Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Dr Caligari

Moje propozycje odnośnie forum:

- nowy dział "Życie w Polsce" albo "Polska". Tu poruszalibyśmy tematy odnośnie polityki, patriotyzmu, przede wszystkim zaś w kwestii zmagań przecietnego Polaka w naszym pięknym kraju (zmagania z urzędami, sądami, prokuraturą, Panią z biblioteki, CBA, CBŚ, ZUS itd),

- w dziale "męskie i niegrzeczne sprawy" nowy poddział: "Alkohole" -  co pić, czego nie pić (jakie wódki, piwa, wina, nowe gatunki i rodzaje, jakie drinki polecacie i z czego), po czym jest a po czym nie ma kaca, jakie znacie sposoby na kaca,

- może osobny dział "Historia"? Na stronie często toczyły się obszerne dyskusje donośnie historii Polski i świata, np. w kwestii agresii III Rzeczy na ZSRR,

- nie rozumiem, o co chodzi z poddziałami "wszystkie dzieci są nasze", "dziwki i szwagry", "na nielegalu"

- według mnie, Dział Hobby został sprowadzony tylko do fotografii i wędkarstwa. Może lepiej nazwać go "Nasze hobby" i kto będzie chciał, ten opisze swoje zainteresowania? Podobne uwagi mam do Działu "Kuchnia",

- Dział "Komputery" nazwałbym ogólniej "Technologie",

- "Pozytywna motywacja" umieściłbym jako poddział w "Sport i zdrowie" (nie może być mniej ważny niż Kuchnia"), z którego wywaliłbym "Suple i prochy",

- jak ma się stosunek zawierania "mandaty i policja" do "na nielegalu"?

 

To na tyle. Cała reszta - BOMBA!

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, czuć że się na tym znasz - pozmieniałem wszystko zgodnie z Twoimi sugestiami, może być? Jak coś to pisz, pozmieniam, obsługa tego jest śmiesznie prosta w sumie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr Caligari

NIe mam o tym zielonego pojęcia :)  Wystarczy w miarę analityczny umysł i umiejętność konstruktywnej krytyki. Pamiętaj, że "z zewnątrz" zawsze łatwiej spojrzeć, poza tym prościej sugerować poprawki niż zbudować coś od podstaw. Myślę, że i tak wszystko wyjdzie "w praniu" i będziesz widział, które tematy "żrą" i zostają, które są "martwe" i idą do wykasowania, a dodania jakich tematów domagają się użytkownicy.

Forum profesjonalne, interfejs jest tak domyślny, że jeszcze trochę i sam zacznie pisać za mnie posty ;P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Myślałem o czacie, ale energia ludzi zamiast w posty, pójdzie w czat :) Na pewno będą opcje vip, dla sponsorów - co by tu jeszcze wprowadzić, by ludzie chętnie pisali i przebywali w tym miejscu?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czat to dobry pomysł, ew. shoutbox - czasami sie chce popisac o chwilowych pierdółkach co nie warto na nie tematu zakładać. Może stworzyć taki dział, w którym gromadzone by były ciekawe linki, tytuły książek z danego zagadnienia? Byłoby to spisywane z forumowych tematów, żeby ktoś mógł łatwo znaleźć coś co go interesuje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr Caligari

Musisz mieć przede wszystkim pomysł na to forum.

- Jaką niszę ma zapełnić w polskich internetach?, Co chcesz osiągnąć tym forum?, Czy ma być to forum do wymiany doświadczeń, wyżalenia się czy szukania pomocy?

- jak wyobrażasz sobie jego forumowiczów? Chcesz iść bardziej w ilość czy jakość?,

- jak chcesz tutaj przyciągnąć ludzi? Jakie formy marketingu chcesz wykorzystać?, Czy maja to być sprawdzeni ludzie z samczeruno i ecoego, czy z internetów?

- co ma mieć w sobie to forum, czego nie mają inne fora?,

 

Może tutaj zadziałać ruch dwukierunkowy - ludzie z ecoego i samczeruno trafią na forum, a a ci, którzy trafili na forum, na wymienione strony.

 

Ja to widzę tak: w polskim internecie jest kilka kobiecych stron, przy których dzialają prężnie fora np. netkobiety, wizaz.pl, kowbojki.pl, polki.pl czy kafeteria.pl. Nie zawuważyłem jednak, aby w polskim internecie był choć jeden taki portal poświęcony mężczynom i ich sprawom.

