Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Rnext

Starszy Moderator
  • Zawartość

    2674
  • Donations

    30,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    38

Ostatnia wygrana Rnext w Rankingu w dniu 21 Grudzień 2017

Rnext posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

5303 Świetna

1 obserwujący

O Rnext

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Las Sosnas

Ostatnie wizyty

4202 wyświetleń profilu
  1. Ojej! Samotne trzydziestki.

    @Wikary nie tylko na sex musisz mieć zgodę, ale i na nagrywanie. Przerąbane na całej linii Ale w sumie, kto udowodni że nagranie nie zostało zrobione również bez Twojej wiedzy i znalazłeś pendrive w skrzynce na listy
  2. Ojej! Samotne trzydziestki.

    Ani jedno ani drugie. Bo właściwie co mnie (nas) to obchodzi? Ludzie są różni - są i tacy. Mam tylko małą uwagę do autora "listu" - określanie takich pań en masse jako wspaniałych jest ciężkim naginaniem rzeczywistości. "Ludzie marzą o atrakcjach" jak śpiewał Grabaż. Sposobów na zasypanie wewnętrznej pustki i zabijanie czasu jest wiele a i często są one ucieczką od swojego miejsca w teraźniejszości, by przenieść się w świat imitacji, pozorów, Insta czy FB. I w tym niestety przodują panie.
  3. Radio Samiec usunięte z youtube

    ...ale że taka agresywna obrona pionka? To tylko jak by miał być promowany na hetmana chyba?
  4. Plusy i minusy bycia "sławnym" rozpoznawalnym

    To też zależy z jakiego powodu. Trynkiewicz jest sławny i rozpoznawalny, Sasha Grey też. Podobnie prof. Hawking. A jednak w każdym z tych przypadków jest różnica, prawda? Do tego, jest mnóstwo ludzi "na głodzie", którzy za sławę i popularność sprzedadzą własna matkę. Jeśli coś robią, to po to żeby właśnie taki efekt osiągnąć, nakarmić tym "swoje" żądze i pragnienia. Dla innych zaś, są to koszty uboczne tego co robią, czym się pasjonują i w co angażują. Pewnie nawet traktują rozpoznawalność nieco jako zło konieczne i koszty poboczne z których być może czasem fajnie skorzystać w jakiś sposób. Atencyjna dzida z dzidkiem, będą przybierać pozę umęczonych "ach, jakie to ciężkie, nie macie pojęcia, wszędzie mnie "znają", chcą autografy albo wspólne foto, biegają za mną paparazzi" tylko po to, żeby jeszcze rozkręcać dożylną kroplówkę karmiącą własny narcyzm, a przy tym wywołać pozory współczucia jako bonus do ogólnego zainteresowania z wiodących powodów. Dla mnie to żałosne i bezwartościowe. Innymi słowy - moim zdaniem warto, jeśli robi się coś fajnego, wartościowego, poza pustym biciem piany wokół siebie. Bo wówczas jest to tylko owo "zło konieczne" a nie pielęgnowanie i podkręcanie wizerunku z częstym zapieraniem się samego siebie. Wtedy możesz być nawet odludkiem ze sporym dystansem do ludzi, utrzymując tylko niewielkie grono osób naprawdę bliskich. A koszty życia i tak każdy jakieś ponosi. Takie czy siakie.
  5. Złodziej pozostanie złodziejem, tak jak paser stalkerem paserem.
  6. Wykop.pl zajął się tematem p. Sylwii Spurek

    @CalvinCandie nie tylko Ty się porzygałeś bądź zagotowałeś: (looknij też na komenty pod wpisem na jej blogu, ciekawe linki)
  7. Mamy już odpowiedni temat. Używaj wyszukiwarki.
  8. Panna z innego miasta - wizyta

    To chyba najczęstszy "automat" (czasem nawet już po pierwszym spotkaniu!) u chłopaków z nikłymi doświadczeniami i kontaktami z kobietami. Coś jak łaknienie u głodnego. Inaczej na schabowego patrzy syty (ot - schabowy jak schabowy) a inaczej głodny (ale pachnie i jaka ładna panierka).
  9. Dziś dobrze i łatwo nie sprzeda się nic co nie schlebia kobietom.
  10. Radio Samiec usunięte z youtube

    Google jest feministką. Czemu tu się dziwić.
  11. Dlaczego stworzyłem z Braćmi Rezerwat?

    @Eleanor to znakomicie! Przyjeżdżaj. Na pewno się z Blondi polubicie A i miejsca jest dość
  12. Dlaczego stworzyłem z Braćmi Rezerwat?

    @Quo Vadis? każda kobieta jest w stanie powołać się na jakąś mityczną koleżankę, która jest prześliczna, nieschematyczna a przy tym mega inteligentna. Zaczynam się zastanawiać, czy one wszystkie nie mają jednej wspólnej koleżanki. Całkiem możliwe że nawet zmyślonej.
  13. Poradnik dobrego męża

    Zakładam, że autorka nieco ironizuje, szydząc w ten sposób z "Poradnika dobrej żony". Co nie zmienia faktu, że w funkcji czasu wymagania pań rosną, za to oferta z ich strony maleje. Mimo że jako faceci, mamy stosunkowo (dobre słowo) niewielkie wymagania względem pań, więc bardzo łatwo nas zadowolić prawie niczym, to musimy je jeszcze bardziej obniżać. Dlaczego tak niewielu facetów nie zadaje sobie pytania - a po co? W imię czego? Iluzji "miłości" wykreowanej we własnej głowie? Faceci starają się, by dużo dać (inaczej zainteresowanie partnerki ustanie) a panie, żeby to wszystko brać (za co najwyżej "dupydać"). Zwyczajna transakcja, tylko co w niej kupujemy? Na polu biznesu nie dajemy się nacinać na tak niekorzystne transakcje, a w zakresie związków zupełnie tracimy rozum i trzeźwość oceny sytuacji. - Sprzedam słuchawki. Nie grają ale zajedwabiście wyglądają. - Przebijam innych oferentów i biorę! Podpisano: "Janusz biznesu".
  14. @Anna jak byś potrzebowała w tym zdruzgotaniu sztucznego oddychania czy coś, to wieeeesz
  15. Pozornie nie wprost, ale tu (gdybyś chciała mieć kontakt, to byś miała i nie potrzebowała odnawiać): Hiperbola rzadko jest dobrą strategią obronną. Ale za to częstą (i niemal skuteczną) metodą kobiecej racjonalizacji. Nie odróżniasz powyższego od kawek z ex i odnowieniem z nim kontaktu?
×