Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Długowłosy

Badoo, Sympatia, Tinder - poradnik - online dating w pigułce - manual - pytania i odpowiedzi

Rekomendowane odpowiedzi

Tramal    99

Roznie w calej Polsce ten usmiech jest postrzegany

 

bylem pare miechow temu na delegacji we Wroclawiu to wiekszosc ludzi po usmiechnieciu sie odpowiadalo tym samym

 

u mnie w miescie z kolei to zjawisko jest dosyc rzadkie

 

a jesli chodzi o grupy zawodowe to lekarze sa smutni w chuj :D

Edytowane przez Tramal

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radeq    679
3 minuty temu, Tramal napisał:

a jesli chodzi o grupy zawodowe to lekarze sa smutni w chuj :D

 

taaa szczególnie jak przyjdziesz o 2-3 na SOR.

 

znajoma odkąd zaczęła pracować jako lekarz to stała się w huj nieludzka, ostatnio nawet zastanawiałem się czy jej nie olać, współczuję jej  mężowi, szczególnie, że wzięła go pod pantofel. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tramal    99

lekarzom/prawnikom czasem sie nie dziwie ze sa chamscy, cyniczni, opryskliwi i smutni szczegolnie ci ktorzy musza yebac w szpitalach/przychodniach panstwowych

 

ewentualnie prawnikom, ktorzy sa pouczani przez januszy, a jak jest duza mozliwosc utracenia czegos przez janusza to ratuj krolu zloty

Edytowane przez Tramal

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
widelec    2
42 minuty temu, Długowłosy napisał:

 

Mój hit - dzień przed - "przemyślałam to i nie będziesz mi pasował do ciuchów (stylu) bo ja się noszę Glamour" :D

 

Zjebałeś ją czy tylko olałeś?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gekoneks    73

Jakie zamurowało, panowie.. :P "Szkoda, twoja strata" lub "ok" I z uśmiechem w dalszą drogę.

Edytowane przez Gekoneks
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Długowłosy    3646

Zwracam uwagę że ja z nią kilka dni konwersowałem wcześniej :D i sama pierwsza napisała ;) online jest kopalnią takich polewek :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Endeg    876

Jak czytam rady doświadczonych w temacie, to widać jak przydatne są tak samo jak dla gracza giełdowego i spekulanta inwestycyjnego stalowe nerwy , tudzież koncentracja, zorientowanie na cel, samozaparcie, wiara we własne siły, umiejętność nie wyprztykania się z kapitału. Psychika rządzi i znajomość pewnych reguł, np. 80/20, obcykanie momentu wejścia i wyjścia...

 

W końcu aż tak bardzo rynki SE, FOREX, SMV czy inne surowcowe się od siebie aż tak bardzo nie różnią.

Edytowane przez Endeg
  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dobi    1463

Bardzo mnie bawią goście, którzy żebrzą o jakikolwiek kontakt z samicą na portalu randkowym.

Kiedyś trafiłem na jedną, która na swoim profilu udostępnia takie rozmowy. Czytanie tego to niezła zabawa.
Dziewczyna ma trochę nasrane we łbie. Urodą nie grzeszy, ale jest wysoka i to jest na plus. Mocno zarozumiała i lewaczka ;)

Teraz chyba usunęła swój profil z Sympatii, bo nie mogę na nią trafić. Nie wiem, jakie wiadomości dostaje od samców delta.

Badoo rzeczywiście jest portalem bardziej na seks niż poznanie kogoś.
Z pozostałych nie korzystam.

Kiedyś poznałem parę fajnych kobiety na Sympatii. Niektóre z nich okazały się być niefajne, inne nadal są fajne ;) 
Nie przywiązuję wagi do tego sposobu podrywania kobiet. Generalnie mam to gdzieś. Nie wysyłam wiadomości i nie płacę za ten portal. Max, co mogę zrobić, to puścić "oczko", bo tam jest taka opcja - z reguły pozostają bez odpowiedzi ale nie przeżywam.


Chciałbym zwrócić uwagę na jedną, przynajmniej dla mnie, istotną rzecz - Na portalach randkowych można obejrzeć kobiety w różnych kategoriach wiekowych. Z ciekawości zacząłem przeglądać profile kobiety w wieku 35+ (czyli nieco starsze ode mnie) i byłem trochę przerażony. U nich to jest tak, że do ok. 27 roku życia jeszcze jakoś się trzymają. Później widać już wiek na twarzy... a po osiągnięciu 35 roku życia jest nagłe "BUM!" i wyglądają staro.

Jak sobie pomyślę, że miałbym z kobietą związać się na stałe i po paru latach ją oglądać, to mi się trochę słabo robi... :-/

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
widelec    2
53 minuty temu, Dobi napisał:

Jak sobie pomyślę, że miałbym z kobietą związać się na stałe i po paru latach ją oglądać, to mi się trochę słabo robi... :-/

 

Też mnie to przeraża, zwłaszcza jak ostatnio zrobiłem przegląd matek moich byłych to złapałem się za głowę ...

