Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
GluX

Siłownia, dietetyka, suplementacja - szybkie pytania - szybkie odpowiedzi

Rekomendowane odpowiedzi

@GluX z tego co się dowiedziałem to rozkład kcal na ketozie powinien wyglądać tak : 20% z białka, 5% z węgli i 75% z tłuszczy i teraz moje pytanie, jak ucinam kalorie, to ucinam tylko z tłuszczy, czy robię tak, żeby zachować takie same proporcje przy niższych kaloriach jak podałem wcześniej ? 

Czy na ketozie wymagana jest suplementacja magnezem i potasem ? 

Jaką witaminę C polecasz ? 

Pozdro :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@The notorious

 

Poziom węgli trzymaj min. na poziomie 70g moim zdaniem, żeby tarczyca nadal dobrze pracowała (jeśli oczywiście w ogóle nie ćwiczysz). Natomiast zastanów się czy jest sens wchodzić dla Ciebie w ketozę.

 

W keto - suplementacja magnezem, potasem oraz solą himalajską.

Jeśli chodzi o wit C - to więcej niż 1g dziennie nie jest Ci potrzebny - a jeśli chodzi o polecenie, to nie ma tu zbytnio różnicy - kupuj najtańszą.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@GluX

 Byłem przez chwilę na ketozie, tylko że miałem zły rozkład kcal, ten rozkład co podałem proponował Jason Wittrock i chciałem się jeszcze Ciebie dopytać, co do ketozy to na początku czułem się jak gówno, ale potem nie czułem zmęczenia więc mam zamiar do tej diety wrócić. 

Co do ćwiczeń to ćwiczyłem FBW 3x w tygodniu, ale teraz jestem w innym mieście i robię pompki+walka z cieniem, piłka, rower. 

Cytuj

W keto - suplementacja magnezem, potasem oraz solą himalajską.

Jeśli chodzi o wit C - to więcej niż 1g dziennie nie jest Ci potrzebny - a jeśli chodzi o polecenie, to nie ma tu zbytnio różnicy - kupuj najtańszą.

Ok, dzięki za odpowiedź :) 

Co do potasu i magnezu też jakiś najtańszy czy polecasz jakąś konkretną firmę ? 

Edytowane przez The notorious

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@The notorious

 

Rozchwieję wątpliwości - jeśli czułeś zmęczenie to nie byłeś w ketozie, tylko wchodziłeś w stan ketozy dopiero. W stanie ketozy jesteś potulny jak baranek i spokojny jak budda :>

Na keto zawsze daj nadwyżkę kaloryczną 15% gdy wchodzisz, łatwiej wtedy wejść ;)

Najlepiej jakbyś kupił sobie książke Dobropolskiego - jeśli interesujesz się ketozą, ale musisz uważać, bo za mały podaż węgli rozpierdoli Ci tarczycę. Dlatego te kilkadziesiąt g ww jest po coś ;)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@GluX

To w takim razie ucinać kalorie z samych tłuszczy, czy z tłuszczy i białka ? 

Co do suplementacji magnezem i potasem to z jakiejś konkretnej firmy ? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@The notorious

 

Jeśli wchodzisz w keto to nie ucinaj.

Jeśli już jesteś w keto to ucinaj z tłuszczy.

Magnez - jako chlorek magnezu i do wanny lub moczysz nogi w misce.

 

Jeśli chodzi o źródło, to obojętnie, szukaj najtaniej.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cześc @GluX

 

1.Co sądzisz o FBW, jeżeli chodzi o budowanie masy? Treningi 3 razy w tygodniu, plan A B A B na zmianę? Oczywiście cwiczenia wielostawowe- wyciskania, martwe ciągi, wiosłowania, przysiady, wykroki?

2.Czy 4 serie na nogi, 4 na plecy, 4 na klatkę, 4 na barki i po 3 na triceps i biceps będzie ok? Czy masz tu jakieś zastrzeżenia?

3. Jak mam zwiększac obciążenie? Przykładowo robię plecy 4 serie i po każej serii dokładac ciężar zmniejszając jednocześnie liczbę powtórzeń? Czy na przykład od trzeciej serii dodaje dopiero obciążenie? Na przykład pierwsza seria 10, druga 10, trzecia 8, czwarta 6?

4. Czy na takie partie jak triceps i biceps zwiększac ciężar zmniejszając jednocześnie liczbę powtórzeń?

5. Jak to jest z progresją ciężaru na każdym treningu? Czy jak zaczynam klatkę na przykład jednego dnia 60 kg, to na następnym treningu mam zaczynac od 64 kg( nie mam możliwości dodac mniej)? Wydaje mi się niemożliwym wchodzenia na coraz wyższe ciężary co trening. Jak to rozgryźc?

