Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles

The Saint

Użytkownik
  • Zawartość

    454
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

The Saint wygrał w dniu 29 Lipiec 2016

The Saint posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

682 Świetna

O The Saint

  • Tytuł
    Starszy Kapral
  • Urodziny

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Pomorze
  1. Z apelami do wszystkich to na razie wyhamuj. Zdecydowanie mylisz role. Jesteś symbolem totalnego męskiego zniewieścienia - powiedz mi jak to jest możliwe 6 razy naciąć się (będąc nazwanym ciepłym przyjacielem), i po raz 7 ponownie popełnić ten sam błąd? Gdzie tu konsekwencja, Gdzie refleksja nad popełnianymi błędami? Poważnie pisze to 30latek? Gdzie łeb na karku, który powinieneś mieć? - powinieneś być tego świadom, że 10lat młodsza laska, to zupełny inny zestaw zachowań. Czy zdajesz sobie sprawe jak dzisiejsze pokolenie 15-20latków jest totalnie spierdolone? Na wszystkich płaszczyznach. Rady Braci o radykalnej zmianie, divach, paleniu styków na razie sobie odpuść > jesteś na to totalnie niegotowy. Przerobi Cię jeszcze nie raz gdy tylko będzie chciała; ta lub inna. Daj sobie czas. Nie daj wmówić, że wiek cię goni. Zacznij czytać lekture forum, książki Bossa + Radio Samiec. Masz 30lat, zacznij analizować, zderzać zdobytą tu wiedze ze swoimi doświadczeniami - zobaczysz do jakich ciekawych wniosków dojdziesz. Wtedy dopiero zacznij się bawić, sprawdzać, testować, smakować. A tą lale usuń z życia już teraz. Nie po to by palić jej styki. Nie dla jej reakcji w móżdżku. Zrób to dla siebie.
  2. Tych mądrych rad dla kolegi jest więcej "uciekaj jak woda z turysty w Meksyku"
  3. Uspokoję Cię Ona już to zrobiła. Może jeszcze nie fizycznie (choć prawdopodobne że już tak), to psychicznie, myślami, fantazjowała. Jeśli jednak jeszcze nie, to wiedz że swoim zachowaniem, mimowolnie kierunkuje tą relacje z instruktorem w wiadomym kierunku. , że w każdej kobiecie kurwy 3/3(nie jestem mizoginem, to taka przenośnia). Dobre/złe wzorce nie odgrywają tu aż tak istotnej roli. To ukształtowana tysiącami lat natura. Wyniesione z domu złe wzorce tylko w pewnym stopniu przyczyniają/przyspieszają/ułatwiają proces przywdziewania przez Ciebie w tej sytuacji rogów. Temat mimo, że dosyć tu już przedyskutowany, to przyznam że sam chętnie posłuchałbym monologu Bossa w tym drażliwym dla ludu temacie (i ten kwik oburzenia loszek) działa to naprawdę zachęcająco. Edit! Edit! Jednak muszę do tego nawiązać, no bo aż mnie skręca ze śmiechu. A długi to był moment? Prawdopodobnie w tym gorszym momencie pruła się z nim aż furczało. Sprawdzała gałąź, badała podłoże czy instruktor jest lepszą opcją od Ciebie. Oczywiście włączyła jej się (jak każdej pani) opcja relatywizmu moralnego - czyli pani wytłumaczyła sobie dawanie dupy na boku w odpowiedni sposób. Baa! Ona nawet przyznała się Tobie do zdrady, w końcu wyjawiła że nie była pewna uczuć i nie wiedziała co czuła > po tym wyznaniu ona jest wybielona, a że Ty łosiu (bez urazy) nie zrozumiałeś przekazu między wierszami to już twój problem. Ona jest czysta jak prześcieradło nastolatka Gdyby nie poszła w tango, nawet nie dowiedziałbyś się z jej nieskalanych ust o gorszym okresie, w którym nie wiedziała co czuła. Nie martw się. Jeśli nie masz z nią żadnych zobowiązań to czuj się jak wygrany na loterii. Zapoznaj się z tutejszą tematyką, a sam w późniejszym czasie dokładnie to zrozumiesz.