 

Co do Badoo to:

-polecam pisanie do nowych użytkowniczek bo pomimo naszego atrakcyjnego profilu wiadomość może utknąć w "morzu wiadomości"

-staram się sam od razu nie proponować spotkania tylko jak ono wyniknie samo z siebie albo ona je zaproponuję

-rozmowy zaczynam od zwykłego - cześć albo hej, bo często ciężko jest zaczepić ją na podstawie zdjęć albo opisu, jak nie odpisuje to trudno

Edytowane przez widelec

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dobi    1463

@widelec Na badoo niektóre piszą wprost: "sorry, że nie odpowiadam na wszystkie wiadomości, ale mam ich za dużo".

No to jaki sens pisać? :)


Kiedyś prawie wszystkim na badoo dawałem serduszko. Odkąd jestem na forum - mało która dostaje serce. Większości daję krzyżyk - bo ma tatuaż, bo bali papierosy, bo ma zdjęcia z imprezy, bo ma dzieci....

A co się będę przejmował.
Ja wiem, co mam do zaoferowania. Znam swoją wartość. Jak loszka chce mieć takiego faceta, to niech się postara...



Jeszcze jedna rzecz odnośnie portali randkowych. O tym Bracia już mówili w wielu postach, ale ja to potwierdzam: Tam laski dają zdjęcia, na których wyglądają ładnie. Naprawdę. Ładna poza, oświetlenie, kadr, nawet skubane obiektywy dobierają specjalnie ;) 

Widziałem taką jedną na Sympatii... wydawała się w miarę. Takie 5, może 6. Niby nic szczególnego, ale jakoś na tym zdjęciu mnie zaciekawiła.
Później, przeglądając znajomych koleżanki, trafiłem na nią..... no góra 4.


Taka mnie teraz myśl naszła....

Czy wybierając kobiety, które przedstawiacie swoim rodzicom, porównujecie je ze swoimi matkami, z lat młodości?
np.: Tak, aby ojciec zazdrościł albo był dumny, że syn wyrwał lepszą? :)

Ja mam przerąbane, bo nawet obcy ludzie twierdzą, że wyglądam jak ojciec :D Czasami nawet nie muszę dowodu pokazywać, bo wiedzą :D 

Edytowane przez Dobi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tramal    99

zadnej dziewczyny nigdy nie przedstawilem swoim starym, czasem widzieli mnie z jakimis dziewczynami ale tak to nie

 

osobiscie wybieram przeciwienstwa matki

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dobi    1463

Po wyglądzie trudno rozpoznać, jak laska będzie się zachowywać.

Patrząc jednak na zdjęcia ślubne rodziców muszę stwierdzić kilka faktów:
1. Ojciec miał mniej włosów niż ja obecnie, choć brał ślub w wieku 25 lat :D

2. Mama była naprawdę ładną kobietą :) 

 

Ja nie szukam kobiety, która zastąpi mi matkę. Wręcz przeciwnie. Matka mnie wnerwia i nie chcę mieć z nią ani ze starym żądnego kontaktu. Psychicznie odpada. Jeśli chodzi o wygląd - była bardzo ładna. Podoba do mojego brata :P

P.S.
Kiedyś znaleźliśmy zdjęcie z I komunii mamy. Wszyscy byli zdziwieni. Wyglądało to tak, jakby brat stał w sukience :-/ On sam myślał, że go ktoś wkręca :D 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Przemek1991    370

Wiecie co ? 

 

Moja przygoda z portalami randkowymi skończyła się tak szybko jak się zaczęła, a mianowicie, założyłem sobie jakiś czas temu konto na Badoo, ot taka ciekawość :P Wszystko fajnie, pięknie, dopóki nie uaktywniłem sobie jakiś super możliwości. Skończyło się to tym, że raz w tygodniu dostawałem jakieś durne smsy, za które pobierało mi z konta ponad 6 zł. Musiałem iść do punktu obsługi klienta swojej sieci żeby mi zablokowali to cholerstwo. Zniesmaczony usunąłem konto, ale nie powiem, bo fajną dupencję udało się poznać :D

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dobi    1463

Najlepiej nie płacić na żadnym portalu.

Na Sympatii można wysyłać jedna wiadomość dziennie u to z reguły wystarcza. Nie wszystkie łaski płacą za korzystanie z portalu.

Jeśli pisze kilka wiadomości dziennie, to można poświęcić parę zł. na pakiet podstawowy, aby nie wyjść na biedaka czy skąpca ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Długowłosy    3646

Jedna wiadomość to dużo za mało jeśli wygenerujesz duży ruch na swoim koncie.

