Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'hormony' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Regulamin i Zasady
    • Regulamin Forum
    • Lektura Obowiązkowa - nie tylko dla nowego użytkownika
    • Rozwój - przejmujemy władzę nad światem :>
  • Klub Weterana
    • Zasłużona Starszyzna
  • Relacje męsko-damskie i nie tylko
    • [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
    • Na linii frontu - podrywanie.
    • Seks
    • Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
    • Moje doświadczenia ze związku, małżeństwa
    • Sprawy rodzinne i dzieciaki
    • Rozstania, zdrady, prawo rozwodowe.
    • Mądry Mężczyzna po szkodzie.
    • Ściana hańby
  • Męskie i niegrzeczne sprawy
    • Samodoskonalenie i samowychowanie
    • Bad Boy
    • Hajs i inne dobra materialne
    • Wtopy i upokorzenia
  • Youtube - ciekawostki, dramy, informacje, nowinki
    • Polscy youtuberzy
    • Zagraniczni youtuberzy
    • Kanały sportowe
  • Sport i zdrowie
    • Sport
    • Zdrowie fizyczne i psychiczne
  • Polska i świat
    • Co w zagrodzie i za miedzą
  • Motoryzacja i Technologie
    • Wszystko co jeździ, pływa i lata.
    • Komputery
    • Technika i sprzęt
  • Hobby
    • Zainteresowania
    • Hobby i twórczość
  • Duchowość
    • Nie samym ciałem człowiek żyje
  • Rozmowy przy wódce
    • Flakon, kielon i zagrycha
  • Rezerwat dla Kobiet
    • Dlaczego tak?
    • Bara-bara
    • Bóg stworzył kobietę brzydką, więc musi się ona malować.
    • Wokół domowej 'grzędy'
    • Niedojrzali emocjonalnie faceci - ploty - dupoobrabialnia ;)
    • Kobiecy kącik 'kulturalny'
  • IT Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • MacGyver a GADGETY MĘSKIE : ......?
  • Młodzi samcy w równowadze Tematy
  • Samczy Mobil Klub Powitalnia
  • Młodzi samcy w równowadze Tematy
  • IT Linux
  • IT Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.

