Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'kobiety' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Regulamin i Zasady
    • Regulamin Forum
    • Lektura Obowiązkowa - nie tylko dla nowego użytkownika
    • Rozwój - przejmujemy władzę nad światem :>
  • Klub Weterana
    • Zasłużona Starszyzna
  • Relacje męsko-damskie i nie tylko
    • [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
    • Na linii frontu - podrywanie.
    • Seks
    • Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
    • Moje doświadczenia ze związku, małżeństwa
    • Sprawy rodzinne i dzieciaki
    • Rozstania, zdrady, prawo rozwodowe.
    • Mądry Mężczyzna po szkodzie.
    • Ściana hańby
  • Męskie i niegrzeczne sprawy
    • Samodoskonalenie i samowychowanie
    • Bad Boy
    • Hajs i inne dobra materialne
    • Wtopy i upokorzenia
  • Youtube - ciekawostki, dramy, informacje, nowinki
    • Polscy youtuberzy
    • Zagraniczni youtuberzy
    • Kanały sportowe
  • Sport i zdrowie
    • Sport
    • Zdrowie fizyczne i psychiczne
  • Polska i świat
    • Co w zagrodzie i za miedzą
  • Motoryzacja i Technologie
    • Wszystko co jeździ, pływa i lata.
    • Komputery
    • Technika i sprzęt
  • Hobby
    • Zainteresowania
    • Hobby i twórczość
  • Duchowość
    • Nie samym ciałem człowiek żyje
  • Rozmowy przy wódce
    • Flakon, kielon i zagrycha
  • Rezerwat dla Kobiet
    • Dlaczego tak?
    • Bara-bara
    • Bóg stworzył kobietę brzydką, więc musi się ona malować.
    • Wokół domowej 'grzędy'
    • Niedojrzali emocjonalnie faceci - ploty - dupoobrabialnia ;)
    • Kobiecy kącik 'kulturalny'
  • IT Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • MacGyver a GADGETY MĘSKIE : ......?
  • Młodzi samcy w równowadze Tematy
  • Samczy Mobil Klub Powitalnia
  • Młodzi samcy w równowadze Tematy
  • IT Linux
  • IT Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.

Blogi

Brak wyników

Brak wyników


Znaleziono 109 wyników

  1. http://www.telegraph.co.uk/education/2018/01/22/oxford-university-gives-women-time-pass-exams/ Kobiety niby są takie zdolne, ale potrzebują więcej czasu na egzaminie Teraz nie ma się co dziwić, że więcej kobiet niż mężczyzn zyskuje wyższe wykształcenie To jest jawna dyskryminacja mężczyzn. Piszcie co sądzicie na ten temat "Students taking maths and computer science examinations in the summer of 2017 were given an extra 15 minutes to complete their papers, after dons ruled that "female candidates might be more likely to be adversely affected by time pressure". There was no change to the length or difficulty of the questions."
  2. https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/protesty-kobiet-na-swiecie-czas-sie-skonczyl,808273.html Ostatnio kobiety wyszły na ulice w sprawie próby liberalizacji prawa aborcyjnego w Polsce. Teraz kobiety w innych krajach wychodzą na ulicę. Kobiety potrafią się jednoczyć aby walczyć o swoje przywileje. Szkoda, że mężczyźni nie są na tyle zorganizowani by walczyć o swoje prawa przeciwko dyskryminacji. Piszcie co Wy sądzicie na ten temat Marsz kobiet odbywa się w Wielkiej Brytanii, USA i Niemczech Tysiące osób wyszły w niedzielę na ulice Londynu, wyrażając poparcie dla praw kobiet oraz sprzeciwiając się napastowaniu seksualnemu. Marsze Kobiet odbywają się w ten weekend w wielu krajach, w tym w USA i Niemczech. Tysiące uczestników Marszu Kobiet zgromadziły się pod kancelarią brytyjskiej premier Theresy May, trzymając w rękach plakaty z hasłami "Jesteśmy silni" i "Czas się skończył". Demonstrujący wyrażali poparcie dla akcji #MeToo zorganizowanej w związku ze skandalem wokół amerykańskiego producenta Harveya Weinsteina, którego w ostatnich miesiącach kilkadziesiąt kobiet ze świata filmu i mediów oskarżyło o molestowanie seksualne. Kobiety znów wyszły na ulice w USA. "Jesteśmy tu, żeby świat zrozumiał, że jesteśmy wkurzone!" Tysiące uczestników zgromadziły też sobotnie demonstracje w USA, odbywające się w pierwszą rocznicę zaprzysiężenia Donalda Trumpa na prezydenta USA. "Piękna pogoda w całym kraju, idealny dzień na marsz kobiet. "Idźcie uczcić historyczny kamień milowy i bezprecedensowy sukces gospodarczy oraz budowę dobrobytu, osiągnięte w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Najniższe bezrobocie wśród kobiet od 18 lat!" - napisał prezydent USA na Twitterze.
  3. http://redpillersi.pl/zatrzymasz-odwrocona-hierarchie-plci/ Cześć Bracia Dzisiaj natrafiłem na ciekawy artykuł wyjaśniający współczesne odwrócenie hierarchii płci i konsekwencje z tym związane. Piszcie co sądzicie na ten temat W skrócie dawna hierarchia wyglądała tak: 1. Mężczyzna (hierarchia wyłaniana na bazie ilości zasobów, agresji, władzy i siły) 2. Zasady nad emocjami 3. Kobieta 4. Dziecko 5. Zwierzęta (z resztą jak to w Biblii, zwierząta mają być pod panowaniem ludzi) A obecnie wygląda tak: 1. Dziecko > kobieta(albo kobieta > dziecko – coraz częściej dzieci są traktowane jako własność) 2. Emocje nad zasadami (niedojrzałość prowadząca do egoistycznych zachowań) 3. Zwierzęta (moda na diety wegańskie, często współczujemy bardziej zwierzętom, niż innym ludziom tak potrafimy siebie nie lubić nawzajem) 4. Przyroda nieożywiona 5. Mężczyzna Na końcu jest wezwanie do nie ulegania kobietom i zatrzymania tej obecnej odwróconej hierarchii płci.
  4. http://www.rp.pl/metoo/180119169-Brigitte-Bardot-krytykuje-kampanieMeToo-Przejaw-hipokryzji.html Dobre wieści z Francji Francuska aktorka Brigitte Bardot ostro skrytykowała kampanię #MeToo i jej francuskie odpowiedniki mówiąc, że to "przejaw hipokryzji". Brigitte Bardot dołączyła do Catherine Deneuve, wyrażając niechęć wobec kobiet pracujących w przemyśle filmowym, które skarżą się na molestowanie seksualne. Jak powiedziała, "w ogromnej większości przypadków jest to obłudne, śmieszne i nieciekawe”. - Wiele aktorek flirtuje z producentami, aby dostać rolę. Potem, kiedy opowiadają historie, mówią, że były nękane. W rzeczywistości, zamiast im to pomóc, tylko im to szkodzi - powiedziała Bardot w wywiadzie dla "Paris Match". Bardot podkreśliła także, ona nigdy nie padła ofiarą molestowania seksualnego. - Uważałam, że to urocze, kiedy ktoś mi mówił, że jestem piękna albo, że mam fajną pupę. To sympatyczny rodzaj komplementu - powiedziała. Brigitte Bardot jest już drugą francuską aktorką, która krytykuje kampanie przeciwko molestowaniu seksualnemu w branży filmowej. 9 stycznia okazało się, że Catherine Deneuve podpisała list otwarty krytykujący kampanie dotyczące molestowania seksualnego. W liście pisano o "purytańskiej fali oczyszczenia”. Deneuve przeprosiła później ofiary napaści seksualnych, mówiąc, że "zniekształcono ducha tego tekstu”.
