Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'polska' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Regulamin i Zasady
    • Regulamin Forum
    • Lektura Obowiązkowa - nie tylko dla nowego użytkownika
    • Rozwój - przejmujemy władzę nad światem :>
  • Klub Weterana
    • Zasłużona Starszyzna
  • Relacje męsko-damskie i nie tylko
    • [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
    • Na linii frontu - podrywanie.
    • Seks
    • Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
    • Moje doświadczenia ze związku, małżeństwa
    • Sprawy rodzinne i dzieciaki
    • Rozstania, zdrady, prawo rozwodowe.
    • Mądry Mężczyzna po szkodzie.
    • Ściana hańby
  • Męskie i niegrzeczne sprawy
    • Samodoskonalenie i samowychowanie
    • Bad Boy
    • Hajs i inne dobra materialne
    • Wtopy i upokorzenia
  • Youtube - ciekawostki, dramy, informacje, nowinki
    • Polscy youtuberzy
    • Zagraniczni youtuberzy
    • Kanały sportowe
  • Sport i zdrowie
    • Sport
    • Zdrowie fizyczne i psychiczne
  • Polska i świat
    • Co w zagrodzie i za miedzą
  • Motoryzacja i Technologie
    • Wszystko co jeździ, pływa i lata.
    • Komputery
    • Technika i sprzęt
  • Hobby
    • Zainteresowania
    • Hobby i twórczość
  • Duchowość
    • Nie samym ciałem człowiek żyje
  • Rozmowy przy wódce
    • Flakon, kielon i zagrycha
  • Rezerwat dla Kobiet
    • Dlaczego tak?
    • Bara-bara
    • Bóg stworzył kobietę brzydką, więc musi się ona malować.
    • Wokół domowej 'grzędy'
    • Niedojrzali emocjonalnie faceci - ploty - dupoobrabialnia ;)
    • Kobiecy kącik 'kulturalny'
  • IT Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • MacGyver a GADGETY MĘSKIE : ......?
  • Młodzi samcy w równowadze Tematy
  • Samczy Mobil Klub Powitalnia
  • Młodzi samcy w równowadze Tematy
  • IT Linux
  • IT Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.

Blogi

Brak wyników

Brak wyników


Znaleziono 37 wyników

  1. http://www.wsensie.pl/polska/26719-kogo-popieraja-mlodzi-polacy-wyniki-sondazu-ipsos-zaskakuja "W miarę postępów w budowie feminizmu walka płci zaostrza się". Jest to dobrze przedstawione w tej ankiecie. Młodzi mężczyźni wolą prawicę, a kobiety lewicę. Piszcie co sądzicie na ten temat Poglądy osób młodych odbiegają od ogółu społeczeństwa. Ponadto widać wyraźnie różnice w poglądach politycznych kobiet i mężczyzn. Spośród ruchów niebędących formalnie partiami, 10 proc. ankietowanych najchętniej zaangażowałoby się w Komitet Obrony Demokracji. Tuż za nim - z wynikiem 9 proc. - znajdują się Rodzina Radia Maryja oraz Czarny Protest. Ogromne rozbieżności są między najmłodszymi (18-29 lat) a najstarszymi badanymi (60+). W tej pierwszej grupie największym poparciem cieszy się Ruch Narodowy z 13 proc. poparciem. Po nim znajduje się Czarny Protest (12 proc.) i Rodzina Radia Maryja (11 proc.). Z kolei w drugiej grupie znajdują się odpowiednio Rodzina Radia Maryja i KOD (po 15 proc.) oraz Kluby Gazety Polskiej (10 proc.). Ciekawe są również wyniki badania w kwestii płci dla osób w wieku 18-39 lat. Na Ruch Narodowy wskazało bowiem 15 proc. mężczyzn, zaś na Czarny protest 20 proc. kobiet. Jeszcze bardziej widać różnicę w poparciu dla partii Wolność. Głos na nią oddałoby 15 proc. mężczyzn i ani jedna kobieta. Sondaż przeprowadzono w dniach 12-14 stycznia metodą telefoniczną na probie 1017 osób. https://oko.press/mlodzi-popieraja-czarny-protest-ruch-narodowy-starsi-kod-rodzine-radia-maryja-sondaz-oko-press/ "Potwierdza się więc teza, że wśród młodych Polaków mamy do czynienia z wojną płci pomiędzy bardziej konserwatywnymi młodymi mężczyznami oraz bardziej lewicowymi i liberalnymi młodymi kobietami." Lewicowo-liberalna radykalizacja młodych kobiet jest szczególnie niebezpieczna ze względu na to, że kobiet jest zazwyczaj więcej w społeczeństwie oraz wspiera je system.
  2. Nabycie prawa jazdy w UK, część I

    Witam wszystkich czytelników W dzisiejszym wpisie chciałbym przedstawić kulisy zdobywania prawa jazdy w Wielkiej Brytanii. Pierwsza rzecz - jak zdobyć prawko brytyjskie, gdy masz już Polskie? To bardzo proste. Wystarczy, że wejdziesz na stronę www: https://www.gov.uk/exchange-foreign-driving-licence, wypełnisz krótki kwestionariusz, następnie wybierzesz odpowiedni formularz, który to zostanie Ci przysłany na brytyjski adres zameldowania - bezpłatnie. Wypełniasz formularz, załączasz kwit potwierdzający dokonanie opłaty na rzecz wymiany dokumentu - 45 GBP, które to możesz np. zapłacić na poczcie, załączasz dwa "więzienne" zdjęcia (więzienne, gdyż zakazane jest wyrażanie na nich jakichkolwiek emocji :D), oczywiście załączasz również swoje Polskie prawo jazdy - kopertę zaklejasz, kupujesz znaczek, naklejasz, wpisujesz adres wydziału komunikacyjnego i wysyłasz. Jeżeli fotki są zgodne z wymogami, a opłata uiszczona, po ok. trzech tygodniach cieszysz się "nowym" brytyjskim prawem jazdy. Stare prawo jazdy jest zatrzymywane przez brytyjski wydział komunikacyjny, a następnie odsyłane do Polski. Tutaj też mała uwaga dla osób, które mają bezterminowe uprawnienia na polskim dokumencie - gdy wymienisz dokument na brytyjski, uprawnienia stają się terminowe. Gdy nie masz prawka w ogóle Wielka Brytania znacznie ułatwia życie osobom, którym marzy się prawo jazdy i możliwość podróżowania własnymi czterema kółkami. Najważniejszą rzeczą jest fakt, że możesz uczyć się podstaw ruchu drogowego i technik jazdy we własnym, samodzielnie kupionym pojeździe. Nie masz obowiązku zapisywania się na pełny program nauki jazdy w oficjalnym ośrodku szkolenia, choć oczywiście warto wykupić sobie "bloczek" najmniej z 10, czy też 20 godzin, aby posłuchać porad osoby znającej lepiej okoliczne tereny i pułapki egzaminatorów. Są jednak pewne haczyki, które trzeba mieć na uwadze, zanim w pełni szczęścia rozsiądziemy się we własnym pierwszym kółku i zrobimy pierwszego "kangura". Na początek potencjalny kursant musi złożyć podanie o wydanie tymczasowego prawa jazdy, tzw. "provisional driving licence". Zabawny jest fakt, że możesz złożyć podanie o ten dokument, mając 15 lat i 9 miesięcy, ale prowadzić pojazd możesz dopiero w momencie ukończenia lat 17-tu. Osoby o orzeczonej niepełnosprawności, utrudniającej im mobilność, mogą aplikować o wcześniejsze rozpoczęcie nauki jazdy, w wieku lat 16-tu (enhanced rate of the mobility component of Personal Independence Payment (PIP)). Tymczasowe prawko jest ważne 10 lat, ale od momentu zaliczenia egzaminu teoretycznego masz 2 lata, aby zaliczyć praktyczny, inaczej ponownie trzeba będzie zaliczyć część teoretyczną po tym czasie. Samochód i jego ubezpieczenie Gdy już masz ten tymczasowy dokument, trzeba nabyć auto. Z tym wielkiego problemu nie ma, jest mnóstwo pojazdów do wyboru w dość przyzwoitych cenach i stanie, gdyż: ze względu na kierownicę po "złej stronie", jest na nie mały popyt za eksport, więc trzeba z ceną nieco zejść lokalnie historię przebiegu i przeglądów każdego pojazdu sprawdzisz w komputerowej bazie danych, bezpłatnie, więc poważne "grzechy" pojazdu szybko wyjdą Już za 500-700 GBP znajdziesz bez problemu sprawny, z przeglądem, Twój pierwszy