Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Mosze Red

Zawsze uważny - manipulacje które mogą kosztować cię wszystko

Rekomendowane odpowiedzi

Dziś w cyklu red bawi i uczy zaprezentuję braciom przypadek babskiego skurwysyństwa, mściwości i degeneracji, który obiegł cały świat.

 

Rzecz miała miejsce w roku 2014, z perspektywy dnia dzisiejszego można opisać jak to wyglądało i jak się skończyło.

 

Dodam tylko, że przypadek nie jest odosobniony, podobny miał miejsce w Kanadzie z przedstawicielką tego samego zawodu w roi głównej.

 

Ale skupmy się na opisywanym przypadku, materiał filmowy.

 

 
Pani na filmie jest obrońcą/ adwokatem, we wcześniejszych latach, przed ukończeniem studiów prawniczych i podjęciem pracy w zawodzie była prowadzącą w rozgłośni radiowej, dość popularną dodam.
 
Tak więc paniusi zachciało się amorów z panem taksówkarzem, sytuacja jak z kiepskiego pornola. Ściągnęła majtki zaczęła się dobierać do rozporka.
Pan kierowca kategorycznie odmówił, był napastowany przez kilka minut, w końcu udało mu się usunąć natrętną pasażerkę z auta.
 
Cała sytuacja byłą by śmieszna gdyby nie była straszna. Odrzucona paniusia zareagowała bardzo gwałtownie, zgłosiła na policji iż była molestowana przez kierowcę ! (czyli sytuacja dokładnie odwrotna niż w rzeczywistości). Wykorzystała swoje kontakty zawodowe żeby nieszczęśnika zniszczyć, za to, że jej nie wyruchał.
 
I tu mamy potwierdzenie prawdziwości przysłowia "Kobieta jest jak szansa, niewykorzystana mści się".
 
Nieszczęsny facet został aresztowany, postawiono mu zarzuty i miał pozostać w areszcie, aż do rozprawy - ze względu na wagę zarzucanych czynów.
W czasie gdy odpoczywał w celi, paniusia uruchomiła kontakty w mediach i puszczona audycję o TAKSÓWKARZU WIELOKROTNIE NAPASTUJĄCYM KOBIETY.
Temat podłapała prasa, lokalna TV, radio zapowiedziało cały cykl programów na jego temat, w tym wywiady z licznymi poprzednimi ofiarami !
 
Facetowi zawieszono licencję na okres wyjaśnienia sprawy, nie mógł pracować przez 7 miesięcy. Został oczerniony, stracił środki do życia z powodu kłamstwa niedoruchanej kobiety.
 
Paniusia nie wiedziała, że pan nagrywał całą akcję, kiedy pojawił się obrońca tego pana z nagraniem pana wypuszczono. A pani postawiona liczne zarzuty. Na szczęście USA to jeszcze kraj prawa i wolnych ludzi. Na chwilę obecną, otrzymała karę pięciu lat więzienia za napaść na tle seksualnym, złożyła apelację, aczkolwiek czarno to widzę.
 
Dostała zakaz wykonywania zawodu również na 5 lat. Oczekuje również na rozprawę za składanie fałszywych zeznań, gdzie prokurator domaga się kolejnych 5 lat (wyroki nie będą odbywane jednocześnie więc będą się sumować :p).
 
Policjanci, którzy dokonali zatrzymania taksiarza zostali zawieszeni, postawiono im zarzuty aresztowania bez podstaw prawnych, bezprawnego umieszczenia w areszcie i porwania :P  Tak się skończyło białorycerzenie mundurowych, którzy zamiast sprawdzić fakty, uwierzyli na słowo i zawinęli gościa.
 
I oczywiście polecą sprawy o odszkodowanie przeciwko sprawczyni, ale także przeciwko miastu i stanowi. Więc zakończyło się dobrze dla faceta.
 
Teraz bracia pomyślcie, jeśli kobieta jest w stanie zrobić coś takiego facetowi, którego nie zna i tylko za to, że odrzucił jej propozycję seksualną? Co jest w stanie zrobić wam, jeśli jest z wami związana = wzbudzacie w niej jeszcze silniejsze emocje? Rozkmińcie to sobie. I pomyślcie, czy przyszło by wam do głowy mścić się na przypadkowej lasce, za to że nie poszła z wami do łóżka? Raczej sobie tego nie wyobrażacie, prawda?
 
Popatrzcie w jaki sposób kobiety wykorzystują pozycję zawodową i wpływy, do manipulowania i niszczenia innych ludzi, jest to symptomatyczne, zapamiętajcie to sobie. 
 