  5. http://www.wsensie.pl/polska/26719-kogo-popieraja-mlodzi-polacy-wyniki-sondazu-ipsos-zaskakuja "W miarę postępów w budowie feminizmu walka płci zaostrza się". Jest to dobrze przedstawione w tej ankiecie. Młodzi mężczyźni wolą prawicę, a kobiety lewicę. Piszcie co sądzicie na ten temat Poglądy osób młodych odbiegają od ogółu społeczeństwa. Ponadto widać wyraźnie różnice w poglądach politycznych kobiet i mężczyzn. Spośród ruchów niebędących formalnie partiami, 10 proc. ankietowanych najchętniej zaangażowałoby się w Komitet Obrony Demokracji. Tuż za nim - z wynikiem 9 proc. - znajdują się Rodzina Radia Maryja oraz Czarny Protest. Ogromne rozbieżności są między najmłodszymi (18-29 lat) a najstarszymi badanymi (60+). W tej pierwszej grupie największym poparciem cieszy się Ruch Narodowy z 13 proc. poparciem. Po nim znajduje się Czarny Protest (12 proc.) i Rodzina Radia Maryja (11 proc.). Z kolei w drugiej grupie znajdują się odpowiednio Rodzina Radia Maryja i KOD (po 15 proc.) oraz Kluby Gazety Polskiej (10 proc.). Ciekawe są również wyniki badania w kwestii płci dla osób w wieku 18-39 lat. Na Ruch Narodowy wskazało bowiem 15 proc. mężczyzn, zaś na Czarny protest 20 proc. kobiet. Jeszcze bardziej widać różnicę w poparciu dla partii Wolność. Głos na nią oddałoby 15 proc. mężczyzn i ani jedna kobieta. Sondaż przeprowadzono w dniach 12-14 stycznia metodą telefoniczną na probie 1017 osób. https://oko.press/mlodzi-popieraja-czarny-protest-ruch-narodowy-starsi-kod-rodzine-radia-maryja-sondaz-oko-press/ "Potwierdza się więc teza, że wśród młodych Polaków mamy do czynienia z wojną płci pomiędzy bardziej konserwatywnymi młodymi mężczyznami oraz bardziej lewicowymi i liberalnymi młodymi kobietami." Lewicowo-liberalna radykalizacja młodych kobiet jest szczególnie niebezpieczna ze względu na to, że kobiet jest zazwyczaj więcej w społeczeństwie oraz wspiera je system.
  6. https://wpolityce.pl/lifestyle/376630-liam-neeson-nie-dostanie-juz-pracy-w-hollywood-irlandzki-aktor-skrytykowal-akcje-metoo-to-polowanie-na-czarownice Nesson był gościem jednego z irlandzkich tok show. Aktor znany m.in. z ról w filmach takich jak Gwiezdne Wojny czy Rob Roy został zapytany m.in. o ocenę akcji #MeToo, która ma za zadanie walkę z molestowaniem kobiet. Akcja rozpoczęła się od ujawnienia przez media zachowania producenta z Hollywood Harveya Weinsteina. Zdaniem Nessona akcja przybiera zły obrót. Stwierdził, że jest w niej „trochę z polowania na czarownice”. Aktor przekonywał, że: Znani ludzie są nagle oskarżani o złapanie dziewczyny za kolano i nagle tracą program. Neeson przypomina sprawę Garrison Keillora, który stracił pracę w Minnesota Public Radio za dotknięcie za położenie ręki na plecach kobiety. Keillor objął kobietę, która wcześniej opowiedziała mu smutną historię nt. swojego życia. Dziennikarz objął ją ramieniem i położył dłoń na plecach. Przeprosił ją za swoje zachowanie, kobieta uznała, że to żaden problem. Po kilku miesiącach skontaktowali się z nim prawnicy kobiety, którzy oskarżyli go o molestowanie seksualne. Piszcie co na ten temat sądzicie Bracia
  7. http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1022256,alimenciarki-kobiety-tez-nie-placa-alimentow-dlaczego.html Ciekawy artykuł dotyczący kobiet, które nie płacą alimentów. Piszcie co sądzicie na ten temat Bracia Orzecznictwo sądów w Polsce jest jasne. Dzieci zostają przy matce. Dlatego problem niepłacenia alimentów i alienacji rodzicielskiej najczęściej jest poruszany w kontekście mężczyzn. Utarło się, że to zły ojciec unika płacenia na dzieci, a zła matka nie pozwala na kontakty z dzieckiem. Ale bywa też odwrotnie, a „dłużnicy alimentacyjni” (niezależnie od płci) nie zawsze zasługują na potępienie. W październiku 2016 roku dłużnicy alimentacyjni zalegali ze spłatą łącznie 9,4 mld złotych. Trzej rekordziści pod względem kwoty zaległości, na którą składają się m.in. niezapłacone alimenty, mają do oddania ponad 1 mln zł. Łączny dług rekordzisty to 1 441 455 zł, z tytułu alimentów winien jest niecałe 47 tys. zł. Kolejny dłużnik z sumą 1 436 214 zł, na dzieci nie zapłacił 48,2 tys. zł. Sytuacja trzeciego rekordzisty to 19,2 tys. zł zaległości alimentacyjnych i ponad 1,2 mln zł pozostałych długów. Średnia wartość zobowiązania z tytułu niezapłaconych alimentów przypadająca na jednego dłużnika alimentacyjnego systematycznie rośnie. Od końca czerwca do końca września 2016 roku wzrosła o 859 zł i obecnie wynosi 33 160 złotych. W województwach: warmińsko-mazurskim, zachodniopomorskim, pomorskim oraz kujawsko-pomorskim na 1000 dorosłych mieszkańców przypada od 12 do 13 dłużników alimentacyjnych. 95 proc. z nich to mężczyźni. Na 282 tysiące osób, które zalegają z płatnościami na dziecko, aż 268 tys. to również mężczyźni, ale jeśli zaznaczymy, że po rozwodzie opiekę nad dziećmi w znakomitej większości sprawują kobiety, to okaże się, że procentowo sytuacja w przypadku obu płci jest bardzo podobna. Tyle dane. Wynika z nich niewiele, bo ważne są powody, dla których kobiety nie płacą alimentów. Polaków nie stać na alimenty Na ten argument szczególnie często powołują się właśnie kobiety. Jak tłumaczy adwokat Maciej Organiściak, po rozwodzie często są one w trudniejszej sytuacji zawodowej. Statystycznie zarabiają mniej, a mężczyźni mają dodatkowo więcej możliwości pracy na czarno. Mediana wynagrodzeń w Polsce wynosi 3291,56 zł. Oznacza to, że połowa Polaków zarabia powyżej, a druga połowa poniżej tej kwoty. Największa liczba Polaków zarabia 2469,47 zł brutto, czyli niecałe 1800 zł „na rękę”. A po rozwodzie koszty utrzymania gwałtownie rosną. Nagle, przyzwyczajeni do dwóch pensji i dzielenia kosztów na pół, musimy te proporcje odwrócić. Czynsz dla spółdzielni to nie 300 zł, ale 600 zł, rachunek za prąd to nie 75 zł, tylko 150 zł, a internet zamiast 30 zł kosztuje 60 zł. Statystycznie na konto wpływa też 1800 zł, a nie 3600 zł. Joanna przed rozstaniem pracowała w firmie informatycznej. Zarabiała dobrze – ponad 4 tys. złotych. Sąd orzekł, że na dwójkę swoich dzieci ma płacić miesięcznie 800 zł. Problemy zaczęły się w trakcie sprawy: straciła pracę, a koszty rozwodu pochłonęły ponad 20 tys. zł. Co więcej, sąd zasądził alimenty wstecz od września 2014 roku. I to mimo że dzieci zamieszkiwały z nią – bez względu na postanowienie sądu nie chciały mieszkać z ojcem. – Córkę porwał ze szkoły w październiku, a w lutym kuratorzy zabrali syna. Tak więc pomimo iż w okresie tym wydałam pieniądze na utrzymanie dzieci, muszę ponownie zapłacić je ojcu – mówi rozgoryczona. Łączny dług to 15 tysięcy złotych. W grudniu 2016 roku urodziła syna. W tej chwili nie ma prawa do zasiłku macierzyńskiego i ubiega się o świadczenie rodzicielskie w kwocie 1000 zł. Jak mówi, kwota 800 zł nie jest sama w sobie zawrotna, ale bez pracy okazuje się niemożliwa do zapłaty. – Czyni mnie to kandydatką do osadzenia w więzieniu na rok z moim dwumiesięcznym synem, jeśli sejm przyjmie nowelizację art. 209 kk – mówi i dodaje: Nie jestem żadną patologią. – Regularnie alimentuję dzieci nie tylko poprzez opłacanie im telefonów, ale i kupuję ubrania, leki, kosmetyki i przybory szkolne, ponieważ ojciec celowo je zaniedbuje, aby pokazać, że jest nędzarzem pomimo, że w poprzedniej sprawie sąd ustalił, że zataja dochody, ponieważ koszty, które wykazuje, są wielokrotnie wyższe niż wykazywane dochody – mówi. To, co najbardziej boli Joannę to postawa sądów, które jej zdaniem są nieudolne i bezczelne. Do tego dochodzi dowolność orzekania w sprawie alimentów. – To jest przerażające. Nikt nie wie, co go czeka, a sąd może uwierzyć w każde kłamstwo drugiej strony. Ja na przykład dowiedziałam się, że moja córka ma atopowe zapalenie skóry. Myślę, że łatwiej takie rzeczy wmówić ojcom pozbawianym kontaktu z dziećmi od wczesnych lat, ale dla mnie – matki, która swoje dzieci przez kilkanaście lat wychowywała i utrzymywała – to jest po prostu niedorzeczne – opowiada. – Nagle z porządnego, pracującego obywatela stałam się wyjęta spod prawa – podsumowuje gorzko. Proszę napisać: Sądy Rodzinne w Polsce nie dbają o dobro dzieci, a jedynie żywią się na ich krzywdzie. Zakładnik alimentacyjny Rozwód często przeradza się w prawdziwą wojnę, a głównym jej zakładnikiem staje się dziecko. