Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Subiektywny

Jak rozpoznać symptomy emocjonalne, że kobieta zaczyna szukać czegoś na boku?

Rekomendowane odpowiedzi

Panowie,

 

Brakuje mi tu takiego kolektywnego, zbiorczego podsumowania naszych własnych doświadczeń ze związków, sformalizowanych i nie, bardzo istotnej kwestii i momentu.

Momentu w którym kobieta, będąc jeszcze z nami, zaczyna psychologicznie 'dryfować' ku kolejnemu partnerowi. Symptom początku końca. Moment o tyle istotny, że w tym czasie mamy jeszcze (teoretycznie) jakieś atuty w ręku - możemy bądź świadomie podziękować za wspólną relację bądź wdrożyć 'plan naprawczy' w szerokim spektrum (jeden uzna, że musi się zmienić, drugi uzna że czas przylać kobiecie by nabrała szacunku - metody pomijam bo nie są one rematem tego wpisu).

 

Jakie są powtarzające się cechy wspólne 'dryfowania kobiety' ? Chodzi o to, by je rozpoznać w miarę szybko i móc zareagować tak czy inaczej. Bo zbyt często widzę, że mężczyźni nie potrafią wyłapać tych, czasami subtelnych zmian w zachowaniu, i budzą się z przysłowiową ręką w nocniku.

 

Zaczne od swoich doświadczeń, tego co zaobserwowałem w swoich wcześniejszych niesformalizowany związkach damsko-męskich i z obserwacji układów przyjaciół i rodziny. Są to:

 

- oziębienie uczuciowości w związku bądź, paradoksalnie, nagłe 'rozbuchanie' żaru (element uśpienia czujności bądź działania, w drugim przypadku, wynikające z wyrzutów sumienia kobiety).

- zawsze, ale to zawsze powoli zanika i ubożeje kwestia seksualna.

- w wypowiedziach kobiety pojawia się nagle, jak sie 'zapomni' element zafascynowania jakimś człowiekiem. Oczywiście zafascynowanie to i podziw dotyczny np. tematów zawodowych, profesjonalnych (wiesz, wybitny specjalista...).

- kobieta zaczyna jakby żyć 'życiem obok'. Nie opowiada o swoich działaniach, planach, odczuciach np, związanych z wykonywaną pracą. Jeśli mówi - to pyta o ciebie, kwestie swoje zbywa kilkoma zdawkowymi zdaniami.

- klasyczna zmiana zachowania. Dotąd chodziła na miasto w przysłowiowych bawełanianych dresach a tu nagle szpilki, koronki i godzina przed lustrem. Ale to jest tak czytelne, że właściwie występuje już na samym końcu.

 

Poprosiłbym o dorzucenie przez Was kolejnych zaobserwowanych symptomów 'dryfowania ku temu trzeciemu'. Kwestia bardzo ważna, bo można wówczas podjąć świadomą decyzję czy coś robimy jeszcze ze związkiem czy dajemy sobie totalny spokój. A łożyć i inwestować, być tą 'pierwszą gałęzią' podczas gdy kobieta właśnie już chwyta 'drugą' to bardzo kiepski interes. Emocjonalnie i ekonomicznie.

 

Pozdrawiam, S.

 

baby-malpa-na-drzewie.jpg

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W sumie to napisałeś chyba większość takich symptomów. Moim zdaniem najbardziej rzucającym się w oczy jest oczywiście "głowa mnie boli" jako wymówka na :seks, rozmowy(zwierzanie się), wspólne wyjścia. Kończy się okazywanie, że jej zależy np. nie zrobi ci kawy z rana, jak zawsze, a jak wspomnisz o tym, to jeszcze pretensja, że masz wymagania nie z tej ziemii. A co ona robiła w tym czasie? Storiła się i była myślami zupełnie gdzie indziej. Też można zauważyć właśnie, że kobiety wtedy nie chcą podobać sie tylko nam (przykładowo nosząc naszą ulubioną spódniczkę), tylko odpicuje się zupełnie inaczej i pójdzie w plener. Na pewno wyjścia z koleżankami, częstsze niż wcześniej. Już nie czas wolny dla nas, tylko ona wtedy 'chce zyć, bawić się'. Co ciekawsze i można by zaliczyć jako plus, kobieta wtedy bardziej słucha, niż gada. Albo udaje że słucha :D W każdym razie nie papla tyle, być może w obawie przed powiedzeniem za dużo.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Swego rodzaju sygnałem ostrzegawczym może być próba zmienienia nas, co niejako świadczyłoby o tym, że do końca nie pasujemy pod wymogi naszej partnerki.

