Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Drizzt

Moderator
  • Zawartość

    1007
  • Donations

    150,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Ostatnia wygrana Drizzt w Rankingu w dniu 26 Lipiec

Drizzt posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

1433 Świetna

O Drizzt

  • Tytuł
    Chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

2464 wyświetleń profilu
  1. Chciałbym wrócić do tego kontrowersyjnego tematu. Poszperałem trochę na temat szczepień. Za równo od strony pro szczepieniom, jak i antyszczepieniowej. Staram się być obiektywny i logiczny, bo wiedzy medycznej nie posiadam, a chciałbym w końcu wyrobić sobie odpowiednie stanowisko do tej całej sytuacji. Po pierwsze z tego co widzę są antyszczepionkowcy i "antyszczepionkowcy". Ci pierwsi wydają się mniejszą grupą, która bagatelizuje ogólnie słuszność stosowania szczepień wszelakich. Moim zdaniem - totalna bzdura, tego nawet nie warto poruszać. Druga grupa, to ludzie, którzy zazwyczaj zaobserwowali u swoich dzieci lub w najbliższej rodzinie niepożądane skutki poszczepienne. Gdy widzisz własne dziecko, które zaczyna przewlekle chorować lub opóźnia się w rozwoju (że już nie wspominam o gorszych przypadkach) i słuchasz zapewnień od lekarzy, że to niemożliwe, bo szczepienia są bezpieczne, to coś Ci zaczyna nie grać. I co z tego, że wszyscy rzucają dookoła badaniami i statystykami kiedy z Twoim dzieckiem jest coś ewidentnie nie tak? Takie argumenty nie trafiają i zdajesz sobie sprawę, że coś tu nie gra. Potem trafiasz na taki list Pani profesor i zaczynasz kumać, że coś w tym musi być. https://martabrzoza.pl/zdrowie/raport-szczepionki-powoduja-autyzm-adhd-padaczke/ ALE. Tak sobie np. czytam: Mhm. Więc otwieram źródło z EPA (https://www.epa.gov/sites/production/files/2015-09/documents/volume1.pdf), a tam coś takiego: Rtęć organiczna i metylortęć to chyba nie jest to samo? Czyli babka coś naciąga. Wierzyć jej bezgranicznie nie można Nie chcę tu nawet przywoływać Wakefielda, który przyznał się do fałszowania badań czy dr Jaśkowskiego, który twierdzi np, że dzisiejsi studenci medycyny nie mają styczności z realnymi organami i zwłokami, tylko uczą się z komputerów Idąc dalej natknąłem się na rzekome sprostowanie listu Prof. Majewskiej przez Zarząd Polskiego Towarzystwa Wakcynologii: https://www.rpo.gov.pl/pliki/12585351420.pdf O co głównie tutaj chodzi? Powstała batalia pt. moje źródła są wiarygodniejsze niż twoje źródła. Może w tym być trochę racji, ale druga część listu brzmi mało profesjonalnie, gdzie Majewską wyśmiewają od antyszczepionkowców i że jej myślenie jest jednostronne. Jednostronne? Naprawdę? To jest ten ból, że środowisko proszczepionkowe plus media, agresywnie przybijają łatkę anty, dla każdego kto choć pomyśli, czy aby w którejś przestarzałej szczepionce nie ma jakiejś substancji, która może szkodzić. Absurd. Więc o co głównie chodzi? 1. System podawania szczepionek dzieciom do ukończenia 1. roku życia w Polsce. 2. Jakość tych szczepionek. 3. Tiomarsal. Czy tiomersal jest szkodliwy? Lekarze zasypują badaniami i statystykami, że nie. Hmm? To dlaczego go wycofali ze szczepionek? Jeśli szczepionki są bezpieczne to dlaczego w ogóle jest możliwość zgłaszania NOPów? Wiki: Summa summarum, coś z tym tiomersalem jest na rzeczy. Ilość i jakość przymusowych szczepień w pierwszych dniach i miesiącach życia dziecka w Polsce kuleje i może być przyczyną opóźnień czy chorób, ponieważ takie rzeczy się ewidentnie zdarzają. Zamiast ściemniać, że to ściema, fajnie by było coś z tym zrobić. Ogólnie, jednak szczepienia napewno dają więcej plusów niż minusów, ale ukrywanie działań nieporządanych i atak na ludzi, którzy chcą o tym wiedzieć jest strasznie słabe. Chciałbym jednak mieć wybór, czy i czym szczepić dziecko jeśli do tego dojdzie Czy jestem antyszczepionkowcem?
  2. @Grzesiek Usuń to zdjęcie jeśli możesz jeszcze edytować post lub zgłoś.
  3. Monitor

