Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Sparky

Ukraińskie kobiety w poszukiwaniu prawdziwej miłości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Hahahahaha, Ukrainka na żonę? NIGDY!

a ) bo mają największe w Europie zarażenie HIV.

b ) Bo to leci TYLKO i WYŁĄCZNIE na kasę. (jak każda, to po co szukać laski aż do Ukrainy?) Takiej przyszły mąż jest tylko mężem z nazwy, on tylko pełni funkcję bramy do innego kraju.

c ) Jej przodkowie mordowali naszych przodków...

d ) Osobiście nie cierpię tej ich wymowy i języka. Strasznie rani uszy.

e ) Wygląd jak typowa słowianka - a to oznacza że będzie jak typowa Polka,

przyjedzie, zobaczy jak jej polskie koleżanki się zachowują i natychmiastowo do nich się dostosowuje, bo ma podobny lub nawet lepszy wygląd, to sobie pozwoli na więcej niż one)

 

Kobieta to kobieta, one są biologicznymi maszynami z programem o nazwie hipergamia.

Jeśli laska jest świadoma swojej wartości, to ryzyko zdrady jest raczej większe niż pewne.

Przyjedzie taka laska do miasta i jej w głowie się ubzdura że jest wielką damą....

min. dlatego nie zadaję się z dziewczynami z wiosek, bo nie chcę być trampoliną, która inwestuje czas i pieniądze tylko po to, by zostać rzuconym dla lepszej gałezi....

 

Jak jest się facetem co najmniej 8/10 to można próbować, jak mniej to sorry....

Natury nie oszukasz. Choć możesz chwilowo jej zaćmić pieniędzmi.

 

PS. Każdy tu wie, że nie ma czegoś takiego jak miłość między kobietą a facetem.

To jest haj emocjonalny. Seksualne (i nie zawsze!) wzajemne pociąganie.... które w każdej chwili może prysnąć.

Miłość to może być rodziców do dziecka i vice versa, babci do wnuczków.

Edytowane przez Zły_Człowiek
  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Z tego co obserwuje, to ukrainki  ciężko maja z dochowaniem wierności. Mieszka i pracuje w Polsce, mąż na Ukrainie, a dupy daje na lewo i prawo. 

I w ogóle dziewczyny na filmiku powyżej są super. Często mieszkają w fatalnych warunkach, a potrafią mieć buty za 500$. Ciekaw skąd? 😁

Edytowane przez typiarz
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, typiarz napisał:

Z tego co obserwuje, to ukrainki  ciężko maja z dochowaniem wierności. Mieszka i pracuje w Polsce, mąż na Ukrainie, a dupy daje na lewo i prawo. 

I w ogóle dziewczyny na filmiku powyżej są super. Często mieszkają w fatalnych warunkach, a potrafią mieć buty za 500$. Ciekaw skąd? 😁

No dokładnie! Przyjedzie taka do Polski i jest poza kontrolą swojego samca. Też mnie to zdziwiło że takie laski mają drogie ciuchy! Dobrym sercem zarobiły? Wątpię XD Mąż opłaci, a taka wylansuje się przed zachodnimi facetami, a potem tyle ją ten mąż widział.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kolega trochę obcuje z ukrainką,faktycznie bardzo dba o niego i o dom,czy ma jakiś ukryty cel,to nie wiem,(zapewne ma) hajtać się póki co nie chce,pracę ma,mąż na ukrainie :blink: 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zawsze myślałem że ukrainki to te porządne (że są inne ) Ale okazuje się że w czasie gdy postawisz JE w odpowiedniej sytuacja każda zachowa się tak SAMO 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Koledzy.
Co za różnica jakie kobiety są na tej imprezie.

Chyba logiczne jest dla was to bo dla mnie jest, że każda kobieta, wróć każdy człowiek na ziemi marzy o tym, żeby mieć fajne i ciekawe życie.
Żyć w dostatku i spokoju.
Podróżować, mieć fajny dom i samochód.
Każdy ma swoją drogę osiągnięcia tego stanu.
Jak widać ma Panowie jesteśmy inaczej skonstruowani niż Panie.
One mają wytrych do zamka.
Mogą osiągnąć to wszystko w jeden łatwy sposób.

