Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Pogromca_wdów_i_sierot

Grupa bojowa
  • Zawartość

    861
  • Donations

    25,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Pogromca_wdów_i_sierot

  1. "Poprawność" polityczna w Google

    Pamiętam, że w stanach były badania z których wynikało, że przeciętny czarnoskóry ma IQ na poziomie 85pkt, biały 100pkt, a azjaci ciut więcej. Do tego ich procentowa liczebność w populacji USA vs ilość przestępstw które popełniają jest co najmniej mocno zastanawiająca. Ale to nie przeszkadza młodym, wykształconym z wielkich miast rzucać hasła o rasizmie i ksenofobii, a już najbardziej bawią/żenują (w zależności od nastroju) takie memy jak ten: A w RPA a działa tzw. dyskryminacja pozytywna, to pewnie jest ok.
  2. Szatan w sennej rzeczywistości.

    To chyba jeden z ciekawszych symboli które przewijały się w moich snach od lat. W przeszłości kiedy się pojawiał zazwyczaj kończyło się to fizyczną masakracją mnie. Np. w nocy stałem na szczycie latarni morskiej i patrzyłem na morze. Nagle poczułem dziwny niepokój, odwróciłem się a diabeł patrzył na mnie uśmiechnięty. Przybliżył się, złapał za szyję, podniósł do góry i wyszczerzył kły. Nie miał normalnych zębów tylko setki długich szpilek. Zjadł mi twarz i zrzucił z latarni do morza. Podobne motywy pojawiały się co jakiś czas, ale były już mniej drastyczne. Na początku tego roku miałem sen o takiej treści: Środek gęstego lasu, wyglądał jak z jakiejś bajki. Szedłem z kumplem po złotej ścieżce. Po drodze zobaczyliśmy koguta i okratowany kojec z dwiema parami drzwi ustawiony wzdłuż drogi. Powiedziałem, że wg. legendy jeżeli wejdziemy do środka z kogutem i zamkniemy za sobą drzwi, a później otworzymy 2-gie to ptak zniknie i pojawi się szatan. Kumpel mi nie uwierzył, ale zrobiliśmy tak jak mówiłem. Zamknąłem za nami 1-sze drzwi, on otworzył 2-gie. Poczekaliśmy chwilę i powiedział, że tak jak przypuszczał nic się nie stało. Rozejrzeliśmy się, koguta już nie było. Spojrzeliśmy nerwowo przed siebie i zobaczyliśmy szatana. W tym momencie znajomy padł martwy padł martwy. Szatan podszedł do mnie, nachylił mi się nad twarzą i zupełnie bezsilnie powiedział do mnie "bracie". W tym momencie zniknął. Rozejrzałem się wokół i nie było już ścieżki, kojca, krat ani zwłok, tylko las. A teraz dwa sny sprzed ok. miesiąca: Jest wieczór, balet u mnie w domu, kilka znajomych osób. Wszystko było ok, ale momentalnie wszyscy zaczęli się zachowywać jak zwykłe bydło. Zaczęli robić rozpiździej, mieli niezgrabne ruchy jak jakieś zombi, piana leciała im z pyska aoczy leciały do góry i było widać tylko białka. Nie dało rady przywołać ich do porządku. Spojrzałem w stronę drzwi, a tam w purpurowych szatach, w dziwnie zmanierowanej pozie stoi mój przyjaciel z dawnych lat. Teraz nie utrzymujemy kontaktu, jest to typ mocno zniszczony przez dragi. Nalał sobie pełną szklanę wódy, popił bez skrzywienia, podszedł do mnie i zaczął nawijać. Mówił w bardzo inteligentny i wyszukany sposób, co wydało mi się podejrzane, bo tamten kolega tytanem intelektu nie był. Ostrzegał mnie przed jakąś konkretną kobietą i kolcami, tego jestem pewny na 100%. W tym momencie moje podejrzenia, że coś jest nie tak okazały się słuszne, bo zniknęła ta fizyczna powłoka mojego dawnego kolegi i stał przede mną djobeł. Zbliżył się do mojej twarzy i parsknął śmiechem w twarz. Obudziłem się i już w pełni świadomie pomyślałem, że ten sen musi mieć kontynuację i chociaż się bałem, miałem chęć wstać to odpłynąłem w objęcia morfeusza. I taka scena - noc, drewniany kościół podobny do tych które palił varg vikernes Stoję z krucyfiksem w dłoni, satan na przeciwko mnie. Podniosłem krzyż do góry i zacząłem nawijać coś po łacinie. On zasłaniał się rękoma, kolana mu się uginały, szybko padł na ziemię. Leżał chwilę po czym się zdematerializował, zniknął. Spojrzałem na krzyż i okazało się, że jezusa na krzyżu też nie ma. Wyrzuciłem go i spojrzałem za okno - był już ranek. Obudziłem się z uczuciem ulgi. Już po przebudzeniu patrzę nad drzwi i nie ma krzyża, rozglądam się i leży w innym miejscu. Musiałem na nieświadomce przejść się po pokoju w czasie snu i go wziąć. Nie wieszałem go już z powrotem. Co myślicie?
  3. Szatan w sennej rzeczywistości.

