Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

seba33

Użytkownik
  • Zawartość

    318
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana seba33 w Rankingu w dniu 9 Kwiecień

seba33 posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

468 Świetna

O seba33

  • Tytuł
    Kapral
  • Urodziny 07.03.1985

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Polandia

Ostatnie wizyty

799 wyświetleń profilu
  1. Jeszcze dodam: w klasie bodajże czwartej podstawówki mieliśmy matematyczkę - mini, zgrabna, długie nogi na obcasie... Ojciec się denerwował, że uczy nastolatków. A jeden z kumpli...pod ławką trenował bicie konia... Oczywiście w szachy 😂😂😂😂
  2. A może @GluX chodziło, że nie jest człowiek marka, tylko człowiekiem Marka czyt. Wodza 😝
  3. Co myślimy? Ano chyba każdy w mniej więcej Twoim wieku miał takie fantazje. Czy spróbować? Możesz uważnie wybadać teren, ale sądzę że nie ejden tak jak Ty do niej wzdycha. Znam przypadku że się udała taka relacja ale to loszka upatrzyła sobie wcześniej gościa. Także próbuj, delikatnie z wyczuciem, bo możesz sobie narobić problemów.
  4. A czytałeś może "Kobietopedię" albo "Stosunkowo Dobrego"? Tam masz co nieco wyjaśnione odnośnie takich pseudo szkoleń. Lepiej daj tą kasę GURU, albo zorganizuj imprezę dla Braci. Będzie oo wiele lepiej spożytkowana, a i o uwodzeniu dowiesz się więcej niż na dziesiątkach tego typu kursów.
  5. To nie jest wina systemu edukacji. To wina "tumiwisizmu" i takowego podejścia do życia. Młody cały czas miał wszystko podstawiane pod noc, zawsze ktoś go wyręczał w najprostszych czynnościach, no i teraz są tego efekty. W wieku 19 lat miałem pierwszą pracę, sam założyłem konto i podpisałem umowę na telefon. Wziąłem na raty sprzęt RTV. Wcześniej nie raz czy dwa szedłem na pocztę zrobić przelew czy przekaz, a i tak nie uważałem się za jakieś nadzwyczaj nie wiadomo co. Rodzice jednak nigdy nie dawali mi pójść na łatwiznę i za to jestem im wdzięczny. Nie wyobrażam sobie żeby w tym wieku nie potrafić zrobić tak prostej rzeczy jak wypełnienie blankietu na poczcie i wysłanie przekazu. No, ale jak już wielokrotnie tu podkreślałem może autor postu miał zaborczą mamusię, która okazując chorą miłość trzymała go pod kloszem, bojąc się by nic synkowi się nie stało. To tylko gdybanie, ale pokazuje obraz współczesnej młodzieży. Nie trzeba mieć skończonych dziesięciu kierunków studiów, by być życiowo ogarniętym i w drugą stronę. Autorze postu radzę wziąć się za siebie. I nie rzucaj tutaj tekstów rodem z piaskownicy typu" Wy też jesteście nieomylni". Ja gdy dorastałem nie miałem jeszcze powszechnie dostępnego internetu, a wiedzę często zdobywałem w praktyce. Dzisiaj masz internet, google itp a więc wszystko wyłożone na patelni. Ogarnij się, bo mamusia wiecznie żyć nie będzie, a kiedyś będziesz musiał wyjść poza strefę komfortu. Im szybciej, tym zderzenie z prawdziwym brutalnym światem będzie mniej bolesne...
  6. Przecież widać, że to trollisko i was podpuszcza...
  7. Ech ta dzisiejsza młodzież, wszystko podane na tacy, zero wysiłku by do csegoś samemu dojść czy wykombinować. Co namusia daje kaske do rąsi, opiera i obiadki pod buzie podstawia i wyciera jak się uleje? Pora się obudzić. Dziecko możesz iść na pocztę i w okienku zrobić przelew, możesz założyć konto internetowe itp ale pierw trzeba odczepić się od cyca mamusi...
  8. Nie chodziło mi o nią, raczej o niego. Nic nie mam do ludzi z defektami, każdemu się może podobać taka dajmy na to karlica i nic nam do tego. Ale Kolega sam zaznaczył, że nie był przekonany. Choć jeśli chodzi o mnie to cytujac klasyków" Nie ma tyle alkoholu na świecie, bym się skusił"