Po prostu być ładna i zgrabna.
Więc teza jaką tu czytam, że jedne kobiety są lepsze od drugich bo określa to ich urodzenie na danej szerokości geograficznej jest chyba błędne.
One są jakie są i my wiemy jakie one są :)

Więc jesteśmy tutaj trochę lepsi bo mądrzejsi w wiedzę.
Że one takie po prostu są:)
Ja nie mam nic do tego.
Rozumienie istoty sprawy sprawia, że mogę sobie popatrzeć na te piękne dziewczyny bez jakiejkolwiek urazy do nich czy kogokolwiek innego.
Bo KOBIETA nigdy nie będzie naszą własnością.
Czy to będąc bogatym milionerem czy Kowalskim mieszkającym w wynajętym mieszkaniu :)

Co jedynie mnie rozpierdala?
To całe pierdolenie o MIŁOŚCI i hipokryzja z tym związana.


 

Edytowane przez Łapinski
  • Like 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Żona/partnerka Ukrainka kojarzy mi się wyłącznie z lękiem przed odwiedzinami jej rodziny oraz wykrywaczem trucizn.

No sorki, ale to nie przejdzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Łapinski napisał:

Więc teza jaką tu czytam, że jedne kobiety są lepsze od drugich bo określa to ich urodzenie na danej szerokości geograficznej jest chyba błędne.

Wiadomo większość jest,jaka jest,ale w życiu nie uwierzę w teorię,że wszystkie są do doopy i non stop tylko skanują otoczenie w poszukiwaniu grubszej gałęzi.

Znam osobiście wiele związków w których kobieta wcale nie wyszła za jakiegoś bogacza,tylko zwykłego faceta i żyją sobie dobrze razem,ot chyba trzeba dobrze trafić.

Uprzedzając spekulacje są to dosyć atrakcyjne laski takie 7/10.

Najbliższy przykład,siostra poznała szwagra za granicą (jest polakiem) nie miał niczego,wynajmował mieszkanie w suterenach,są małżeństwem,mają 1 dziecko i są 14 lat razem,cały czas między nimi iskrzy,są szczęśliwi,czyli moszna?Moszna !

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
13 minut temu, Leniwiec napisał:

Najbliższy przykład,siostra poznała szwagra za granicą (jest polakiem) nie miał niczego,wynajmował mieszkanie w suterenach,są małżeństwem,mają 1 dziecko i są 14 lat razem,cały czas między nimi iskrzy,są szczęśliwi,czyli moszna?Moszna !

Z całym szacunkiem dla Ciebie i twojej siostry.
Takie argumenty wstawiam między książki na półce.
Takie przykłady to manipulacja faktami.

Nie masz zielonego pojęcia o tym o czym ona myśli a tym bardziej o czym myśli jej facet.
Pewnie mają swoje ukryte przemyślenia na temat swojego życia o których nikomu nie mówi.
Bo jeśli powie to się wszystko rozpieprzy więc po co mówić bliskim o swoich przemyśleniach itp?
Ludzie dla zaspakajania cudzych potrzeb potrafią doskonale się maskować.
 

Edytowane przez Łapinski
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A może przejść na islam i sobie taką niunie ściągnąć?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, typiarz napisał:

Z tego co obserwuje, to ukrainki  ciężko maja z dochowaniem wierności. Mieszka i pracuje w Polsce, mąż na Ukrainie, a dupy daje na lewo i prawo. 

I w ogóle dziewczyny na filmiku powyżej są super. Często mieszkają w fatalnych warunkach, a potrafią mieć buty za 500$. Ciekaw skąd? 😁

Cieszę się, że ktoś to zrozumiał. To są kobiety mające już pewnie sponsorów, ale mierzą wyżej. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Łapinski napisał:

Z całym szacunkiem dla Ciebie i twojej siostry.
Takie argumenty wstawiam między książki na półce.
Takie przykłady to manipulacja faktami.

Nie masz zielonego pojęcia o tym o czym ona myśli a tym bardziej o czym myśli jej facet.
Pewnie mają swoje ukryte przemyślenia na temat swojego życia o których nikomu nie mówi.
Bo jeśli powie to się wszystko rozpieprzy więc po co mówić bliskim o swoich przemyśleniach itp?
Ludzie dla zaspakajania cudzych potrzeb potrafią doskonale się maskować.
 

