Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Długowłosy

Badoo, Sympatia, Tinder - poradnik - online dating w pigułce - manual - pytania i odpowiedzi

Rekomendowane odpowiedzi

I czyja jest racja? Laska miała być u mnie w mieście coś załatwić, przy okazji mieliśmy się spotkać. 
 

f687uSzGRU6DxZecqDMN2w.png

kUpQ9bykRnSk0fcNKalxOw.png

KBfDz-N0Siy-9deO6PxeRw.png

  • Like 2
  • Haha 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@radeq racja jest po Twojej stronie. Jednak uważam, że od momentu o byciu nagrodą dla Ciebie, źle pisałeś. Być może miałeś na celu pannę spławić, nie wiem. Jeśli by Ci chodziło o zaznaczenie tego, czemu do niej nie przyjedziesz, mógłbyś to lepiej napisać.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Oktabryski obojętne mi to już było wtedy bo się sama skreśliła i dyskutowałem dla samego dyskutowania, chociaż jakby wyskoczyła z tym, że zrobi obiad to bym się zastanowił czy jechać. 

Edytowane przez radeq

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie chciałbym się wymądrzać, ale IMO trochę źle to pokierowałeś ;)

 

Tego typu rozmowy nigdy nie wyjdą nam facetom na dobre jeśli będziemy dawać kobietom dowody na ich argumenty. A ostatnim tekstem o swojej interesowności "nakarmiłeś" ją i jej psiapsie tezą, jakoby mężczyźni zawsze byli interesowni. Teraz ma twardy dowód na to, że liczymy na zysk z bycia w związku. 

 

Wg mnie najlepiej odwracać kota ogonem i to ją oskarżyć o materializm, interesowność itp.

 

Chyba nie dam rady bla bla żeby się z Tobą zobaczyć - Rozumiem, że spotykasz się z facetami tylko wtedy, kiedy musisz coś przy okazji załatwić i będziesz coś z tego miała...

 

To, że po prostu ja będę nie wystarcza? - jasne, że wystarcza, dlatego wpadaj śmiało do mnie jak będziesz mieć tylko czas. Gdyby coś odpisała, że wolałaby, żebyś to przyjechał, albo że to ty powinieneś przyjechać boś facet, odpisujesz widać, jak bardzo zależy ci na spotkaniu, skoro nie jesteś w stanie się ruszyć do kogoś, tylko czekasz, aż ktoś zjawi się u ciebie. Babci też nie odwiedzasz i czekasz, aż przyjedzie ze słoikami dżemu?

 

Kwestia naszych osób jest istotna, a co gdzie i jak nie ma znaczeniaskoro nic innego nie ma znaczenia, to dlaczego nie chciałaś przyjechać do Gdańska tylko po to, żeby się ze mną spotkać? Gubisz się w zeznaniach, sama nie wiesz czego chcesz i ty chcesz budować coś poważnego?

Edytowane przez Mayki
  • Like 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie usunęła jeszcze matcha, więc jak chcesz to możesz zapodać tekst i pobawimy się trochę. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Aktualizacja:

 

A tak w ogóle, co jest złego w tym, żeby laski wiedziały, że związek ma dawać zysk? Przecież nawet główne przesłanie tego forum jest takie, żeby od kobiet wymagać i żeby wiedziały, że mają wnosić wartość dodaną do związku. 

W sumie to przez całe swoje życie nie trafiłem na żalenie się kobiet, że facetom zależy na zyskach, a tylko i wyłącznie na seksie. To faceci narzekają, że laski chcą czerpać profity ze związku/spotkań.

 

A odwracanie kota ogonem trochę mi się kojarzy ze sceną: dzwoni telefon i jest dwóch braci, jeden gada do drugiego "odbierz", "nie Ty odbierz". 

 

Jak laska nie jest chętne do współpracy/poświęceń, to nawet jak ją wkręcisz dobrą gadką, to ostatecznie i tak zakładam, że lipa z tego będzie, więc czy nie lepiej od razu taką olać? 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
On 10/20/2017 at 9:17 PM, radeq said:

Nie usunęła jeszcze matcha, więc jak chcesz to możesz zapodać tekst i pobawimy się trochę. 