Tam nie są jakieś wielkie koszta abonamentu - w porównaniu do Badoo czy Tindera....

 

@Dobi:

Cytat

Kiedyś prawie wszystkim na badoo dawałem serduszko. Odkąd jestem na forum - mało która dostaje serce. Większości daję krzyżyk - bo ma tatuaż, bo bali papierosy, bo ma zdjęcia z imprezy, bo ma dzieci....

 

I tu robisz błąd, o którym wspomniałem w pierwszym poście.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Długowłosy    3646

Właśnie.... A z założenia tu sobie podpowiadamy jak przemielić / poznać jak największą ilość Pań w różnych celach (co komu pasuje)... ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jake    99

Jeśli chodzi o foto to zdecydowanie to co powiedział @radeq: brak uśmiechu  (dominacja)  i brak kontaktu wzrokowego (niedostępność). To nie są moje przemyślenia, ale twarde dane i analizy jakie wyciągają portale randkowe na bazie kilku milionów użytkowników, dla zainteresowanych tu jest ciekawy artykuł: http://www.eharmony.com/dating-advice/using-eharmony/the-most-popular-online-dating-profile-photos-revealed/#.WDG4mOYrKUk

Kolejna kwestie:

- oszczędne używanie emotikonów, najlepiej nie używać wcale. 

- opis nie może być zbyt długi ani przeintelektualizowany, podobno najbardziej atrakcyjne słowa to "yoga" i "surfing": http://www.huffingtonpost.com/2014/02/04/yoga-surfing-online-dating_n_4719996.html

Każdy portal ma swoją charakterystykę, radzę unikać darmowych portali - tam jest więcej użytkownikow, laski dostają więcej atencji i ciężej coś wyrwać. 

Tinder na pierwszy rzut oka wydaje się super, sporo lasek z górnej półki, ale nie wszystko złoto to się świeci,  facet o SMV<8 nie ma tam co szukać z kilku powodów:

-Tinder uchodzi za portal "do seksu", dlatego współczynnik facetów do kobiet jest zdecydowanie na niekorzyśc facetów, czytaj laski dostąją dużo więcej atencji niż na innych portalach

-to portal międzynarodowy, nie walczysz tylko z rodakami, ale z przyjezdnymi, którzy Polskę traktują jak darmową seksturystykę, dlatego np. w takiej Wawie jakieś 1/3 kobiet ma opis po angielsku 

 

 

Edytowane przez jake

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Długowłosy    3646
15 minut temu, jake napisał:

J@radeq brak uśmiechu  (dominacja)  i brak kontaktu wzrokowego (niedostępność)

 

To jest totalna bzdura ;) Testowane przez lata na portalach (a mam duży staż i na wielu zdjęciach). Takie coś to jest rada dla gościa, który ma urodę modela i jak nawet wykrzywi twarz w grymasie to laski będa walić.

Uczcie się od południowców - luz, otwarcie, ale też i stanowczość...

Jprdl a potem się dziwić, że:

 

 

 

Cytat

 facet o SMV<8 nie ma tam co szukać z kilku powodów:

 

 

Kolejny bullshit - ja Tindera testowałem w PL i Hiszpanii a jestem 6-7.

K.rwa Panowie nie zamykajcie sobie mózgów takim bezsensownym myśleniem - nie da się, nie można itp.

Można i da się.

I wiem to bo na portalach siedzę naprawdę długo, zaczynałem 7 lat temu....

 

 

Patrz na fragment filmu - Polacy nie są brzydsi, głupsi tylko ten cholerny brak uśmiechu.... Alfa-sralfa co mu gumka od gaci pęknie jak się uśmiechnie i nie będzie miał poważania na dzielni....

Wiecie jak to na tle południowców wygląda? Żałośnie.

I dlatego potem są płacze że byle arabus, italianiec czy inny makaron dyma w PL na potęgę ;)

 

  • Like 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jake    99
25 minut temu, Długowłosy napisał:

 

To jest totalna bzdura ;) Testowane przez lata na portalach (a mam duży staż i na wielu zdjęciach). Takie coś to jest rada dla gościa, który ma urodę modela i jak nawet wykrzywi twarz w grymasie to laski będa walić.

 

Polecam blog okcupid, który robi statystyki na kilku milionach swoich userów: https://blog.okcupid.com/index.php/the-4-big-myths-of-profile-pictures/

men_smiling2.png

 

Tu nie chodzi o to żeby być na co dzień smutasem, tylko co jest dobre na "profilówkę". 

