Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Tomko

Użytkownik
  • Zawartość

    1866
  • Donations

    100,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Ostatnia wygrana Tomko w Rankingu w dniu 20 Październik

Tomko posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

1897 Świetna

1 obserwujący

O Tomko

  • Tytuł
    Starszy chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

3746 wyświetleń profilu
  1. @StonekZiemniaczany Nie do końca pamiętam jak to było, ale chodziło chyba o to, że ona nie miała ładowarki a to była niedziela (tak ku..a w Londynie w niedziele ładowarki nie można kupić...) i powiedziałem, że nie będę jechał całe miasto z ładowarką i spotkamy się w Poniedziałek, ona zapodała jakimś mikrofochem i ja wsiadłem do pociągu (już nie metro a pociąg czyli serious stuff ) i zrobiłem jej niespodziankę jak książę wpadłem tam z ładowarką! Okazało się, że ładowarka była jakaś na mieszkaniu więc zostałem na kawę. Potem foch bo poszedłem sam na papierosa i nie zapytałem, potem foch o coś tam innego... Chyba na pożegnanie chciała się lizać i spytała "no więc czemu tu przyjechałeś dziś", ale zbroja tak lśniła, że nie wyczułem dobrze sytuacji, tylko jebnąłem jakimś tekstem w stylu "mój powód dlaczego tu przyjechałem stoi koło mnie" i... pojechałem do domu. Panowie, dość tego bo mi się jądra chowają z powrotem do podbrzusza Jedyny plus tego taki, że laska to typowa małomiejska dupencja co przyjechała do dużego miasta z dala od chłopaka i od domu. Więc wiadomo - cipka otwarta jak McDonalds w tygodniu Nie skorzystałem ja, ale później skorzystało kilku aż skończyło się na angliku. Była wieśniara a teraz jest bą tą sivuple
  2. Sam miałem pełno białorycerskich odpałów (m.in. dla jednej szmaty zostałem sam w Londynie, bez komórki, bez hajsu, po drugiej stronie miasta. Do dziś nie wiem jak dotarłem do domu - chyba wola przeżycia była duża), dawałem kwiatki, umawiałem się, dojeżdżałem. Raz jechałem godzinę przez całe miasto, żeby lasce ładowarkę do komórki pożyczyć ( ) i gówno z tego miałem - laseczka dobrze spędzony czas i frajera na zawołanie. Ale z dzisiejszą wiedzą jak to działa to bez obrazy - trzeba być idiotą, żeby nawet 50 km do laski jeździć jeśli ona nie jeździ do tak samo często a już kompletnym idiotą, żeby jechać tyle km na randkę w ciemno. Oczywiście podkreślam - z wiedzą którą mamy dzisiaj, bo za białorycerstwa to rozumiem.
  3. Kino

    @Młody98 Horaciuousowi chodzi o to, że jeśli nie będziesz w stanie zostawić tej relacji w ciągu 30 sekund to już przepadłeś. To było w filmie "Gorączka" - baaardzo mądre zdanie a dokładnie brzmiało: "Don't let yourself get attached to anything you are not willing to walk out on in 30 seconds flat if you feel the heat around the corner." czyli w wolnym tłumaczeniu "nie przywiązuj się do niczego czego nie byłbyś w stanie zostawić w ciągu 30 sekund gdy zacznie robić się gorąco". I dobrze - nie ograniczaj się, baw się. Nie angażuj zasobów, trzymaj krótko balans! Raz ona, raz ty - nie daj się doić. Młode laski uwielbiają doić swoich gości.
  4. Cierpienie psa, gdzie to zgłosić?

    Husky mojego kumpla mieszka w bloku i jest bardzo spokojny i ułożony. Wcale nie cierpi tylko trzeba je wyprowadzać często. A w zimie codziennie i pies jest wesoły jak nigdy
  5. @panicz74 Dobrze zrobiłeś. Nawet bardzo dobrze, nie wdawałeś się w jakieś żebranie itp. Tu nie chodzi o to czy się odezwie bo pewnie się odezwie tylko o to, czy lubisz i chcesz zadowolić się resztkami ze stołu. "Musze to przemyśleć, potrzebuję trochę samotności" w akompaniamencie zwyczajnych kłamstw o zakończonych związkach itp. zawsze ma taki sam przebieg i opcje. Są tylko dwie - pojawił się ktoś lepszy w jej mniemaniu niż ty lub znudziła się już tobą, ale nie powie ci, że chce zerwać. Dlaczego nie powie? Bo kobiety lubią dramy i pewnie teraz ją koleżanki pocieszają, że zasługuje na kogoś lepszego niż taki cham, który ją zostawił. Zaufaj mi Jedno jest pewne - zachowałeś się jak facet. Jeśli będzie chciała wrócić do ciebie to stracisz cały szacunek u niej. A będzie chciała tylko dlatego, że nie pojawił się nikt lepszy albo jej nie wyszło z innym kolesiem.
  6. Taki topowy model białej zbroi powinien już mieć wewnętrzne ogrzewanie
  7. Kino