 

Uważam, że niefortunnie wybrałeś nazwę strony, z którą jest jak z okładką książki - stosunkowodobry.eu nie wskazuje w żaden sposób, co jest w środku (a powinno, bo pierwszy kontakt ze stroną to kontakt z jej nazwą). Lepiej brzmiałoby samczeforum.pl albo meskieforum.pl, ale to chyba już "po ptokach".

 

Pamiętaj też, ze będziesz miał konkurencję w postaci forów ściśle tematycznych, gromadzące samych specjalistów np. o uwodzeniu, fora motoryzacyjne, podróżnicze czy sportowe.

 

Jeżeli chcesz to forum skierować przede wszystkim do mężczyzn, to kluczem będzie jego bezkompromisowość, bezpośredniość i brak poprawności politycznej z pewną dawką samczej wulgarności. Takie miejsce w sieci, gdzie faceci jak kumple w knajpie przy wódce będą mogli bez skrupułów anonimowo poruszyć każdy temat o tym, co ich boli bez obawy, że ktoś ich wyśmieje.

Dlatego bardzo spodobały mi się poddziały - "męskie kino", "męskie książki", "bójki i konsekwencje", "dragi", "na nielegalu" i "alkohole".

 

Na pewno jest to najlepsze forum pod względem technicznym i organizacyjnym, jakie widziałem.

 

Jak coś mi jeszcze wpadnie do głowy, to dam znać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Verminator - taki dział to masa pracy dla mnie, więc raczej nie. Co do pogaduszek, pomyślimy, na pewno będzie portal randkowy.

 

Dr - na poczatek ruch nabiją moi czytelnicy, aż będzie tyle wiedzy, że przyjdą także ci, którzy moje pisanie uważają za ściek. To główny cel - bo im więcej ludzi, tym więcej możliwości reklamy moich książek, a także fajna w sumie zabawa. Myślę że domena jest ok, stosunkowo dobry kojarzy się jednoznacznie z jednym przecież :). Kląć i ostro pisać można, to oczywiste. To może jakiś napis na dzieńdobry powinien być? Oczywiście forum musi być skierowane na facetów, tym bardziej Panie będą chciały tu przebywać :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Może jakiś dział(y) odnośnie tematów związanych z trenowaniem podświadomości, rozwojem umysłowym etc. ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Marku.

Zmień ikonę strony wyswietlającą się w zakładkach, bo na różnych forach jest taka sama. Przykład:

 

fky6ut.jpg

 

Sekcja HEAD dokumentu

<link rel="shortcut icon" href="favicon.ico" />

favicon.ico - adres do ikony 

 

Jak nie wiesz jak zrobić taka ikonę, to wpisz w google favicon generator. Albo razem z forumowiczami coś wymodzimy :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr Caligari

Marku, gratuluję zmiany domeny, teraz na stronie czuć "braterstwo samców".

 

Moje bieżące, poranne propozycje:

1. Marketingowe - dobrze byłoby, gdyby forum miało swoje rozpoznawalne logo (godło, herb), jakieś fajne zdjęcie w tle (coś żartobliwie ukazującego braci samców, np. Twoje zdjęcie samczegoruna z fejsa), no i chwytliwy slogan. W sprawie sloganu zawsze możesz ogłosić konkurs z nagrodami dla forumowiczów :),

2. W dziale Relacje, w ciągu seks -> związki -> rozstania -> dzieciaki, brakuje mi genesis, czyli tematu odnośnie nawiązania relacji damsko - męskiej np. "podrywanie", "uwodzenie", "pierwszy kontakt z wrogiem", itp.,

3. Książki, filmy i muzykę trzymałbym koło siebie, może w jednym dziale, np. "Kultura" (czemu nie? to że samce, nie znaczy, że chamy ;),

4. "Męskie i niegrzeczne sprawy" jako miejsce na bezkompromisowe samcze dyskusje i coś, co odróżnia to forum od innych umieściłbym dużo wyżej, tuż za działem "Relacje", a może i nawet przed (dla przeciętnego, zblazowanego czytelnika, który tu trafi z internetów liczy się pierwsze wrażenie, przykucie uwagi, coś w stylu "Łał! Takiego forum to jeszcze kurwa nie widziałem"), Poddział "alkohole" umieściłbym koło "dragi" i "dziwki" - w końcu te 3 rzeczy to używki,

5. "Motoryzację" i "Kuchnię" umieściłbym niżej, gdzieś w okolicach hobby,

6. "Wasze propozycje i pytania..." - to są kwestie techniczne dla stałych forumowiczów, nie powinny zajmować cennego miejsca na samej górze. Ja bym wywalił na sam dół.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dr, dzięki, zrobiłem jak piszesz, hasło trzeba obmyśleć faktycznie, ikona bedzie z fejsa na razie. Aras, wolę żeby ludzie pisali posty niz pisali na czacie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr Caligari

Marku, liczba zarejestrowanych użytkowników przekroczyła 100! Następny przystanek to okrągły tauzen :) Prosimy o kilka słów podsumowania od Ojca Prowadzącego!