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni traktują je jako kartę przetargową. W historii Katarzyny znajdują się wszystkie elementy, o których mówią adwokaci. Jest były mąż, który wyrzuca ją z mieszkania. Mąż jest zamożny i stać go na samodzielne utrzymywanie dziecka, ale grą procesową i bezpardonową walką, jak sama mówi, kreuje dowody, a następnie egzekwuje każde postanowienie sądu. W tej brutalnej grze wykorzystuje to, że pracują w jednej branży. Rozsiewa plotki i pomówienia. W końcu doprowadza do zwolnienia Katarzyny z pracy. Przed sądem posłuży to jako przykład nieporadności życiowej Katarzyny, która w czasie pobytu na bezrobociu (już pół roku) nie ma jak płacić zasądzonych alimentów. – Proszę mi uwierzyć, ja chciałabym płacić te alimenty, ale zwyczajnie nie mam jak. Wnosiłam o alimentację własnym staraniem – mogę uczyć swoje dzieci języków obcych, bo mam wykształcenie filologiczne, ale sąd nie uwzględnił mojej prośby. Uzasadnienie wyroku jest kuriozalne: z jednej strony sąd uznał, że nie mam kompetencji, żeby uczyć własne dziecko, z drugiej – że mam wysokie możliwości zarobkowe, bo mogę dorabiać tłumaczeniami. W tej chwili robię wszystko co mogę, by regulować alimenty, ale moje starania nie zawsze wystarczają – mówi gorzko. Były mąż Katarzyny dąży do zerwania jej relacji z dzieckiem, często uniemożliwia zasądzone kontakty, składa kolejne wnioski do sądu o zmniejszenie jej kontaktów. W ten sposób dziecko staje się zakładnikiem alimentacyjnym: druga strona jak najsilniej odcina dzieci, co skutkuje podwyższeniem alimentów, bo kto spędza więcej czasu z dzieckiem, ten rzekomo więcej na nie łoży. – Kto odetnie, wyalienuje dziecko, ten ma szanse na wysokie alimenty – mówi Katarzyna. I błędne koło się zamyka. – Rodzice podchodzą do rozstania, jako do sprawy, w której będą wygrani i przegrani, a dziecko jest tylko narzędziem do wygranej. Wtedy ojcowie dochodzą do wniosku: „zabiorę dziecko, bo wiem, że to matce sprawi przykrość”. A często nawet nie chce zajmować się tym dzieckiem. To samo dzieje się w przypadku ustalenia wysokości alimentów. Walki toczą się o 100 zł, o które można byłoby się normalnie dogadać – tłumaczy mecenas Organiściak. – To nie rodzice sami generują konflikt. Często są do tego zmuszeni, bo ich pełnomocnicy znają realia polskich sądów, które nie sprzyjają porozumieniu rodziców. Sądy w zasadzie nie orzekają opieki naprzemiennej. W efekcie na koniec sprawy jest wygrany (ten, który „bierze wszystko”: dzieci, alimenty, mieszkanie) i przegrany (pozbawiony wszystkiego i sprowadzony do roli bankomatu). Próbuję się porozumieć, ale czegokolwiek bym nie robiła, on odrzuca. Zależy mu tylko na alimentach – mówi Katarzyna. Na złość odbiorę ci dziecko – Zdarza się, że kobiety często same wymierzają sprawiedliwość. Znam takie sprawy, w których na początku to kobieta sprawowała opieką nad dzieckiem i w tym czasie to mąż unikał płacenia alimentów. Potem sytuacja się odwraca i kobieta wychodzi z założenia, że skoro były mąż nie płacił, to ona też nie będzie. Przy czym dla sądu nie ma to żadnego znaczenia – tłumaczy mecenas Organiściak. Renata Christensen Ogorzelska nie płaci alimentów, chociaż by mogła. Prosi o podanie pełnego imienia i nazwiska, bo - jak mówi - nie ma nic do ukrycia. Zasądzono jej symboliczne 50 zł. Między innymi dlatego, że dziecko mieszka z ojcem w mieszkaniu, które jest jej współwłasnością. Były mąż zarabia 70 tys. zł. Dziecku nie powinno więc niczego brakować. Tymczasem mieszkanie jest systematycznie zadłużane. W tej chwili jest to już 17 tys. złotych. Ale nie dlatego Renata nie płaci alimentów. Były mąż skutecznie alienuje dziecko. – Syn, gdy mnie widzi, szarpie się i mnie bije – mówi i dodaje: Od lat, mimo wyroku sądu, nie mogę decydować o swoim dziecku; nie uczestniczę w podejmowaniu żadnych decyzji dotyczących syna, dlaczego więc mam płacić choćby te 50 zł? Moje prawa, jako matki, są gwałcone na każdym kroku, ale oczekuje się ode mnie, że ja będę swoje obowiązki wypełniać. Uważam, że jeśli rodzic alienuje dziecko i traktuje je jako swoją własność, to powinien sam finansować swój „projekt dziecko” – tłumaczy. Punkt widzenia Renaty najlepiej obrazuje jeszcze jedna historia z jej życia. Mówi: Jestem też dawczynią komórki jajowej, z której w Wielkiej Brytanii urodziły się bliźniaki. Nigdy ich nie poznałam, ale rodzice na bieżąco informują mnie o ich rozwoju. To budzi we mnie odpowiedzialność i więź emocjonalną, której nie czuję z własnym dzieckiem. To jest bardzo bolesne, ale to tym dzieciom wysyłam paczki i pieniądze. Zresztą, w naszym przypadku w ogóle nie chodzi o pieniądze, bo i ja, i ta rodzina, i mój mąż je mamy. Chodzi wyłącznie o emocje. Renata, tak samo jak Joanna, ma żal do wymiaru sprawiedliwości. – W sytuacji, gdy dochodzi do konfliktu między rodzicami, sąd powinien jasno i z całą stanowczością nie dopuścić do sytuacji, w której dziecko staje się kartą przetargową w walce między dorosłymi. A nasze sądy w sytuacji konfliktowej najczęściej przyznają opiekę nad dzieckiem tylko jednej stronie. A ta druga, niezależnie czy to kobieta, czy mężczyzna, traci kontakt z własnym dzieckiem – mówi. Wyimaginowany dług Mówi Joanna: Sądy od jakiegoś czasu coraz częściej orzekają miejsce pobytu u ojców. W 100 proc. przypadków, jakie znam, są to sprawcy przemocy, w tym narkomani, kryminaliści, alkoholicy. Wszyscy najpierw porwali dzieci, a potem odizolowali je od matek. Analogicznie, jak robią to od lat matki. Tak postępujących rodziców preferują sądy. Wszystkie moje rozmówczynie są zgodne: sądy popierają alienację rodzicielską, bo umożliwia ona obciążenie drugiego rodzica kosztami utrzymania dziecka. – W związku z tym, że wyroki są oderwane od rzeczywistych zarobków, automatycznie tworzą z ludzi dłużników na żer komorników – mówi Joanna. Od Renaty i Joanny słyszę: Proszę więc nie wierzyć w bajki o długu 10 mld złotych. To są pieniądze, które nigdy nie zostały na dzieci wydane i nigdy nie zostały zarobione. – Najczęściej dochodzi do wykończenia dłużnika lub licytacji jego majątku na cele alimentacyjne – często zabranie dzieci jest sposobem na korzystny podział majątku po rozwodzie – dodaje Joanna.