    @Młody98 Nie słuchaj tych starych zgredów - pamiętaj co poruchasz to twoje W tym wieku tylko o to chodzi, nie licz na poważny związek z tą dziewczyną tylko ćwicz skillsy, żebyś później dupencje musiał nogami z łóżka wypychać 17-25 lat to prime-time kobiecej urody - mogą wszystko, wiedzą wszystko najlepiej itp. pierdoły, które zobaczysz u koleżanek na fejsie. Baw się, na lekcje przyjdzie jeszcze czas
  8. Kino

    @Młody98 Nigdy, ale to PRZENIGDY nie zdradzaj swoich zamiarów co do niej. Ani broń boże nie pytaj jej jak widzi wasz związek. Jeśli to zrobisz jesteś spalony. Druga ważna rzecz - nie za dużo czułości. Ja z jedną laską przez prawie pół roku na całowaniu i macaniu cycków żyłem. Nie muszę chyba pisać jak to się skończyło. Pozdro!
  9. Powitanie

    Ale mamy szeryfa tutaj Powitał się z nami w dziale z Regulaminem hehe. Serwus!
  10. Żarty podszyte prawdą lub niekoniecznie 2.0

    https://jbzdy.pl/obr/625412/podaj-haslo-xd
  11. @HORACIOU5 Nie napisałem nigdzie, że wiem lepiej co miałeś na myśli Napisałem, że zinterpretowałem to i odpowiedziałem ci z kontekstu zdania. Manipulacja z cipeuszami przed chwilą jest oczywista. Oglądnę później co Rnext wstawił i dam znać, mój czas na poranną kawę się już skończył. Kiedyś napisałeś mi, żebym popracował nad ortografią to ja teraz ci napiszę - popracuj trochę nad zdaniami typu: "może źle się wyraziłem, miałem na myśli..." które możesz umieścić w swoich wypowiedziach, zamiast iść w zaparte aż do pojedynczych wyrazów To też takie samiczkowe jest i dlatego bardzo często wygrywasz każdą kłutnię Pozdr!
  12. @HORACIOU5 Zupełnie nic z tego nie wynika. W pierwszym cytacie kontekst jest ważny a w drugim cytacie piszę właśnie o kontekście i interpretacji. Jedno z drugim się zazębia. Cóż to za samozaoranie panie? To do ciebie niepodobne ej Teraz ty manipulujesz, bo żadnego nowego użytkownika nigdy nie nazwałem cipeuszem, a jest to tylko moja teoria dlaczego ten koleś nie umówił się na spotkanie i napisałem, że jest to jedna z możliwości, że jest cipeuszem
  13. @HORACIOU5 Moja wędka się napina! Teraz ty manipulujesz Schematyczny przebieg dyskusji: - "witaj w świecie współczesnych mężczyzn" - Tomko, nie generalizuj do wszystkich mężczyzn - nie generalizuję, chodziło mi o to, że kobiety tak robią i niech samica się poczuje tak samo - no wiesz, musisz następnym razem uważać jak piszesz, bo one rozumieją wszystko na opak ("zastanów się, które Twoje zdania zostały uznane za takie "fajne" i "super", że kobiety instynktownie zaczęły być całe w skowronkach.") - nie mam zamiaru pod samice pisać i uważać co piszę żeby nie było nieopatrznie zrozumiane. - a ja nie napisałem, że masz uważać co piszesz. - dosłownie nie, ale z kontekstu zdania tak wywnioskowałem bo pisałeś do mnie. - a skąd możesz wiedzieć co miałem na myśli to pisząc? - oooo no to ja nie odpowiadam, za to co masz na myśli. - oooo a ja nie jestem odpowiedzialny za twoje myśli. I dupa wątek utknął za zasadzie "no i chuj - no to chuj". Horacio jesteśmy facetami - jak widzę tabliczkę "Uwaga - wejście grozi śmiercią" to jest to dla mnie równoznaczne z "Nie wchodzić - grozi śmiercią" Co do mojej rzekomej manipulacji to "nice try", bo nie zmieniam znaczenia twoich słów a je interpretuję
  14. @HORACIOU5 Nie wiem co chciałeś przekazać, ale chciałeś przekazać to mi a ja tak to odebrałem. No to jak będzie? Oooo w takim razie chyba nie ja muszę popracować nad celnym wyrażaniem myśli Szczupakiem idziesz... Czuję jak wędka się napina... Jeszcze chwile, jeszcze moment!
×