  4. I mimo to nazywasz ją koleżanką? Przecież to (delikatnie mówiąc) najgorszy ludzki szlauf i nie bójmy się nazywać tego po imieniu. Oczywiście Beaciu chciałaś napisać o niej "jakaś znajoma", tylko z racji późnej pory nastąpiło fatalne przejęzy - wrrróć; >pomyłka nastąpiła
  5. [wtrącę się] Od ponad roku na forum... @Fedde posłużę się opisywanym przez Ciebie przykładem, by odnieść się do szerszej grupy użytkowników ze sporym stażem ... z klapkami na oczach. Odnoszę wrażenie, że całkiem spora grupka starszych użytkowników na treści tu wałkowane; kiwa głową, aprobuje, dzieli się celnymi uwagami; po czym wstają od komputera i dalej powielają błędy w świecie realnym. Takie traktowanie treści forumowych z przymrużeniem oka. To tak jakby mówić dziecku, że nie ma rzucać zabawkami, ono kiwa że rozumie, po czym rzuca nimi jeszcze mocniej. Bracie @Fedde opisywana przez Ciebie sytuacja jest banalnie prosta. Banalna, a jednak Ty już jesteś w niej zdezorientowany, toniesz. Odpowiedź na to jest zawarta w setkach wypowiedzi tu, w książkach i w Radiu Samiec. Pytanie, co by było przy konkretniej zawodniczce, która by się za Ciebie wzięła: kredyt, ślub, dziecko? może coś gorszego? - obawiam się, że cała wiedza stąd wyniesiona pęka jak bańka, idzie zwyczajnie wpiździet. Wspierajmy się, ale i od siebie czegoś wymagajmy. Niech pewien staż na forum już do czegoś zobowiązuje. Znalezienie złotego środka może być trudne. Wspominał już kiedyś o tym @Assasyn Nie można chłonąć dostarczonej tu wiedzy, zamykając się na otaczający świat > wyjdziesz po czasie do ludzi, do kobiet, doznasz szoku, popłyniesz, a cała wpojona wiedza się ulotni. Rozsądnie dawkować, czytać, uczyć się, podpatrywać rad starszych tu, po czym wychodzić i sprawdzać, smakować: co i jak działa, jakie mechanizmy czym rządzą > patrz
  6. Dziękuję @SledgeHammer, że tak wnikliwie podszedłeś do tematu. Mimo że, w dużej mierze niemiecka interia trzyma poziom wiadomości równy jakiemuś taniemu brukowcowi, to dział Biznes jako tako trzymał poziom. Sekcja komentarzy ich przejrzystość i trafność pozwalały niejednokrotnie naprowadzić na właściwe tory przy niejasno napisanym artykule. Tu jednak nastąpiła poważna skucha, odsłaniając nie do końca rzetelną informacje, nawet komentarze "zawiodły". Trzeba jednak dokładniej sprawdzać słuszność wklejanych informacji, by chociaż tu nie siać tanich sensacji. Dzięki @Sledge
  7. Kwintesencja ... czyli "płacenie państwu podwójnie za coś co należy do jego obowiązków". Z początkiem 2017 r. weszła w życie kolejna już bardzo niekorzystna zmiana dla podatników. Do końca ubiegłego roku przedsiębiorca, który miał wątpliwości co do interpretacji przepisów przez fiskusa, mógł wystąpić do Ministerstwa Finansów o interpretację prawną. Od tego roku takie prawo będą mieli tylko Ci, którzy zapłacą wcześniej odpowiedniemu resortowi ... 20 tys zł. Na co oczywiście większość małych firm nie będzie stać. Tak o to w polszy wygląda głośne wspieranie przedsiębiorczości. http://biznes.interia.pl/podatki/news/bardzo-zla-zmiana-dla-podatnikow-fiskus-moze-dzialac-w,2458445,4211#pst123315828