Ja wiem,że ludzie "udają" przed wszystkimi,jacy to są super szczęśliwi...

Ja jestem zbyt uważnym obserwatorem ludzi i otoczenia,żeby umknęły mi takie rzeczy,wiadomo idealnych związków nie ma,ale dobre się zdarzają... 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Leniwiec napisał:

Ja jestem zbyt uważnym obserwatorem ludzi i otoczenia,żeby umknęły mi takie rzeczy,wiadomo idealnych związków nie ma,ale dobre się zdarzają... 

Nie zrozumiałeś tego co napisałem.

Nie chodzi mi o to, że takich związków nie ma bo są.
Ale chodzi o fakt bycia świadomym tego, że druga osoba jest w stanie dać mi tego czego ja potrzebuję i odwrotnie.
Czy to jest miłość nie wiem. Może jakaś forma symbiozy po prostu.
Takiej wiesz wygody w życiu. Bo druga osoba akurat pasuje do moich wymagań i odwrotnie.
A całe to pierdolenie o wielkiej miłości no ludzie no jesteśmy dorośli czy nie :D

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Cytat

No jeszcze zobaczymy jak to wyjdzie Isamu z jego dziewczyną Ukrainką :D Już są zaręczeni z tego co wiem.

@MoszeKortuxy Ten geniusz to się nic nie nauczyl po ostatniej akcji chyba. Z tego co obserwuję to nawet próba edukacja tego człowieka nic by nie dała.

Edytowane przez tomek25

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ja z zasady nie potrafiłbym zaufać takiej Ukraince. Skoro masa naszych rodaczek jest dosłownie zdesperowanych, żeby dorwać jelenia z kasą i na nim pasożytować to co dopiero dziewczyny ze wschodu? Przecież one żyją w o wiele uboższym i bardziej rozpieprzonym kraju niż nasz. Sama logika podpowiada, że stanowimy dla nich przede wszystkim materiał na sponsora czy dawce paszportu. Zresztą Marek często przytacza historie zniszczonych przez kobiety mężczyzn. A wszystko w imię zapewnienia sobie dobrobytu kosztem naiwnego chłopaka. Zero zasad i moralności ze strony pań, wyłącznie brutalna kalkulacja (w przypadku Ukrainek pomnożone przez dziesięć).

Edytowane przez Tadżyk
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja na tym filmie widzę tylko zgraję zachłannych żmij i kilka obrośniętych w piórka kogucików, którzy łudzą się, że mogę je oswoić tylko dla siebie.

 

Jakie one mają myślenie? Jebać kraj, rodzinę, przyjaciół, starego, niezbyt bogatego męża i całą resztę. Nic nie umiem, nic nie zarabiam, na niczym się nie znam. Ale mam dobrą dupę, dzięki której należą mi się pokłony, miliony monet i ekskluzywne życie w topowym towarzystwie.

 

No nie, ja podziękuję. To nie jest tyle warte.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gdybym był sam to jako gość pomiędzy 40 a 50 chętnie po uczestniczyłbym w takim castingu na "wyrwanie" młodych ciałek.

Lepsze to niż wszystkie portale randkowe razem wzięte.:D

Pobrać nr-y tel, adresy i hulać.

Oczywiście żeniaczka z taką panią to ostateczność, ale przy dobrym przygotowaniu prawnym takiej "umowy" kto wie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

https://kresy.pl/wydarzenia/rz-polacy-coraz-chetniej-zenia-sie-ukrainkami/

"Polacy coraz chętniej żenią-się Ukrainkami"

Jak wynika z danych GUS opublikowanych przez dziennik „Rzeczpospolita”, w ostatnich latach wyraźnie wzrosła liczba ślubów między Polkami i Polakami a obywatelkami/obywatelami innych państw. W 2015 roku takich przypadków było 3367. Rok później, już o 37,8 proc. więcej – 4662. Danych za ubiegły rok na razie nie podano, ale można się spodziewać, że tu również zostanie zanotowany wyraźny wzrost.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A polki się żenią z zagranicznych z zachodu. Norma, świat staje się coraz bardziej "otwarty". Taka Karolina Woźniacka spotyka się z jakimś gościem z USA. Człowiek w Polsce się czasem drapie po głowie, bo dziewczyna mieszka 50 km dalej i trzeba jakoś dojeżdżać itp. Taki jest stan rzeczy i nic na to nie poradzimy.  