Napisz że trafiłeś w totka i niech wpadnie to przejedziesz się z nią bryką za ponad bańkę.

 

Jak przyjedzie, to pokaż jej kupon, w którym trafiłeś jedną lub 2 cyfry i zabierz na przejażdżkę autobusem miejskim, tak aby powyższe zdanie było zgodne z prawdą ;) 

  • Like 1
  • Haha 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Takie teksty to zasobny gość w jakieś dobro (wygląd, pieniądze, status) może pisać.

Jak tego nie macie, to większość kobiet tylko uśmieje się na takie teksty, bo w "poczekalni" jest mnóstwo facetów.

Naczytaliście się o byciu nagrodą dla kobiety, ale prawda jest taka, że niewielu facetów tak może ze względu na rosnące oczekiwania kobiet i będzie ich jeszcze mniej.

 

 

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Biorąc pod uwagę tę rozmowę i dywagacje to chodzi o to, że bardzo dobrze iż rozumiemy pewne schematy ale nie jest potrzebne pokazywanie tego szczególnie w taki sposób kobiecie. To tak jakbyś na rozmowie o pracę wytykał, że zadają Ci niewygodne pytania. 

Mając taką wiedzę i świadomość jesteś dużo dalej niż inni i rozmawiając z nią, flirtując możesz osiągnąć dużo więcej niż próbować to zdemaskować. 

Podejrzewam, że nie szukasz żony przez internet :D a utrzymanie pewnej wiedzy dla siebie, świadoma zabawa z nią oraz trzymanie tej słynnej ramy od razu odrzuci od Ciebie łatkę beta a wrzuci w rolę ogarniętego faceta, któremu dużo bliżej do kochanka. 

 

Innymi słowy róbmy użytek z informacji i nie próbujmy walczyć z system tylko korzystajmy z niego bo na wielu płaszczyznach mamy potężny handicap :)

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
On 20/10/2017 at 11:22 AM, Grzesiek said:

@developers Jej przekonanie o własnej wyjątkowości. Najpierw mi pisze, że niestandardowa, chwile potem jej zainteresowania to psychologia, podróże i kierunek humanistyczny. Wspomina o swoim dobrym wyglądzie i braku powodzenia (gdzie udowadnia, że mówi serio pisząc do mnie pierwsza i mając 20 zdjęć w profilu, wszystkie podobne). I wiesz, też dałbym jej 5/10, ale jej się wydaje, że jest co najmniej 9-tką, tylko pechową. Zdjęcie nie jest głównym powodem mojego rozbawienia, jest w celach poglądowych. Ona ma potencjał, pójdzie na siłownię, oczyta się, będzie z niej piękna i interesująca kobieta. Ale w tym momencie rozmija się całkowicie z rzeczywistością. A obecność na badoo zapewne podsyca jej obecny obraz siebie, bo wielu mężczyzn klika serduszko na wszystko, tak jak ja.

@Grzesiek

Myślę, że jej przekonanie o swojej wyjątkowości nie wzięło się z powietrza tylko zostało wykreowane przez biało-rycerskie hordy desperatów z badoo/tinder.

Prawdopodobnie dziewczyna naczytała się przez apki jaka jest piękna, wyjątkowa, specjalna ... (uzupełnić jakimikolwiek banałami serwowanymi przez desperatów i pua-sów w celu zamoczenia).

Zatem ego może mieć delikatnie mówiąc napompowane jak dobrej klasy zeppelin. Chłopaki jednak z dużym prawdopodobieństwem masowo wymiękają w starciu z rzeczywistością podczas spotkań w "realu" i stąd zdziwienie, że nigdy nikogo nie miała...

Ale (powtórzę się) to nie powód, żeby ją poniżać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jedna wprost napisała mi czy nie ucieknę ze spotkania bo kilku już tak ją potraktowało. Poprosiłem więc o aktualnych kilka fotek twarzy i całej sylwetki. Nie otrzymałem ich.