  8. https://www.forbes.pl/gospodarka/rownosc-plac-kobiet-i-mezczyzn-islandia-pierwszym-krajem/nlbjcb3 Kolejny postępowy skandynawski kraj czyli wieści z mroźnej Islandii Piszcie co sądzicie na ten temat Bracia Wraz z nadejściem 1 stycznia w Islandii zaczęła obowiązywać ustawa przegłosowana w 2017 roku, która zabrania płacić więcej mężczyznom niż kobietom. W ten sposób mały, wyspiarski kraj zamierza zlikwidować lukę płacową. Ustawa, którą przyjął w ubiegłym roku parlament Islandii, zakazuje nie tylko dyskryminacji finansowej, ale też rasowej, religijnej, z powodu wieku, niepełnosprawności i orientacji seksualnej. W przypadku nierówności płac wśród zatrudnionych firmy, zarówno państwowe, jak i prywatne, są zobowiązane do zapewnienia takich samych zarobków mężczyznom i kobietom za tę samą pracę. Warunkiem podlegania tym regulacjom jest zatrudnianie 25 lub więcej osób - tylko takie przedsiębiorstwa są zobowiązane do przestrzegania nowego prawa. Dodatkowo takie podmioty będą musiały poddawać się audytom. W przypadku firm powyżej 250 zatrudnionych będą musiały one uzyskać certyfikat, który potwierdzi, że zapewniają równe płace pracownikom. Oprócz firm, prawo obowiązuje także w instytucjach publicznych. Jeśli przedsiębiorstwa nie dostosują się do nowych regulacji, grożą im grzywny, około 500 dolarów dziennie za każdy przypadek. M.in. takimi ustawami Islandia planuje do 2022 roku zlikwidować lukę płacową (gender pay gap - różnice w płacach ze względu na płeć) w kraju. Islandia od wielu lat przoduje w rankingach pod względem równości płci - wielokrotnie zajmowała pierwsze miejsca w zestawieniach tworzonych przez Światowe Forum Ekonomiczne (WEF). W 2016 roku wygrała taki ranking, wyprzedzając Norwegię (miejsce drugie), Finlandię (trzecie), Rwandę (czwarte) i Szwecję (piąte).
  9. Natrafiłem ostatnio na wykopie na naprawdę złotą grafikę, nic tylko wyciągać wnioski
  10. Witajcie moi kochani! Dzisiaj będzie naprawdę krótko Długo przymierzałem się do założenia konta na tym forum, dzisiaj korzystając z tego ,że w pracy mam praktycznie wolne, uczyniłem to Chciałbym podzielić się swoją historią , przedstawić Wam obecną sytuację i ew. prosić o jakieś podpowiedzi. Jestem młodym chłopakiem (21 lat) , mieszkam w małym mieście, informatyk z zawodu, muzyk - (basista, 2 kapele). W moim życiu praktycznie nie ma czasu na nudę, cały czas coś się dzieje. Jestem szczęśliwym człowiekiem alee.. czasami sam nie wiem czego chcę i brakuje mi pewności siebie. Pannę W. poznałem w 4 klasie technikum. Jest rok młodsza. Blondynka z dobrego domu,przeciętna uroda (ale mimo wszystko ma to coś), mądra książkowo, spokojna, mieszka na wsi zabitej dechami 12 km ode mnie. Gdy ją poznałem nie miałem bladego pojęcia o kobietach, czego chcą, co je kręci, JAKIE SĄ NAPRAWDĘ (wspaniałe wiadomo) :). Pierwsze rozmowy to była wg jakaś porażka, pisałem do niej na Fb, bardzo oschła była, obojętna, musiałem ostro się gimnastykować przy rozmowach z nią . Pamiętam, że na walentynki wysłałem do niej jednego gościa, z dużą kopertą w której była mniejsza, w tej mniejszej była jeszcze mniejsza itd. na końcu była kartka z zapytaniem kiedy kawa i mój numer telefonu. Po jakiś 12 godzinach SMS treść "dzięki" Myślę- będzie moja, głupi ja Znajomość nabierała tempa, pamiętam,że na dzień kobiet pierwszy raz się spotkaliśmy, zabrałem ją na Greya do kina. Rafcio (ja) idiota zamiast działać coś w trakcie filmu czy tuż po nim, kupił jej popkorn i przez pół filmu wpatrywał się w jej "boskie" oblicze. Zgadnijcie czy była zadowolona ? Bo mi dzisiaj już się wydaje , że liczyła na coś innego. Biegałem do niej z kwiatkami, prosiłem o spotkania, jak już wyprosiłem było naprawdę fajnie (tak mi się wydawało). Pierwsze pocałunek, dotykanie się (jestem na 80% pewien ,że chciała czegoś więcej,ale z powodu mojego braku doświadczenia i podstawowej wiedzy wszystko niszczyłem. Po 9 miesiącach znajomości zakończyłem ją, ponieważ w dniu kiedy miała się ze mną spotkać poszła z kuzynką która właśnie niby wróciła z niemiec do klubu gdzie teoretycznie poznała jakiegoś gościa z którym wyśmienicie się bawiła. Powiedziałem nara. Reasumując , mógłbym tutaj książkę napisać, ale nie chcę też przynudzać .Popełniłem wszystkie możliwe błędy, pokazałem się ze słabej strony sam się wpakowałem na orbitę. Miesiąc póżniej po jakimś koncercie, podpity pisałem do niej, że bardzo żałuję ,że chciałbym żeby było tak jak dawniej, byśmy byli chociaż przyjaciółmi etc, stwierdziła, że nie byłaby "lojalna" względem kogoś innego. :))) To nie koniec "histeryjki" Olałem sprawę, uznałem oczywiście, że ja wszystko super robiłem, że to jej wina bo nie wiedziała czego chce etc.... Po pewnym czasie ku mojemu zadziwieniu Pani W PIERWSZY RAZ W ŻYCIU PIERWSZA NAPISZE "hej co tam?" Wiadomo jakiś dialog, że u mnie wszystko pięknie i wg, że mam się wspaniale i nagle zaczyna nawiązywać do tego, że siedzi sama nudzi się, nie wie co ma ze sobą zrobić. Jak wiadomo, już nie zaznała ode mnie współczucia ani jakiejś propozycji, tylko zrobiłem jej lekką wojnę, powiedziałem co o tym sądzę i ogółem kazałem iść jej do tego swojego nowego Bo tych wydarzeniach nastąpiła przerwa.Nie widywałem jej, nie pisałem, nie szukałem kontaktu, zapominałem. Miesiąc temu napisała do mnie 2 raz ! (i tutaj bardzo dziwna sytuacja) Wyglądało to mniej więcej tak: "hej co tam?" No cześć, ogółem bardzo dobrze, spełniam się a tam ? chwila gatki o dupiemaryni pytanie od jej : A prywatnie ? Wiesz o co chodzi ? To jej powiedziałem, że się bawię, gram, podwyżkę dostałem (chodziło jej czy mam kogoś) Powiedziałem , że nie i nie szukam, okazało się, że ona też nikogo nie ma, siedzi w domu i jej smutno. Zakończyłem niespodziewanie rozmowę, bo akurat wychodziłem , powiedziałem, że idę do koleżanki z pracy albo coś takiego. Oki baw się dobrze, buziaczek (;*) Nie skomentowałem tego, poszedłem się bawić . Następnego dnia jak do niej napisałem była strasznie oschła, wg nie wchodziła w rozmowę, wyglądało to jakby ewidentnie jej nie chciała prowadzić (tego nie mogę zrozumieć) Stwierdziłem, że trudno, dziwna kobieta. Ostatnio nastąpił zwrot akcji, powiedziałbym nawet , że dość radykalny. Mi zaczęło się dobrze układać (robimy teledysk, w pracy coraz lepiej, otaczam się ładnymi kobietkami) Werka znów niewinnie zaczęła pisać coś, robiła to cyklicznie przez pewien czas, na tą chwilę mamy już lepszy kontakt, rozmawiamy przynajmniej raz na dwa dni, nie daje się shit testom (staram się) Pokazuje się z tej lepszej strony. Ona sami widzi, że się coś zmieniło... bo się zmieniło... Ale... Obecnie z mojej strony wygląda to tak, chciałbym od niej czegoś więcej,znowu. Sam widzę, że jest to możliwe, ale cholernie się boję , że znów gdzieś popełnie jakiś błąd a później już się posypie. Czy starszyzna ma jakieś rady dla młodego ? Jak ją nakręcać ? Czy samemu zaczynać rozmowy ? Kiedy zdecydować się na pierwsze spotkanie po czasie i jak ma ono wyglądać ? Za wszystkie wskazówki będę mega wdzięczny p.s. znów się rozpisałem, sorrki, że tak długo ale chciałem w dość jasny sposób nakreślić sytuację. p.s.2. Interesuje mnie ta konkretna dziewczyna, nie żadna nowa inna, być może to błąd, ale tak mi honor nakazuje :))))))