W sumie zniszczono życie trzech facetów, taksówkarza, dwóch białorycerzy + narażono na znaczne koszty miasto i stan, czyli płatników podatków, wszystko z powodu babskiej zemsty.
 
Jak wspomniałem analogiczny przypadek miał miejsce w Kanadzie, tyle że tam taksówkarz pokazał film od razu po przewiezieniu na komisariat i paniusi postawiono również zarzuty napaści seksualnej i wniesienia fałszywego oskarżenia, sprawa kanadyjska jest świeża, jeszcze się nie zakończyła. W obu przypadkach kobieta adwokat.
 
Więc nie myślcie iż kobieta lepiej sytuowana i wykształcona jest również lepsza moralnie od tej biednej prostaczki z plebsu, nie to takie same kłamliwe prymitywne zwierzątka, które reagują na te same bodźce w określony sposób. Jedyna różnica tkwi w tym iż lepiej sytuowana ma większe możliwości, żeby dojebać swojej ofierze.
 
 
 
 
 
  • Like 40
  • Smutny 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Porządne terytorium te USA. W Polsce jeszcze pewnie kwestionowano by nagranie a jeśli byłoby niepodważalne to Pani cały czyn uszedłby 100% na sucho bez żadnych konsekwencji.

Edytowane przez SennaRot
  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z tego wniosek, że idea mnichów i klasztorów, tudzież pustelników nie jest taka bezpodstawna. Na terenie słynnych prawosławnych Meteorów nie wolno przebywać nawet samicom zwierząt.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mocna historia, na szczęście wszyscy teraz będą żyli długo i szczęśliwie, a zwierzę w ludzkiej postaci dostanie zasłużoną karę. Kiedyś bym zaniemówił z (negatywnego) wrażenia, teraz dla mnie ta historia jest tylko jedną z wielu - nie wiem, czy mnie jeszcze coś u tych stworzeń zaskoczy (i wolę się osobiście nie przekonywać).

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Vercetti, zwróć uwagę, że takich sytuacji może być znacznie więcej, tylko facet nie zawsze ma nagranie video dowodzące jego niewinność.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak podepnę się pod temat.

 

Niedługo, (dzięki bogu udało mi się zakończyć pomyślnie egzaminy na autobus) zacznę służbę dla ludzkości. Już byłem na rozmowach o pracę i powoli wdrażam się w działanie firmy i obsługe pasażerów. Chwilowo będę jeździł i nudził pytaniami jednego z kierowców, dopóki nie dostanę blankietu.

 

I powiem Wam, czytając post Reda, że coraz bardziej zastanawiam się nad kamerą, która nie tylko będzie nagrywała to co przed autobusem ale i to co w autobusie. Awantury o wszystko. Ze za szybko, że za wolno, że za zimno, że za gorąco, a że autobus stał w korku i spóźnił się 3 minuty na przystanek. A to, że za drobno wydal, że za grubo. No cóż... Celują w tym panie. Panom wystarczy wytłumaczyć i po sprawie, ewentualnie dopyta się jak czegoś nie zrozumie, a panie? to nie.

 

Ale one tego potrzebują. Ich życie jest tak monotonne, że czują potrzebę, rozsadzającą potrzebę od wewnątrz, by chociaż tą awanturę zrobić. Nawet nie po to by wygrać, ale by poczuć emocje. Te najniższego sortu, ale emocje. I cóż na to poradzić? Można się kłócić, ale ile można wytrzymać? Można olać, ale to też nie rozwiązanie. Można się z tego śmiać...

 

Tak więc ten pan taksówkarz mimo wszystko to mądry człowiek. I będę uczył się na doświadczeniu innych a nie swoim.

  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A teraz wyobraźmy sobie co by się działo, gdyby to miało miejsce w drugą stronę?

Oklep od mundurowych na początek?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podobno prawnicy i pracownicy mediów to najczęściej wybieranie zawody przez psychopatów. Nie takie historie się już słyszało.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, red napisał:

 

 
 
Więc nie myślcie iż kobieta lepiej sytuowana i wykształcona jest również lepsza moralnie od tej biednej prostaczki z plebsu, nie to takie same kłamliwe prymitywne zwierzątka, które reagują na te same bodźce w określony sposób. Jedyna różnica tkwi w tym iż lepiej sytuowana ma większe możliwości, żeby dojebać swojej ofierze.


Dlatego panowie zawsze to powtarzalem. Robimy swojej kobiecie nagie zdjecia pod pozorem fajnej zabawy, najlepiej z kutasem w ustach itp. a potem trzymamy je w bezpiecznym miejscu "w razie w".