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr Caligari

Po ostatnich wydarzeniach z kolegą, który występował na forum niczym Bój W Trójcy Świętej Jedyny w 3 osobach - Akwarystyka Tradycyjna, gość i podobno Wrath Of Satan, proponuję, aby na forum mogły pisać wyłącznie osoby, które mają zarejestrowane konto. Ludzie z internetów mogą sobie poczytać nasze zajebiste posty i się pobrandzlować, jacy jesteśmy zajebiści, ale moim zdaniem należy wyeliminować możliwość pisania jako niezarejestrowany "gość". Według mnie to jest nieuniknione, ponieważ w miarę wzrostu popularności forum, będzie ono przyciągało wszelkiej maści trolle, zjebów, desperatów popaprańców itd. Dlatego należy zrobić to teraz, póki jeszcze nie narobili burdelu.

 

Kolega Black namierzył już kolejnego "kwiatka":

http://braciasamcy.pl/index.php/topic/268-przyszlosc/#entry3506

 

Jak ktoś będzie się chciał udzielać na forum, to dokona minimalnego wysiłku i założy konto.

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chyba jeszcze mało zajebisty jestem, ale kto wie, może kiedyś. Popieram pomysł doktorka :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Panowie, z tą rejestracją dobry pomysł, mnie też wkurwia te "gościowanie", a przecież rejestracja trwa dosłownie chwilę, no i ma się stopień wojskowy :) Napiszę do Artura.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

tylko mi ! a tak na prawdę to mam za dużo obowiązków ;) znajdzie się parę osób godnych zaufania

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Marku tylko zanim zaczniesz wskazywać boskim palcem, rozbuduj regulamin bo modom narzędzi braknie. Mogę podesłać wersję do "dostosowania" podaj mi tylko adres email na jaki ma dolecieć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I jeszcze jedno. Przy logowaniu powinno wyświetlać się ostrzeżenie (do zaakceptowania) o plikach cookies. Jest to obecnie wymagane prawem.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za regulamin, właśnie wkleiłem. Artur zmienił forum tak, że niezarejestrowani nie mogą pisać - ale i nie mogą obejrzeć jak wygląda forum, to chyba jednak źle wpłynie na poborowych. Musi być stały dopływ kotów, bo sama kadra oficerska się ostanie tylko, komu wydawać rozkazy? :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez MoszeKortuxy
      Oto długo oczekiwany wywiad z uczestnikiem "Mistrzowie Podrywu"  
       
      Czy coś się realnie zmieniło w twoich kontaktach z kobietami? Jeśli tak, to co? 
      Powiem ci szczerze, że przestałem być takim pijaczkiem, który chodzi i pod wpływem alkoholu zaczepia dziewczyny. Mimo to nadal lubię wypić, jest mi wtedy lżej.

      A czy coś się zmieniło w twoim zachowaniu? Jakiś konkretny przykład? 
      Dużo się zmieniło, teraz na przykład nie mam problemu w momencie, gdy jakaś dziewczyna się do mnie uśmiecha. Mogę bez problemu zagadać do niej jakimś głupim tekstem, typu „Czemu się ze mnie śmiejesz?” albo coś w tym stylu.

      Czyli zyskałeś pewność siebie? 
      Tak. Można powiedzieć, że jest dużo większa, niż przed programem.

      Nauczyłeś się tam jakichś technik podrywu? Czy autentycznie widzisz jakąś zmianę w tej materii? 
      Powiem ci, że dużo mi dały takie doświadczenia mentalne, zmieniłem podejście do siebie samego. Nauczyłem się zrzucać z siebie emocje - gniew czy inne negatywne uczucia. Było w programie ćwiczenie pomagające w tym, nie pamiętam jego nazwy, ale staram się je stosować po dziś dzień.

      Rozumiem. Kobiety w programie były ustawione czy był to raczej spontan? 
      To akurat był spontan, chociaż pewne dziewczyny, na przykład te które gdzieś tam siedziały na krzesłach, były ustawiane, ale sam do końca nie mam pewności jak to było. Jednak takie spotkania, jak na przykład na Patelni w Warszawie – no, to było realne, spontaniczne i naturalne.

      Czyli dopiero później dziewczyny były pytane o zgodę na wykorzystanie nagrań w programie? 
      Oczywiście.