Apropos podejścia do Tindera - nie chodzi o to żeby w ogóle nie probować, tylko żeby zdawać sobie sprawę z reguł gry, np. statystycznie przeciętny facet na 116 "swipe'ów" dostaje jednego matcha i to zazwyczaj od mocno przeciętnej kobiety , są tacy ktorzy w swoim regionie (np. NYC, Los Angeles) na 1000 swipe'ow nie dostali ani jednego matcha (można o tym poczytać w necie). Dlatego clue to pozytywne podejście do temat-u (niejednego nieświadomego tych reguł to może złamać) i sukcesywne zwiększania swojego SMV - kasa, siłownia, dobre foto u profesjonalnego fotografa etc. Co do Hiszpanii  się zgodzę - Polak o słowiańskiej urodzie może dostać więcej atencjii w takiej Hiszpanii czy Brazyli niż w Polandii. 

 

Edytowane przez jake
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj

  • Podobna zawartość

    • Przez Stulejman Wspaniały
      Skąd my takie historie znamy...
       
       
      ~Viljar: Aż mi się nie chce wierzyć w takie historie. Moje doświadczenie z "Sympatią" jest póki co, następujące: Wpisałem – o zgrozo – prawdziwe dane dotyczące wyglądu, czyli: budowa przeciętna, wzrost 172 cm. Potem zacząłem przeglądać profile pań. W moim przedziale wiekowym, czyli po 30-tce. Spora część pań miała w opisie teksty typu „panom poniżej 185 cm dziękuję”, „Szukam dobrze sytuowanego”. Obok informacja, że „u przyszłego partnera liczy się przede wszystkim wnętrze”. Ale w końcu znalazłem kilkanaście profili, których właścicielki – sądząc po informacjach – szukały kogoś, że tak się wyrażę, podobnego do mnie. Napisałem więc.

      Wiecie, jest taka reguła „netykiety” (dzisiaj niestety zapomniana), że jeśli napisze się do kogoś wiadomość dłuższą niż „hej”, to wypada coś odpisać; w przypadku portalu randkowego choćby „Wybacz, nie jesteś w moim typie”. Niestety, na część wiadomości nie dostałem odpowiedzi, a na pozostałe dostałem teksty typu „spadaj kurduplu” (dosłownie!) albo „A ile zarabiasz?”. Jedna pani napisała coś więcej. Bardzo, wręcz desperacko, nalegała na spotkanie. Ostatecznie wyszło na jaw, że była w ciąży. Zabawiła się z jakimś facetem, a potem szukała ochotnika, który zostanie „ojcem”.

      Koniec końców do dwóch spotkań niemal doszło. Pierwsza z kandydatek była całkiem sympatyczna. Umówiliśmy się na spotkanie. Rzecz w tym, że ja mieszkam we Wrocławiu, a ona – w Gdyni. No nic, pojechałem. Dotarłem na miejsce o umówionej godzinie, czekam – jej nie ma. Po kwadransie dzwonię, wysyłam sms-y – bez odpowiedzi. W końcu pomyślałem, że albo coś się stało, albo się rozmyśliła i poszedłem na dworzec, akurat, żeby zdążyć na pociąg powrotny. Kiedy już ruszałem, dostałem wiadomość – niemal półtorej godziny po czasie! – że „Nie zdałeś testu. Gdyby ci zależało, to byś zaczekał”. Za drugim razem wdałem się w korespondencję, która niemal zamieniła się w spotkanie na żywo, ale w ostatniej chwili pani uznała, że więcej pisać nie będzie. Powód? Chciałem przyjechać, ale nie własnym samochodem.

      Szczerze mówiąc, nie wiem, czemu jeszcze mam tutaj konto.
       
       
      ---------------
       
      Komentarz z tego wpisu: http://sympatia.onet.pl/tips/0,5676310,advice-detail.html
    • Przez Dyktator
       
       
      Pewnosc siebie to rowniez POTENCJALNA agresja, ktora bedzie skierowana w strone napastnika lub napastnikow. Pewnosc siebie w rozmowie z kobietami to inna para kaloszy. Mozesz dominowac kobiety, ale bac sie samcow. Wtedy bedziesz unikal pewnych zdarzen (chociazby nocne zycie, czyli impreza z ksiezniczka na miescie). Wiem, wiem, mozesz napisac ze mozna miec wielki dom (wtedy eliminujemy lobuzow na klatce schodowej itd.), wlasnego kierowce i nigdy nie bywac w niebezpiecznych miejscach dluzej niz 20 sekund. To rowniez jest sposob. Lecz najwieksze podniecenie dostaje samica wtedy, kiedy sytuacje sa bardzo skrajne i mozna stracic zycie (ona i ty). Jak bedziesz walczyl do konca i wrocisz szczesliwie do domu to masz ANAL jak w banku. Mialem taka sytuacje. Dobieralem sie do odbytu przez ponad rok - nici. Byla sytuacja, gdzie musialem pokazac psychola. Przyjezdzamy do domu, bzykam od tylu, a ona: chcesz sprobowac w dupe? DAWAJ WAZELINE!
       
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×