Blogi

Brak wyników

Brak wyników


Znaleziono 3 wyniki

  1. Chciałbym przytoczyć dwa cytaty z książki ,,Mózg kobiety" L. Brizendine. Z pewnoscią wielu z Was zna ten tytuł, pewnie też same słowa dla wielu nie będą niczym nowym. Sądze jednak, że warto je tutaj umieścić. Książka podzielona jest na rozdziały, z których każdy opowiada o stanie mózgu/ hormonów w danym okresie życia (np. tytuły ,,mózg dziewczynki", ,,mózg matki" itp.). Poniższe cytaty pochodzą z podrozdziałów o jakże znamiennych tytułach: ,,funkcje orgazmu u kobiet" oraz ,,biologia kobiecej niewierności": ,,Zapewne większość kobiet wolałaby wierzyć w tę piękną hipotezę, jakoby orgazm najłatwiej było osiągnąć z czułym, kochającym partnerem. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona. Najwyraźniej wyróżniamy 2 kategorie mężczyzn - tych od ostrego seksu i tych od czułości, bezpieczeństwa, wygody i chowania dzieci. Co prawda większość kobiet marzy zapewne o wariancie ,,dwa w jednym" ,ale, niestety, naukowe dowody są bezlitosne: tak się nie da!". (s. 86) ,,W sumie wszystkie przytaczane badania zdają się wskazywać, że prawdziwą funkcją kobiecego orgazmu nie jest podtrzymywanie więzi z tym miłym facetem, za którego chciałoby się wyjść za mąż, lecz raczej sprytna i oszukańcza - choć, rzecz jasna, nieuświadomiona - manipulacja. To po prostu narzędzie do selekcji nasienia. Kobiety nie zostały stworzone do monogamii bardziej niż mężczyźni. Ewolucja zaprogramowała je tak, by potrafiły wykorzystać wszelkie nadarzające się okazje. Natomiast udawanie orgazmu to podstęp służący zamaskowaniu niewierności". (s. 89). To niby wszystko wiemy, z audycji Marka, z forum i z pozostałych źródeł. Niemniej jakoś te słowa mnie uderzyły. Zwłaszcza to sformułowanie: ,,tak się nie da". Słowa te są mocne, nie pozostawiają wątpliwości, są zdecydowanym wyjściem z Matrixa. Nie spodziewałem się po tej książce aż tak bezkompromisowych osądów, lecz za to należą się autorce brawa. To dobra naukowa rozprawa o imponującej bibliografii (ponad 50 stron!). Zresztą wystarczy zerknąć po recenzjach, by zobaczyć, że z jej powodu wręcz rozpadały się związki. Według mnie, pozycja ważna na równi z - dajmy na to - ,,Ewolucją pożądania" czy ,,Wojnami plemników".
  2. Chłopaki, od dłuższego czasu mnie to zastanawia na poważnie. Wiemy że jeśli coś sobie odpowiednio plastycznie wyobrazimy, organizm reaguje jak w realu. Wyobrażenie napadu wywoła silną reakcję stresową i wzrost mocy organizmu - gdy wyobrażamy sobie cudowną ciszę i spokój, nasze ciało i umysł uspokaja się, puls zwalnia. Wiadomo o co się rozchodzi - jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o REAKCJĘ HORMONALNĄ. A co jeśli bym sobie wyobrażał codziennie wielki wysiłek, np. że robię przysiad z toną żelastwa - maksymalnie plastycznie? Czyli siłownia w głowie. Czy nie powstanie fala hormonów anabolicznych, mocno przyśpieszająca rozrost masy mięśniowej? Oczywiście wielu ludzi o tym wie, wielu stosowało - ponieważ nic o tym nie słychać, nie udaje się ludziom zbyt wiele osiągnąć. Czyli coś pominęli. Podkreślam że nie chodzi mi tylko o trening układu nerwowego, który sportowcy ćwiczą wizualizacją, ale o brutalny przyrost masy mięśniowej. Mam ochotę się sprawdzić z tym problemem, i szukam tego elementu, który wymusi na ciele potworny przyrost siły.
  3. http://kopalniawiedzy.pl/oksytocyna-hormon-milosc-zachowania-prospoleczne-zawisc-zazdrosc-Simone-Shamay-Tsoory,9045 Bardzo ciekawy artykuł o oksytocynie. Do tej pory myślałem, że przyczyna nienawiści, zawiści, złośliwości itd. od strony fizjologicznej to po prostu działanie takich hormonów jak: adrenalina (hormon walki i ucieczki), norepinefryna (inaczej noradrenalina, hormon agresji i gniewu) i kortyzol (hormon stresu). A tu okazuje się, że oksytocyna może działać nie tylko jako hormon miłości, więzi, przywiązania, ale również w drugą stronę. Hormon ten działa jako ogólny włącznik emocji społecznych. Kiedy skojarzenia danego człowieka są pozytywne, uruchamia zachowania prospołeczne. Gdy są negatywne, pojawiają się złośliwa satysfakcja czy zawiść. Prawdopodobnie to tłumaczy słynne "od miłości do nienawiści jeden krok". Swoją drogą, z tego co mi wiadomo oksytocyna w uczuciu miłości do partnera (nie mylić z zakochaniem, które warunkują endorfiny, dopamina i serotonina) odgrywa większą rolę u kobiet niż u mężczyzn. U nas tę rolę spełnia bardziej wazopresyna. Poszperałem trochę w necie, ale nie znalazłem nic na temat związków wazopresyny z nienawiścią, jak jest w przypadku oksytocyny. Czyżby zatem to było wyjaśnieniem, dlaczego to u kobiet częściej występuje mściwość, zawiść w stosunku do byłego faceta, itd.?
×