Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Tomko

Użytkownik
  • Zawartość

    1065
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Tomko w Rankingu w dniu 4 Styczeń

Tomko posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

945 Świetna

O Tomko

  • Tytuł
    Chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

2227 wyświetleń profilu
  1. Owszem, jesli sie potraktuje "dusze" jako swiadomy byt. Ale tak naprawde nie wiadomo skad u czlowieka sie bierze swiadomosc. Ja uwazam, ze czlowiek jest zwierzeciem jak kazde inne tylko na duzo wyzszym szczeblu ewolucji. Jednak wciaz ograniczony odruchami, podswiadomoscia. Mamy jakas tam namiastke wlasnej woli i ponoc mozemy decydowac o sobie, ale rownie dobrze delfiny tez moga sie ruchac dla przyjemnosci kiedy tylko chca (powstrzymywac swoje popedy). Tez jest to pewien rodzaj swiadomosci. Psy, koty, sowy, papugi... Te zwierzeta tez cechuja sie pewna swiadomoscia. To troche jak w Truman Show. Mozliwe, ze jest tak iz jestesmy w jednym wielkim akwarium, odbijamy sie od szybek jak inne zwierzatka. A jesli energia w postaci "duszy" istnieje i przechodzi z ciala do ciala, ale jest nieswiadoma? Tez jest tu pewien rodzaj niesmiertelnosci. Niesmiertelnosc duszy gdzie Zenek z piwnym brzuchem po smierci nie przechodzi w cialo z cyckami i ladna dupa i wciaz jest Zenkiem, ale jako energia. Ciekawa rozkmina, lubie takie tematy.
  2. Dupa, gowno i nieprawda. @catwoman nalezy obserwowac pracodawce. Ja pracowalem na etacie w wielu firmach i szefowie pierdolili jak to oni nie maja a gosc 3x do roku na wczasy jezdzil, chata odjebana, auta co 3 lata zmienial. @Beata dla mnie nie ma nic gorszego, jak pracowac i wiedziec, ze zasluguje sie na wiecej. Kazdy sie stresuje, kazdy ma nerwy jesli chodzi o negocjacje, ale popatrz na to z innej strony. Jest Maj a ty sie od Stycznia zbierasz o podwyzke. Ile juz nerwow zjadlas? Pewnie codziennie myslisz sobie "no to juz dzis nastapi ten dzien". To sa jakies meki straszne, znam to. Moze byc skisla atmosfera przez 2tyg, ale czemu cie to obchodzi? To godziny zycia, ktore sprzedajesz komus a one juz nie wroca. Jesli rozwijasz sie i czujesz, masz podkladke to jak najbardziej. Bierz co ci sie nalezy, nie czekaj bo tak to nic nie dostaniesz. Uwiez mi, twoj szef zarobi na tobie 10x tyle co podwyzki dostaniesz. Jeszcze jak masz jakies umiejetnosci poszukiwane, to niech on wie, ze mozesz sobie w kazdym momencie odejsc. Nie chce tu jakos kozaczyc, bo tez sie stresuje jesli chodzi o podwyzki i negocjacje, ale przez zycie sie naogladalem ludzi, ktorzy codziennie mowili mi w pracy "kurwa malo zarabiamy, co za zyd malo placi, gdybym tylko wiecej dostawal". W pewnym momencie juz sie chce zygac od tego. I przychodzil u nas w firmie review o podwyzki i ludzie siedzieli cicho, mordy na klodke jak w budzie. A pozniej na liscie 25pensow na godzine podwyzki i wielkie kurwa oczy i nerwy. Awanse bez podwyzek. Wiele razy to slyszalem. Mozna sobie takie w dupe wsadzic. Powodzenia!
  3. Pojdzie ktos na te dziwki w koncu czy nie? Kurwa. Autora tematu juz tu nie ma pol roku.
  4. Niezupelnie, jesli niesmiertelnosc bedziemy rozumiec pod pojeciem reinkarnacji. Wtedy jak najbardziej jest mozliwa.
  5. Wg mnie odbijesz sie solidnie od sciany na poczatku. Za takie cos jak romans z uczniem mozna wyleciec ze szkoly i miec duzo problemow. U was na korytarzu to bedzie "O umawiasz sie z nauczycielka, zajebioza" a u niej bedzie "umawiasz sie z uczniem? Pojebalo cie?". I zaraz cala szkola/uczelnia bedzie wiedziala, bo baby nie potrafia trzymac geby na klodke. Ot tyle mysle. Dla niej to spadek na ryj na glebe w hierarchii, watpie ze kariera nauczyciela jest warta, zeby sie dupnac z uczniem.
  6. Mozna a nawet trzeba jedynie po seksie wg mnie. Inaczej czlowiek moze robic kardynalne bledy i nie bedzie wiedzial, czemu mu nie idzie. Kobieta nigdy nie powie co i jak zeby nie urazic faceta. Jak sam zapytasz na zasadzie "co ci sie najbardziej podobalo" to mozesz dostac duzo wskazowek. Tak sie robi skilla. @Pozytywniak hahahaha wyobrazilem sobie to
  7. Spoko. Pamietaj, ze nie wszystkie kobiety sa takie jak napisalem, ale badz odporny i przygotowany na takie gowniane pytania o przyszlosc, "nie jestem jak inne" oraz kupczenie dupa itp. Mloda jest, nie wie ze masz tu sekretna wiedze jak zlewac takie gowna. Pamietaj gdzie sie poznaliscie. Nie wymagalbym od tej dziewczyny zbyt wiele. Przynajmniej na poczatku. Obserwuj, nie daj sie naciac na ciasna cipke i mlode cialo. Podro!