  11. Cześć Bracia Zainspirowany dzisiejszą audycją Marka "Szydzisz z nas, ale kiedyś będziesz błagał nas o pomoc" wklejam ten film: Jordan B Peterson jest wykładowcą oraz psychoanalitykiem klinicznym z Kanady, który od ponad roku udziela się w internecie i mówi o różnych tematach dotyczących życia. Camille Paglia jest natomiast feministką 2 fali ( feminizm po 2 wojnie światowej), która również udziela się w internecie mówiąc o różnych tematach. W czasie ich rozmowy Peterson mówił podobnie jak @Stulejman Wspaniały, że współcześni mężczyźni nie mają jak się bronić przed kobietami (podał przykład przemocy fizycznej) oraz powiedział, że to właśnie rozsądne i mądre kobiety powinny stanąć na przeciw tym szalonym kobietom, które całkowicie niszczą mężczyzn. Najważniejsze powiedział na koniec: "Nie widzę, żadnej siły, która mogłaby wyregulować ten okropny aspekt kobiecości. A wydaje mi się, że wgryza się ona w nasza kulturę podważając męski aspekt siły tej kultury, co może okazać się dla niej śmiertelne." Marek dzisiaj także wspominał o niszczeniu Polski za pomocą uprzywilejowania kobiet. Jak widać zarówno na zachodzie jak i u nas zauważa się fakt destrukcji społeczeństwa za pomocą kobiet. Piszcie co sądzicie na ten temat
  12. http://www.pomorska.pl/wiadomosci/bydgoszcz/a/w-bydgoskiej-szkole-nie-pozwolono-ojcu-spotkac-sie-z-corka,12766102/ Żona utrudnia kontakty ojca z córką. Do gry wchodzi także wychowawczyni oraz dyrektorka. Kobiety wspierają się wzajemnie w ograniczaniu możliwości widywania się ojca z dzieckiem. Piszcie co sądzicie na ten temat Bracia Poniżej kilka kluczowych zdań: - Nie widziałem dziecka dwa miesiące, bo moja była żona utrudnia mi z nim kontakty, więc przyszedłem zobaczyć się z małą w szkole - mówi ojciec. Rodzice dziewczynki rozstali się kilka lat temu. Mała mieszka z mamą, a chodzi do Szkoły Podstawowej nr 58 w Bydgoszczy. - Matka mojej córki wciąż utrudnia mi kontakty z dzieckiem - żali się bydgoszczanin. - Ostatnio widziałem małą w połowie października. W tym tygodniu poszedł do córki do szkoły. - Jak zawsze, aby podpytać, jak jej idzie nauka, a przy okazji przyniosłem dla niej prezent - opowiada mężczyzna. - Miałem dać go córce tydzień temu, na mikołajki, ale wtedy nie mogłem się z nią zobaczyć, bo jej nie było na lekcjach. Tym razem, że przyjdę, wcześniej uzgadniałem, z wychowawczynią, która prosiła mnie, żebym córce przekazał osobiście podarunek. Ojciec podkreśla: - Mam pełne prawa rodzicielskie w zakresie edukacji dziecka. Nie mam w jakikolwiek sposób ograniczonych czy zakazanych kontaktów przez sąd. Gdy czekał na wychowawczynię, zauważyła go na korytarzu dyrektorka szkoły. - Kazała mi natychmiast wyjść. Zagroziła, że jeżeli tego nie zrobię, to ona zadzwoni po policję. Ja też wezwałem policję w związku z bezprawnym wyrzucaniem mnie z miejsca publicznego. Ojciec dwie godziny stał przed szkołą w zimnie. Z prezentem w ręku. - Wreszcie przyjechała policja - kontynuuje czytelnik. - Funkcjonariusze nie podjęli działań, ale uznali nieprawidłowość postępowania dyrektora. Ojciec dziewczynki poprosił na koniec panią dyrektor, żeby chociaż przekazała jego córce zabawkę. - Ale nawet tego nie chciała zrobić, więc wróciłem z prezentem do domu - wzdycha bydgoszczanin.
  13. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/time-oglosil-czlowieka-roku-2017/fqdhybe Szkoda słów moim zdaniem, ale jak chcecie to napiszcie swoje zdanie na ten temat Bracia "Osoby, które pomogły ujawnić skandal związany z przemocą i molestowaniem seksualnym w Hollywood, zostały uznane przez magazyn "Time" za najważniejsze osoby roku. W tym roku na krótkiej liście nominowanych był również Donald Trump, gracz footballu amerykańskiego Colin Kaepernick oraz przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un." Nagrodę przyznano osobom, które wzięły udział w akcji #metoo. Jej początkiem był internetowy wpis aktorki Alyssy Milano. Napisała ona: "gdyby wszystkie kobiety, które były seksualnie molestowane i napadane napisały w swoim statusie Me Too, mogłybyśmy pokazać ludziom skalę problemu". Na samym Facebooku w pierwszych 24 godzinach w akcji wzięło udział 4,7 miliona osób.
  14. Panowie, ostatnio mam jakieś słabe samopoczucie, czuję ogólne zmęczenie, problemy z koncentracją i jakby myślenie szło mi nieco wolniej co niestety odbija się na pracy. Zdaję sobie sprawę z faktu, że moja efektywność nieco zeszła z poziomu, do którego przyzwyczaiłem zarówno siebie czy przełożonych a i znajomi z pracy jakby inaczej na mnie patrzą pozwalając sobie na liczne komentarze związane z zaistniałym faktem. Nie zaskoczę Was, że najwięcej do powiedzenia mają stworzenia z cyckami i to one ujadają najgłośniej. To od nich słyszę, że "nic nie robię" albo, że "jeszcze męczę się z jakimś zadaniem" i inne tego typu bla bla bla. W normalnych warunkach opierdoliłbym taką pannę na dzień dobry (choć będąc w dobrej formie nigdy czegoś podobnego nie słyszałem) ale w takiej sytuacji nie chce mi się nawet strzępić gęby. Męska część społeczności albo milczy albo mówi o tym po cichu choć i tutaj coraz częściej da się wyczytać między wierszami podobną postawę. Zastanawiam się czy to pieprzenie jest odzwierciedleniem tego co mówią przełożeni, czy jest to zwyczajne dobijanie leżącego przez stado rozwścieczonych macic. Jeżeli tak miałaby wyglądać relacja w związku z kobietą gdzie to ja naglę mam gorszy okres w życiu a babka wyskakuje mi z takimi tekstami i przypierdala się do mnie o byle gówno to ja pierdolę. Jak na to reagować bo manipulacja jest tutaj ewidentna. Wkurwiać się nie zamierzam, tłumaczyć tym bardziej. Olać temat i robić swoje? Wiem, że podobam się części z nich, tego nie da się ukryć, wiem też, że ostatnio ktoś puścił jakieś śmierdzące wiadomości na mój temat bo zauważyłem zmianę nastawienia większości załogi w tym męskiej jej części (mocno białorycerskiej). Nie wiem czy jest sens rozpoczynać jakąś poważniejszą batalię o... no właśnie o co? O powrót do poprzedniego stanu? Chyba mi się już nie chcę tym bardziej, że nie wiążę planów z firmą na dłużej niż do końca obecnego miesiąca...