 

Z ostatnich obserwacji psiapsiół:

- Grubasek, więc odchudzanie faceta.

- Słaby w łóżku i próba naprawienia - w sumie to od początku mówiłem, żeby go olała bo go nie zmieni, ale chciała spróbować, to po miesiącu już się w niej gotowało od chcicy, a po 3 go rzuciła i przyszła do mnie ;)

- Błędne decyzje życiowe, więc próba nakierowania na "prawidłowe" tory i układanie nam życia. Własne zdanie trzeba mieć, ale jak koleś narzeka, że hujowo u niego z kasą, a jednocześnie chce brać na raty smartphona za 4k zł, to sam doradziłem laski żeby go pierdolnęła w cymbał.

 

Coś tam jeszcze się znajdzie, ale ogólnie wszystko to sprawia, że kobieta myślami odbiega w stronę kogoś innego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Pan Kleks

Z mojego doswiadczenia

 

Kobieta pragnie dwoch osobowosci faceta Alfa i Beta na raz. A wiadomo ze sie nie da - przynajmniej nie w tym samym czasie. Historia przebiega nastepujaco. Lapie sie Alfa. Robi dzieci i urabia w Beta bo taki lepiej do dzieci pasuje. Kiedy dzieci dorastaja beta juz jest niepotrzebny i zaczyna nudzic. Wiec szuka sie kolejnego Alfa na zewnatrz. Dla kolejnej tury potomstwa. Tak pewnie bylo za jaskiniowcow.

 

Symptomow jest wiele i wszystkiego nie ogarniesz - nie tedy droga. Wniosek - stac sie Alfabetem. Tj:

 

1. Intercyza.

2. Raz w tygodniu wyjscie z domu z kolegami - po prostu niech sie wali i pali - idziesz.

3. Meskie hobby - boks, motor, pilka - tylko aktywnie a nie z za telewizorni.

4. Praca nad soba, caly czas.

5. No i ostatnie najwazniejsze - nie wiazac sie z byle kim.

 

Zona powinna miec poukladane w domu rodzinnym tj jej matka ma szanowac jej ojca - waunek konieczny.

 

Pozdrawiam,

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem na ile każdy z was jest bacznym obserwatorem i wyłapie niuanse niuansiki w zachowaniu lali.bo to co wymieniliście to taki standard u kobiet o którym one same mówią(niekiedy całkowicie nie realne)typu kobieta nagle coś chce od nas "misiu schudnij/przypakuj--->tak kurwa w ciągu tygodnia".nagle porównuje do innych "bo ktoś tam cośtam--->bo jest to realne w chuj, osiagnać w chwile beret coś na co ktoś zapierdalał albo rodzinka mu dała".nagle by coś zmieniła w nas "bo ty jestes taki...."   albo najzwyczajniej lala by coś zrobiła ale sama sie wysłowić na ten temat nie może/nie potrafi " bo ona poszła by sie wytańczyć tu to siamto"


To co lala gada to jest hooy.zacznijcie obserwować jak ona sie zachowuje.

Kwestia wyra wymieniona-->sex inny albo jego brak

a zastanawialiście sie kiedys nad kwestia spania?

jak spaliście zawsze blisko siebie wręcz wtapialiście sie.można było złapać za cycka to nagle wam baba w wyrze ucieka gdy już śpicie.budzicie sie w nocy a baba na drugim krańcu wyra?to juz jest oznaka że cos jest nie halo (bo podświadomie ona juz ucieka od faceta)


Baba coś do was mówi spierdalając nagle całe napięcie cała sytuacje itd patrząc sie na was skanującym wzrokiem zeby sprawdzić waszą reakcje.kazda baba ma charakterystyczne takie spojrzenie

Mimika twarzy jest całkiem inna niż powinna być podczas mówienia czegoś co ona by chciała/ bądz wyrażania opinii/czegoś tam.ogólnie kobiety maja problem z wyrazaniem emocji a mimika twarzy za tym podąża

Typu sytuacja z ekspedientką w sklepie.Mówie jej ze jest fajna i mi sie podoba co trzeba zrobic zeby sie z nia umówić? a ta smutny ryjek z oczami w dół ze nic sie nie da zrobić

sobie myśle aha technologia czasu i miejsca.(to było pare tyg temu)

wczoraj u tej samej kupowałem fajki.dobry takie i takie.dała fajki zapłaciłem.dostałem reszte.i...przez chwile miała koci ryjek oczekując że coś do niej powiem.

opis kociego ryjka=mina podobna do takiej jak by chciała coś przeczytać ale nie widzi za wyraźnie.mina podobna do takiej jak by chciała pocałować.mina jak by chciała coś usłyszeć ale za cicho mówisz.