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@radeq Nie wiem czy Ty na serio, ale przechodzić na islam z powodu kobiety? Poza tym dzieci też byłyby wtedy wychowywane w tym systemie, co odbiłoby się na ich późniejszym życiu. I to wszystko, by mieć kobietę, która statystycznie może nie zdradzić tak często jak europejki? To dopiero matrix, no chyba że to córka szejka ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kumpel ostatnio zawitał do Lwowa to opowiadał, że jak w klubie dziewczyna słyszy Polski język to patrzy się na Ciebie jak na obrazek. W sumie nie mam pojęcia dlaczego ludzie na siłę pchają tutaj politykę. Sądzisz, że jak wejdziesz w związek z Ukrainką to pierwszej lepszej nocy odrąbie Ci głowę?   

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po prostu kazdy/a ucieka od gorszego do lepszego a kobiety sa w tym bardzo dobre.

Zwieje z kraju wojny do kraju gdzie zarobki sa dwa razy lepsze.

Jesli facet ma jaja i potrafi rzadzic w takim zwiazku - ona sie dopasuje i doceni to co ma.

Jesli nie - obojetne jaka narodowosc baby - wydyma go.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Uroda, kwestia gustu, ale na tym filmie 90% jest w sukienkach, te, które są w spodniach to albo niezbyt piękne/zadbane (przez siebie) bądź, wyjątkowo specjalnie dobrane do figury.

Także "prawdziwa miłość" zapewniona...

 

https://zapytaj.onet.pl/Category/030,023/2,17963317,Ile_jest_wszystkich_miast_w_polsce.html

19 godzin temu, MoszeKortuxy napisał:

Polacy coraz chętniej żenią-się Ukrainkami

To wciąż jest nic: 4662/1000000 to wciąż tylko 0,4% z nich udaje się kogoś usidlić. Nie mówię, że to dobrze czy źle - Polki na zachód od Odry robią dokładnie to samo ale 0,4% to jest nic.

Nie postrzegajcie tego jako zrzędzenie malkontenta ale taki odsetek, a właściwie odpromil nic nie znaczy. W Polsce jest prawie 900 miast - to mniej niż 5 na jedno miasto, to nie zmieni naszej demografii nawet za 50 lat.

12 godzin temu, JoeBlue napisał:

esli facet ma jaja i potrafi rzadzic w takim zwiazku - ona sie dopasuje i doceni to co ma.

Jesli nie - obojetne jaka narodowosc baby - wydyma go.

Prawda, prawda.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Mr.Nixon napisał:

Kumpel ostatnio zawitał do Lwowa to opowiadał, że jak w klubie dziewczyna słyszy Polski język to patrzy się na Ciebie jak na obrazek. W sumie nie mam pojęcia dlaczego ludzie na siłę pchają tutaj politykę. Sądzisz, że jak wejdziesz w związek z Ukrainką to pierwszej lepszej nocy odrąbie Ci głowę?   

Głowę to raczej rodzina, brat albo ktoś inny. Myszka raczej imać się będzie podtruwania.

A to wątróbkę uszkodzi a to nerki. Jak kuśka stawać przestanie też wiadomo w czym rzecz.

Niejedna ciekawa ruślinka sobie rośnie na przyrody łonie. A i w aptece czy w aptece dostać można niejedno.

Ukrainka to wieczny lęk przed zaśnięciem i porą obiadową.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Dworzanin_Herzoga
       
      Jeden z nich to podobno odpowiednik daniela/rafona tylko mocniej odpierdala, a drugi nagrywa vlogi z codziennego życia.
       
       
    • Przez Stulejman Wspaniały
      Skąd my takie historie znamy...
       
       
      ~Viljar: Aż mi się nie chce wierzyć w takie historie. Moje doświadczenie z "Sympatią" jest póki co, następujące: Wpisałem – o zgrozo – prawdziwe dane dotyczące wyglądu, czyli: budowa przeciętna, wzrost 172 cm. Potem zacząłem przeglądać profile pań. W moim przedziale wiekowym, czyli po 30-tce. Spora część pań miała w opisie teksty typu „panom poniżej 185 cm dziękuję”, „Szukam dobrze sytuowanego”. Obok informacja, że „u przyszłego partnera liczy się przede wszystkim wnętrze”. Ale w końcu znalazłem kilkanaście profili, których właścicielki – sądząc po informacjach – szukały kogoś, że tak się wyrażę, podobnego do mnie. Napisałem więc.