pojazd na stracenie do podstawowej nauki jazdy. Jeszcze kwestia tzw. tax-u, czyli podatku od pojazdu. Jest to podatek obowiązkowy, a liczony jest na podstawie emisji spalin danego samochodu. Dla przykładu samochód elektryczny ma podatek wynoszący okrągłe 0, podczas gdy naprawdę dymiący pojazd, może mieć przypisane nawet 2000 GBP podatku rocznie. Pełna tabela wartości podatku jest do wglądu na witrynie brytyjskiego wydziału komunikacji. Można też sprawdzić wartość podatku pojazdu, który nas interesuje - online. Warto wziąć pod uwagę wysokość tego podatku przy wyborze pojazdu. Po zakupie pojazdu wchodzimy na witrynę wydziału komunikacji, wprowadzamy dane samochodu, swoje dane oraz dane karty płatniczej i opłacamy podatek (albo w ratach miesięcznych, bądź też za cały rok z góry). Ps. Jeżeli np. ktoś z rodziny posiada samochód i nie żal tej osobie go przeznaczyć na początkowe palenie sprzęgła i wyniszczanie skrzyni biegów, możesz dopisać "kursanta" jako drugiego kierowcę. Trzeba się liczyć jednak z tym, że cena składki ubezpieczenia zostanie tej osobie znacząco podwyższona. Oszczędzi to jednak czas przeznaczony na szukanie drugiego pojazdu oraz formalności z tym związanych. Po nabyciu pojazdu, trzeba go ubezpieczyć przed wyruszeniem w drogę rzecz jasna. Fundamentalna różnica między ubezpieczeniem OC w Polsce, a w Wielkiej Brytanii, to samo pojęcie tegoż ubezpieczenia. W Polsce ubezpieczany jest pojazd, więc każdy może go prowadzić bez konsekwencji ze strony policji w tej kwestii. W UK ubezpieczany jest kierowca do wskazanego przez niego pojazdu, więc gdy wsiadasz do cudzego samochodu, z punktu widzenia prawa nie możesz go prowadzić, gdyż Ty jako kierowca w tym pojeździe, nie jesteś objęty żadnym ubezpieczeniem obowiązkowym. Nie ma tutaj znaczenia, że prawowity właściciel pojazdu ma podstawowe ubezpieczenie OC, gdyż to ubezpieczenie obowiązuje jedynie jego jako kierowcę w tym pojeździe. Nie ma również znaczenia, że masz obowiązkowe ubezpieczenie podstawowe, gdyż obowiązuje ono tylko gdy prowadzisz swój samochód. Są od tej reguły oczywiście wyjątki, dokładnie dwa z tego co mi wiadomo: gdy wykupisz ubezpieczenie tzw. "full comprehensive" (odpowiednik OC+AC), gdzie jest zaznaczone, że ubezpieczenie pokrywa szkody w przypadku prowadzenia pojazdu innego niż rzeczony - sam takie obecnie posiadam gdy właściciel pojazdu w swojej polisie ujął Ciebie jako drugiego "dodatkowego" kierowcę Początkującemu i młodemu "drajwerowi" odradzam zakup pełnej polisy, gdyż kwota jaką ujrzy w cenie całkowitej, prawdopodobnie zniweluje wszystkie ambitne plany nauki jazdy. Ceny polis osiągają dla 18-latka bez doświadczenia za kółkiem, bez pełnego prawa jazdy itp., kwotę nawet, bagatela - 3000 GBP/rok i wyżej, zależnie też od modelu pojazdu, który chce się ubezpieczyć. Pod uwagę jest brane naprawdę sporo czynników, m.in.: gdzie pracujesz gdzie mieszkasz gdzie parkujesz samochód ile masz lat jaki masz samochód jakie przeróbki ma ten samochód jaki deklarujesz przebieg roczny doświadczony kierowca w Twojej rodzinie/otoczeniu długość fujary kolor skóry (No dobra, dwóch ostatnich nie napotkałem >jeszcze<, ale nie zmienia to faktu, że większość zamieszczonych tam pytań jest po prostu głupia) Skąd zatem czasem te kosmiczne wyceny. Statystyki drodzy państwo, statystyki. Taki młodociany kierowca to "bardzo wysoka grupa ryzyka", według statystyk najczęstsi sprawcy kolizji drogowych. Brytyjczycy mają pie*dolca na punkcie statystyk. Co zabawne, dla dziewczyny w tym samym wieku wycena będzie nieco niższa, gdyż podobno kobiety powodują na drodze mniej kolizji od mężczyzn. Jak jeszcze potencjalny nabywca zamieszkuje w niezbyt spokojnej dzielnicy miasta, składka będzie proporcjonalna do wskaźnika przestępczości w tym miejscu. Możesz podać fałszywy adres, lecz w momencie jakiejkolwiek kolizji ubezpieczyciel w zasadzie z automatu unieważni Twoją polisę, ewentualnie wytoczy proces sądowy. Ale tą kwestię już zostawię. Lepszą opcją na ubezpieczenie początkującego "wozidła", jest zakup "tymczasowego" ubezpieczenia, dedykowanego dla początkującego kierowcy, bez pełnych uprawnień. Niestety tutaj trzeba się liczyć z tym, że ubezpieczyciel na przykład zażyczy sobie instalację swojej "czarnej skrzynki" w pojeździe kursanta, aby monitorować jego zachowanie na drodze, prędkość jazdy jak i przebieg (czy przypadkiem nie piraci; czy nie używa pojazdu "za często"; czy nie robi za dużych przebiegów w stosunku do polisy). Idzie oczywiście znaleźć optymalne rozwiązanie, wystarczy przeznaczyć chwilę i poszukać w sieci odpowiedniej dla siebie oferty. O bardzo dobrej cenie polisy można już mówić, gdy rata miesięczna za OC nie wynosi więcej niż 50 GBP. Osobiście polecam ten wariant, gdyż nawet w przypadku tego "tymczasowego" ubezpieczenia, można złapać już swój pierwszy rok zniżki, pomimo braku pełnych uprawnień. Mam w końcu ubezpieczenie, jedziemy... "Not so fast my friend". Jest pojazd, jest opłacony podatek, ubezpieczenie również, więc jeszcze zanim wyruszymy, sprawdźmy czego brakuje. Trzeba pamiętać przed wyruszeniem w trasę, aby wyposażyć swój pojazd w białe, kwadratowe nalepki (bądź też magnesy) z czerwoną literą "L": Następnie pamiętaj, aby nie zapomnieć posadzić na przednim miejscu pasażera doświadczonego w "drivingu" śmiałka, który to zadeklarował pomoc w Twoim dążeniu do uzyskania "pełnego" prawa jazdy: Auto odpowiednio zabezpieczone: Na początek polecam rejony mało uczęszczane przez inne pojazdy, np. strefy przemysłowe popołudniu w weekend, kiedy to nie spotkasz prawie żywej duszy w tych rejonach. Przyda się też spory zapas cierpliwości, jeżeli będziesz pasażerem takiego kursu, gdyż wtedy potrafią wyjść z człowieka naprawdę skrajne emocje. Na przykład ja nauczyłem swoją lubą podstaw jazdy samochodem właśnie poprzez naukę jazdy po "industrialach". Początki były trudne, opłacone potem, łzami i zdrapanym nawet raz gardłem, ale tym większa była satysfakcja, gdy zaczęliśmy oboje zauważać postępy w jej nauce. Ważna uwaga - nie możesz jeździć po dowolnych drogach swoim pojazdem posiadając "tymczasowe" prawko. Typem jezdni, gdzie absolutnie nie wolno Ci wjechać z "L"-kami, to drogi oznaczone jako autostrady. Czyli np. M25 wokół Londynu. Nie możesz też jechać w takim pojeździe sam, gdyż za to możesz otrzymać dość wysoki mandat. Gdy uczyłem moją partnerkę jeździć, po "lekcji" jechałem jak co dzień do pracy swoim autem (była wpisana jako drugi kierowca w moim pojeździe). Zapomniałem o zdjęciu tych tabliczek (były na magnes). Gdy wracałem z pracy, zatrzymał mnie patrol lokalnej policji, z pytaniem: "Dlaczego Pan jedzie sam? Pan ma tymczasowe prawo jazdy?". Wytłumaczyłem na szczęście sprawę, tabliczki zdjąłem i schowałem, a od policjantów dostałem jedynie pouczenie (wow), żebym następnym razem pamiętał, że "L"-ki można mieć tylko podczas rzeczywistej nauki jazdy "tymczasowego" kierowcy. Jeżeli "kursant" Cię denerwuję, pokieruj go na przykład na takie rondo - "carmageddon" gwarantowany : To tyle na dziś - szerokiej drogi i mocnych nerwów. W drugiej części postaram się przedstawić kulisy egzaminu teoretycznego i praktycznego.