  8. Omawiana wielokrotnie w różnych wątkach koncepcja Jedwabnego Szlaku może już pójść do kosza. Amerykanofil, agent Macierewicz doprowadził do zablokowania planowanej inwestycji chińczyków w Łodzi. „SŁUŻY LIKWIDACJI POLSKI JAKO NIEPODLEGŁEGO PODMIOTU” - czyli chuj dupa i kamieni kupa, klękajmy przed ameryką, brońmy jej interesów. http://biznesalert.pl/jakobik-macierewicz-wypisuje-polske-z-nowego-jedwabnego-szlaku-w-tle-gra-sluzb/ http://pikio.pl/to-koniec-jedwabnego-szlaku-chinczycy-sa-wsciekli-macierewicz-blokuje-kluczowy-zakup/
  9. Tylko byś żonaty/dzieciaty do nas nie wrócił. Pilnuj się Powodzenia
  10. Skoro już tak żartujemy Ostatni, obiecuję
  11. Podobne tematy o wychowaniu dzieci już się pojawiały. Użyj wyszukiwarki Analogiczny temat był już przerabiany. To że z Rezerwatu, nie znaczy że gorszy
  12. Suchość cipki - to bardzo ciekawa kwestia. Podobno dotyka bardzo wielu par. Z każdej strony reklamowane są różnorodne żele, nawilżacze - to bardzo wymowne. Przemilczany temat tabu związków; dlaczego jej nie leci po nogach na jego widok. i którą z kolei opcją jest życiowy partner?
  13. Dziewcze jest na etapie szukania odpowiedniej gałązki. Powiedzenie, że niedawno zakończyła związek i nie chce niczego nowego jest tu tylko bezpieczną dla niej wymówką, w razie gdybyś po bliższym poznaniu nie wypadł dla niej tak jak sobie wyobrażała. Ewentualnie chciała okazyjnie przypomnieć sobie jak to jest siedzieć na bolcu. Takie zostawienie sobie otwartej furtki. One stosują to powszechnie, gdy jeszcze "nie wiedzą czy się nadajesz" Spotkania z Tobą traktowała prawdopodobnie jako przetrzymanie utrzymującego się stanu, "coś się dzieje, są jakieś emocje, na tą chwilę jest to jakaś opcja, z kimś się umawiam". Do czasu aż na horyzoncie nie pojawił się nowy adonis. Całkiem prawdopodobne, że przeciętniak, ale co nowe to nieznane, pociągające, więc na razie poszedłeś w odstawke. Zakładam, że jak ją dobrze wymłuciłeś to możesz się jeszcze spodziewać telefonu od przechodzonej 27mki. Z II strony nie dajmy sobie wmówić, że 27 latka (podejrzewam, że z portalu randkowego), nie szuka związków. Ona widzi co się dzieje. Czuje to. Większość rówieśniczek jako tako ustabilizowane, presja społeczna, powoli załączający się instynkt macierzyński. Opisywana Ania na razie jeszcze nie została dostatecznie sprowadzona na ziemie i wciąż łudzi się, że wywodzący się z mgły kolejny amant to ten wymarzony książe na białym koniu. To że nie dajesz sobie wejść na głowę również mogło ją zniechęcić. Ona nie ma już czasu na próby okiełznania Ciebie, bądź jest zbyt leniwa i zakłada, że łatwiej pójdzie jej z kimś innym. Miałeś więcej takich sytuacji, że wysnuwasz wnioski, że to w Tobie siedzi jakiś feler?
  14. Nie do końca w temacie, ale również ukazujące NORMALNOŚĆ w bliskich nam krajach. Czesi mimo sprzeciwów z eurokołchozu chcą zezwolić swoim obywatelom noszenia broni przy sobie http://pikio.pl/czesi-wbrew-unijnej-dyrektywie-wladze-chca-pozwolic-obywatelom-na-bron-palna/#