  15. Niedawno założony temat na forum dotyczący książki "Mózg kobiety" Louann Brizendine zachęcił mnie do przeczytania tej pozycji. Póki co jeszcze tego nie uczyniłam (aczkolwiek książkę już posiadam), skończyłam za to czytać "Mózg mężczyzny" tejże autorki. Książkę czyta się jednym tchem, więc jeśli ktoś ma możliwość kupienia/ściągnięcia/wypożyczenia to polecam. Ja swoją wypożyczyłam, gdyż jak się okazało, "Mózgu mężczyzny" nie da się kupić Poniżej wklejam najciekawsze, moim zdaniem, cytaty z tej książki. Myślę, że zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn będą one ciekawe. Część z nich potwierdza to, co wiemy dzięki [email protected] Wspaniałya część była dla mnie nowością. Postaram się nie napisać ściany tekstu, jednak chciałabym zmieścić wszystko w jednym poście, proszę o wyrozumiałość... :> Biolodzy prowadzący badania zachowań seksualnych ssaków naczelnych odkryli, że samice częściej uprawiają seks z samcami przynoszącymi im pożywienie. Prymatolodzy nazwali to zasadą „jedzenie za seks”. Samce, które okazywały, że są gotowe dostarczyć pożywienie, miały większy dostęp seksualny do samic, co zwiększało ich szansę zostania ojcami. Mózg kobiety pragnie seksu w nadziei na miłość i zaangażowanie, natomiast dla mężczyzn seks często może dopiero do tego prowadzić. (…) Badacze wykazali, że nic nie jest dla kobiety lepszym afrodyzjakiem niż pokaz agresji, dominacji i siły. (Tutaj jako przykład podana była gra w rugby, a nie bicie żony ) Naukowcy odkryli, że trzech na czterech mężczyzn jest gotowych skłamać lub „zmodyfikować prawdę”, aby namówić kobietę do uprawiania z nimi seksu. Przekonali się również, że rzeczy na których temat mężczyźni kłamią, są podobne na całym świecie. Przesadzają, jeśli chodzi o ich majątek, status oraz koneksje biznesowe i społeczne. Oczywiście, z grze polegającej na poszukiwaniu partnera manipulują zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Jednak jeśli chodzi o werbalne oszustwa, badacze odkryli , że przychodzą one o wiele łatwiej mężczyznom niż kobietom. Mierzyli napięcie strun głosowych u mężczyzn i kobiet mówiących kłamstwa kierowane do płci przeciwnej; przekonali się, że u kłamiących mężczyzn napięcie elektryczne było o wiele mniejsze. Penis zawsze pochłaniał ogromną ilość uwagi zarówno w mózgach mężczyzn, jak i kobiet. Jednak jeśli chodzi o seks, rozmiar jest mniej ważny, niż sądzą mężczyźni. Wiele kobiet nie zdaje sobie sprawy, że mężczyźni czasami się czują równie zakłopotani swoim ciałem i genitaliami jak kobiety. Dla niektórych z nich bycie widzianym nago przez nową partnerkę wcale nie jest łatwiejsze niż dla kobiet. Martwią się, co pomyślą one o ich ciałach, oraz odczuwają niepokój w odniesieniu do kształtów i rozmiarów swojego penisa. Wieli mężczyzn się obawia, że ich partnerki uznają, iż ich członek jest zbyt mały i będą rozczarowane. (…) W badaniach wykazuje się, że mężczyznom znacznie bardziej pomogła praca nad swą osobowością i lepszy stan konta w banku niż inwestycje w powiększanie penisa. [Zasypianie po seksie]Jest to coś, na co narzekają niemal wszystkie kobiety. Uważają to za znak, że mężczyznom na nich nie zależy na tyle mocno, by nie zasypiać i przez chwilę je poprzytulać. (…) Za senność po stosunku u mężczyzn odpowiada oksytocyna – sprzyja przyjemnym, ciepłym uczuciom i poczuciu bezpieczeństwa podczas seksu i po seksie, zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. Oksytocyna i dopamina, które uwalniają się po orgazmie w kobiecym mózgu, sprawiają, że kobiety chcą się przytulać i rozmawiać. Badania wykazują jednak, że ta fala hormonów po orgazmie może usypiać mężczyzn. Gdy ojcowie i matki słyszą płacz dziecka, uaktywniają się podobne obszary w ich mózgach. Jednak mózg matki uaktywnia się silniej i być może to właśnie dlatego czuje ona, że musi uspokoić dziecko, jeszcze zanim ojciec odczuje taką potrzebę. (…) A zatem choć to mózg mamy jest czujniejszy od pierwszego dnia, obecnie wiadomo, że mózg taty szybko może mu dorównać. Naukowcy odkryli, że ten szczególny sposób, w jaki ojcowie bawią się z dziećmi, budzi w dzieciach ciekawość i poprawia ich zdolności uczenia się. W porównaniu z matkami ojcowie bawią się w sposób bardziej aktywny fizycznie i żywiołowy. Badacze przekonali się, że zabawa z tatą jest bardziej kreatywna i nieprzewidywalna, co czyni ją bardziej stymulującą. (To powinna przeczytać każda "matka" ograniczająca ojcu kontakty z dziećmi - dop. Kicia ) Według badań mężczyźni i kobiety twierdzą, że odczuwają złość przez tyle samo minut dziennie, jednak mężczyźni przechodzą do fizycznej agresji dwadzieścia razy częściej niż kobiety. (Sorry, Winnetou). Dojrzały mózg Toma miał teraz więcej cierpliwości dla wnuka, niż kiedykolwiek był w stanie okazać córce, kiedy dorastała. Różnica między mózgiem ojca a mózgiem dziadka działała na korzyść całej rodziny. Ku ogromnemu zaskoczeniu Toma, obwody miłości w jego dojrzałym mózgu były bardziej oczarowane ślicznym, małym Tommym niż niegdyś własną córką. (…) Odczuwał również głęboką dumę ze wszystkich postępów w rozwoju swojego wnuka i z jego codziennych osiągnięć. Największym zaskoczeniem był dla mnie ostatni cytat. Zauważyłam to na przykładzie mojego ojca, który ma do wnuczki dużo cierpliwości, dużo więcej niż miał do swoich dzieci. Przyczyn takiego stanu rzeczy upatrywałam jednak w tym, że po prostu rzadziej ją widuje, więc ma mniej okazji, by się na nią zdenerwować. To pewnie też prawda, jednak jak widać, to zasługa również zmian w jego mózgu :> Może macie jakieś refleksje w związku z przytoczonymi przeze mnie treściami? Zapraszam do kulturalnej wymiany poglądów
  16. Nawiązując do akcji #MeToo. Pan Stanisław mówi, że kobiety będą płakać przez to do czego same doprowadziły Zaznaczyłem odpowiedni moment i od tego momentu, aż do końca jest mowa na ten temat. Co sądzicie o jego wypowiedzi?