Wszystko to jest sztuką zimnego odczytu.bo wszystko ma znaczenie.każdy gest nie spójne zachowanie ułamki sekund gdzie cos powinno byc takie a jest inne







 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Panowie, dzięki za wpisy.

 

Jednocześnie przypominam dla zasady - piszemy O REAKCJACH ZE STRONY KOBIETY I JEJ ZACHOWANIU W TYM OKRESIE ORAZ JAK JE POPRAWNIE ZIDENTYFIKOWAĆ I ODCZYTAĆ.

Trzymamy się tematu, nie odjeżdzamy ;)

 

S.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na pewno coraz większa niechęć do sprawiania różnych przyjemności i więcej obwiniania, "bo ty...", a przy logicznej rozmowie zamiast wyłożyć kawę na ławę to mowi np ze nie rozumiem jej. Pozniej jak zrywa mowi, ze sie nie rozumieliśmy, oddalaliśmy od siebie, że nie jest tak jak wcześniej. Niestety mysle ze nie idzie tego w wiekszosci wykryc bo bardzo duzo kobiet potrafi świetnie udawać wielka milosc mimo zabawiania się z innymi na boku. Nie ma co sobie robić dodatkowych problemów przez takie rozmyślanie.

 

A i ta ochota na seks. Tu też da radę wiele rzeczy udawać, ale jeśli sama inicjuje to jest powyżej 50% szans że sie nie oddala, choć nie wiem jak wy ale u mnie natura zdobywcy nie pozwala na to by kobieta często inicjowała. I tak to ze sobą sie "drażni". Palą styki jak to mowi Pika.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Pan Kleks

Panowie, dzięki za wpisy.

 

Jednocześnie przypominam dla zasady - piszemy O REAKCJACH ZE STRONY KOBIETY I JEJ ZACHOWANIU W TYM OKRESIE ORAZ JAK JE POPRAWNIE ZIDENTYFIKOWAĆ I ODCZYTAĆ.

Trzymamy się tematu, nie odjeżdzamy ;)

 

S.

 

To samo zachowanie w jednej sytuacji moze byc symptomem a w drugiej nie jest. Mysle ze nie tedy droga.

 

Ale do rzeczy:

 

1. Zmiana w komunikacji. Wiecej klotni.

2. Nowi znajomi.

3. Zmian stylu bycia - wiecej czasu spedzanego poza domem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Albo taka sytuacja.
Poczatek związku. Awans w pracy i totalna porażka samca alfa, który do niej podbijał. Laska wpatrzona we mnie. Każde ważne wydarzenie trzeba bylo omówić, opić itd.
Pod koniec zwiazku zdałem pewien ważny egzamin państwowy. Nie zadzwonila w ten dzień. Ja dopiero dzień po i usłyszałem -aha to fajnie. No i nie było już o czym gadać.
Przez telefon czuć ze traci zainteresowanie. Ton jest taki udawany i rozmowa szybko sie kończy.
Jak ktoś powiedział. Mężczyzna jest cegłą a kobieta zaprawą która spaja.
Niespójności już opisaliście. Mi akurat intuicja dupe ratowała.
Tu słowa ks. Natanka są jak najbardziej na miejscu. "Jeśli twoja kobieta zaczyna cię unikać to wiedz że coś sie dzieje". Nie dostrzegają tego ci co nie chcą widzieć. Z reguły jeśli reakcja kobiety jest inna niż zawsze mamy podejrzenia (V.). Po prostu sypiamy z wrogiem. Niestety każda sytuacja jest inna i zdziwiłem sie gdy jeden z naszych samców totalnie nieufny został zmielony. Moja mała rada jest taka. Przez pierwsze dwa lata związku nie idź na całość. Badź przygotowany na porażke.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zresztą co by tu dużo pisać.Popatrzcie na Ole, miś nawet nie wie ze szykuje sie od długiego czasu "nusz w plecy" baba bedzie chciała zostawic to i tak zostawi w odpowiednim dla niej czasie jak już sobie wszystko zracjonalizuje.