      Czy twoim zdaniem dwutygodniowe szkolenie może przynieść trwałe efekty? Czy ktoś kto nic nie wie o kobietach i przejdzie taki trening ma szansę zostać skutecznym podrywaczem? 
      Powiem ci, że dla takiego mężczyzny, który siedzi przed komputerem i nie ma styczności z kobietami, nie da to za dużych efektów. Coś tam na pewno pomoże, ale nie liczyłbym na wiele.

      Czyli mistrzem nie będzie? 
      Nawet paziem mistrza nie będzie.

      Czy słyszałeś o książce „Gra” Neila Straussa? Sama jej nie znam, ale to jest chyba coś na temat psychiki kobiet. Czy czytałeś w ogóle jakieś książki na temat podrywu? 
      Powiem ci, że kobiecego mózgu nie zrozumiesz. Nigdy w życiu nie zrozumiesz.

      To znaczy, że nie czytałeś żadnych artykułów ani książek o kobietach? 
      Nie, bo dla mnie to jest irytujące – pierdolenie o Chopinie, gadka szmatka. Tak naprawdę kobieta każda jest inna.

      Uważasz, że te książki nie mają sensu i nie ma żadnego uniwersalnego sposobu na podryw? 
      Nie no, na pewno w jakimś tam stopniu sens mają, ale nie czytałem żadnej takiej publikacji. Zdarzyło mi się czytać coś autorstwa Adepta, może parę stron. Powiem szczerze, że wolałem korzystać z własnych doświadczeń.

      Oznacza to, że twoje umiejętności wzięły się z doświadczenia, a nie z cudzych porad? Sam się wszystkiego nauczyłeś?
      Zgadza się.

      Ok, kolejne pytanie – skąd masz pieniądze? 
      Yyy, kiedy?

      No nie wiem, na forum ktoś zadał takie pytanie. Wydaje mi się, że kogoś ciekawi, czy udało ci się coś zarobić dzięki udziałowi w programie. 
      Aaaa. To, szczerze mówiąc wam powiem, że przeżyłem tam zajebiste chwile i z chęcią przeżyłbym to jeszcze raz, ale tym razem za pieniądze, hehe.

      Jak odbierają cię ludzie po emisji programu? Czy jesteś rozpoznawany? Jak reagują znajomi, czy zauważyłeś jakąś różnicę w ich zachowaniu? 
      Są znajomi, którzy mówią do mnie „Hollywood”. W czasie, gdy pracowałem na stacji benzynowej niejednokrotnie zdarzyło mi się zostać rozpoznanym przez nieznajomych – było to dla mnie zadziwiające doświadczenie. Pytano mnie na przykład „to jak to jest z tym alkoholem, pije pan dalej czy już nie?” na co odpowiadałem „Panie, a weź pan, kurde, nie pij”. Zdarza się też, że jestem rozpoznawany przez przechodniów na ulicy.

      Zazwyczaj jesteś odbierany pozytywnie czy zdarzają się negatywne reakcje? 
      Wszystko pozytywnie, jak najbardziej. Zdarza się, że ludzie chcą się ze mną napić.

      Następne pytanie od forumowicza brzmi - po co ci to całe podrywanie? 
      Nie wiem, do programu poszedłem dla rozrywki. Zrobiłem to, bo chciałem spróbować czegoś nowego.

      Ale ogólnie podrywanie, jako czynność, jest dla ciebie czymś w rodzaju hobby? 
      Nie, wątpię.

      To znaczy, że bardziej zależało ci na nowych doświadczeniach, a nie na uzyskaniu tytułu mistrza podrywu? Nie chodziło o wyrywanie lasek jedna za drugą?
      Dokładnie. Udało mi się, dostałem się - no to wystartowałem. Chciałem przeżyć przygodę.

      Jaką największą lekcję życiową wyniosłeś z tego programu? Co najbardziej zapadło ci w pamięć?
      Faza. Gruby melanż.

      A co cię najbardziej zaskoczyło?
      Emocjonalne reakcje facetów. Szczególnie opowieść jednego z kolegów, który został potrącony przez samochód, a po przyjściu do domu dostał lanie od ojca. Byłem zszokowany, że ten chłopak był w stanie opowiedzieć o tak traumatycznym i osobistym wydarzeniu ze swojego życia. Myślę, że nigdy wcześniej o tym nie mówił publicznie. Zrobiło to na mnie duże wrażenie.

      To była wasza prywatna rozmowa, czy zostało to wyemitowane w programie?
      Zostało to wyemitowane w programie.