  • Like 3
  • Haha 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Taki kwiatek

 

zostalem zapytany o swoja sytuacje napisalem rozwod

-padlo pytanie czy mialem slub koscielny

-nastepne pytanie czy jestem katolikiem

 

Pani szuka meza i juz mi szkoda jej wybranca - ogolnie bardzo nachalna pisala co chwile

 

Kolejna kolezanka gdy odpisywalem bardzo ogolnie i zlewajaco na pytania dzisiaj napisala ze bardzo szkoda ze w zwiazku ze wyjezdzam nie uda spotkac sie na kawe musze sie zastanowic czy nie wykombinowac czasu 

 

Jestem na Badoo i Tinderze

 

Wg poradnika Dlugowslosego Klikam lubie jak leci i na Badoo mam zielony wskaznik popularnosci

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niedawna sytuacja z sympatii:

Zagaduje do mnie Pani bez fotek (26l.), wiec pytam czy zawsze zaczepia nieznajomych facetów. Ona na to, że nie dobrze przejąć inicjatywę. I jeszcze że zima idzie i szuka kaloryfera. hue hue

Jak zapytałem o foto to stanęło na tym, ze mi wysle foto na maila.

Wysłała 2 (całkiem niezła jest ;) ) i taka tresc:

Witaj,
załączam dwa zdjęcia. Zdecyduj czy zaprosisz mnie na kawę czy też nie ;)
Pozdrawiam.
Shit test wg mnie, który udało mi sie zbic (tak przynajmniej myslę).
Potem wymiana maila, bla bla bla. No i stanęło na tym że w czwartek sie widzimy na zywo. Ona pierwsza wyszła z tą propozycją, bo ja świadomie ja na przetrzymanie brałem. Z tego co widze po jej aktywnosci na portalu, to na bank robi casting... i ja jestem jednym z wielu do których sie odezwała.
Jakies rady od expertów? Poza oczywiście zwalczaniem wewnętrznego białorycerstwa?
 
PS. Twierdzi że dla niej niezwykle wazne jest wykształcenie faceta... Po lekturze forum wiem, że to lekka ściema :P. A tu akurat nie mam się czego wstydzić, bo jestem oczytany + doktorat w drodze.
Edytowane przez Garrett

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak z sytuacją prawną takich portali? Załóżmy że panna szuka ojca dla dziecka i uzna że to właśnie ja zalałem formę po tinderowym spotkaniu.

 

Cokolwiek sobie wymyśli- chociażby że gumka pękła albo co. 

 

I jak w takim przypadku wygląda możliwość udostępnienia danych przez właścicieli aplikacji, użytkowniczce, sądom i innym organom ścigania? 

 

Jakieś historie w tej materii, stalkingi itp? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Garrett Ta Pani robi sobie casting. Ciesz się bo załapałeś się do 1 etapu. Sprawdź co i jak i daj znać na forum :). Widocznie widzi w Tobie "potencjał" :P

 

@krótkowłosy Zdeterminowana Pani zawsze Ciebie znajdzie.

Edytowane przez PewnySiebie
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, radeq napisał:

Za dużo rozkminiasz :]

Masz rację, ale taki typ ze mnie... Trzeba iść na żywioł, jak sobie tam wychaczyła jakiegos alfa badboya to i tak hugo ugram :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Garrett napisał:

tak hugo ugram

Za dużo rozkminiasz :]

Zamiast po prostu robić swoje i mieć wyjebane co ona planuje, kombinuje itd. 

  • Like 1
  • Dzięki 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Panowie - pomóżcie (szybka akcja)!

Ta panna co mialem sie z nia dzis zobaczyc, pierw przesunęła spotkanie (bo jej sie tańce przedłużyły), a teraz napisała że przeprasza ale odwołuje spotkanie.

Co odpisac? olac?:o

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Garrett

1. Odinstalować Tindera i spróbować wyrwać na ruch*nko jakąś dalszą koleżankę albo inną dziewczynę w realu żeby się ogarnąć i wiedzieć co Ci leży. 

2. Napisać jej: DTF? 😜

Edytowane przez krótkowłosy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Stulejman Wspaniały
      Skąd my takie historie znamy...
       