  3. http://prawicowyinternet.pl/bronil-polske-przed-unia-europejska-ue-youtube-zablokowal-mu-film-cenzura-internetu/
  4. http://www.defence24.pl/722459,zielone-swiatlo-dla-transseksualistow-w-wojsku-polskim Polska wchodzi w skład krajów "postępowych" Piszcie Bracia co sądzicie na ten temat. Transseksualizm nie będzie już na liście schorzeń i ułomności, które powodują niezdolność do czynnej służby wojskowej – wynika z projektu przygotowanego przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Osoby transpłciowe już teraz mogą służyć np. w Bundeswehrze. Tuż po Bożym Narodzeniu Rządowe Centrum Legislacji opublikowało przygotowany przez MON projekt nowego rozporządzenia w sprawie orzekania o zdolności do czynnej służby wojskowej oraz trybu postępowania wojskowych komisji lekarskich w tych sprawach. Miałoby ono zastąpić obecnie obowiązujące rozporządzenie z 2004 r. Zasadniczo projekt dotyczy trzech kwestii. Po pierwsze, potrzeba przygotowania nowego rozporządzenia wynika z uchwalenia pod koniec 2016 r. nowelizacji ustawy o powszechnym obowiązku obrony, która powoływała nowy rodzaj sił zbrojnych – Wojska Obrony Terytorialnej. W tej nowelizacji, wprowadzającej m.in. nowy typ pełnienia służby wojskowej – terytorialną służbę wojskową, przesądzono, że rozporządzenie o komisjach lekarskich z 2004 r. utraci moc 1 stycznia 2018 r. MON jest więc spóźnione i teraz chce, by nowe rozporządzenie, uwzględniające WOT w wykazach, zaczęło obowiązywać dzień po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw. Przy czym należy zaznaczyć, że tegoroczna kwalifikacja wojskowa, czyli czas, kiedy wojskowe komisje lekarskie mają najwięcej pracy, rozpocznie się 30 stycznia. Po drugie, po wejściu w życie projektowanego rozporządzenia wojskowe pracownie psychologiczne będą mogły wykonywać badania psychologiczne na rzecz wojskowych komisji lekarskich. Dziś takie badania są zlecane zewnętrznym podmiotom komercyjnym. W tym względzie projekt ma przynieść oszczędności oraz zapewnić należytą ochronę informacji, które są wrażliwe zarówno dla MON, jak i dla osób badanych. Wreszcie po trzecie, jak napisano w uzasadnieniu projektu, dostosowuje on przepisy do wytycznych raportu na temat Polski przygotowanego przez Europejską Komisję przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji (ang. European Commission against Racism and Intolerance, ECRI). ECRI jest niezależnym organem monitoringowym Rady Europy do spraw zwalczania rasizmu, dyskryminacji rasowej, ksenofobii, antysemityzmu i nietolerancji. W jej skład wchodzą niezależni eksperci ze wszystkich państw członkowskich Rady Europy. Jak przyznaje MON, ostatni raport ECRI "zawierał szereg szczegółowych zaleceń wobec władz Polski, które powinny zostać zrealizowane przed kolejną procedurą monitoringową ECRI". "Komisja poleciła przygotowanie i przedłożenie parlamentowi projektów przepisów lub nowelizacji istniejących regulacji w celu zagwarantowania w polskim prawie równości i godności osób LGBT we wszystkich sferach życia. Analiza aktualnego stanu prawnego wskazała, iż dla realizacji wskazanych przez Komisję celów niezbędna jest zmiana zapisów dotyczących orzekania o zdolności do czynnej służby wojskowej, które w dotychczasowym brzmieniu wymieniają jako schorzenie/ułomność powodującą niezdolność do czynnej służby wojskowej – transseksualizm. Niniejszy projekt eliminuje wskazany zapis i tym samym dostosowuje brzmienie rozporządzenia do wymogów Europejskiej Komisji przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji oraz do regulacji zawartych w pozostałych przepisach dotyczących kwestii orzekania o zdolności do służby wojskowej. uzasadnienie projektu rozporządzenia" Do tej pory stwierdzenie przez wojskową komisję lekarską transseksualizmu oznaczało automatyczne przyznanie kategorii E, czyli uznanie danej osoby za trwale i całkowicie niezdolną do czynnej służby wojskowej w czasie pokoju oraz w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny. Jeśli projektowane rozporządzenie wejdzie w życie w obecnym brzmieniu, transseksualizmu nie będzie już w wykazie chorób i ułomności branych pod uwagę przy ocenie fizycznej i psychicznej zdolności do czynnej służby wojskowej. Transseksualizm to jedno z zaburzeń tożsamości płciowej, w którym identyfikacja płciowa nie zgadza się z płcią morfologiczną. Przyczyny tego zjawiska pozostają nieznane. Występuje ono średnio u 4-5 osób na 100 tys. Transseksualiści służą np. w Bundsewehrze. W połowie października 2017 r. polskie media obiegła informacja o ppłk Anastasii Biefnag, która obejmowała wówczas dowództwo nad 381 batalionem techniki informacyjnej w Storkow pod Berlinem. Jak informowała polska redakcja Deutsche Welle, Biefang służbę wojskową rozpoczęła 23 lata wcześniej jako mężczyzna. Decyzję o zmianie płci podjęła ok. 2015 r.
  5. Właściwa wypowiedz zaczyna się od 10:50. "Ruchy feministyczne to nie jest to nowe zjawisko. Nowe jest to że dotknęło to kobiet... Nic głupszego nie można powiedzieć że w Polsce patriarchat jakiś jest bo Polska jest właśnie matriarchatem. Jak to Korwin bluźnierczo mówi my nie czcimy Boga Ojca tylko boginię matkę. W Polsce nie ma ojców ponieważ w młodych chłopców wychowywała kobieta wespół z księdzem czyli takim nie do końca mężczyzną. Nie ma ponieważ zginął, wywieźli go na Syberię albo z tego wszystkiego się uchlał. Tego wzorca męskiego w Polsce było zawsze niewiele. Teraz jest jeszcze gorzej". "Dalej powinno być...albo państwo wykluczyło ojca na mocy obowiązującego wciąż stalinowskiego prawa rodzinnego (dekret Stalina z 1945r obecny w obowiązującym KRIO) dysfunkcyjnego orzecznictwa i głęboko zakorzenionych patologicznych stereotypów w umysłach sędziów, prawników, psychologów zachęcającego matki przywilejami i świadczeniami nie tylko alimentacyjnymi do składania pozwów rozwodowych pod byle pretekstem."
  6. http://niewygodne.info.pl/artykul8/04177-Niebezpieczna-ustawa-o-restytucji-mienia.htm Zła informacja dla Polski. Piszcie co sądzicie na ten temat. "Zgodnie z przyjętą 3 dni temu przez amerykański kongres ustawą - Departament Stanu (czyli odpowiednik polskiego MSZ) będzie oficjalnie wspierał "organizacje międzynarodowe zrzeszające ofiary Holocaustu" i kanałami dyplomatycznymi pomagał w odzyskaniu pozostawionych bezpotomnie nieruchomości. A takie znajdują się głównie w Polsce. Warto zauważyć, że bezpotomna śmierć ofiar Holocaustu, które były obywatelami polskimi, spowodowała, że ich mienie przeszło na rzecz Państwa Polskiego z mocy prawa. Przyjęta przez kongres USA ustawa stoi temu w jawnej sprzeczności." "Ustawa "Justice for Uncompensated Survivors Today" przyjęta właśnie przez kongres USA, odwołuje się do tzw. Deklaracji Teresińskiej z 2009 roku. W czerwcu 2009 roku w Pradze i Terezinie w Czechach odbyła się międzynarodowa konferencja z udziałem przedstawicieli 46 państw (był również przedstawiciel Polski). Rozmawiano na niej m.in. o kwestiach zwrotu nieruchomości należących przed wojną do Żydów, którzy zostali zabici przez Niemców w trakcie Holocaustu." "Przyjęta przez kongres ustawa jest swego rodzaju "aktem wykonawczym" dla Deklaracji Teresińskiej. W swej treści upoważnia Departament Stanu USA (odpowiednik polskiego MSZ) do działań monitorujących jak ukształtowane jest prawodawstwo w poszczególnych krajach-sygnatariuszach Deklaracji Teresińskiej w zakresie zwrotu mienia i nieruchomości należących przed wojną do Żydów (Polska jest sygnatariuszem tej Deklaracji). Ustawa mówi również o zwrocie "bezpańskiej" własności w celu "pomocy potrzebującym ocalałym z Holocaustu". Departament Stanu będzie mógł kanałami dyplomatycznymi podejmować czynności, których celem będzie "odzyskanie" takiego mienia. " Ustawa ta, aby stała się w USA obowiązującym prawem, musi być jeszcze zaakceptowana przez amerykański Senat oraz podpisana przez prezydenta. Wypowiedź Michalkiewicza na ten temat. Zaczyna się od 8:47.
  7. Lucyfer w piekle przeprowadza inspekcje. Podchodzi do pierwszego kotła, którego pilnuje aż 10 diabłów i pyta: -dlaczego aż 10 diabłów pilnuje tego kotła? -bo w tym kotle gotują się Amerykanie, oni są ambitni i każdy co chwilę usiłuje wyskoczyć Lucyfer idzie dalej i zauważa kocioł, a przy nim 5 diabłów. Podchodzi i pyta: -czy tu tylko 5 diabłów wystarczy? -tak, w kotle gotują się Anglicy, są ambitni, ale przy tym trochę flegmatyczni więc 5 wystarczy Następnie lucyfer podchodzi do kotła przy którym stoi jeden diabeł i zadaje mu pytanie: -czy Ty tu sam wystarczysz, aby przypilnować kotła? -tak bo w kotle gotują się Niemcy, to zdyscyplinowany naród, więc jeden diabeł wystarczy Lucyfer idąc dalej zauważa kocioł, którego nikt nie pilnuje. Chodzi i szuka jakiegoś diabła, który by mu wyjaśnił zaistniałą sytuację, aż w końcu znajduje gdzieś odpoczywającego diabła, więc podchodzi i pyta: -dlaczego nikt nie pilnuje tego kotła? -bo w nim znajdują się Polacy -Czy Ci ludzie nie chcą wydostać się z tego kotła? -ależ chcą, tylko jak już jeden próbuje się wydostać i wspina się na ściankę, to reszta go łapie i ściąga z powrotem na dół. Odnośnie tego kawału. Dlatego Polacy są tak zawistni? Wytłumaczy mi to ktoś? Jak tej zawiści się pozbyć? Im jestem starszy tym bardziej widzę tą zawiść. Byle tylko sąsiad miał gorzej...?