      Czyli zaskoczyła cię otwartość niektórych mężczyzn?
      Tak. Szczerość to rzadkość w naszych czasach.

      Jaki miałeś stosunek do relacji damsko-męskich przed udziałem w programie, a jaki masz po nim? Czy inaczej podchodzisz do związków?
      Nie, nigdy nie zmieniłem swoich poglądów w tej materii. Ważna jest dla mnie szczerość, lojalność i miłość.

      Przed programem uważałeś, że związki mają sens, że miłość istnieje i nadal tak myślisz?
      Czasami myślę, że miłość nie istnieje, szczególnie kiedy pokłócę się z dziewczyną.

      Ale program nie wpłynął postrzeganie miłości i związku z kobietą? Nie zniechęcił cię?
      No cóż, raczej nie. Program nie miał związku z tym tematem. Bardziej chodziło mi to, by zobaczyć jakie podejście do relacji damsko-męskich mają inni faceci. Bo dla mnie osobiście podryw nigdy nie był problemem. Za to najbardziej stresujące są dla mnie sytuacje, kiedy moja kobieta okazuje mi zazdrość. Na przykład kiedy jesteśmy w obecności jej koleżanek, często mnie komplementują, mówią mi że jestem przystojny. Jest mi wtedy strasznie głupio, bo widzę jak bardzo to denerwuje moją dziewczynę.

      Uważasz, że komplementują cię ze względu na twój udział w „Mistrzach podrywu”?
      Nie wydaje mi się.

      Czy byliście w związku już w czasie trwania programu?
      Nie, absolutnie.

      Poznaliście się po programie? Myślisz, że to twój występ w telewizji mógł wpłynąć na to, że zostaliście parą?
      Znaliśmy się już przed programem. Nie sądzę, by mój udział w nim mógł mieć jakiś wpływ na nasz związek.

      Jak uważasz, jakie miałeś słabości w temacie podrywania?
      Powiem tak – weź i pójdź trzeźwy gdzieś do klubu...

      Czyli musiałeś pójść trzeźwy do klubu i to było dla ciebie wyzwaniem?
      Dla mnie to była ostra bania. Zauważyłem, że dla wielu osób to jest ogromna bariera. Ludzie przyzwyczaili się do tego, że pod wpływem alkoholu jest łatwiej. Zazwyczaj to wygląda tak, że zbieramy się ekipą, balujemy i wtedy idziemy razem na dyskotekę. Fakt, że w programie musiałem flirtować i zagadywać dziewczyny na trzeźwo bardzo mi pomógł. Początkowo był to straszny schiz.

      Teraz jakbyś miał iść gdzieś bez alkoholu to poradziłbyś sobie, podszedłbyś do dziewczyny?
      Poszedłbym najarany, hehe. 

      Bardzo dziękuję za rozmowę.
      Dziękuję i pozdrawiam wszystkich użytkowników forum www.braciasamcy.pl .
    • Przez MoszeKortuxy
      Cześć Bracia  Znam pewną osobę, której dobrym znajomym jest uczestnik programu "Mistrzowie Podrywu", który prowadzi Adept. Osoba ta zgodziła się na przeprowadzenia anonimowego wywiadu ze swoim znajomym, który zostanie umieszczony na forum. Proszę was abyście napisali jakie pytania chcecie zadać uczestnikowi tego programu  
      Umożliwiłoby to nam poznanie tego programu od kuchni  
       
      Zachęcam do aktywnego zadawania pytań  
      Proszę aby pytania się nie powtarzały. Jeśli ktoś przed wami zadał już pytanie, które wy chcecie zadać to wymyślcie nowe  
    • Przez jiraya486
      Dawno, dawno temu, gdy sie nieco interesowalem snami i "zabawami" z podswiadomoscia, przeprowadzilem eksperyment.
      Co wieczor przed snem mowilem sobie "mozgu, dzis mi sie przysni kim bylem i jak umarlem w poprzednim wcieleniu". Rezultaty ponizej.
       
      1. Umarlem na stole operacyjnym w niemiecko-jezycznym kraju / szpitalu. 
      2. Skakalem ze storpedowanego, plonacego statku, nie umialem plywac.
      3. Zostalem powieszony na dzikim zachodzie.
       
      W kazdej chwili smierci myslalem o kobiecie, i zawsze czulem ze nasz zwiazek byl "skomplikowany" / "nie do konca razem". W przypadku punktu 3 - ta dziewczyna stala w tlumie gapiow, byla zamyslona i smutna, ale nie plakala.
       
      A Wy? Probowaliscie kiedys "wymusic grzecznie" na kopulce jakies sny?
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×