  17. Polecam bardzo ten oto film z kanału "Okiem Fabiana". Autor filmu staje po stronie mężczyzn i mówi, że mężczyźni także padają ofiarami przemocy seksualnej ze strony kobiet. Jednocześnie doskonale zaorał tą dziewczynę
  18. Oto przykłady brutalności, bezwzględności, agresji i zła jakie kobiety kierują w stronę swoich byłych partnerów. Pamiętaj bracie aby NIE być białym rycerzem bo ŹLE skończysz. Kobieca podłość nie zna granic. Użytkownicy aplikacji Whisper, która umożliwia dzielenie się swoimi najbardziej skrywanymi sekretami, wyznali, jak wyglądało ich rozstanie. https://www.papilot.pl/milosc/zemsta-na-bylym-facecie,40182,1 „Przespałam się z jego dwoma najbliższymi kolegami i jeszcze się tym pochwaliłam. Wcześniej ukradłam mu z domu ukochanego kota”. „Chwilę po zerwaniu sama obcięłam sobie włosy. Myślałam, że taka zmiana jest mi potrzebna. Bardzo szybko tego pożałowałam, bo wyglądałam jak kretynka”. „Zakradłam się przed jego dom w nocy i załatwiłam się na jego wycieraczkę. Mam nadzieję, że rano wdepnął to bosymi stopami”. „Wysikałam się do butelki z płynem do prania, która stała w jego łazience. To nie jest jednorazowa zemsta, bo będę czuła satysfakcję przy każdym kolejnym jego praniu”. „Przez jakiś czas śledziłam swojego byłego i utwierdziłam się w przekonaniu, jaki to był bydlak. Przedziurawiłam mu opony, ale emocje wcale nie opadły. Na deser wybiłam szyby w jego samochodzie”. „Zemściłam się, ale pośrednio. Jemu nie dałam rady, więc rozkwasiłam nos jego kochance. Myślę, że nie tylko jej było przykro”. „Zrobiłam coś, czego nigdy bym się po sobie nie spodziewała. Postanowiłam zmienić całe swoje życie i praktycznie z dnia na dzień wyprowadziłam się do innego kraju”. „Nigdy taka nie byłam, ale wpadłam w jakiś obłęd i w tydzień po rozstaniu przespałam się z czterema nieznajomymi facetami. Jego pewnie by to nie ruszyło, a ja czułam się potem fatalnie”. „Zrobiłam ogromne ognisko w moim ogródku. Po nim nic mi nie zostało, więc w ataku gniewu spaliłam prawie wszystko, co sama posiadałam. To nie było najmądrzejsze rozwiązanie”. „Przez kilka miesięcy po rozstaniu udawałam ciążę. Nie pozwalałam mu się zbliżać i wmawiałam wszystkim, że porzucił ciężarną. To na pewno była dla niego nauczka”. „Zalogowałam się na jego konto na Facebooku, bo hasło było w pamięci mojego komputera. Szybko je zmieniłam, żeby nie mógł nic zmienić i ustawiłam nowy status związku. Zrobiłam z niego geja, a przy okazji dostało się jego najbliższemu przyjacielowi”. „Po kilku tygodniach dowiedziałam się, że jest już w nowym związku. Znalazłam tę dziewczynę i poprosiłam ją o rozmowę. Wmówiłam jej, że był kiedyś ćpunem i żeby na niego uważała”. „Naplułam w twarz jego mamie, którą tak naprawdę kochałam jak swoją. Tylko dlatego, że próbowała go przede mną tłumaczyć”. „Przelałam sobie z jego konta prawie wszystkie oszczędności. Musiał poczuwać się do winy, bo nawet nie zażądał zwrotu pieniędzy. Miałam za co odreagowywać”. „Zamieściłam na Facebooku zdjęcie testu ciążowego mojej siostry. Oznaczyłam go na nim i dodałam opis: gratulacje, tatusiu. Potem przez kilka dni nie odbierałam telefonu, a on wpadał w coraz większą panikę”. „Usunęłam z Internetu wszystkie nasze wspólne zdjęcia. Potem dodałam je jeszcze raz, ale w miejscu jego twarzy widniał świński ryj”. „Rozstaliśmy się w spokoju, ale to tylko pozory. Poprosiłam jeszcze, żeby dał mi na chwilę swój telefon, bo mój się rozładował. Weszłam w ustawienia i wyczyściłam go do zera. Przepadły wszystkie jego zdjęcia, kontakty, wiadomości, ustawienia”. „Wyrzuciłam wszystkie jego ubrania przez okno. Od kilku dni padało, więc raczej nadawały się już do wyrzucenia”. „Przyłapałam go na zdradzie przed jego własnym domem. Nie panowałam nad sobą. Chwyciłam za wielki kamień i z całych sił rzuciłam w ich kierunku. Na szczęście nikogo nie zabiłam, ale okno było do wymiany”. „Rozpuściłam plotkę, że powodem naszego rozstania była przemoc domowa. Zwierzyłam się największej plotkarze, że byłam bita i wieści szybko się rozniosły. Mnie wszyscy współczuli, a jego chcieli zlinczować”.
  19. Bardzo dobre wieści i to w dodatku z Polski Mężczyźni zaczynają coraz bardziej dbać o zdrowie i odrzucają złe uzależnienia. Polacy coraz rzadziej palą papierosy. Natomiast polskie kobiety swoich przyzwyczajeń nie zmieniają. http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-11-11/mezczyzni-w-polsce-przestaja-palic-w-trzy-lata-10-procent-zdecydowalo-sie-rzucic-papierosy/?ref=aside_najnowsze "Od kilku lat spada zapadalność na ten nowotwór wśród mężczyzn. Zmniejszył się bowiem odsetek mężczyzn palących, tylko w ciągu trzech lat z prawie 40 do 31 proc. Niestety liczba kobiet palących papierosy się nie zmienia, pozostając na poziomie ok. 23 proc. A zapadalność na raka płuca wśród kobiet rośnie." Brawo
  20. Były minister pracy Walii Carl Sargeant został znaleziony martwy w swoim domu. Polityk najprawdopodobniej popełnił samobójstwo. W ubiegłym tygodniu Sargeant został zawieszony w prawach członka walijskiej Partii Pracy i zdymisjonowany w pracy. Powodem były m.in. oskarżenia o niewłaściwe zachowanie, które wystosowało wobec niego grono kobiet. Szczegóły nie zostały mu jednak przekazane. https://wiadomosci.wp.pl/nie-zyje-byly-walijski-minister-pracy-carl-sargeant-polityk-zostal-oskarzony-przez-kobiety-o-niestosowne-zachowania-6185286807337089a Teraz pytanie czy to był "seryjny samobójca" eliminujący niewygodnych polityków czy rzeczywiście ten mężczyzna tak bardzo załamał się psychicznie i popełnił samobójstwo. Oto żniwo jakie zbiera akcja #MeToo - Trupy. Co o tym sądzicie Bracia?
  21. Cześć Bracia. Michał Wiśniewski powiedział, że był molestowany przez kobiety, a następnie powiedział prawdę o naturze kobiet Wielkie brawa dla tego pana! http://www.fronda.pl/a/michal-wisniewski-kobiety-mnie-molestowaly,102092.html W rozmowie z ,,Super Expressem'' przekonuje, że molestowały go kobiety. ,,Nie mogę powiedzieć, żebym był wykorzystywany przez dłuższy czas. Miałem ze dwie takie sytuacje w dzieciństwie... Ale też nie uważam, że jest to powód, z którego trzeba robić raban'' - dodaje Wiśniewski. ,,Na szczęście skończyło się na tym, że jestem raczej normalnym facetem'' - przekonuje. I następnie surowo ocenia kobiety. ,, Takie rzeczy są równie częste jak z mężczyznami. Kobiety wykorzystują swoją pozycję, którą w danym momencie mają. Tak jest od dawien dawna. Nie mówi się o zdradach kobiet, a pewnie zdradzają częściej niż mężczyźni. Zawsze ten mężczyzna będzie kojarzony z przewagą, że jest winny. Uważa się, że mężczyzna robi to częściej, a nie wydaje mi się, że tak jest'' - przekonuje.