  8. http://prawy.pl/62346-w-polskim-sejmie-znowu-zapala-chanukowa-lampe/ W Polskim sejmie wczoraj została zapalona chanukowa lampa. To chyba bardzo dobrze pokazuje wpływy ludzi wyznania mojżeszowego w tym kraju. Co o tym sądzicie Bracia? "W holu głównym gmachu Sejmu na I piętrze przed tablicami upamiętniającymi posłów – ofiary II wojny światowej rozpocznie się uroczystość zapalenia lampy chanukowej. Organizatorem przedsięwzięcia jest Chabad – Lubavich Polska." "Żydowskie święto Chanuka, które jest świątecznym przekazem wolności religijnej rozpocznie się w tym roku 12 grudnia i trwać będzie do 20 grudnia. To trwające osiem dni święto obchodzone w okresie przesilenia zimowego jest jednym z najradośniejszych świąt żydowskich. Upamiętnia wydarzenia, które nastąpiły po zbezczeszczeniu Świątyni Jerozolimskiej – jeden dzbanuszek oliwy płonął przez wszystkie osiem dni uroczystości ponownego wyświęcenia świątyni. Centralnym obrzędem święta świateł jest zapalanie świec na chanukiji."
  9. http://www.rp.pl/Polityka/171209826-Mniejszosc-Niemiecka-chce-zalozyc-partie-Przez-ordynacje.html "Mniejszość niemiecka z terenu województwa opolskiego złożyła do sądu w Warszawie wniosek o rejestrację własnej partii. Jak powiedział PAP poseł Ryszard Galla, liczy że sąd przyjmie wniosek jeszcze w tym roku." "Nowa partia ma nosić nazwę "Regionalna Mniejszość z Większością". Wniosek o jej rejestrację poparty tysiącem podpisów złożono do sądu w Warszawie. Poseł Galla tłumaczy, że decyzja o rejestracji partii jest efektem informacji o potencjalnych zmianach w ordynacji wyborczej." To pokazuje skalę wpływów Niemiec w Polsce. Mniejszość niemiecka ma 1 posła w Sejmie, a teraz partię zakładają. Warto wspomnieć, że w Niemczech Polonia nie ma statusu mniejszości narodowej mimo, że jest tam ponad milion Polaków, a co dopiero mówić o partii... Co o tym sądzicie bracia?
  10. Dzień dobry w te środowe popołudnie. Chciałbym podyskutować tu o tym jak w Polsce na początku XX wieku jeszcze głodowano. Posłużę się kilkoma danymi i historią rodzinną. Znalazłem rok temu taki artykuł "Nasi pradziadkowie głodowali bardziej niż dzieci w Afryce. Czy strach przed niedożywieniem mamy w genach?" (http://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/04/11/setki-tysiecy-polakow-umieraly-z-glodu-ale-kosciol-i-tak-zabranial-im-jesc-miesa/), w którym opisywana jest skala głodu w zaborze austriackim. Sam artykuł jest drastyczny sam w sobie, ponieważ ukazuje skalę zjawiska biedy. Drugi, z pamiętnika pradziadka jednego z wykopowiczów (źródło https://www.wykop.pl/link/2897131/pamietnik-pradziadka-zostal-ukonczony/), fragment: "Płacono mu 40 od kopy, też bez jedzenia, to pamiętam jak nie raz wrócił wieczór zmarznięty i głodny i nie mógł dłoni rozewrzeć od mrozu i siekiery, ale że był to człowiek który umiał się pogodzić z tem ciężkim losem, bo znał on i cięższe czasu i doświadczenia, bo był czas kiedy pogożał w czasie ciężkiej zimy i pozostał z nami wówczas małymi dziećmi i z bydlakiem pod gołym niebem, bo domostwo spłonęło do szczętu, bo woda była zamarzła i było jej mało, a ów pożar wznieciła głupkowata służąca sąsiada i przez to nieodpowiedzialna i rodzice z dziećmi wyjątkowo dobrych ludzi pobudowali. W owym czasie była też u nas i szkoła w której uczyło się już około 200 dzieci na dwóch nauczycieli, a że wioska jest duża i rozciągła na 7 kilometrów, więc ja też musiałem do niej chodzić 4 kilometry i tu żeśmy chodzili na cały dzień a że wiele razy nie było w domu chleba, więc niemało razy uczyłem się o głodzie cały dzień a gdy czasem dali rodzice 4gr na bułkę tam sobie i nie kupił, bo trzeba było kupić ołówek, czy zeszyt chcąc mieć na czym pisać, a przyszedłem do domu wieczór głodny i zmarznięty, bo przecież nie było stać rodziców na ciepłą odzież dla nas. I tak chodziłem do owej szkoły przez 6 lat a raczej przez 6 zim, bo w lato trzeba było pomagać rodzicom albo iść za bydłem w pole, to też nie można było się tak nauczyć jak dzisiaj i do tego jakże mógł nauczyciel dobrze uczyć, gdy miał setkę dzieci w klasie. Nikt się też tak nie troszczył o to jak się te dzieci uczą ale więcej troszczono się o naukę religii i starczało gdy dziecko było wychowane religijnie." (Polecam przeczytać całość) Także moja babcia, w około '35 roku, wraz ze swoją rodziną przywędrowała na Lubelszczyznę (Hrubieszowszczyznę) z Galicji, okolic Rzeszowa, gdzie bieda na wsi i przeludnienie były na porządku dziennym. Ciotka babci wyjechała do Ameryki (analogia do fragmentu z artykułu) i wysyłała im paczki. Babcia zawsze miała obsesję na punkcie jedzenia - w sumie jak każda, ale moja miała aż do przesady. Zawsze musiały być zapasy, zawsze pytała każdego "a głodny nie jesteś?" - i to bardzo często. Macie jakieś rodzinne doświadczenia z Galicją? Co o tym sądzicie? - Przez co to było? Jakie myśli przychodzą wam odnośnie tych danych? Ostatnio także wstawiono ciekawą mapę, gdzie przedstawiono PKB per capita w Europe w 1938 roku, o czym w sumie już Marek mówił. (jest zauważalna różnica pomiędzy krajami katolickimi i protestanckimi, o czym pisał Max Weber)
  11. http://wsensie.pl/bez-komentarza/25914-dancewicz-o-uczestnikach-marszu-niepodleglosci-sa-jak-dzihadysci-gdybym-byla-bogiem-trzasnelabym-ich-piorunem Lewaczka należąca do organizacji Obywatele RP atakuje polskich patriotów. "Dziwię się, że ci goście idą w imię Boga, a robią takie rzeczy. To niesłychanie groźne, że marsz odbywa się pod hasłem "My chcemy Boga", a później widzimy, co oni robią. Atakują je fizycznie, wyzywają od suk, to się robi niedobrze. To takie zaprzeczenie, kompromitowanie idei Boga" " Ja to porównuję do dżihadystów. Ten gniew młodych ludzi, to jest dokładnie ten sam korzeń, co ci dżihadyści. Gdybym była Bogiem, to bym parę razy piorunem trzasnęła tych gości, żeby im wybić z głowy coś takiego" Co o tym sądzicie?