  • Like 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z moich obserwacji :

 

1. Częste wyjścia z koleżankami.Od tego się zaczyna .Oczywiście 2 godzinne strojenie.

2. Brak tematów do rozmów. Już zaczyna żyć w innym Świecie :)

3. Problemy z seksem .Zwracanie uwagi ,że przytyłeś lub inne wymysły.

4. Non stop na Facebooku i smsy .To oznacza ,że babka zaczyna żyć innym życiem.Rozmowy przez kom. w toalecie i innych odopsobnionych miejscach :)

5.Grono nowych znajomych - chodzi z nimi sama na spotkania.Mogą to być ludzie z pracy lub z jej branży.

6. Jeśli babka zaczyna pałętać się po klubach to już kaplica.

7. Jeśli dobrze zarabia zaczyna chronić swoje zasoby.Ty płacisz za większość rzeczy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na Olle to ty Pikaczu chyba parol zagiąłeś :D Fascynacja że aż :D

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze symptomem jest noszenie ciągle przy sobie telefonu. Najczęściej wyciszonego.

Generalnie to po prostu zmiana zachowania. Bóg mi świadkiem ... jak się jest zapatrzonym w babę, to trudno zauważyć niestety.

Jednak pocieszające jest to, że obojętnie czy po tym wszystkim zostaniesz z babą, czy wywalisz na zbity ryj, coś się w Twoim życiu zmieni na lepsze, jeśli się ogarniesz, zaczniesz pracować nad sobą, a po takim szoku to chyba większość jednak się ogarnia, bo co nas nie zabije, to nas wzmocni. (Nie piszę do nikogo konkretnego, nie wiem czemu wyszło mi na "Ty").

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No Panowie świetna robota, każdy z was dorzucił wisienkę do tego tortu.

 

To co napisał Pikaczu odnośnie spania - coś w tym jest, miałem takowe obserwacje, że jak już się zbliżało ku końcowi to odjeżdżała na łóżku. Z tym, że ja ten koniec sam celowo sprowkowałem więc byłem na to przygotowany i tego wręcz chciałem.

 

Maestro i Xemun też dobre punkty dorzucili. Subiektywny oczywiście Twoje obserwacje to też esencja.

 

Ja od siebie dodam jeszcze jeden bardzo ważny element:

 

Jeśli wcześniej, zdarzał sie z daną partnerką sex na totalnego gołodupca ( żadnych zabezpieczeń, tabletek, plastrów, gum, nic , pełne ryzyko wpadki) a potem nagle laska nalego na to żebyś założył gume, lub sama zaczyna  kuracje tabsami lub plastrami, to tez jest jakiś sygnał. 

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bardzo istotny element, którego nie zapisałem w pierwszym poście. Padł on już w wypowiedzi Maestra - kwestie finansowe.

Dotyczą związków małżeńskich i sytuacji, gdy dwoje dorosłych, pracujących ludzi mieszka pod jednym dachem. Kobieta zaczyna 'ukrywać' swoje dochody. Co zarobi - chomikuje na 'tajne' konto. Jak może tak uchyla się od współfinansowania wspólnego życia. We własnej wcześniejszej praktyce kilkukrotnie spotkałem się z takim zachowaniem, szczególnie jeśli kobieta zarabia w miarę sensowne pieniądze. Jako człowiek nie dziwię się takiemu zachowaniu, jako mężczyzna - widzę w tym sygnał przygotowań do opuszczenia związku.

 

S.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bardzo istotny element, którego nie zapisałem w pierwszym poście. Padł on już w wypowiedzi Maestra - kwestie finansowe.

Dotyczą związków małżeńskich i sytuacji, gdy dwoje dorosłych, pracujących ludzi mieszka pod jednym dachem. Kobieta zaczyna 'ukrywać' swoje dochody. Co zarobi - chomikuje na 'tajne' konto. Jak może tak uchyla się od współfinansowania wspólnego życia. We własnej wcześniejszej praktyce kilkukrotnie spotkałem się z takim zachowaniem, szczególnie jeśli kobieta zarabia w miarę sensowne pieniądze. Jako człowiek nie dziwię się takiemu zachowaniu, jako mężczyzna - widzę w tym sygnał przygotowań do opuszczenia związku.