    @Rnext Przez pewien czas pracowałem na dwóch 24". Było bardzo wygodnie. Potem przesiadłem się na 27" i na początku miałem wrażenie, że jest gorzej. Ale przy ogarnięciu wirtualnych desktopów jest kozacko, a i mniejszy rozgardiasz na biurku @zuckerfrei W pracy mamy 27" imaci za równo te starsze (2560x1440) jak i 5K. Między tymi dwoma różnica jest ogromna! 5K to taka żyleta, że hej. Robi wrażenie. Gorzej jak zdarza się do zrobienia banner 300x50px Przy takim ekranie jest tak mały, że ledwo widoczny
  4. Adept o Marku Kotońskim

    @Zwierzak Albo nie rozumiesz albo świadomie przekręcasz. Poprawna forma: Jeśli w wieku 18-30 będziesz się głównie skupiać na lataniu za kobietami to nie będziesz dobrze ustawiony.
  5. Rozmowy meilowe, prośba o radę

    Skoro z nią byłeś, to marny obiekt do ćwiczeń. Dlaczego? Zna Cię. Jak nagle zaczniesz się zachowywać czy pisać inaczej, uzna, że Ci odwaliło/udajesz. Ona już Cię w pewien sposób zapisała sobie w bani i na tamtej podstawie Cię interpretuje. Wiesz o tym, że zraniona kobieta z dużym prawdopodobieństwem będzie chciała się zemścić skoro dajesz do tego okazję? Przez pewien czas ciągnąłem podobnie zryty układ z byłą. Raczej żałuje, że tak robiłem, tylko jej to ryło banie. Zdecydowanie lepiej wziąć się za coś świerzego, z czystą kartą. Chcesz to próbuj, ale diametralnie innych efektów niż wcześniej się nie spodziewaj. Zupełnie inne reakcje dostaniesz od kogoś nowego. I tak bym raczej zrobił na Twoim miejscu.
  6. Rozmowy meilowe, prośba o radę

    Raczej należy dążyć do jak najszybszego spotkania niż takie owijanie w bawełnę. Nie odpowiadać za szybko. Nie pisać za długo. Ograniczyć formy grzecznościowe, czyli raczej tryb rozkazujący niż proszący. Nie używać miliona emotikonek. Ogólnie to jak na żywo. Nie pokazujesz, że Ci zależy, masz być stanowczy i zdecydowany. Nie odkrywaj wszystkich kart, bo jak się spotkacie to nie będziesz miał o czym nawijać. Tak wiem, macie zamiar się tylko bzykać, ale jak na początku spotkania będzie chujnia to i z ruchania nici.
  7. @volcaniusch - 1p -Użycie czerwonego koloru czcionki.
  8. Ktoś tu na forum ostatnio pytał, co się dzieje z kobietą gdy się jej porządnie nie zerżnie... No to teraz widzicie.
  9. @hulk_ - 2p - Brak awatara. Brak postu powitalnego.
  10. @HORACIOU5 Być może to coś na zasadzie: - Dzięki tobie wiem co to szczęście. - - Jaki ja byłem szczęśliwy jak cię nie znałem... -
  11. Ja to tutaj tylko zostawię: http://www.sppnn.org.pl/old/info/4_czy_7proc.htm Idea niby ładna. Ale nie wydaje mi się zbyt realna. Zmniejszenie kolejek, likwidacja biurokracji. No fajnie, ale jak? Czy idzie za tym jakieś konkretne poparcie w jaki sposób to osiągnąć? Z tego co wiem, od kilku lat trwają pracę nad elektroniczną służbą zdrowia. Znajomy do tego koduje, jak i sztab innych ludzi. Jeśli to ruszy to faktycznie przyczyni się do niektórych postulatów. Z tym, że bez względu na protest ten projekt jest w toku. A z ciekawostek, zgadnijcie z jakiego kraju jest firma, która to całościowo ogarnia Tak, tak. Sąsiady na literę N.
  12. Czas na podsumowanie (fake)

    Z tego co widzę i jak pamiętam, na dzień dobry też zarzuciłeś swoją historią, gdzie brałeś się za dzieciatą brazylijkę. Bez przywitania, awatara i przeczytania regulaminu. Ale to jest normalna sprawa, że ludzie wrzucają swoje historie, w których my widzimy już tylko powtarzalność schematów. Tak jakoś jest, że dla każdego jego sytuacja wydaje się wyjątkowa i inna niż wszystkie. Dopiero z czasem widzi się to inaczej. To jest standardowe zachowanie, nie hejtuj ich za to. W sumie dzięki temu też jesteśmy w stanie co nie co poznać nowego użytkownika, więc wg mnie nie jest to aż takie złe. Nie zapominajmy, że większość z nas tak zaczynało
  13. Hmm. Jakieś to wszystko zbyt typowe/sztampowe i bezemocjonalnie opisane, jak na taką historię. Wygląda jakby ktoś to sobie niezbyt zgrabnie wymyślił. Może się mylę. Zobaczymy.
  14. Czas na podsumowanie.

    @Assasyn Powodzenia, bez względu na motywy. Czy poziom spada? Wątpię. Jest po prostu wszystkiego więcej wraz z powiększającą się liczbą użytkowników. Normalne. Może procentowo jest mniej ambitnych treści niż na samym początku, ale ilościowo na pewno nie Bywaj.
×