  8. Dokladnie tak masz powiedziec. Sam sobie odpowiedziales Bedac szczerym w takich sytuacjach, nie mozesz miec do siebie wyrzutow sumienia pozniej. Otwarta gra, zadnych obiecanek. Ona bedzie cisnac cie pewnie. Nie wylapales z dyskusji fragmentu "nie chce slyszec, ze mnie kochasz, ale boje sie ze bede jedna z wielu". Zwarte styki. Dysonans panie. A jak kobiecie mozna pokazac, ze nie jest jedna z wielu (wg kobiet oczywiscie)? Przepisujac majatek, mowiac "kocham cie", zakladajac wspolnego fejsbuka, rezygnujac z meskich przyjazni, z damskich tym bardziej itd... Mozesz jej dac zestaw klamek do Malucha i nie bedzie jedna z wielu. Podejzewam, ze takiego prezentu nie dostala i nie dostanie w zyciu od nikogo
  9. Gosciu to jest laska 18lat. Baby co maja 30lat nie wiedza co chca od zycia a ty 18 podejzewasz. Jak mnie wkurwia to u kobiet. Ledwo dwa razy spotkasz sie i juz pierdola te swoje farmazony "a jak ty to widzisz, a czego pragniesz ode mnie, a cos tam a srostam". Laska nie wie czy woli na obiad makaron czy ziemniaki a ty po drugim spotkaniu masz jej powiedziec jak was widzisz za 5lat. A w ogole jak slysze, ze 18letnia laska poznana w klubie i zgarnieta od razu na mieszkanie mowi, ze boi sie, ze bedzie jedna z wielu to mnie ogarnia szalenczy smiech
  10. Pojawila mi sie na komunikatorze i jakos tak mi podkurw wzrosl momentalnie Cos mi sie to podejzane wydawalo, bo z ta lasia spedzilismy kilka ekhm milych chwil.
  11. Kurwa ten film wciaz powoduje u mnie ciarki na plecach. To chyba najbardziej poschizowany film jaki widzialem do tej pory. Odosobnienie, samotnosc, morderczy komputer... A to juz prawie 40lat bedzie niedlugo. Kubrick to geniusz kina!
  12. Korwin kiedys powiedzial, ze kobieta sypiajac z mezczyzna przesiaka jego pogladami. Jest widze zupelnie na odwrot. Bo jakos honorowych i logicznych kobiet malo a mezczyzn zalanych sokiem z cipki gdzie nie spojrzec pelno.
  13. Hahahhahahaa skad ja to znam Ja takich ludzi juz traktuje bez jakiegokolwiek szacunku. Sam mam takich znajomych - jak pizdy siedza przy stole jak juz im sie uda wyjsc gdzies z druga polowka na piwo. Pod stolem trzymaja sie za raczki. Mdli mnie az. Ale to chyba wszedzie takie cos wystepuje. Coz tu analizowac - totalna kontrola. Ale musze przyznac, ze czasami to i w druga strone dziala. Kiedys napisalem do kolezanki mojej (cos bylo wiecej miedzy nami) "co slychac? tak pozno a ona jeszcze nie spi?" a tu odpowiedz "wypierdalaj". No wiec odpisalem, ze skoro tak to nie mamy o czym rozmawiac, z chamem nie bede gadal. Kilka miesiecy pozniej cos mnie tknelo i ja zjebalem dla przypomnienia. A tu odpowiedz, ze ona nie wie w ogole o co mi chodzi. Wyjasnilem sytuacje. Okazalo sie, ze jej chlopak jest na jej fb a ona mi podala inne konto, z ktorego moze normalnie pogadac. No coz, mozna i tak.
  14. No kur.aa zeby na komunikatorze internetowym sie zajaknac to trzeba byc...
  15. Z tym to jest roznie. Zalezy czy matka chciala miec dziecko tylko jej sie zwiazek posypal, czy dziecko bylo przeszkoda w imprezowym zyciu mamusi. Mam znajomego, ktory uslyszal od swojej zony: "mozesz zapomniec o dzieciach. Kurwa ich nie zobaczysz". Gosc walczy uczciwie w sadach, ale juz nie ma sily. Locha chce mu teraz te dzieci wypchnac ile sie da, bo zaczela prace i sobie nie radzi, chce miec wiecej wolnego czasu. Nie radzi sobie, wiec wylewa frustracje na dzieciach, mowil mi nawet o jakims szarpaniu czy biciu za naprawde male rzeczy. Oczywiscie mediatorka (singielka z tykajacym mocno zegarem biologicznym) i jego locha - juz psiapsiuly. W urzedzie gdzie ma sie stawiac co jakis czas i sie pucowac ona wcale juz sie nawet nie fatyguje a on ze zdjeciami, ze spedza z dziecmi czas dowiedzial sie, ze baby to nie interesuje jak nie ma malzonki. Bo tak - maja takie prawo. Sedzina mu sie zmienila z takiej, co juz zczaila, ze jego zona jest suka na nowa sedzine, ktora sprawy nie zna. Itp itd... Straszne to jest. Gosc juz nie ma sily po prostu. Granie dziecmi non stop, codziennie. Inny przypadek - ostatnio w stanach babka poszla do wiezienia i odebrano jej prawa rodzicielskie bo dusila workiem i przypalala papierosami swojego synka gdyz chciala sie odegrac na ojcu, ktory odszedl. Kurwa. Czasem chcialbym aby czasy prehistoryczne wrocily. Kamieniem w leb i do rzeki.