      Wiecie, jest taka reguła „netykiety” (dzisiaj niestety zapomniana), że jeśli napisze się do kogoś wiadomość dłuższą niż „hej”, to wypada coś odpisać; w przypadku portalu randkowego choćby „Wybacz, nie jesteś w moim typie”. Niestety, na część wiadomości nie dostałem odpowiedzi, a na pozostałe dostałem teksty typu „spadaj kurduplu” (dosłownie!) albo „A ile zarabiasz?”. Jedna pani napisała coś więcej. Bardzo, wręcz desperacko, nalegała na spotkanie. Ostatecznie wyszło na jaw, że była w ciąży. Zabawiła się z jakimś facetem, a potem szukała ochotnika, który zostanie „ojcem”.

      Koniec końców do dwóch spotkań niemal doszło. Pierwsza z kandydatek była całkiem sympatyczna. Umówiliśmy się na spotkanie. Rzecz w tym, że ja mieszkam we Wrocławiu, a ona – w Gdyni. No nic, pojechałem. Dotarłem na miejsce o umówionej godzinie, czekam – jej nie ma. Po kwadransie dzwonię, wysyłam sms-y – bez odpowiedzi. W końcu pomyślałem, że albo coś się stało, albo się rozmyśliła i poszedłem na dworzec, akurat, żeby zdążyć na pociąg powrotny. Kiedy już ruszałem, dostałem wiadomość – niemal półtorej godziny po czasie! – że „Nie zdałeś testu. Gdyby ci zależało, to byś zaczekał”. Za drugim razem wdałem się w korespondencję, która niemal zamieniła się w spotkanie na żywo, ale w ostatniej chwili pani uznała, że więcej pisać nie będzie. Powód? Chciałem przyjechać, ale nie własnym samochodem.

      Szczerze mówiąc, nie wiem, czemu jeszcze mam tutaj konto.
       
       
      ---------------
       
      Komentarz z tego wpisu: http://sympatia.onet.pl/tips/0,5676310,advice-detail.html
    • Przez Qaikwow
      Jakiś doświadczony koleś postanowił opisać kobiety z którymi się spotykał lub pisał. Niektóre bardzo ciekawe opisy
      Nie jestem w stanie tego wszystkiego zebrać i wstawić, dlatego zapraszam na stronę:
       
      https://badootinder.wordpress.com/
    • Przez MoszeKortuxy
      Aż 35% Ukraińców chciałoby zamieszkać poza Ukrainą z czego 4 mln chciałoby się osiedlić w Polsce. Na zachodzie mają napływ imigrantów z Azji i Afryki, a my mamy napływ z Ukrainy. Tego multikulti chyba nie przeskoczymy.
      Co o tym sądzicie bracia?
      https://kresy.pl/wydarzenia/coraz-wiecej-ukraincow-mysli-o-emigracji-4-mln-nich-chcialoby-osiedlic-sie-polsce/ 
    • Przez rarek2
      Witam Braci
       
      Jak większość z Was "poluję" na portalach. O tym wszystkim co tam się dzieje, wiele tutaj napisano. Jednak napisała do mnie dzisiaj kobieta. Treść macie poniżej.
       
      Jak to mówi popularny redaktor - moja ocena tego jest taka. Bazując na tym co ona pisze.
       
      Gdy była młoda korzystała z życia - życie na walizkach bez zobowiązań, pewnie zwiedzanie, dyskoteki, alkohol lejący się strumieniami, ruchanie po kątach. Poznawała badboyów, którzy działali na nią jak heroina  (sama pisze) ruchali ją na lewo i prawo, jeden, drugi, trzeci, piąty, dziesiąty, setny. Faceci traktowali ją jak szmatę i tylko do rozrywki. A czas upływał, stawała się tylko starsza a nie młodsza. Jej miejsce zajęły młodsze z jędrnymi piersiami i tyłeczkiem. A ona zrobiła swoje i mogła odejść z towarzystwa rozrywkowego bo ma już 36 lat. Jak wiemy facet z kasą jakiego ona by chciała takiej przechodzonej 36 latki raczej nie chce. Stać go na dziunię 20 kilku letnią.
       