  12. Daniel Magical to wielka patologia, ale ruska patologia to ultra patologia
  13. Bardzo dobre wieści i to w dodatku z Polski Mężczyźni zaczynają coraz bardziej dbać o zdrowie i odrzucają złe uzależnienia. Polacy coraz rzadziej palą papierosy. Natomiast polskie kobiety swoich przyzwyczajeń nie zmieniają. http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-11-11/mezczyzni-w-polsce-przestaja-palic-w-trzy-lata-10-procent-zdecydowalo-sie-rzucic-papierosy/?ref=aside_najnowsze "Od kilku lat spada zapadalność na ten nowotwór wśród mężczyzn. Zmniejszył się bowiem odsetek mężczyzn palących, tylko w ciągu trzech lat z prawie 40 do 31 proc. Niestety liczba kobiet palących papierosy się nie zmienia, pozostając na poziomie ok. 23 proc. A zapadalność na raka płuca wśród kobiet rośnie." Brawo
  14. No bracia niemiecka minister obrony narodowej wprost mówi, że Niemcy powinny wspierać opozycję w Polsce. Nie byłoby w tym nic nowego gdyby nie fakt, że to mówi minister od spraw obrony narodowej. Niemcy chcą organizować jakieś bojówki na terenie Polski? Co o tym sądzicie? Niemcy wreszcie się przyznali do wspierania opozycji w Polsce https://wpolityce.pl/polityka/365308-skandal-niemiecka-minister-obrony-narodowej-o-sytuacji-w-polsce-nalezy-wesprzec-zdrowy-demokratyczny-opor-mlodego-pokolenia
  15. Cześć Bracia. Natrafiłem dziś na ten film: Człowiek z którym przeprowadzany jest wywiad jest nawróconym katolikiem, którzy organizuje wyjazd dla mężczyzn do Częstochowy aby oddać pokłon Marii, matce Jezusa, którą dodatkowo tytułuje jak "Matkę i Królową Polski". Uważa on też, że bronią mężczyzny nie są pięści lecz różaniec. Mężczyźni biorący udział w tej inicjatywie mają powierzyć swoje życie i swoich rodzin Marii. Powiedźcie mi bracia dlaczego nasza płeć tak upadła, że ciągle stawia kobiety na piedestale i z własnej woli ustawia je ponad sobą? Jak wiemy Maria była żoną Józefa, który został rogaczem, ponieważ Jezus nie był jego synem, a jakiegoś ducha świętego i taki właśnie przekaz jest kodowany w głowach katolików. Jezus został zabity na krzyżu, a ten koleś uważa, że Maria jest królową Polski oraz matką wszystkich Polaków. Jaki to daje przekaz? Taki, że my jako naród skończymy tragicznie jak Jezus który także był dzieckiem Marii. Jeszcze tylko wspomnę, że Maria była żydówką, a oni ją obwołali królową Polski... Ja nie jestem katolikiem ani nawet chrześcijaninem, ale nie czepiałbym się tej akcji gdyby nie fakt, że organizuje wyjazd mężczyzn dla Marii, która jest kobietą. Czemu nie wybrał postaci Boga Ojca czyli postaci potęgi, dumy, siły, mądrości i chwały? Wyjazd ma niby jednoczyć "prawdziwych mężczyzn", a jedyne co robi to krzewi męską uległość wobec kobiet. W tym przypadku chodzi o matkę Jezusa. Chrześcijaństwo odwróciło się od męskości co jest mocno widoczne. Polski Kościół zrezygnował ze ślubowania posłuszeństwa żony wobec męża już w 1928 r. – na fali ruchów emancypacyjnych.
  16. Aż 35% Ukraińców chciałoby zamieszkać poza Ukrainą z czego 4 mln chciałoby się osiedlić w Polsce. Na zachodzie mają napływ imigrantów z Azji i Afryki, a my mamy napływ z Ukrainy. Tego multikulti chyba nie przeskoczymy. Co o tym sądzicie bracia? https://kresy.pl/wydarzenia/coraz-wiecej-ukraincow-mysli-o-emigracji-4-mln-nich-chcialoby-osiedlic-sie-polsce/
  17. Bardzo dobra prognoza dla Polski Według George'a Friedmana Polska za 3 dekady stanie się regionalną potęgą gospodarczą natomiast pozycja Niemiec i Rosji zmaleje Czyli nasi najwięksi wrogowie osłabną, a my urośniemy w siłę. Oby ta prognoza okazała się prawdą. Co o tym sądzicie bracia? link - https://www.forbes.pl/gospodarka/polska-potega-regionalna-za-30-lat-wizje-friedmana/bhr1n0g treść: George Friedman, prezes GF, stwierdził, że Polska za 30 lat będzie potęgą w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Oprócz tego, jego zdaniem za trzy dekady, tytuł „gospodarczego mocarstwa” stracą m.in. Niemcy Słynny amerykański politolog, prezes Geopolitical Futures, George Friedman podczas Europejskiego Forum Nowych Idei mówił o tym, jak będzie wyglądał świat za 30 lat. Friedman, cytowany w informacji prasowej Konfederacji Lewiatan, wskazywał, że za trzy dekady dojdzie do „przetasowania” w zakresie potęg gospodarczych. - Wszyscy mamy przekonanie, że świat będzie się bardzo szybko zmieniał. Jeśli zaś chodzi o sytuację geopolityczną, uważamy, że będzie tak jak teraz. Obecne mocarstwa pozostaną mocarstwami… Nic bardziej mylnego - mówił Friedman. Jak uzasadniał swoje stanowisko politolog, w 1910 roku Europa była potęgą na skalę globalną, przewodziła na świecie i „nikt nie przypuszczał, że po 40 latach, w 1950 roku, po dwóch wojnach zostanie podzielona między Stany Zjednoczone i Związek Radziecki”. Dodał, że nikt później nie przewidywał, że w 1990 roku upadnie ZSRR, a Niemcy się zjednoczą. Wizje na 30 lat Zdaniem amerykańskiego naukowca za 30 lat nadal globalnym mocarstwem pozostaną Stany Zjednoczone, chociaż ich pozycja osłabienie. - Ameryka może się jednak nie obronić, jeśli będzie atakowała kolejne państwa, np. Irak, bez pomysłu, co z nimi począć - ocenił. Friedman uważa, że podobnie będzie z Chinami, które "teraz są potęgą, ale mają wiele wewnętrznych problemów - dyktatorski rząd, narastające różnice społeczne - dlatego za 30 lat nie utrzymają obecnej pozycji". W ocenie prezesa Geopolitical Futures "prawdziwym mocarstwem stanie się Japonia", ale także "będzie rosła w siłę Turcja, która ma szansę wrócić do czasów świetności". Potęga Polski, upadek Niemiec i Rosji Friedman przewiduje, że Unia Europejska może mieć kłopoty z dalszą integracją państw oraz prognozuje upadek Niemiec i Rosji. Jego zdaniem gospodarka niemiecka jest w ponad 50-proc. uzależniona od eksportu. Ocenił to jako "ogromne zagrożenie, bo takich proporcji nie uda się utrzymać w przyszłości", a z kolei Rosja "nie stworzyła nowoczesnej gospodarki" Zdaniem amerykańskiego naukowca "w sytuacji, kiedy za 30 lat Niemcy nie będą już potęgą gospodarczą, a Rosja znajdzie się w rozsypce, Polska, ze świetnie wykształconym społeczeństwem, urośnie do roli regionalnej potęgi, z ambicjami odgrywania ogromnej roli na arenie międzynarodowej".
  18. JP Morgan wchodzi do Polski. Jest to największy amerykański bank. Co o tym sądzicie bracia? link - http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/jp-morgan-wchodzi-do-polski,776035.html treść: Decyzja o ulokowaniu w Polsce jednej z siedzib JP Morgan, największego pod względem kapitalizacji banku na świecie, to dowód zaufania do naszej gospodarki - mówił we wtorek minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. - Centrala banku jest w Houston. Chciałoby się powiedzieć, w ślad za słynną frazą, że jeżeli mamy jakiś problem, Houston, to tylko z nadmiarem - podkreślał wicepremier. - To największy pod względem kapitalizacji bank na świecie. To dowód zaufania do naszej gospodarki i dowód na to, jak dużą nadzieję pokładają największe instytucje finansowe w rozwój gospodarczy naszego kraju - powiedział Morawiecki na konferencji prasowej w Warszawie. Dlaczego Polska? - Kiedy JP Morgan zakładał swój wielki bank to mieliśmy zupełnie inną sytuację w Polsce. Dzisiaj mamy szansę uczestniczyć w dużym, bardzo ciekawym rozwoju. To, że Polska ma silne kompetencje matematyczne, statystyczne, informatyczne spotkało się z bardzo konkretnymi potrzebami po stronie dużego inwestora, który tutaj zakłada jeden ze swoich hubów - dodał. Jak podkreślił, otwarcie siedziby w Polsce przez bank JP Morgan pokazuje, że Polska umacnia swoją pozycję jako hub bankowy. - Dzisiaj to dla nas ważny dzień, kiedy ten hub bankowy się umacnia, kiedy Polska pokazuje swój lwi pazur kompetencji w zakresie bardzo wielu funkcji typowo back-office, ale też coraz bardziej związanych z project managementem, różnych ciekawych funkcji operacyjnych, biznesowych dla dużych, bardzo dużych przedsiębiorstw - powiedział Morawiecki. Wicepremier wyraził też nadzieję, że obecność JP Morgan w Polsce przyczyni się do kilkumiesięcznej hossy na warszawskiej giełdzie. Morawiecki powiedział, że Polska ma licznych inwestorów i gospodarczo rozwija się bardzo sprawnie. - Dzięki temu mamy dobre, bardzo solidne perspektywy wzrostu - dodał. - Centrala JP Morgan jest w Houston. Chciałoby się powiedzieć w ślad za słynną frazą, że jeżeli mamy jakiś problem, Houston, to tylko z nadmiarem, urodzajem różnego rodzaju inwestycji i z ludźmi, których chcemy przyciągać - powiedział Morawiecki. Nowe miejsca pracy Dyrektor zarządzający JP Morgan Steve Cohen poinformował, że otwarcie w Polsce jednej z siedzib JP Morgan zapewnił, że w ciągu najbliższych trzech lat powstanie około 3 tys. nowych miejsc pracy. - J.P. Morgan działa w ponad 100 krajach na świecie. Nasze centra technologiczne i operacyjne zarządzane są w modelu 24 godziny na dobę, 365 dni w roku. Polska posiada wysoko wykwalifikowaną i technologicznie zorientowaną kadrę pracowniczą o szerokich horyzontach oraz infrastrukturę ekonomiczną, która jest idealna dla naszej firmy - dodał. W strategii rozwoju firmy ważną rolę odgrywa kooperacja z uniwersytetami. J.P. Morgan deklaruje chęć ścisłej współpracy z uczelniami wyższymi. Firma wraz z nimi pragnie tworzyć najbardziej przydatne z praktycznego punktu widzenia kierunki studiów, jak również współtworzyć programy stażowe i szkoleniowe dla studentów oraz uczestniczyć w seminariach i wykładach. Gigant na rynku JP Morgan Chase jest międzynarodową firmą specjalizującą się w bankowości i usługach finansowych. Jest też największym bankiem w USA i trzecim bankiem na świecie pod względem wartości aktywów. Głównymi klientami banku są inwestorzy indywidualni oraz instytucjonalni, m.in.: państwowe fundusze majątkowe, firmy ubezpieczeniowe, pracownicze programy emerytalne, prywatni inwestorzy. Na początku września Morawiecki podczas swojej wizyty w USA spotkał się m.in. z kierownictwem JP Morgan w Nowym Jorku. Po tym spotkaniu wicepremier informował, że bank chce ulokować w Polsce jedną ze swoich siedzib. Zaznaczył wówczas, że "tego typu biura i inwestycje są rozwojowe, tworzą przestrzeń dla wielu małych i średnich przedsiębiorców".