 

S.

 

Dokładnie. To sygnał ,że przygotowania do ewakuacji trwają. Jak normalnie nie było wnikania kto za co płacił tak nagle jest to problem. U mnie babie odbiło i zaczęła być bardzo skrupulatna.Tak więc Panowie jest to bardzo istotny element .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Spotkałem się jeszcze z jednym zachowaniem. A mianowicie mówię o wspólnych znajomych i spotkaniach "na piwie".

 

Często gęsto mogę podzielić sytuację zmian relacji pod względem płci:

 

1). Panie staja się oziębłe, trzymają stronę mojej partnerki. Czasem jadowicie dogadują i "podtrzymują" pannę w przekonaniu, że dobrze robi. Moje potknięciem urasta do problemu i ciągłym potwierdzaniem historii koleżanek.

 

2). Panowie- o ile się angażują- a zdarza się to stosunkowo często, bo lepiej żyć czyimiś problemami niż zajmować się swoimi (oraz podbudowanie ego- jestem lepszy. Mam chujowo, ale stabilnie)- raczej wchodząc na temat namawiają do rozmów, wytłumaczenia sobie, kupienia kwiatków itd. Rzadko który odważy się stwierdzić fakty i powiedzieć wprost, że jest chujowo i  nie ma co myśleć a trza spierdalać. 

 

Myślę, że bierze się to z tego, że sami często spotykają się z taką sytuacją w swoich związkach i jest podskórna obawa- skoro mu spierdolił się związek i ona odeszła, to mi też może coś takiego przydarzyć się.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

    Moja ostatnio usunęła włosy pod pachami, tłumacząc że kupiła nową bluzkę. Czy to coś znaczy? :huh: Nadmieniam ze trawnik nie wygolony, nie mówiąc o nogach :D .  Odnośnie spraw finansowych, moja przynosi do domu 2x tyle co ja, ale skutecznie drenuje jej kasę.

     Z tego powodu przynajmniej raz na tydzień słyszę że jestem generatorem kosztów, nie przynoszę dochodów i musi utrzymywać moje trzy nałogi. Mam niezły ubaw :D

     A jak sie nie podoba babo, to wypierdalaj z mojego serca i życia! :angry: Słyszy to od zawsze!

  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Spotkałem się jeszcze z jednym zachowaniem. A mianowicie mówię o wspólnych znajomych i spotkaniach "na piwie".

 

Często gęsto mogę podzielić sytuację zmian relacji pod względem płci:

 

1). Panie staja się oziębłe, trzymają stronę mojej partnerki. Czasem jadowicie dogadują i "podtrzymują" pannę w przekonaniu, że dobrze robi. Moje potknięciem urasta do problemu i ciągłym potwierdzaniem historii koleżanek.

 

2). Panowie- o ile się angażują- a zdarza się to stosunkowo często, bo lepiej żyć czyimiś problemami niż zajmować się swoimi (oraz podbudowanie ego- jestem lepszy. Mam chujowo, ale stabilnie)- raczej wchodząc na temat namawiają do rozmów, wytłumaczenia sobie, kupienia kwiatków itd. Rzadko który odważy się stwierdzić fakty i powiedzieć wprost, że jest chujowo i  nie ma co myśleć a trza spierdalać. 

 

Myślę, że bierze się to z tego, że sami często spotykają się z taką sytuacją w swoich związkach i jest podskórna obawa- skoro mu spierdolił się związek i ona odeszła, to mi też może coś takiego przydarzyć się.

 

OT, ale zmień towarzystwo z którym pijasz piwo ;-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

OT, ale zmień towarzystwo z którym pijasz piwo ;-)

 

 

To było dawno i już nie prawda. Tak mi się nasunęło po przeczytaniu postów :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Stare dzieje .

Dla pani 40.

Kobieta zaczyna się ubierać jakby o 10 lat młodsza była(autopsja).

Inwestuje w kolorystykę młodzieżową. 

 

Odmawia wyjść do znajomych partnera.