      Więc panna jest teraz w czarnej dziurze, dla kasiastych za stara, dla "normalnych" zbyt wymagająca i zmanierowana zbytkiem. Do tego bez dzieci - dla mnie jest to duży MINUS - bo ja dzieci nie chcę mieć więcej, a ona pewnie tak i będzie robiła wszystko, żeby mnie złapać na dziecko a przy tym spełnić swój biologiczny obowiązek.
       
      Teraz loszka chce stabilizacji i bezpieczeństwa to dla niej priorytet - no tak, czas ucieka, a strach zagląda w oczy, że będzie starą panna bez frajera, który będzie na nią łożył, i zapewni jej wikt opierunek i zbytki. Wybawiła się, jak to ktoś tutaj napisał, "kutasiła" a teraz szuka misia/łosia/providera.
       
      No więc tekst macie poniżej - jeszcze jej nie odpowiedziałem.  Czekam na Waszą analizę i propozycje odpowiedzi. Nie zależy mi na spotkaniu z nią. Dla mnie jest przeciętna no i nie ma dzieciaka co dla mnie jest wadą bo będzie chciała złapać kogoś na dzieciaka, a ja jak napisałem wcześniej nie chcę mieć więcej dzieci. Mam swoją małą księżniczkę - i mi to wystarczy.
       
       
      "Cześć! Widzieliśmy się na tym portalu pewnie ok. 1,5 tyg. temu, gdyż Ty polubiłeś mnie w „Bingo!”, może zrobiłeś to zupełnie przypadkiem, tego nie wiem, a ja odwiedziłam Twój profil. Wczoraj usunęłam swoje konto po ok. 3 tyg. obecności tu, nie mogłam się odnaleźć w wirtualnym świecie. Zdecydowałam jednak, że wrócę jeszcze na kilka dni, zaryzykuję i napiszę do Ciebie.
      Przeczytałam informacje o Tobie, tzn. wiem, że jesteś rozwiedziony, masz dziecko lub dzieci, pewnie to dziewczynka ze zdjęcia i jestem świadoma, że w związku z tym Twoje życie wygląda zupełnie inaczej niż moje…, że już dzielisz je z kimś, że najważniejsze osoby dla Ciebie to dzieci, a ich mama zawsze będzie w nim obecna i to się nie zmieni. Ja jestem, pewnie dla większości ludzi, tzw. „starą panną”, mam 36 lat i nie mam dzieci, nie wiem nawet czy chcę mieć, a przynajmniej dotychczas nie spotkałam nikogo z kim chciałabym założyć rodzinę. W pewnym momencie postawiłam wszystko na jedną kartę i to była zła decyzja, konsekwencje bolesne do dziś, ale uczę się na błędach. Podobnie jak Ty nie szukam przygód i wrażeń, ani zabawy na chwilę. Dla mnie bliskość drugiej osoby, poczucie bezpieczeństwa i stabilizacja w życiu są priorytetem, życie bez zobowiązań i na walizkach było fajne 10 lat temu. W dodatku tak się pechowo zdarzało, że trafiałam na mężczyzn, którzy działali na mnie jak heroina, teraz chcę być z kimś to podziała jak kasza jaglana…
      Nie wiem, czy odczytasz tę wiadomość, ale gdybyś miał ochotę kiedyś spotkać się, np. na spacerze, to będzie mi miło. Jeśli nie, to wszystko rozumiem, ja niczego nie oczekuję po tej wiadomości. Gdyby nasze spotkanie mimo wszystko doszło do skutku nie chciałabym, abyś czuł się w jakikolwiek sposób zobowiązany do kontynuacji znajomości, jeśli sobie tego nie będziesz życzył! Zdjęcie to jedno, a rzeczywistość zupełnie coś innego – dopiero kiedy połączysz obraz danej osoby ze sposobem zachowania, mówienia, barwą i tonem głosu, czy też poruszania się widzisz o wiele więcej niż na monitorze komputera. Z doświadczenia wiem, że tak bywa.
      Rozpisałam się tutaj, ponieważ mój profil nie zawiera tych informacji o mnie.
      Miłego wieczoru!
      Monika"
       
       
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×