  19. Cześć Bracia. Zauważyliście, że obecnie coraz więcej osób popełnia samobójstwa? Ja sam osobiście znałem 2 ludzi, którzy popełnili samobójstwo i też byli mężczyznami. Mimo tego problem ten jest słabo nagłaśniany i mało kto chce spróbować zmienić tą sytuację mimo, że sprawa jest poważna bo Polska zajmuje 3 miejsce w UE jeśli chodzi o roczną ilość samobójstw. Teraz pytanie: Jak powinno się zaradzić temu problemowi? Co o tym sądzicie i jakie macie pomysły w tym temacie? W zeszłym 2016 roku samobójstwo popełniło 5405 osób z czego 4638 to mężczyźni. tutaj źródła: https://pomagamy.im/twarzedepresji5?pokaz_projekt=1 http://telewizjarepublika.pl/wstrzasajace-statystki-w-polsce-rosnie-liczba-samobojstw,46068.html http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-04-01/duza-liczba-samobojstw-w-polsce-jest-ich-wiecej-niz-ofiar-wypadkow/ treść artykułu z Polsat News: Duża liczba samobójstw w Polsce. Eksperci: to poważny problem W ubiegłym roku samobójstwa popełniło ponad 5 tys. osób – wynika z najnowszych statystyk przedstawionych przez Komendę Główną Policji. Polska pod tym względem zajmuje niechlubne trzecie miejsce w UE. Jak podkreślają eksperci, samobójstwa w Polsce to duży problem społeczny. Więcej niż ofiar wypadków W 2016 r. Komenda Główna Policji odnotowała 9 tys. 861 prób samobójczych, 5 tys. 405 osób odebrało sobie życie (w tym samym czasie w wypadkach drogowych zginęło ponad 3 tys. osób ). Te dane są jednak niepełne. Statystyki nie uwzględniają bowiem wszystkich prób samobójczych, gdy interweniuje pogotowie ratunkowe oraz wielu sytuacji, kiedy w wyniku podjętej próby samobójczej dochodzi do ciężkiego kalectwa lub zgonu w szpitalu. Policjanci podkreślają, że takimi nieoczywistymi sytuacjami są np. wypadki, w których ktoś z niewyjaśnionych przyczyn zjeżdża na przeciwny pas ruchu i uderza w inny samochód. Zdecydowana większość to mężczyźni Z danych policji wynika, że w ubiegłym roku najwięcej prób samobójczych odnotowywano w woj. śląskim, małopolskim i mazowieckim. Zdecydowanie częściej na taki krok decydują się mężczyźni; stanowią też zdecydowaną większość wśród samobójców (według danych na 5 405 osób, które targnęły się na swoje życie 4 638 to byli mężczyźni, 767 kobiety). Jeśli chodzi natomiast o grupy wiekowe, problem ten najczęściej dotyka ludzi młodych w wieku 25 - 29 lat i 30 - 34. Zdaniem ekspertów główną przyczyną targnięcia się na życie jest depresja. Podkreślają też, że często życiowe kryzysy wynikają m.in. z niestabilności na rynku pracy i faktu, że ludzie ciągle muszą dostosowywać się do zmian. Jak podkreślają specjaliści, tym tragediom można próbować zapobiegać, a istotną rolę mają do odegrania media. Nie upraszczać przekazu Zdaniem specjalistów media powinny skupiać się na zjawisku i jego przyczynach - np. właśnie depresji. Inspiracją dla osób rozważających samobójstwo mogą być nawet opisy metod odebrania sobie życia, a także sensacyjne tytuły i zdjęcia ofiary. Samej metody jak również informacje, że jest skuteczna i bezbolesna spowodowały, że znalazło się wielu naśladowców. Kolejną istotną kwestią jest to, by nie opisywać przypadku samobójczego jako czegoś, co jest niewytłumaczalne, ani też nie upraszczać zbytnio przekazu. Samobójstwo - jak zaznaczają psychiatrzy - nigdy nie jest skutkiem jednego czynnika czy zdarzenia. Zdaniem ekspertów media nie powinny też "tłumaczyć" samobójstw problemami osobistymi; takimi, jak przykładowo: bankructwo, oblanie egzaminu, czy molestowanie seksualne. Warto natomiast informować m.in. o tym, że z depresją - jedną z głównych przyczyn samobójstw - można skutecznie walczyć. Zarówno poprzez terapię jak leczenia farmakologiczne. Takie pozytywne przykłady, wywiady z osobami znanymi, cenionymi, które mówią wprost, że chciały popełnić samobójstwo, ale poradziły sobie z tym, dają szansę na to, że osoby zmagające się z podobnym problemem szybciej trafią specjalisty. Wysyłają sygnały - Czterech na pięciu samobójców wysyła jakieś sygnały. Dotyczy to również dzieci: opuszczają się w nauce, odsuwają od znajomych, mają zmienny nastrój, samookaleczają. Rodzice powinni być na takie symptomy wyczuleni - mówi kryminalistyk i suicydolog dr Andrzej Gawliński, członek Polskiego Towarzystwa Kryminalistycznego i Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego. Jak podkreśla, liczba samobójstw młodych ludzi do 24 roku życia to około 500-600 przypadków rocznie. Utrzymuje się więc ona na dość wysokim poziomie. - Nie znamy jednak dokładnej skali tego zjawiska, ponieważ samych prób samobójczych jest znacznie więcej, a wiele z nich nie jest nigdzie zgłaszanych - tłumaczy. - Ostatnio przeprowadzam cykl wykładów na temat przestępstwa namowy i pomocy w samobójstwie na uniwersytetach w całym kraju i zauważyłem ogromne zainteresowanie tymi zagadnieniami właśnie wśród dzieci i młodzieży. Przy czym to zainteresowanie raczej nie wynika z chęci pogłębienia wiedzy naukowej - ale z faktu, że samobójstwo może być groźną "modą" wśród przedstawicieli tej grupy wiekowej. Przed moimi wykładami otrzymałem całą serię często niepokojących pytań od dzieci np.: czy na wykładzie ktoś im podpowie, jak odebrać sobie życie - mówi Gawliński.
  20. W tym filmie BPS pochwalił Polskę za jej postawę
  21. Cześć Bracia. Pod artykułem na fejsie - https://www.polityka.pl/jamyoni/1640985,1,o-tym-jak-i-czemu-zaradzi-seksuolog.read Rozgrzała ostra dyskusja. Skomentowała go pewna feministka takimi zdaniami: " Polscy tzw. "mężczyźni" to żenada. Szarzy, pozbawieni gustu nudziarze i nieudacznicy, nie potrafiący ani się ubrać ani zachować. O sypialni nie wspominam, bo to porażka na całej linii - zarówno w kwestiach higieny i dbałości o siebie jak i jakichkolwiek umiejętności czy wiedzy. Jeśli facet to tylko zagraniczny, najlepiej portugalczyk czy hiszpan." Kolejna wypowiedź: "Tylko tak się składa że na erasmusie poznałam portugalczyków i hiszpanów i byli to wspaniali faceci, zawsze uśmiechnięci, potrafiący się zachować, pkmysłowi, kreatywni, zawsze to oni wykazywali inicjatywę. Polaczki - sztywne kołki, wiecznie skwaszone, zero wiedzy, zainteresowań, gustu, talentu." I ostatnia wypowiedź: "Przede wszystkim nie akceptuję cech które wymieniłam. Jestem feministką i nie toleruję seksizmu, szowinizmu i prostactwa. Teraz rozumiesz?" Co o tym wszystkim sądzicie? Jak dla Mnie to pokaz tego jak feministki traktują mężczyzn z pod buta. Zwłaszcza tych z własnego narodu. I jest to nie pierwsza taka wypowiedź feministki, którą przeczytałem, gdzie zachwalała zagranicznych facetów i poniżała polskich. Z czego to wynika waszym zdaniem?