       
      ~Viljar: Aż mi się nie chce wierzyć w takie historie. Moje doświadczenie z "Sympatią" jest póki co, następujące: Wpisałem – o zgrozo – prawdziwe dane dotyczące wyglądu, czyli: budowa przeciętna, wzrost 172 cm. Potem zacząłem przeglądać profile pań. W moim przedziale wiekowym, czyli po 30-tce. Spora część pań miała w opisie teksty typu „panom poniżej 185 cm dziękuję”, „Szukam dobrze sytuowanego”. Obok informacja, że „u przyszłego partnera liczy się przede wszystkim wnętrze”. Ale w końcu znalazłem kilkanaście profili, których właścicielki – sądząc po informacjach – szukały kogoś, że tak się wyrażę, podobnego do mnie. Napisałem więc.

      Wiecie, jest taka reguła „netykiety” (dzisiaj niestety zapomniana), że jeśli napisze się do kogoś wiadomość dłuższą niż „hej”, to wypada coś odpisać; w przypadku portalu randkowego choćby „Wybacz, nie jesteś w moim typie”. Niestety, na część wiadomości nie dostałem odpowiedzi, a na pozostałe dostałem teksty typu „spadaj kurduplu” (dosłownie!) albo „A ile zarabiasz?”. Jedna pani napisała coś więcej. Bardzo, wręcz desperacko, nalegała na spotkanie. Ostatecznie wyszło na jaw, że była w ciąży. Zabawiła się z jakimś facetem, a potem szukała ochotnika, który zostanie „ojcem”.

      Koniec końców do dwóch spotkań niemal doszło. Pierwsza z kandydatek była całkiem sympatyczna. Umówiliśmy się na spotkanie. Rzecz w tym, że ja mieszkam we Wrocławiu, a ona – w Gdyni. No nic, pojechałem. Dotarłem na miejsce o umówionej godzinie, czekam – jej nie ma. Po kwadransie dzwonię, wysyłam sms-y – bez odpowiedzi. W końcu pomyślałem, że albo coś się stało, albo się rozmyśliła i poszedłem na dworzec, akurat, żeby zdążyć na pociąg powrotny. Kiedy już ruszałem, dostałem wiadomość – niemal półtorej godziny po czasie! – że „Nie zdałeś testu. Gdyby ci zależało, to byś zaczekał”. Za drugim razem wdałem się w korespondencję, która niemal zamieniła się w spotkanie na żywo, ale w ostatniej chwili pani uznała, że więcej pisać nie będzie. Powód? Chciałem przyjechać, ale nie własnym samochodem.

      Szczerze mówiąc, nie wiem, czemu jeszcze mam tutaj konto.
       
       
      ---------------
       
      Komentarz z tego wpisu: http://sympatia.onet.pl/tips/0,5676310,advice-detail.html
    • Przez Qaikwow
      Jakiś doświadczony koleś postanowił opisać kobiety z którymi się spotykał lub pisał. Niektóre bardzo ciekawe opisy
      Nie jestem w stanie tego wszystkiego zebrać i wstawić, dlatego zapraszam na stronę:
       
      https://badootinder.wordpress.com/
    • Przez Dyktator
       
       
      Pewnosc siebie to rowniez POTENCJALNA agresja, ktora bedzie skierowana w strone napastnika lub napastnikow. Pewnosc siebie w rozmowie z kobietami to inna para kaloszy. Mozesz dominowac kobiety, ale bac sie samcow. Wtedy bedziesz unikal pewnych zdarzen (chociazby nocne zycie, czyli impreza z ksiezniczka na miescie). Wiem, wiem, mozesz napisac ze mozna miec wielki dom (wtedy eliminujemy lobuzow na klatce schodowej itd.), wlasnego kierowce i nigdy nie bywac w niebezpiecznych miejscach dluzej niz 20 sekund. To rowniez jest sposob. Lecz najwieksze podniecenie dostaje samica wtedy, kiedy sytuacje sa bardzo skrajne i mozna stracic zycie (ona i ty). Jak bedziesz walczyl do konca i wrocisz szczesliwie do domu to masz ANAL jak w banku. Mialem taka sytuacje. Dobieralem sie do odbytu przez ponad rok - nici. Byla sytuacja, gdzie musialem pokazac psychola. Przyjezdzamy do domu, bzykam od tylu, a ona: chcesz sprobowac w dupe? DAWAJ WAZELINE!
       
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×