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, greturt napisał:

Dlatego panowie zawsze to powtarzalem. Robimy swojej kobiecie nagie zdjecia pod pozorem fajnej zabawy, najlepiej z kutasem w ustach itp. a potem trzymamy je w bezpiecznym miejscu "w razie w".

 

W dzisiejszych czasach obyczajowość poszła tak do przodu, że upublicznienie sex fotek lub nagrań to powód do dumy najczęściej lub wyciągnięcia odszkodowania od tego, który się czynu dopuścił, o odpowiedzialności karnej nie wspominam. Kiepski pomysł. 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, red napisał:

 

W dzisiejszych czasach obyczajowość poszła tak do przodu, że upublicznienie sex fotek lub nagrań to powód do dumy najczęściej lub wyciągnięcia odszkodowania od tego, który się czynu dopuścił, o odpowiedzialności karnej nie wspominam. Kiepski pomysł. 

Bardziej by się zesrała jakbyś wstawił na fejsbunia fotę na kiblu lub bez make upu.

 

Jak to? To ona robi kupę? Uuuuuu. 

- To było tylko siku, przysięgam! 

 

:D

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Każdy samiec, napisze to dla potomnych bo stali bywalce forum na pewno dobrze to wiedzą, powinien znać podstawowe zasady współżycia ze samicami takie jak:

 

- samica nigdy nie może znać naszych tajemnic, sekretów

- samica nie może wiedzieć o Nas czegokolwiek co mogłaby wykorzystać przeciw Nam

- samicy nie wolno mówić nic, absolutnie nic o wałkach, przekrętach itp itd. Znam z autopsji przypadki samic donoszących do US na swoich mężów i to nie ewenement tylko standard

 

generalnie jedna zasada:

 

- samica nie może wiedzieć niczego o Nas co tylko mogłaby wykorzystać kiedykolwiek przeciwko Nam

 

Więc żadnego Panowie zwierzania się czy wylewności względem samic. Wbrew temu co wpajano całe życie do glowy, że żonka powinna o wszystkim wiedzieć, komu można ufać jak nie własnej żonie itp.... itd.....

 

Samiec będzie miał skrupuły, moralność, uczucia.... Samica nigdy zwłaszcza jak będzie chciała zaszkodzić samcowi. Powody naprawdę mogą być trywialne.

 

Jak widać na tym mądry, życiowym i wybitnie edukacyjnym materiale wyżej perfidność, bezwzględność i motywy działania samic dla Nas samców przechodzą wszelkie zdroworozsądkowe pojęcie.

  • Like 19

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, red napisał:

 

W dzisiejszych czasach obyczajowość poszła tak do przodu, że upublicznienie sex fotek lub nagrań to powód do dumy najczęściej lub wyciągnięcia odszkodowania od tego, który się czynu dopuścił, o odpowiedzialności karnej nie wspominam. Kiepski pomysł. 


Niekoniecznie bo nawet zdawac by sie moglo wysuczone gimbusy sie wieszaja jak ich fotki sie pojawia w internecie. Oczywiscie, jesli mamy do czynienia z jakas pokojowka/sprzataczka itp to nic to moze nie dac. Ale jesli samica jest nakierowana slepo na kariere... Nie wiem, nigdy tego nie musialem robic.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, greturt napisał:

Ale jesli samica jest nakierowana slepo na kariere... Nie wiem, nigdy tego nie musialem robic.

 

Będzie się wiktymizować i czerpać z tego korzyści.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, SennaRot napisał:

 

 

- samica nigdy nie może znać naszych tajemnic, sekretów

- samica nie może wiedzieć o Nas czegokolwiek co mogłaby wykorzystać przeciw Nam

- samicy nie wolno mówić nic, absolutnie nic o wałkach, przekrętach itp itd. Znam z autopsji przypadki samic donoszących do US na swoich mężów i to nie ewenement tylko standard

 

generalnie jedna zasada:

 

- samica nie może wiedzieć niczego o Nas co tylko mogłaby wykorzystać kiedykolwiek przeciwko Nam

 

Z tym sie zgodzę. Własnymi doświadczeniami życiowymi nabyłem tą wiedzę. Tutaj macie ją za darmo, wiec nie olejcie tego !!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z cyklu wpiernicze sie z cytatem z mego tekstu pasującego do tematu i choćby posta SennaRot:

Kobiety są sprawcami przemocy psychicznej i łakną dramatu. Emocje są dla nich bronią, ale też mogą burzyć nimi porządek. Wyzbądź je emocji, a nie będą miały z czym walczyć. Kobieta pozbawiona emocji będzie zdesperowana, by zacząć swój psychologiczny atak. Kobieta będzie bacznie obserwować ofiarę/otoczenie, by sprowokować konkretne emocje (np. wzgarda do słabości - dlatego najlepiej jakby ich nie znała), ale też będzie zwracała uwagę na błahostki. Niszczyła to co zostało zbudowane, kosztem zaspokojenia swojej żądzy emocji, która jest wazniejsza niż moralność, lojalność i zasady.