    Strzeżonego Pan Bóg strzeże. Skoro jeszcze po przebudzeniu coś pamiętasz, to od razu spisuj treść na kartce zanim zapomnisz.
  4. Szatan w sennej rzeczywistości.

    Jak da radę, to proszę o niełącznie postów. Ciekawy w sumie temat, bo nie pamiętałem całkowicie o tym wątku do niedawna, pojawiły się jeszcze dwa sny z tym symbolem. Dzisiaj w nocy treść marzenia sennego wyglądała w ten sposób, że rozmawiałem z osobą z którą łączą mnie tzw. więzy krwi. Spokojny dialog przekształcił się w nagłą egzaltację rozmówcy, który zaczął się trząść, płakać jak bóbr i przepraszać, po czym chciał się przytulić. Dla załagodzenia sytuacji zgodziłem się na to. Staliśmy w takiej pozycji, że nie widzieliśmy swoich twarzy. Wtedy "kamera" przełączyła się na taką TPP zza moich pleców, co pozwoliło zauważyć, że krewny częściowo zamienił się w szatana. Tzn. dotyczyło to głównie twarzy i dłoni, które wyglądały jak szpony i serdecznie mnie obejmowały. Powody pojawienia się tego snu nie muszą się łączyć z poprzednimi, mogą być też całkowicie prozaiczne, jak np. oglądanie parę tyg. temu filmików o "opętaniu" D.M. Chociaż bardziej chyba chodzi o to, że ta osoba ze snu lubiła w przeszłości pozwolić sobie na zbyt dużo, ostatnio popadła w pewne problemy i zachowuje się co najmniej poprawie, ale nauczony doświadczeniem zastanawiam się, czy i ewentualnie jak długo ten stan się utrzyma. Wiadomo, w innej kulturze miałbym inne wzorce archetypowe i też nie ma co się zanadto fiksować na takich sprawach, ale jak mieliście takie sny około-religijne to piszcie, jeżeli możecie.
  5. Rafonix rozmawia z widzem o Ośrodku Wychowawczym !

    Aras - no właśnie edytowałem posta i dopisałem o co mi chodzi, coś forum się zwiesiło.
  6. Rafonix rozmawia z widzem o Ośrodku Wychowawczym !

    https://pl.wiktionary.org/wiki/spryt Wyjaśnione. Tak poważnie - można te wyrazy poniekąd traktować jako synonimy, ale ja dostrzegam różnicę gdzie ktoś jest po prostu cwaniakiem vide np janusze biznesu, którzy radzą sobie w obecnych realiach, ale większości z nich nie określiłbym jako inteligentnych, bo to by było nadużycie.
  7. Rafonix rozmawia z widzem o Ośrodku Wychowawczym !

    Raczej sprytni niż inteligentni.
  8. Goha uważa, że w każdym domu jest alkoholizm !

