Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Miner

Użytkownik
  • Zawartość

    457
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

212 Świetna

O Miner

  • Tytuł
    Starszy Kapral
  • Urodziny

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

846 wyświetleń profilu
  1. @Zacny ale taki układ to chyba dobrze:) w prywatnych uczelniach za uwalenie określonej grupy studentów był finansowy bonus, bo studenci za poprawki musieli płacić opłatę. Z drugiej strony nie można było robić prawdziwego przesiewu, bo odpadała dotacja na studenta. Proponowany sposób finansowania, w kontekście poziomu studiów, powinien ten poziom podwyższyć z jednej strony, a z drugiej zniechęcić do startowania tam przez wszystkich. I tutaj znowu pasowałaby teoria z mojego pierwszego wpisu, że trzeba namawiać kobiety do gremialnego startowania na studia.
  2. Wiem, ale nie przesądzałbym na tym etapie jak rzeczywiście będzie wyglądać finansowanie szkół wyższych.
  3. Należy pamiętać o jednym podstawowym fakcie. Szkoły wyższe, w obliczu niżu demograficznego, walczą o studentów. Z racji tego, że już obalono mit kolosalnych pensji jakie miał zapewniać dyplom uczelni wyższej, mężczyźni po prostu rzadziej będą wybierać się na studia (w tym techniczne). Poziom studentów i kształcenia nie ma znaczenia, to jest być albo nie być dla wielu etatów profesorskich. Abstrahując od powyższego, należy też na taką sytuację popatrzeć pod takim kątem, że takie kobiety inż. jeżeli będą słabsze (w większości są) od męskiej części studentów inż. to firmy będą mogły brać je do mniejszych lub mniej wymagających zleceń za które mniej dostaną. Wydaje mi się, że już teraz na rynku brakuje tanich inżynierów. Mężczyźni mogą wtedy (w dłuższej perspektywie) zarobić więcej. Tego rodzaju reklamy, zachęty, itd. mają zawsze drugie dno. Jak myślicie, jakie efekty dla Nas mogą one wywołać?
  4. Musi ją sprawdzić. Tak jak wspomnieli koledzy: zaprosić na spotkanie sam na sam i próbować zaciągnąć do łóżka. Jeżeli się nie uda, to znak że dziewczę ma chłopaka we friendzone/na orbicie.
  5. Jak mawiał towarzysz Dzierżyński: ufaj ale sprawdzaj.
  6. @Reptiljanusz Masz rację co do przeskrobania. W momencie gdy dziewczyna robi z siebie ofiarę lub włącza jej się tryb: "nie możesz po mnie krzyczeć bydlaku, bo mi jest przykro, że to zrobiłam" nie wolno odpuszczać. Nawet jak się nie gniewasz, to ona nie może o tym wiedzieć.
  7. Powodzenia, trzymaj postanowienia gdzieś spisane - na wypadek słabszego dnia
  8. @rewter2 Byłem studentem jakiś czas temu, a teraz jestem praktykiem:) dlatego napisałem wprost, że w zależności jak pobrany jest materiał genetyczny, to może taki czyn zostać stypizowany jako przestępstwo z art. 192. Ślina czy włos na pewno nie kwalifikują się. Ale już pobranie kawałka skóry to tak. Art. 3a ust. 1 ustawy mówi o celach osobistych lub domowych. Zaprzeczenie ojcostwa nie dotyka tylko Ciebie osobiście i ani nie jest wykonywane w celach domowych. Poza tym ja mówiłem o ujawnieniu profilu genetycznego. Nie ważne komu, ważne że poprzez badanie go ujawniasz. Nie byłoby niczym złym pobranie materiału i przebadanie go samemu w domu. Oczywiście na tle omawianego tematu są rozbieżne stanowiska i jest pomysł żeby wprost stypizować takie przestępstwo jak zrobienie badań dna bez zgody wszystkich opiekunów prawnych, ale mam nadzieję że do tego nie dojdzie. Wolałbym obligatoryjne badania dna lub możliwość ich zlecenia bez zgody drugiego rodzica i Sądu - w każdej chwil. Widzę, że na siłę chcesz sobie udowodnić, że badania dna to taki pryszcz i tylko tłumoki się tego boją. Jeżeli tak na prawdę uważasz, to nie a sprawy, mam nadzieję że nigdy nie dotkną Cię tego konsekwencje, ale nie namawiaj innych Braci na bagatelizowanie takich spraw, bo mogą przez takie porady sobie narobić kłopotów. Ja namawiam do podchodzenia do takich tematów z chłodną głową. Przygotować się na różne opcje. Jeżeli ktoś chce robić badania bez wiedzy matki. Ok. Ale matka niech o tym nie wie. Wyniki badań zachować dla siebie. Jeżeli wychodzi że jesteś ojcem - nie przyznajesz się i nie masz suszenia głowy, że nie ufasz, itd. Jeżeli wychodzi że nie jesteś ojcem, to usuwasz się z życia samiczki, przygotowujesz do sprawy, a potem składasz pozew o zaprzeczenie (jeżeli jesteś mężem lub uznałeś) lub bronisz się przed ustaleniem ojcostwa (jeżeli nie uznałeś i nie jesteś mężem matki). To tak w skrócie.