  22. Jak kobiety wpłynęły na politykę różnych państw? Tak jak pokazuje historia. Zwłaszcza przykład z Iranu jest bardzo ciekawy, ponieważ jest związany z feminizacją młodych mężczyzn, którzy są następnie podporządkowani kobietom. Jak macie jakieś inne ciekawe przykłady to je tu podawajcie Iran. https://pl.wikipedia.org/wiki/Safawidzi#Schy.C5.82ek_dynastii Safawidzi – dynastia panująca w Iranie w latach 1501-1736. Eunuch - Wykastrowany chłopiec. Strażnik haremu. Po śmierci Abbasa rozpoczął się schyłek państwa Safawidów. Inaugurując praktykę zamykania potencjalnych następców tronu w haremie Abbas sprawił, że byli oni nieprzygotowani do rządzenia. Ta polityka miała utrudnić im wzniecanie buntów, lecz jej rzeczywistym rezultatem był wzrost politycznych wpływów znajdujących się w haremie kobiet i eunuchów, a przebywający ciągle w ich towarzystwie książęta stali się centrum intryg w o wiele większym stopniu niż dotychczas. Jednocześnie nastawiona na szybkie zwiększenie dochodów państwa polityka zarządców ziem królewskich okazała się na dłuższą metę mieć negatywne skutki dla ich produktywności. W rezultacie ostatecznie pieniędzy było mniej, a ze względu na odebranie Kyzyłbaszom szeregu ziem zmniejszyła się ich liczba. W sumie wielkość armii Safawidów systematycznie spadała. Wnuk i następca Abbasa, Safi I (1629 – 1642), był okrutnym alkoholikiem, który ostatecznie przegrał kolejną wojnę z Osmanami i na mocy traktatu z roku 1639 ponownie utracił na ich rzecz Irak. Traktat ten jednak zapewnił Iranowi niemal wiek pokoju z tej strony. Ostatnim godnym następcą Abbasa był jego imiennik Abbas II (1642 – 1666), który wstępując na tron w wieku 10 lat uniknął długotrwałego dzieciństwa spędzonego w haremie. Ze względu na pomyślne okoliczności jego panowanie jest uważane za "babie lato ery Safawidów". Dwaj kolejni Safawidzi, Safi II (1666 – 1694) i Soltan Hosejn (1694 – 1722), byli typowymi wytworami wychowania w haremie, słabo interesującymi się sprawami państwa. W tej sytuacji rzeczywistą władzę przejęły kobiety i eunuchowie haremu, a w kraju zaczęło panować ogólne nieposzanowanie prawa i korupcja. W tym samym czasie państwo pogrążało się w ekonomicznym kryzysie – spadła produkcja rolnicza, a prawdopodobnie także produkcja jedwabiu, głównego perskiego towaru eksportowego. Chiny - Cesarzowa Cixi https://pl.wikipedia.org/wiki/Cixi Qing - dynastia panująca w Chinach w latach 1644-1911. W 1851 roku znalazła się jako nałożnica na dworze cesarza Xianfenga; w 1856 roku urodziła mu syna, późniejszego cesarza Tongzhi i od tej pory jej pozycja na dworze zaczęła rosnąć. Usunęła w cień pozostałe konkubiny i wykorzystując bezdzietność pierwszej żony cesarza stała się najważniejszą osobą w pałacu. Po śmierci Xianfenga w 1861 roku objęła regencję w imieniu małoletniego syna i sprawowała ją do 1873 roku, sprawując faktyczne rządy nad państwem. W 1872 roku Tongzhi poślubił księżniczkę Alute, co spowodowało konflikt z matką, który zaostrzył się jeszcze po objęciu przez cesarza pełni władzy rok później. W 1875 roku cesarz zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach, a jego żona rzekomo popełniła samobójstwo. Przypuszcza się, że zostali zamordowani na polecenie Cixi. Po śmierci Tongzhi Cixi doprowadziła do osadzenia na tronie swojego 4-letniego siostrzeńca Guangxu, w imieniu którego ponownie objęła regencję. Swoją władzę utrzymywała dzięki układom w Zakazanym Mieście. Jej konserwatywne, izolacjonistyczne poglądy spowodowały pogłębienie się zacofania Chin. Otaczała się konserwatywną elitą mandżurską. Jej polityka doprowadziła do klęski Chin w wojnach z obcymi mocarstwami i utraty niezależności. Pieniądze przeznaczone na budowę floty cesarzowa przeznaczyła na rozbudowę swojej rezydencji w Pałacu Letnim, a chcąc dodatkowo ośmieszyć zwolenników modernizacji armii ustawiła na pałacowym jeziorze marmurowy statek służący jej do wypoczynku. Regencja cesarzowej zakończyła się w 1889 roku, jednak nadal to ona miała decydujący wpływ na państwo. W 1898 roku cesarz Guangxu podjął próbę usamodzielnienia się. Wiążąc się z ruchem Kang Youweia zainicjował próbę reformy państwa, znaną jako sto dni reform. Chcąca utrzymać pełnię władzy Cixi doprowadziła do przewrotu pałacowego. Reformatorzy zostali wypędzeni lub straceni, a cesarz umieszczony w areszcie domowym, w którym przebywał do swojej śmierci 14.11. 1908 roku. W 1900 roku podczas powstania bokserów Cixi początkowo poparła powstańców, lecz gdy wojska cudzoziemskie weszły do Pekinu uciekła wraz z dworem do Xi’anu, a następnie przeszła na stronę cudzoziemców, występując przeciw bokserom. 14 listopada 1908 zmarł cesarz Guangxu. W dzień po jego śmierci zmarła również cesarzowa Cixi. Po jej śmierci władzę zgodnie z jej wolą odziedziczył 2-letni Puyi. W swej autobiografii przywołał opinie na temat cesarzowej, przedstawiając ją jako przebiegłą, żądną bogactw i władzy, bezlitosną i konserwatywną: "Wdowa zachodnia płonęła żądzą władzy; nie rezygnowała z żadnych uprawnień i w ogóle z niczego co raz dostało się w jej ręce. Z punktu widzenia Cixi zasady moralne i starodawny kodeks postępowania istniały po to, żeby jej służyć, a nie po to, by ją w najmniejszym bodaj stopniu krępować". Wykazywała również skłonności narcystyczne, czego świadectwem jest to, co powiedziała podczas porównywania różnych kobiet do siebie: "Myślę często, że na świecie nie ma chyba kobiety mądrzejszej ode mnie. Choć słyszałam wiele o królowej Wiktorii, wciąż nie sądzę, by jej życie było w połowie tak ciekawe i urozmaicone jak moje. Spójrz na mnie, ode mnie zależy los 400 milionów ludzi" W 1911 z inspiracji Ligi Związkowej wybuchło powstanie w Wuchangu, które zapoczątkowało rewolucję chińską, która doprowadziła do upadku dynastii mandżurskiej.
  23. Jakiś doświadczony koleś postanowił opisać kobiety z którymi się spotykał lub pisał. Niektóre bardzo ciekawe opisy Nie jestem w stanie tego wszystkiego zebrać i wstawić, dlatego zapraszam na stronę: https://badootinder.wordpress.com/
  24. Feministki atakują przez wyśmiewanie Meninizm dzięki obrazkom z fanpage "Mężczyzna spełniony". Od razu widać kto zakłada te fanpage skoro korzystają z nich feministki http://codziennikfeministyczny.pl/meninizm-czyli-brzydkie-chlopy-krzycza-swoich-prawach-dzieciuchowicz/
  25. Witajcie samcy, Podczas niedzielnych rozmyślań, pomyślałem sobie o tym jak to jest być z kobietą bardzo popularną, bogatą czy wykształconą (np.taka która skończyła jakiś ścisły kierunek na prestiżowej międzynarodowej uczelni). Popularna kobieta Taka kobieta non-stop dostaje wiadomości od przystojnych facetów, że jest przepiękna, propozycje spotkań itp itd. Czy jest możliwość, aby jakoś poderwać taką dziewczynę? Czy raczej to bujda, bo każda wybiera najodpowiedniejszą alternatywę na daną chwilę? Bogata kobieta Jeżeli kobieta zarabia więcej ode mnie to źle? Podobno takie kobiety w takiej sytuacji tracą szacunek do mężczyzny. Czują się niezależne, nie potrzebują mężczyzny cipcioka. Pytanie brzmi, jak ujarzmić taką kobietę? Czy zarabiając mniej, można mieć nadal szacunek u takiej kobiety? Wykształcona kobita
×