 

W przypadku prac remontowo budowlanych  nacisk kładzie na te co są jej własnością lub być mogą.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

1 Częste wyjścia na babskie wieczory.

 

2 Nagła, wzmożona dbałość o siebie, chęć zmiany czegoś (ciuchy, kosmetyczka, fryzjer, stomatolog).

 

3 Dystans emocjonalny od partnera.

 

4 Mniejsza częstotliwość kontaktów seksualnych.

 

5 Wytykanie wam wad, które do tej pory nie przeszkadzały, albo były wręcz zaletami.

 

6 Trzymanie telefonu poza waszym zasięgiem, odwracanie smartfona ekranem do dołu (najczęściej) po zakończonej wymianie sms, czy korzystaniu z komunikatora (one sobie wcale nie zdają z tego sprawy, ale zawsze jak mają coś do ukrycia to zaczynają traktować swój smrtfon inaczej, tak żebyście nawet nie zerknęli na ekran). Ten symptom widziałem wiele razy, jego istnienie potwierdzili dosłownie wszyscy koledzy, którzy zostali rogaczami i wszyscy, z którymi 'niespodziewanie' pani chciała się rozwieść.

 

Zamiennie może być chowanie smartfona do kieszeni/ torebki, czego wcześniej nie robiły np. w waszej obecności zawsze leżał gdzieś na półce/ stoliku nocnym itp. Dodać należy odpisywanie na wiadomości siedząc od was w takim oddaleniu lub przekrzywiając ekran abyście nie widzieli, wychodzenie niby do kuchni lub wc, aby odpisać na wiadomość :>

 

Na pytanie "z kim piszesz?" ; "kto tak ciągle do ciebie pisze?" standardowa odpowiedź:

 

- na początku jak częstość nie jest za wysoka "koleżanka" - enigmatycznie licząc , że nie będziesz drążył tematu.

- później jak częstość jest wysoka precyzuje jaka koleżanka i dodaje do tego bajeczkę, lub wykorzystuje faktycznie istniejący problem koleżanki np: "Znów Anka, wiesz rozstała się z Pawłem i przeżywa". I np 2-3 smsy były od Anki, a 15 od gacha w tym czasie ;) 

 

Te cwańsze większość czasu separują was od urządzenia, a czasami jak pisze do nich ktoś z normalnymi sprawami ostentacyjnie czytają przy was, lub wam pokazują wybrane treści żeby uśpić czujność :> 

 

7 Nagły przypływ chęci na spacery samotne lub z koleżanką (jak trzeba alibi). Gdzie można swobodnie, pisać/ rozmawiać/ spotkać się z kochankiem. Czasami panie organizują podwójny romans i kryją sobie wzajemnie dupę, mają jednocześnie wzajemne haki np. Gosia poznaje Radka zaczyna z nim zdradzać męża, a Radek ma kolegę Janka, któremu ona podstawia swoją również zamężną koleżankę Basię :> Takie manewry, panie obie jeżdżą na bolcowanie, dając sobie wzajemnie alibi. 

 

8 Późne powroty z pracy usprawiedliwiane nadgodzinami, które np. przez ostatnie lata zdarzały się sporadycznie w skali miesiąca 1 - 2x , teraz zdarzają się 2-3 x w tygodniu i trwają .. oj trwają. 

 

9 Samotne wycieczki samochodowe na łono natury, żeby mieć czas na odpoczynek i relaks (w tym od was). Owszem są to wycieczki na łonie ale waszej pani, w jakimś ustronnym miejscu, w aucie bądź na kocyku obok auta jak pogoda dopisuje. 

 

10 Nagłe przejawianie zainteresowania tematami, które do tej pory kompletnie jej nie interesowały np. anegdotyczną fizyką kwantową. Czyli zbieranie pobieżnej wiedzy w temacie aby zaimponować nowemu gachowi. 

   

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To mnie zastanawia kwestia smartfonów. Jeżeli ja sobie nie życzę, by mi kobieta grzebała w telefonie, i ja też tego robił nie będę, to jedynie pozostaje mi obserwować jak się z nim zachowuje tak?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Camilovesky tak. Nawet jak nigdy w życiu nie grzebałeś jej w telefonie, to i tak zacznie zachowywać się w określony sposób, to jest najzabawniejsze :> 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No cóż, kwestia wyczucia, bo jeśli oglądamy film jest ciemno, to odwraca ekran, by nie pizdrzył po gałach :D Ale schemat to widziałem na bratowej jak w święta wielkanocne szła do toalety z telefunem :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×