  9. Penalizacji, ktora typizowałaby przestępstwa stricte polegające na pobraniu próbek DNA nie poznałem, ale ... Po pierwsze ujawniasz profil genetyczny dziecka, a to jest informacja (dane) szczególnie wrażliwe - jest to czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu wobec czego potrzebna jest do tego zgoda wszystkich opiekunów prawnych. Jeżeli nie jesteś ojcem uznanym w akcie stanu cywilnego za ojca, to ho ho ... Nie wykpisz się ... Narażasz się już tu na odpowiedzialność z tytułu naruszenia ustawy o ochronie danych osobowych (końcowe przepisy - bodajże do 3 lat odsiatki ... ). Do tego, w zależności od tego jak zostały pobrane próbki, może dojść do wypełnienia znamion przestępstwa stypizowanego w art. 192 kk, tj. zabieg leczniczy bez zgody. Więc, jak się uprze to masz. Dlatego matka po takich "prywatnych" badaniach nie może nic wiedzieć.
  10. @rewter2 Tak, masz rację, ale tego nie wykorzystasz w sprawie o zaprzeczenie ojcostwa. Co więcej, mamusia może Ci zrobić sprawę karną (którą Prokurator najpewniej umorzy, ale może nie ...) za to że zrobiłeś to bez jej zgody. No chyba, że ktoś jeszcze nie uznał dziecka i mamy pewność, że mamusia nie dowie się o teście bez jej zgody, to tak, jak najbardziej tak.
  11. Na test DNA musi zgodzić się również matka. A sprzedaż testów z wynikiem pozytywnym to już tzw. "stara szkoła" :-)
  12. Dodałbym, że wynagrodzenia są też specyficznie naliczane. Masz podstawę, a duża część reszty to tzw. delegacje od których masz odprowadzany tylko dochodowy. Więc teoretycznie wynagrodzenie jest fajne, ale musisz pamiętać żeby z niego odkładać na czarną godzinę, bo jak się rozchorujesz to zasiłku chorobowego dostaniesz dużo, dużo mniej niż wynagrodzenia. Dokładnie, inna bajka z tym programowaniem. Programowanie maszyn to już wyższa szkoła jazdy i po żadnych kursikach ot tak w to nie wskoczysz, a przede wszystkim żaden pracodawca Cię przy tym nie zatrudni. Ale przyszłościowo warto się tym interesować.
  13. Powodzenia! Proszę się nie przejmować potknięciami! Tylko pracować, pracować i pracować:)
  14. Jeżeli ją widzisz przywitaj się z wielkim uśmiechem na twarzy, potem idź sobie w inną stronę. To samo z jej rodziną. Jeżeli nie masz sobie nic do zarzucenia, to przywitaj się z nimi jak z każdym znajomym. Tak jak pisał @Stulejman Wspaniały ogarnij własne życie, a to że dziewczyna poszła w inną stronę to był dla Ciebie znak i szansa na zmianę. Przepracuj to w głowie.
  15. 1. Niebieską kartę może założyć Policja oraz MOPS po zgłoszeniu przemocy w rodzinie przez KOGOKOLWIEK. Ale są to sprawy trudne dlatego Policja jeżeli tylko może spuszcza skarżących się na drzewo. 2. W ramach procedury niebieskiej karty babcia może złożyć wniosek o ekspresową eksmisję w trybie art. 11 a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. 3. Nagrania zachowania sprawcy można zrobić, ale trzeba się liczyć z tym, że z uwagi na niezrobienie ich przez organy ścigania, nie zostaną wykorzystane w ewentualnym procesie karnym. 4. Jeżeli babcia nie złoży obciążających zeznań szanse na skazanie sprawcy są minimalne. Jedyne co Ci zostanie w takim przypadku to odcięcie się emocjonalne od tego bagna i robienie sobie dupochrona w postaci periodycznych nagrań i zgłoszeń na Policję - na wypadek gdyby babci coś się stało i przyjechałby TVN uwaga z pytaniem: jak do tego mogło dojść? Czy nikt z rodziny i sąsiadów nie widział co się dzieje!?