    Niedawno mówiła, że zupę się zawsze przy piwku robi. #wesoła_kuchenka
  9. Wojciech Leszczu - legendarny zadymiarz.

    Ciekawa postać i dobry wariat, ma na koncie dwa albumy rapowe, które wyprodukował DJ Kawał Chuja. Pierwszy to wydany w 2012r. "Techniczny Rozpierdol", drugi to "Zorganizowana grupa Leszcza o charakterze wojny", wydana dwa lata później w wysokiej jakości digipacku. Jego ghostwriterem był Cypis, teraz znany głównie z kawałków o ćpaniu i ruchaniu, ale pamiętam go jeszcze z czasów gdy pisał na forum Nagłego Ataku Spawacza i bawił się konwencją horrorcoru. Wspomniane wydawnictwa składają się praktycznie w całości z dissów, czasem trafił się jakiś melanżowy kawałek. Oprócz tego wrzucali często zabawne vlogi, powstały też dwie części filmu "Na melinie inaczej czas płynie". Sporo tekstów tego pana swego czasu weszło kiedyś do mojej listy odzywek, jak np. "uważaj z kim tańczysz, futrzaku". Około dwa lata temu lub więcej wszystkie filmy z jego kanału zostały ustawione na prywatne. Na szczęście pojawiają się reuploady, ale to skromna część bogatego dorobku artystycznego. Zajebista recenzja albumu Masseya "Człowiek z blizną" Epikurejski kawałek: Znacie, pamiętacie? Jak nie, to uważaj, bo dostaniesz rybkę.
  10. Wojciech Leszczu - legendarny zadymiarz.

  11. Wojciech Leszczu - legendarny zadymiarz.

    A tutaj jeszcze podsumowanie rapu ulicznego:
  12. Czego teraz słuchacie?

  13. Choroby odkleszczowe.

    W czerwcu u kogoś z rodziny w okolicy uda pojawiła się plama wyglądająca podobnie do rumienia spowodowanego ugryzieniem kleszcza. Lekarz po obejrzeniu tego stwierdził, że pewnie jakiś pajęczak ugryzł, to sprawa raczej uczuleniowa/alergiczna i nie ma powodu do obaw, nie zalecił żadnych badań ani antybiotykoterapii. Niedawno podobna plama mniejszej wielkości pojawiła się na wewnętrznej stronie ramienia, czerwona lampka się zapaliła mocniej. Stwierdziłem, że dobrze byłoby się upewnić, czy aby na pewno wszystko jest w porządku, bo nie bardzo chciało mi się w to wierzyć. Dzisiaj przyszły wyniki badań przeciwciał IgG i IgM i tak to wygląda: Przeciwciała w surowicy w kl.IgG Wynik ujemny <10 AU/ml Wynik wątpliwy 10-15 AU/ml Wynik dodatni >15 AU/ml Wynik badania: 97,7 AU/ml Przeciwciała w surowicy w kl.IgM Wynik ujemny <18 AU/ml Wynik wątpliwy 18-22 AU/ml Wynik dodatni >22 AU/ml Wyniki badania: 83,8 AU/ml Czyli pierwszy przekracza normę ponad pięciokrotnie, drugi prawie czterokrotnie. Dzisiaj idzie do rodzinnego i gdybym miał zgadywać co się stanie, to pewnie zostanie przepisany antybiotyk jakaś doksycyklina/tetracyklina/amoksycylina. Jednak trochę się obawiam czy nie za późno na zdławienie tego ścierwa w zarodku, wygląda na to, że w chuja przygrał ten dochtór bagatelizując sprawę. Później powtórka badań jakiś czas po odstawieniu antybiotyku i może ten protokół buhlera jest ok w celu doprowadzenia organizmu do kultury, ale to już dyskusyjna sprawa. W razie potrzeby może wizyta u dr Wojciecha Ozimka, wydaje się być dosyć dobrym fachowcem. No nic, zobaczymy jak się sprawa potoczy, chyba średnio to wygląda na ten moment, za pare m-cy będzie można jakąś aktualizację napisać w tym wątku. Jak macie doświadczenia albo przemyślenia ogólnie w tym temacie to fajnie gdybyście się podzielili, pozdro.
  14. Jaką rolę odgrywa fryzura?