A po drugie - postawa makiawelistyczna.

---

Jeśli o mnie chodzi, to na ten moment (chyba) nie spotkałem się z aż z tak drastycznymi reakcjami panien, lub o nich nie wiem, bo potrafią ukrywać. Wcześniej snuły intrygi np w miejscu pracy, szkole, wymyślają historyjki by daną osobę zdyskredytować. Jedna za odrzucenie nasłała na mnie białych rycerzy. Powiedziała że podrywam ją, upiłem i podrywałem, mimo że stanowczo mówiła że "nie jestem w jej typie".

A prawda była taka, że miałem wtedy dziewczyne, to ona była jej najlepszą psiapsiółą i jak moja dziewczyna poszła spać, to ta zaczęła się do mnie dobierać. Do tego odsłaniała dekolt prowokując "chcesz zobaczyć więcej? pocałuj choć lekko mnie tutaj, później szansy możesz nie mieć".

Nie chciałem tego zrobić, więc męczyła mnie tak około 3 godzin. Nie zmiękłem, jadłem sobie kanapki i oglądałem tv, a ona się trudziła. Ale przypłaciłem to awanturą i groźbami.

Ale jeśli kobieta miałaby większą władzę, wpływy, to bez wahania użyje każdego środku by zniszczyć drugiego człowieka. Czy to psychicznie, czy fizycznie, czy materialnie (jak panny nadal robią, łapią na dziecko, by potem wziąć alimenty i związać się z kimś innym, a obecnego wypędzić na bruk, a nawet wsadzić za kraty, zniszczyć mu życie). Liczy się tylko ona i to jej świat ma klękać do stóp.

One potrafią się mścić nawet za to, że się nie zwraca na nie uwagi, lub wyobrażą sobie że zrobiłeś coś przeciw nim. Chodzą takie żarty, że kobieta podchodzi do swojego mężczyzny i mówi mu "przeproś". On mówi za co? Za to że myśle że mnie zdradzisz i już jestem na ciebie zdenerwowana.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Arox napisał:

I powiem Wam, czytając post Reda, że coraz bardziej zastanawiam się nad kamerą, która nie tylko będzie nagrywała to co przed autobusem ale i to co w autobusie.

 

 

Kilka tygodni temu jechałem autobusem miejskim w Poznaniu. Na którymś z przystanków wszedł jakiś młodziak z telefonem, słuchając muzyki tak, żeby cały autobus słyszał. Kierowca w końcu nie wytrzymał, zatrzymał autobus, zszedł z siedzenia i, poprawiając pas u spodni, mówi do młodziaka: "Czy to jest dyskoteka?". Młodziak odpowiedział, że nie i wyłączył muzykę.

 

1 godzinę temu, SennaRot napisał:

generalnie jedna zasada:

 

- samica nie może wiedzieć niczego o Nas co tylko mogłaby wykorzystać kiedykolwiek przeciwko Nam

 

 

Jeszcze rok temu myślałem, że szczerość w związku jest najważniejsza. Jaki ja byłem głupi.

 

Ogólnie, co do tematu wątku, myślałem, że takie sytuacje, to margines. Tak, jak np. manipulacje samic czy ich zdrady. Gdzieś tam się o tym słyszało, ale to nie dotyczyło ani mnie, ani kolegów. I pomyśleć tylko, że dla mnie te istoty były nieskazitelne, że trzeba je wychwalać pod same niebiosa...

 

Wtrącę przy okazji swoje trzy grosze. Dla tych, którzy nie czytali mojej historii, to w skrócie napiszę, że zwolniłem się z pracy dla kobiety, której nigdy nie widziałem, której nie znałem nazwiska i nie wiedziałem, gdzie dokładnie mieszka. Konsekwencje tego były dosyć opłakane. Zaufałem jej tylko na podstawie tego, co mówiła mi przez telefon, bo wierzyłem w romantyczną miłość. Myślałem sobie, że każdy mógł mnie wtedy oszukać, nawet najlepszy przyjaciel, ale nie ona. Nie po tym, co mówiła. Nauczyłem się na swoim błędzie i cała ta sytuacja była dla mnie przełomem w życiu.