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.08.2017 o 20:34, ciekawyswiata napisał:

Cześc @GluX

 

1.Co sądzisz o FBW, jeżeli chodzi o budowanie masy? Treningi 3 razy w tygodniu, plan A B A B na zmianę? Oczywiście cwiczenia wielostawowe- wyciskania, martwe ciągi, wiosłowania, przysiady, wykroki?

2.Czy 4 serie na nogi, 4 na plecy, 4 na klatkę, 4 na barki i po 3 na triceps i biceps będzie ok? Czy masz tu jakieś zastrzeżenia?

3. Jak mam zwiększac obciążenie? Przykładowo robię plecy 4 serie i po każej serii dokładac ciężar zmniejszając jednocześnie liczbę powtórzeń? Czy na przykład od trzeciej serii dodaje dopiero obciążenie? Na przykład pierwsza seria 10, druga 10, trzecia 8, czwarta 6?

4. Czy na takie partie jak triceps i biceps zwiększac ciężar zmniejszając jednocześnie liczbę powtórzeń?

5. Jak to jest z progresją ciężaru na każdym treningu? Czy jak zaczynam klatkę na przykład jednego dnia 60 kg, to na następnym treningu mam zaczynac od 64 kg( nie mam możliwości dodac mniej)? Wydaje mi się niemożliwym wchodzenia na coraz wyższe ciężary co trening. Jak to rozgryźc?

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak najskuteczniej (i w miarę tanio) opanować technikę ćwiczeń?

Próbowałem się nauczyć w domu na sucho nagrywając się i patrząc czy dobrze robię, biorąc za wzór widea od Marka Rippetoe ale gdy poszedłem na siłownie bywalcy pokazali mi, że masę rzeczy robię źle i postraszyli mnie kontuzjami jakie mieli w przeszłości z powodu złej techniki i zacząłem się bać. Każdy z nich radził mi trochę inaczej i nie wiem komu wierzyć. Mam też problem z garbieniem się co psuje mi technikę ćwiczeń.

Na razie rozważałem zapłacenie za trenera ale cienko u mnie z funduszami i nie jestem pewny na ile mi to pomoże.

I jeszcze jedno pytanie: powinienem brać mniejsze obciążenie niż mógłbym unieść dopóki nie nauczę się porządnej techniki wykonywania ćwiczeń?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zanim weźmiesz się za obciążenie powinieneś nauczyć się przede wszystkim poprawnej techniki.

Zanim przystąpisz do ćwiczeń musisz opanować pozycję wyjściową i na tym na razie się skup. To jest w tym momencie najważniejsze bo to będzie baza do większości ćwiczeń.

Zdalnie bardzo ciężko poprawia się osobę początkującą i tu możesz nałapać i utrwalić masę błędów więc ja na Twoim miejscu jednak odżałowałbym trochę grosza i zapłacił trenerowi.

Może masz wady postawy, o których nawet nie wiesz i niektóre ćwiczenia są dla Ciebie niewskazane ? Może jesteś pospinany i trzeba Cię odblokować ?

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To kup sobie: Bądź sprawny jak lampart - Starrett Kelly.

A to że ludzie coś na siłce gadają to byłbym ostrożny, 90% i więcej i tak źle robi ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zawsze można ćwiczyć z trenerem . Często lekcja jest w pakiecie z karnetem na siłownie. Unikałbym rad przypadkowych ludzi bo jak widzę niektórych jak ćwiczą to aż proszą się o kalectwo. Na początku często też jest tak że potrzeba najpierw zbudować jakąś tam siłę i koordynację ruchową.

Według mnie nie jest błędem np. przez pierwsze 6 tygodni regularnych treningów korzystać  z maszyn. I tak np. zamiast przysiadu wyciskamy ciężar na suwnicy. Na początku musimy zbudować jakąś tam bazę wyjściową.

Ale według mnie najlepsza opcja to trener lub zaufany kolega. Szkoda marnować czas szczególnie na początku przygody. Sam jak wspominam moje treningi z przed lata uśmiecham się pod nosem.

I najważniejsze to co jest dobre dla innych niekoniecznie będzie dobre dla Ciebie. Niech moc będzie z Tobą pzdr.

 

Edytowane przez Baca1980

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Baca1980 napisał:

Według mnie nie jest błędem np. przez pierwsze 6 tygodni regularnych treningów korzystać  z maszyn.

Przecież tym sposobem jeszcze bardziej doprowadzi do dysproporcji siłowych i gorszej techniki, szczególnie, że na maszynach też trzeba umieć technikę. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tylko że maszyna wybaczy brak techniki a wolny ciężar już nie. Przykład przysiadu. Początkujący zawsze będzie się garbił głównie z powodu braku siły ogólnej. Oczywiście będzie pracował nad techniką i robił przysiady np. samym gryfem. Nauczy się poprawnej techniki nałoży po jednym talerzu na stronę i znowu zacznie się garbić.