    Od lat niezmiennie mam chyba najpopularniejszą fryzurę męską, tzn. "tak jak zwykle". Sprawdza się dobrze.
  15. http://natemat.pl/214349,patologia-z-polskiego-youtube-robia-transmicje-na-zywo-z-picia-wodki-bojek-i-podpalania-kolegow A tutaj starsza rozmowa z Magicalem: http://natemat.pl/205883,danielmagical-sa-jak-kiepscy-w-czasie-rzeczywistym-daniel-opowiada-nam-o-tym-dlaczego-streamuje-swoja-rodzine Chyba trochę redagowali tę rozmowę, bo cieżko mi uwierzyć, że w swobodnej rozmowie używał takich słów jak "onegdaj", czy "antagonista".
  16. Witamy nowego Jr moderatora!

    Widzę, że chyba miała miejsce mała schizma, bo jeszcze jakiś czas temu stulejosatanizm panował.
  17. To co przez ostatnie kilka lat częściowo udało mi się zrobić, to zredukowanie tzw. ego z roli pana na włościach do użytecznego narzędzia - oczywiście codzienne sytuacje czasem sprawiają, że ta równowaga chwieje się i niskie emocje dochodzą do głosu, ale na dużo krócej niż kiedyś i zdecydowanie słabiej. Na tym etapie życia wystarczy. To nie wyścigi.
  18. Choroby odkleszczowe.

    Dzięki za odpowiedzi. Tak jak podejrzewałem, doksycyklina na miesiąc i skierowanie do szpitala na badania... Właśnie podobno niska temperatura zabija tylko jaja i niektóre larwy, a reszta sqrwysynów chowa się w ściółce leśnej i tam hibernuje na zimę, po czym budzi się gdy jest cieplej. Nikt tego nie neguje, ale i tak mam wrażenie, że częstotliwość zachorowań jest sporo większa niż np. paręnaście lat temu. No nic, trzeba będzie monitorować temat.
  19. W co aktualnie gracie?

    Co do modów do tej kultowej produkcji, ostatnio wyszedł zrobiony przez ruskich Fallout of Nevada. http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=105085 Czytając opinię, wydaje się, że zrobili kawał dobrej, nikomu nie potrzebnej roboty. Miałem już dawno sprawdzać ten wspomniany przez Ciebie, ale chyba nie będę już wracać do klasyków. Z tego uniwersum kiedyś może obadam New Vegas. Pamiętam jeszcze czasy jak przeżywałem, że Van Buren nie doszedł do skutku i sprzedali prawa Bethesdzie.
  20. Witamy nowego Jr moderatora!

    Trochę czasu potrwa zanim pojawią się takie publikacje, ale Piotr Marszałkowski przybliżył temat z perspektywy socjologicznej und psychologicznej. Momentami nawet ciekawie mówi. No i gratki @MoszeKortuxy
  21. Moje propozycje odnośnie forum

    Dział jest w porządku, ale faktycznie lepiej byłoby gdyby na stronie głównej forum pokazywał się tylko dział Youtube-Dramy, a po kliknięciu w niego odnośniki do działów z konkretnymi postaciami z tej sceny. Wtedy optycznie zdecydownie mniej miejsca by to zajmowało. Jak jest przy innych działach, np. Bad Boy, a pod spodem nazwy działów (bat na stalkerów, co cię wkurwia itd.) obok siebie, małą czcionką.
  22. Czego teraz słuchacie?

    Sentymentalnie dzisiaj.
  23. https://medium.com/@NikitaCcoulombe/we-think-women-are-better-people-but-theyre-not-f5ddd72ed7bd Całkiem przyzwoity tekst napisany przez kanadyjską panią psycholog.
×