona opuściła mury szkoły, sytuacja przeobraziła się w nieco bardziej damsko-męski układ. Po ukończeniu szkoły wróciła do swojego miasta z zapewnieniem, że będzie nad naszą relacją pracować (takie samo zapewnienie poczyniłem i ja, zobowiązując się do przyjazdu do niej w niedługim czasie). Miesiąc po jej powrocie do domu kontakt nagle się urwał, a ja uparcie postanowiłem, że nie będę się odzywał i nie będę inwestował czasu. Na początku grudnia napisałem do niej z krótkim zapytaniem, czy nie uważa, że należy mi się chociaż jedno zdanie wyjaśnienia za ten zerwany przez nią kontakt. Odpisała właśnie, że miała problemy i nieprzyjemności w swojej macierzystej szkole, że pisze z nauczycielem, mimo że ja w tamtym momencie już jej nie uczyłem, jest pełnoletnia, więc sprawa była od strony prawnej czysta. Mniej więcej dwa dni zajęło mi dowiedzenie się, że ta wymówka była wierutną bzdurą. Owa Pani od jakiegoś czasu miała po prostu nowego faceta. Zastanawia mnie tylko jeden fakt - przystała na to, abym napisał do niej w czerwcu, gdy już ukończy swoją szkołę macierzystą i jak sama napisała "będzie do czego wracać". W świetle tego, że ma już nowego partnera, ten jej tekst o tym, że będzie do czego wracać, jest mega nielogiczny. Jak uważacie Bracia? Syndrom osobniczki, która w ramach asekuracji woli się trzymać dwóch gałęzi, jakby jedna się złamała? Albo może byłem orbiterem? Powiem Wam tylko, że cieszę się z tego, że nie zainwestowałem w tę relację aż tak wiele czasu. Nie mam poczucia straty, ale i tak chciałbym poznać Wasze zdanie. Nie ukrywam, że poradziłem sobie z tą sytuacją dość sprawnie właśnie dzięki wiedzy z forum. Na odchodnym napisałem jej: "Dzięki za wszystko, ale skoro nie mówisz całej prawdy, dalszy kontakt nie ma sensu".
  15. Proszę o informacje

    http://www.newsweek.pl/polska/kobiety-wykorzystuja-oskarzenia-o-pedofilie-przeciwko-partnerom,artykuly,373748,1.html Marek, znam Twoją opinię o Newsweeku, ale masz w tekście wzmiankę, że szacunkowo nawet 30% oskarżeń ojców dzieci o pedofilię przy rozwodach to pomówienia. To już dość spora liczba i można jej użyć w audycji.
×