  22. Cześć Bracia. Kto z Was ogląda serial "House of Cards" możliwe, że kojarzy Beau Willimon, który napisał scenariusz do tego serialu. Ostatnio na swoim Twitterze opublikował zdjęcia protestujących Polaków przeciw PIS z podpisem (po przetłumaczeniu na polski) "Polska pokazuje nam teraz, jak to się robi. Zwykli obywatele przeciwstawiają się autorytarnej władzy”. Link do artykułu - https://www.wprost.pl/kraj/10066484/Tworca-House-of-Cards-sledzi-wydarzenia-w-Polsce-Pokazuja-nam-jak-to-sie-robi.html Wgl wczoraj nawet Departament Stanu USA zaapelował do polskiego rządu aby nie przyjmował prawa łamiącego konstytucję - https://www.wprost.pl/reforma-sadownictwa-2017/10066448/Departament-Stanu-USA-apeluje-do-polskiego-rzadu-by-nie-przyjmowal-prawa-lamiacego-konstytucje.html „Polski rząd kontynuuje przeprowadzanie reformy, która podkopuje sędziowską niezależność i osłabia praworządność w Polsce. Nalegamy, aby wszyscy upewnili się, że jakiekolwiek zmiany w sądownictwie nie łamią polskiej konstytucji ani międzynarodowych zobowiązań prawnych i przestrzegają zasad niezależności sądów i podziału władz” "Polska jest bliskim sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, a jej silna i zdrowa demokracja jest niezwykle ważna dla relacji łączących oba kraje” „Jesteśmy pewni, że dzięki sile polskiej demokracji oraz zdolności Polaków do odpowiedzi na problemy poprzez dialog i kompromis, zapewnią polskim instytucjom oraz systemowi wzajemnej kontroli władz pełną funkcjonalność i poszanowanie” Polskie MSW odpowiedziało: "Jesteśmy zaskoczeni, że rzecznik Departamentu Stanu USA zajął publiczne stanowisko dotyczące oczekującego ustawodawstwa w Polsce” „Fakt, że proces legislacyjny jest w toku, czyni takie wypowiedzi przedwczesnymi. Reforma wymiaru sprawiedliwości nie będzie miała wpływu na niezależność sądów czy sędziów i ma na celu odzyskanie poszanowania obywateli w sądownictwie. Proponowane w Polsce reformy leżą w duchu systemów sądowych w innych krajach europejskich Co sądzicie ogólnie o tej sytuacji z ingerencją PIS-u we władzę sądowniczą w Polsce? oraz czy Beau Willimon w "House of Cards" napomknie kiedyś o Polsce nawiązując do obecnych wydarzeń?
  23. Dlaczego uważam, że Polska obecnie staje przed wielką szansą na rozwój i stanie się liczącym krajem w Europie? Po pierwsze: bezpieczeństwo i w miarę zdrowe wzorce kulturowe Nasz kraj obecnie znany jest jako ciemnogród, co nawet nie ma swoich zamachów . A tak poważnie, w tej chwili wygrywamy wszelkie rankingi jeśli idzie o bezpieczeństwo, czy zagrożenie zamachem terrorystycznym. Jest to ogromny atut. Raz, że jest to duży kop dla rozwoju turystyki. A dwa, świetna informacja dla inwestorów. To wszystko ma znaczenie, nawet sama informacja. Np. USA mogą sobie pozwalać na więcej (jak np. drukowanie dolarów), a i tak są nieustannie postrzegane jako potęga gospodarcza, na którą warto stawiać, dlatego że każdy wie że to największa na świecie potęga militarna, której nikt nie podskoczy. Szwajcaria jest traktowana jako gospodarczy azyl, gdzie zawsze warto przenieść swój kapitał, ze względu na prawie zerowe zagrożenie wojną, kłania się zarówno ich neutralność, górzysty teren i dobre uzbrojenie, plus oczywiście tajemnica bankowa. No a teraz Polska stała się krajem gdzie jest wyjątkowo bezpiecznie na tle Europy, można stawiać fabryki bez strachu że je ktoś wysadzi, albo podpali. I bynajmniej to się szybko nie zmieni. Społeczeństwo jest dosyć świadome, 70% Polaków jest przeciwko przyjmowaniu islamskich imigrantów. Na szczęście przeciw jest także obecny rząd. Dlatego PIS niewątpliwie wygra kolejne wybory, a PO, .Nowoczesna sami strzelają sobie tu w stopę. Więc przez najbliższe 6 lat to się nie zmieni. A w międzyczasie nastąpi "dożynanie watahy". Rząd PIS-u ładnie wyciął finansowanie wszelkiej maści Sorosowych organizacji z budżetu państwa. W najbliższym czasie stracą oni również prawdopodobnie tzw. fundusze norweskie, czyli pieniądze wpłacane do krajów UE przez kraje, które nie są w UE, ale są w Schengen, czyli Norwegię, Islandię i Liechtenstein. Wyobraźcie sobie cały ten hajs do tej pory zgarniała Fundacja im. Batorego, która następnie rozsyłała go według klucza: 100% na organizacje lewicowe, feministyczne, LGBT, pro-imigranckie itp. Ale PIS i prezydent Duda mówią tu basta. Tak dalej nie będzie. O problemach Gazety Wyborczej, która straciła państwowe wsparcie i leci na dno, już chyba wszyscy wiedzą. Przypomnę tylko o bojkocie konsumenckim, omijać szerokim łukiem sieć kin Helios, jedyne liczące się obecnie źródło dochodu Agory SA. Pozbawiona dotychczasowych przywilejów grupa zawiązała tzw. KOD. Jednak jedyne co udało im się osiągnąć to całkowita kompromitacja. Skompromitowali się zarówno Kijowski, jak i Petru, do tego pocałunek śmierci przez wsparcie inicjatywy przez takie "autorytety" jak Stefan Michnik, Jan Tomasz Gross, emerytowani SB-cy i ostatni hit, Kondrad M. lider KOD-kapeli, robiący oprawy muzyczny dla KOD-u został skazany prawomocnym wyrokiem sądu na 6,5 roku więzienia za handel kobietami i zmuszanie do prostytucji, no comment. Poza tym jeśli już ludziom przeje się PIS to to zyska na tym np. Kukiz. Bo na kogo może niby zagłosować były wyborca PIS-u, jak nie na Kukiza lub podobną partię? Przecież nie na PO, Nowoczesną czy Partię Razem. Na młodzież również nie mają co liczyć. Wszak młodzież u nas stała się bardzo prawilna. Prosty schemat, młodzi ludzie mają dość mainstreamowych mediów, idą w Internet, a tam Korwin, Michalkiewicz, Max Kolonko, Cejrowski, Marcin Rola, Miriam Shaded etc. Jak grzyby po deszczu wyrastają niepoprawne politycznie portale, Ndie, Euroislam, Anty biały rasizm, Wmeritum, W Realu24, Pikio, Libertarianin.org, PodziemnaTV, Niezłomni.com, Prosto z mostu i wiele innych. Rozwinęła się prawdziwa "antylewacka" popkultura, czego owocem są memy i wstawki typu: beka z feministek, lewak na dziś, mistrzowie logicznego myślenia itp.. Panuje również moda na poszerzanie wiedzy ekonomicznej, stąd inicjatywy typu Instytut Misesa, Prosta Ekonomia, Kontestacja, Asbiro itp. No w i końcu mamy modę na patriotyzm. Wystarczy wyjść na ulicę a tam nie brakuje luda w koszulkach typu: "Żołnierze wyklęci", "Inka", "ŚWO", "Głupi, głupszy i KOD". Śmieszki z KOD-u, PO, Nowoczesnej, Partii Razem itp. mogą liczyć co najwyżej na wpierdol, a nie społeczne poparcie. Po drugie, gospodarka Istnieje w ekonomii takie określenie jak konwergencja: https://pl.wikipedia.org/wiki/Konwergencja_(ekonomia) Jest to mechanizm, który sprawia że biedniejsze kraje rozwijają się szybciej od bogatszych a w konsekwencji zaczynają je doganiać. Powodem jest: -Prawo malejących przychodów - najprościej mówiąc oznacza że kiedy inwestujemy w jeden czynnik, osiągamy prędzej czy później moment, kiedy już nie opłaca się dalej w niego inwestować. Przekłada się to na to, że małe firmy potrzebują o wiele mniej kapitału, żeby zacząć się rozwijać. I tak np. mając 100 tys. złotych mały biznes możemy baaaardzo rozwinąć, ale żeby zwiększyć obroty międzynarodowej korporacji o ogromnych dochodach taką kwotę możemy sobie wsadzić w buty, potrzebne byłby grube miliony. I analogicznie, w biedniejszym kraju potrzeba o wiele mniej kapitału, żeby go rozwijać. Tak więc opłaca się inwestować w "gospodarki wschodzące" tak samo jak opłaca się inwestować w startupy na rynku -Import technologii - czyli biedniejszy kraj może spokojnie ściągać maszyny, technologie itp. już sprawdzone i opracowane przez inne kraje i to coraz niższym kosztem