 

Zaczynam myśleć, że rozwiązania w islamie w stosunku do kobiet nie są wcale takie głupie...

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja sie zastanawiam gdzie są dostępne takie minikamerki z mikrofonem i ile kosztują, które można sobie przyczepić (jak u tajniaka) i to z taką pojemnością by można było nagrać nawet cały dzień (np jak sie nie ma kiedy włączyć, zapomni się, żeby cały dzień chodziła).
Przydałyby się w razie rozpętania wojny, a przecież trzeba mieć argumenty tak jak ten taksówkarz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nieco podobny do opisywanego przypadku miał mój ojciec. Wracał sobie kiedyś z ryb prowadząc polną drogą rower. Na plecach pokrowiec z wędkami  ubrany w gumofilce, moro żeby się dobrze przed rybkami maskować jak to rybak. Jak widać ubrany dość apetycznie ;). Przechodził koło stojącego samochodu a w środku kobieta obnażona do pasa. Zerknął i poszedł dalej. Kilometr dalej zatrzymał się żeby pogadać ze znajomym przy płocie i po chwili podjeżdża samochód z ową kobietą, która zaczęła go opierdalać co to z niego za facet, że nie wykorzystał okazji. Pożartowali sobie z niej z sąsiadem i kobieta pojechała dalej. Z tego wniosek, że niewykorzystane okazje się mszczą. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, parafianin napisał:

A ja sie zastanawiam gdzie są dostępne takie minikamerki z mikrofonem i ile kosztują, które można sobie przyczepić (jak u tajniaka) i to z taką pojemnością by można było nagrać nawet cały dzień (np jak sie nie ma kiedy włączyć, zapomni się, żeby cały dzień chodziła).
Przydałyby się w razie rozpętania wojny, a przecież trzeba mieć argumenty tak jak ten taksówkarz.

Mi też od dawna chodzi mi taka myśl po głowie, żeby wyposażyć się w taki sprzęt. Tak na wszelki wypadek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Najgorsze to jest jak jakaś dziewczyna do Ciebie uderza a Ty zdajesz sobie po prostu sprawę, że z tego nic by nie było i ją ignorujesz. Taka dziewczyna zazwyczaj się mści i życzy Ci jak najgorzej...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, red napisał:

W sumie zniszczono życie trzech facetów, [...] wszystko z powodu babskiej zemsty.

 

@red - wydaje mi się, że nie można tego nazwać zemstą. On jej przecież nic nie zrobił, żeby musiała się odgrywać. To był raczej bezpodstawny atak z jej strony.

Wygląda to jak czepianie się słówek, ale chodzi mi o coś głębszego. Kobieta jest zdolna zniszczyć życie faceta, mimo że on nie sprawił jej żadnego cierpienia.

Strach pomyśleć co taka kobieta "na stanowisku" może zrobić komuś kto rzeczywiście jej zaszkodzi (zdradzi, oszuka, okłamie, oczerni itp.)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, parafianin napisał:

A ja sie zastanawiam gdzie są dostępne takie minikamerki z mikrofonem i ile kosztują, które można sobie przyczepić (jak u tajniaka) i to z taką pojemnością by można było nagrać nawet cały dzień (np jak sie nie ma kiedy włączyć, zapomni się, żeby cały dzień chodziła).
Przydałyby się w razie rozpętania wojny, a przecież trzeba mieć argumenty tak jak ten taksówkarz.

 

Na alledrogo jest trochę tego sprzętu. Jakość jak to chyba zazwyczaj bywa współgra z ceną. Można poszukać czegoś w swoim mieście, zazwyczaj sklepy handlujące takim towarem mają też swój sklep internetowy na alledrogo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, forface8 napisał:

@red - wydaje mi się, że nie można tego nazwać zemstą. On jej przecież nic nie zrobił, żeby musiała się odgrywać. To był raczej bezpodstawny atak z jej strony.

 

Nie pojmujesz podstaw. To była zemsta za grzech zaniechania. Często kobieta ma do faceta (nawet obcego) głęboki uraz za to czego nie zrobił, i żywi nienawiść dużo większą niż za czyny, których się dopuścił.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@red - czyli logika logiką, a otaczający nas świat swoje? Czym dłużej żyję i czytam (m.in. to forum), tym do większej ilości życiowych sytuacji sukcesywnie to przypisuję.

W zasadzie, to tylko nazewnictwo, nie ma co się nad nim za bardzo rozwodzić, bo ile głów, tyle interpretacji.

No nic, trzeba uważać :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×