  9. A ja sądzę, że nie zakochała się tylko próbowała coś ugrać. Doskonale zdawała sobie sprawę, że nie ma wielkich szans u facetów. A tu trafił się gość, który robi tatuaże, więc trzeba było go jakoś zachęcić. Nie dość, że splendor kręcić z takim kolesiem, to jeszcze może wejść w nowe środowisko, a i przy swoich znajomych zaplusować typu" Mój facet zrobi wam tatuaże za free". Rambuś nie zrobiłeś nic złego, no może poza doznaniami estetycznymi. A tak w ogóle jak chciała Cie urobić, to mogła przynieść litr spirytusu, a nie dwa piwa
  10. @GluX chyba tutaj takie coś było. Chociaż pewnie tekst, który wkleiłeś nie jest autentyczny, ale z pełną ironią dobitnie pokazuje jak to naprawdę jest. Zresztą wiem jak to działa w tzw męskich zawodach, do których lgną kobiety np w wojsku. Pancia zaczyna pracę, by po krótkim czasie zajść w ciąże i pójść na zwolnienie. Po powrocie zazwyczaj przenoszą ją do biura.
  11. Pewien pracodawca z branży geodezyjnej umieścił na znanym portalu ogłoszenie o pracę. Najwięcej kontrowersji wzbudził jeden z podpunktów: „Praca tylko w dobrych warunkach pogodowych. Wymagana jest sprawność fizyczna, praca nie jest ciężka i nawet 15-latek sobie radzi, ale panie mogą mieć problem”. I oczywiście rozpętała się gównoburza oburzonych Pań. No bo jak to tak? To dyskryminacja - krzyknęły oburzone niewiasty. Pracodawca wyjaśnił, że chodziło mu o to iż praca będzie wymagała siły fizycznej, gdyż trzeba będzie przenosić 20-kilogramowe żerdzie. Ale Paniom to nie wystarczyło. Mam zatem propozycję: Niech Panie masowo wysyłają CV i udowodnią, że gość się mylił Już wiem jakby to wyglądało: Pańcia nie dała by rady i gość musiałby zatrudnić kogoś do noszenia tych elementów, zaś kobitka wykonywała by tylko pracę biurową - "No bo jest kobietą". I tak pracodawca musiałby znaleźć dwa etaty itp by nie być posądzony o dyskryminację. A może się mylę? Co o tym sądzicie? Link do artykułu: http://wmeritum.pl/mezczyzna-zamiescil-sieci-oferte-pracy-wywolal-oburzenie-wsrod-kobiet-nawet-15-latek-radzi-panie-moga-miec-problem/180986
  12. Autorze postu: Zanim zaczniesz temat sprawdź czy już coś podobnego nie było na forum. Od tego jest wyszukiwarka. Jak już Ci pokazał @Pozytywny temat był przerabiany.
  13. W liceum posprzeczałem się z laską z klasy. Zajebała mi z liścia. Oddałem. Wizyta u dyrektorka, bo uderzyłem biedną dziewczynę. Jej nic nie zrobili. Dziękuję.
  14. Wkurwiłeś mnie paroma swoimi decyzjami, gdyż nie szczędziłeś mi banów. Nieraz się zastanawiałem, żeś niby taki człek sukcesu, a non stop siedzisz na forum, więc kiedy masz czas zdobywać ten świat? Życzę Ci jednak sukcesów i wracaj szybko.
  15. Jako, że dziś 10-tego czyli bardziej w kalendarzu święto znane jako "Matki boskiej pieniężnej" w rozmowie w pracy pojawił się temat wypłaty. Zaczynamy wstępnie się umawiać na jakieś piwo itp gdy nagle jeden z kolegów dajmy na to Stefan wypalił, iż on wypłaty nie dostanie, gdyż właśnie od tego miesiąca cała kasa będzie przelewana na konto żony (WTF?). Stefcio to chodzący ewenement, który swe życie oddał we władanie kobiecie. Żonaty po raz trzeci (!) płaci alimenety na dziecko z poprzedniego związku, a teraz został po raz kolejny szczęśliwym tatusiem w wieku 45 lat z trzykrotną rozwódką... Dodając do tego, że facet mieszka w jej mieszkaniu mamy obraz zcipciałego gościa, który powierzył swe życie kobiecie. Należy też dodać, że Stefan ma wygląd takiego łysego karka, którego raczej nikt nie chciałby spotkać w ciemnej uliczce. No, ale jak pisał Guru, gdyby to mięśnie rządziły światem, to niedźwiedzie trzymały by człowieka w niewoli. Jest jednak zgoła odwrotnie...