Dlatego np. kraje azjatyckie po uwolnieniu swoich gospodarek zaczęły się dynamicznie rozwijać w przeciwieństwie do zamykających się na zachód Korei Północnej i krajów Afryki. Polska trochę sama sobie szkodzi przez biurokrację, podatki itp. hamujące ten naturalny proces w gospodarce, no ale nie jesteśmy aż tak zamknięci jak niektóre kraje III świata, więc owszem jesteśmy krajem rozwijającym się. Kolejna, rzecz, globalny wzrost cen żywności. W ostatnich latach mocno wzrósł popyt na produkty rolne i żywność ogólnie, a to za sprawą Chin i Indii. Te kraje niegdyś bardzo, bardzo biedne, ostatnimi czasy w końcu zaczęły się rozwijać. Przekłada się to na to, że biedota zaczyna masowo przechodzić do klasy średniej. A związku z tym ludzie ci, lepiej się odżywiają, kupują więcej jedzenia. Chińczycy i Hindusi stanowią niemały odsetek ludzkości, więc ich decyzje mają duży wpływ na światową gospodarkę. Oczywiście dla Polski, która eksportuje produkty rolne za granicę, jest plusem że takie produkty są teraz w cenie. Tutaj trochę miesza nam biurokracja, zwłaszcza unijna, i dotacje dla rolnictwa, które tak naprawdę tylko sprzyjają cwaniakom, ciągnącym kasę za sam fakt posiadania gospodarstwa, zamiast motywować ich do pracy. Dlatego najbardziej na tym globalny wzroście cen żywności, zyskała w ostatnich latach Nowa Zelandia, gdzie przeprowadzono mocno wolnorynkowe reformy i zlikwidowano wszelkie dotacje dla rolnictwa, farmerzy protestowali, straszyli głodem, a tu po reformach produkcja rolna wzrosła pięciokrotnie. Ale tak czy inaczej cała ta sytuacja to dla Polski plus. No i dochodzi budowa Nowego Jedwabnego Szlaku - wiem, że są tu jego zwolennicy jak i przeciwnicy, ale mimo wszystko Polska w mniejszym lub większym stopniu na nim zyska Natomiast co do minusów, zagrożeń, kontrowersji Co z programem 500+? Czy to jakiś tajfun, który rozpierniczy nam gospodarkę? Spokojnie, tu jest na dwoje babka wróżyła. Ten program sprawia, że ludzie odzyskują część pieniędzy, które zabiera im państwo, i potem wydają je na rynku, albo na konsumpcję albo na inwestycję, tak czy inaczej jest to dobre dla rozwoju gospodarczego. Im więcej pieniędzy w kieszeniach ludzi (nie państwa) tym lepiej. A więc działa to trochę podobnie jakby rząd obniżył podatki. Niestety jednak w porównaniu z obniżaniem podatków pojawiają się również efekty uboczne. Program, który kosztuje rocznie 23 mld trzeba z czegoś pokryć, albo nowymi podatkami albo wzrostem deficytu i długu publicznego. Nowe podatki hamują rozwój gospodarki i zubażają społeczeństwo, tyle że oczywiście ludziom, którzy biorą 500+ i tak się to kalkuluje na plus. Bardziej kłania się tu problem moralny, nowe podatki uderzają w ludzi, którzy nie korzystają z 500+. Czyli mamy redystrybucję pieniędzy z osób bezdzietnych i z jednym dzieckiem, którzy nie załapali się na 500+ do osób posiadających dzieci. W praktyce jest to "bykowe" wprowadzone tylnymi drzwiami, nieładnie, nieładnie. Z kolei wzrost deficytu powoduje osłabianie się waluty, a to przekłada się na wzrost cen i zmniejszenie napływu kapitału i inwestycji do krajowej gospodarki. Natomiast wzrost długu publicznego, zwiększa same odsetki od długu (tzw. koszty obsługi długu publicznego), które już teraz kosztują budżet 40 mld rocznie. No i obniża to także rating, zdolność kredytową kraju. No ale, jak się okazało, rząd PIS-u praktycznie nie wprowadził nowych podatków, poza podatkiem bankowym, którego zresztą banki nauczyły się omijać na lajcie i jakąś dopłatą do rachunków za prąd. Podatek od sklepów szczęśliwie cofnęła Komisja Europejska, co było zresztą do przewidzenia, to samo było na Węgrzech. Jak się okazuje na program 500+ pieniądze znalazły się przede wszystkim z uszczelnienia podatku VAT, wzięto się ostro za mafie, przekręty, karuzele podatkowe. I jak pokazują najnowsze dane z gospodarki, deficyt okazuje się rekordowo niski. Gdzie jest haczyk? Problem w tym, że nakręcamy głównie konsumpcję bez wzrostu inwestycji i produkcji. A więc zużywamy dobra, nie produkując nowych, wystarczająco szybko. W efekcie spada podaż dóbr, przy wysokim popycie na te dobra, rosną więc ich ceny. Czyli krótko mówiąc nakręca się inflację, na początku rządów PIS była ona na minusie (deflacja) obecnie dochodzi do 2% i rośnie. Po pewnym czasie NBP będzie musiał podwyższyć stopy procentowe, a to oznacza spowolnienie gospodarcze i wzrost kosztów obsługi długu publicznego, a więc nową dziurę w budżecie. Klasyczny cykl koniunkturalny, najpierw boom potem osłabienie a nawet kryzys. Do tego trzeba się liczyć z uderzeniem kryzysu z przyczyn zewnętrznych, takich jak masowe drukowanie euro przez EBC, kryzys imigracyjny w Europie i tego że niskie ceny ropy naftowej znowu zaczynają iść w górę, zwłaszcza że na Bliskim Wschodzie znowu dużo się dzieje. Tyle, że Polska z takimi kryzysami radzi się sobie całkiem nieźle, jako że jesteśmy krajem mniejszym, biedniejszym, do tego nie szalejemy aż tak z zaniżaniem stóp procentowych jak robi to EBC czy FED. Będzie podobnie jak z kryzysem 2008. No i będzie też bodziec, żeby zmienić trochę politykę gospodarczą. Za te kilka, czy kilkanaście lat, patrząc jak rozkładają się poglądy u młodych ludzi (głownie Korwin, Kukiz, Braun) poparcie z PIS-u będzie przechodzić na jakąś partię "kukizopodobną". Możliwe również, że to sami ludzie z PIS-u się ogarną, tak jak zrobił to Victor Orban na Węgrzech, gdzie widząc swoje błędy zamiast podwyższać, zaczął obniżać podatki, zrezygnował z podatku od Internetu, podatku bankowego, znacznie obniżył VAT i od razu zaczęło to przynosić lepsze rezultaty. Rząd PIS przecież już w tym roku, podniósł kwotę wolną od podatku, obniżył CIT dla małych firm z 19% do 15%, a nawet wprowadził zerowy VAT na statki dając kopa dla polskich Stoczni. Do tego ułatwienie wycięcia drzewa na własnej działce i ustawa o legalnej leczniczej marihuanie. Obecnie dużo mówi się także o zmianie największego mankamentu polskiej gospodarki, czyli absurdalnego ryczałtu ZUS, przez który trzeba płacić 1200 zł miesięcznie nawet jeśli firma nie wypracowuje zysku, a nawet przynosi straty, przez co masa początkujących przedsiębiorców zamyka działalność po 1-2 latach od założenia firmy. Więc idące zmiany wcale nie są takie złe. Poza tym w dłuższej perspektywie efekt konwergencji i inne plusy polskiej gospodarki i tak będą działać. Na koniec słówko o postrzeganiu Polski za granicą. Ratingi znowu idą w górę. Nikt się już nie nabiera manipulacjom KOD-u i zagranicznych mediów o "dyktaturze w Polsce". A tak widzą nas ludzie o zdrowym rozsądku, przykłady: Cato Institute, znany Think-Tank z USA wrzucił ostatnio na swój YT piosenkę Kelthuza o gen. Pinochecie, pt. "Hammer Of The Right". Sorry nie mogę wrzucić linka, bo youtube zaczął podawać mi że "ten film jest niedostępny w twoim kraju". Ale jak jeszcze było to dostępne, było 30 tys. wyświetleń, ładnych parę miesięcy temu. Teraz pewnie już leci z 50k lub więcej. Popularny youtuber Sargon of Akkad wrzucił kompilację wypowiedzi Korwina Mikke masakrującego głównie feministki w PE, przetłumaczone na język angielski: Ponad 280 tys. wyświetleń i rośnie. Milo Yiannopoulos - mega popularny amerykański masakrator "lewaków", feministek i poprawności politycznej, wrzucił na swojego fejsa wypowiedź premier Beaty Szydło o walce z islamem i terroryzmem, z napisami ang: 2,3 mln wyświetleń, ponad 46 tys. polubień I znowu film z zagranicy jacy to Polacy są mądrzy nie dają się islamistom: 310 tys. wyświetleń Teraz Polska, Panowie (i Panie)
×