Lepiej najpierw zbudować siłę na w miarę bezpiecznych maszynach a później brać się wolne ciężary. Przerabiałem taki sposób z początkującymi i po 6 tyg. treningach na maszynach swobodnie można było przejść na wolne ciężary gdzie już nie trzeba było zaczynać z samym gryfem dzięki zbudowaniu już pewnej siły.

Oczywiście piszę o początkujących adeptach przerzucania złomu.

Edytowane przez Baca1980

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To niech przez pierwszy miesiąc ćwiczy bez ciężarów i ogarnia mobilność i początkową siłę. Na samej suwnicy prawie każdy robi źle technicznie (podwijanie dupy). 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W takim razie neilarey.com i niech jedzie z tematem. Mi chodziło o samo podejście do siłowni. Sam jestem zwolennikiem wolnych ciężarów. Ale dla początkujących czasami lepsza opcja to maszyny. Widziałem skręcone stawy kolanowe, zwichnięte barki a nawet złamany mostek się trafił. I to wszystko na wolnych ciężarach. Wypadki na maszynach?. Pamiętam że kiedyś ktoś spadł bieżni bo zagapił się na pewną panią:). I tak jak pisałem na początku najlepiej odłożyć na trenera i mieć spokój.

I tak jeszcze na marginesie. Nie każdy nadaję się do żelaznego sportu. Jeden z moich znajomych swego czasu bardzo napalił się na trójbój siłowy. Niestety po roku regularnych treningów postępy z porównaniem z resztą grupy były mizerne. Poradziłem mu zmianę dyscypliny sportowej. Teraz jest świetnym wspinaczem skałkowym i czerpie z tego  przyjemność. 

Edytowane przez Baca1980

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@GluX urosła mi oponka wokół brzucha. 195 cm wzrostu, 88kg wagi. Kiedyś miałem ładny płaski brzuszek a teraz sadełko przelewa się przez pasek :/ Siedzący tryb życia, trochę fast foodów, odżywianie nieregularne, czasem piwo. Jak ją zrzucić możliwie szybko i trwale ?

Edytowane przez Karakalla

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Karakalla napisał:

@GluX urosła mi oponka wokół brzucha. 195 cm wzrostu, 88kg wagi. Kiedyś miałem ładny płaski brzuszek a teraz sadełko przelewa się przez pasek :/ Siedzący tryb życia, trochę fast foodów, odżywianie nieregularne, czasem piwo. Jak ją zrzucić możliwie szybko i trwale ?

Jaja sobie robisz?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje za odpowiedzi.

Nie chcę zaczynać na maszynach. Poszukam dla siebie trenera żeby się techniki nauczyć. Będę musiał znaleźć nową siłownie.

Kolejne pytania: jak rozpoznam, że trener się zna i uczy mnie poprawnej techniki a nie byle czego i tylko kasę ciśnie? Ile taki trener zwykle kosztuje?

Mam fabrykę formy niedaleko, to porządna marka?

14 godzin temu, Baca1980 napisał:

W takim razie neilarey.com i niech jedzie z tematem.

Mógłbyś rozwinąć? Na stronie jest masa ćwiczeń i nie mam pojęcia które ma sens robić na podstawową mobilność i prawidłową postawę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do wyboru trenera to można podpytać ludzi na siłowni. Do tego zawsze można spytać o uprawnienia, kursy, szkolenia lub osiągnięcia. Dobry trener angażuję się w trening z klientem a nie na zasadzie że przy okazji sam sobie ćwiczy. 

https://darebee.com/wods.html#sort=position&sortdir=desc&attr.ct16.value=strength&page=1 do wyboru do koloru:). 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Potrzebuję porady. Ostatnio kupiłem u trenera personalnego dietę. Problem jest w tym, że mam nierównomiernie rozłożone białko w poszczególnych posiłkach i w niektórych mam go o wiele więcej, niż w pozostałych. Według mojej wiedzy (nie jest to jednak wiedza specjalistyczna) białko powinno być równo rozłożone na posiłki i nie powinno go być więcej niż 40g, dlatego zastanawiam się czy ta dieta jest na pewno dobrze zrobiona? I czy jak mam w diecie 1,8g białka na kg ciała to powinienem jeszcze spożywać {link reklamowy usunięty. Rx} Z góry dzięki za odpowiedź.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Więcej tego białka masz okołotreningowo czy gdzie? Ja mam na posiłek po 50-60g białka

Cięzko powiedzieć czy musisz dołożyc białko skoro nie wiem ile wazysz ile kalorii masz w diecie ile węgli itd.

Wszystko rozchodzi się na jakim etapie budowy sylwetki jesteś i czy to ma być dieta pod masę czy pod co?

ogólnikowo napisałes

Edytowane przez roxtedy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×