Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Długowłosy

Badoo, Sympatia, Tinder - poradnik - online dating w pigułce - manual - pytania i odpowiedzi

Rekomendowane odpowiedzi

7 minut temu, Garrett napisał:

Kolejny akt walki na sympatii. Pani 25 lat, po rozwodzie (wiem wiem czerwona lampka od razu, ale ja przeciez zony nie szukam) bezdzietna. Całkiem ładna, po opisie widac ze nie głupia. W sekcji wymarzony partner - "Inteligentny"  - no wypisz wymaluj - ja :D  Ale ofkoz wiemy jakie "znaczenie" ma nasza inteligencja dla pań. heh

Zagadałem, odpisała, potem znów ja i cisza (mam 1 wiad. dziennie). Dzis patrze - usuneła fotki, hehe. No to zagadałem cos znów. Odpisała jedno słowo. Atencjuszka? :blink:

Z drugiej strony wywaliłem fote kilka dni temu bo bede miał na dniach nową aktualną i bardziej "hardkorową". Może to przez brak foty mi nie ufa za bardzo i nie pisze?

 

Z trzeciej strony - to mam juz dosc tych portali randkowych, serio. Jak ta nowa fotka nie da efektów to pier**le taką zabawę. Zaczne po jakichs klubach chodzić czy coś. Oczywiście mógłbym olać kobiety całkiem, ale po prostu chce zobaczyć jak to z nimi jest. Jak potem stwierdzę ze nie warto, to zostanę starym kawalerem i tyle :P

 

Pisząc "nowa fotka" masz na myśli datezone? Założyłem tam wczoraj konto i generalnie "anonse" są prawdziwe, ale stosunek facetów do kobiet wynosi jakieś 100:1, no i przez to laski zadzierają nosa, a faceci się ślinią jak bezpański pies bez godności.

 

Jest jeszcze zbiornik, ale nie wiem czy tam sprawa ma się lepiej. Oprócz zbiornika i datezone raczej nie ma innego portalu z ogłoszeniami erotycznymi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, SaiyanPrince napisał:

 

Pisząc "nowa fotka" masz na myśli datezone?

Nie nie, chodzi mi o moje nowe zdjęcie profilowe ;)

 

A skoro na datezone jest 100:1 to tam nawet nie zaglądam bo nie jestem 10/10 :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Garrett napisał:

Nie nie, chodzi mi o moje nowe zdjęcie profilowe ;)

 

A skoro na datezone jest 100:1 to tam nawet nie zaglądam bo nie jestem 10/10 :D

 

Aaa, dobra haha.

 

No jest tam dużo wyrzeźbionych kolesi, rzekłbyś Adonisów na miarę naszych czasów, więc to na pewno nie ułatwia sprawy. 

 

Na zbiorniku pewnie identyczna sytuacja albo i gorzej (kto ma konto, ten może poświadczyć), więc wizyta u profesjonalistki jest chyba w moim przypadku najlepszą opcją. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, SaiyanPrince napisał:

więc wizyta u profesjonalistki jest chyba w moim przypadku najlepszą opcją

Spokojnie spróbuj jeszcze w klubach . Wczoraj kumpel mi się chwalił że ładnie się bawił i coś osiągnął w tym temacie. Wiesz jak to mówią ja się człowiek spieszy to się diabeł cieszy 

Edytowane przez Matiz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Matiz napisał:

Spokojnie spróbuj jeszcze w klubach .

Też mam taki plan, ale do klubu trzeba mieć aparycję (powiedzmy ze mam, ale przypakowac trzeba ;) ) i przede wszystkim pewnosć siebie. Jak ktos defaultowo nie jest alfa to musi popracowac nad tym zeby w tym klubie nie wyjsc na przysłowiowego frajera B) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Cytat

o musi popracowac nad tym zeby w tym klubie nie wyjsc na przysłowiowego frajera B) 

Podbijam.

Najbardziej bawią mnie Puasi wysyłający na lekcje praktyczne swoich uczniów do klubu. 

I tam albo:

1)guzik im wychodzi i są narażeni na ośmieszenie

2)mają podstawione prostytutki i cieszą się z "sukcesu" (częściej opcja 2)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Garrett napisał:

ale przypakowac trzeba ;) ) i przede wszystkim pewnosć siebie. Jak ktos defaultowo nie jest alfa to musi popracowac nad tym zeby w tym klubie nie wyjsc na przysłowiowego frajera B)

Nie odrazy mahakam zbudowano (gwint)

Zdobędziesz pewność siebie i stać się alfą musisz trenować musisz próbować i sprawdzać swoje siły z kobietami .

 

Ps. Ja jak tylko się wyleczę (dermatologa) będę chodzić z kumplami bo już na mnie czekają i chcą mi pomóc ogarnąć temat pań 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Matiz napisał:

Zdobędziesz pewność siebie i stać się alfą

Myślę że nie można stać sie prawdziwym alfą jeśli się takim człowiek nie urodził. Ale na pewno mozna pewne "programy" alfa wprowadzić w swoim życiu. 

No ale mogę sie mylić :blink:

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Siemano, nie chciałem tworzyć osobnego wątku, bo myślę, że ten się doskonale do tego nadaje.

Otóż poznałem na pewnym portalu z anonsami natury erotycznej (zaczyna się na "d") laskę w zbliżonym wieku. Jeśli chodzi o ciało to torpeda. Chciała ode mnie fotki, podesłałem jak wyglądam (po czym później prewencyjnie usunąłem), no i generalnie spodobałem się jej. Jest to trochę "wyróżnienie" dla mnie i mnie podbudowuje, bo laska miała zaspamowaną całą skrzynkę od napaleńców z różnych stron kraju, no ale do rzeczy :

Dlaczego mam wątpliwości :

1. Chce zdjęcie mojego penisa - już ją poinformowałem, że nie mam dużego (prawdę powiedziawszy mój penis jest co najwyżej średni, a to i tak dużo powiedziane, bo we wzwodzie mam te 13,5 - 14 cm). Powiedziała, że nic nie szkodzi, no ale wciąż nalega, co jest dla mnie trochę dziwne, no bo czego ona może oczekiwać? Że będzie ze złota? Penis jak penis. Co do wielkości nie powinna sobie robić nadziei, jeśli lubi duże cocki, bo ją poinformowałem.
2. Kocha minetki z tego co się dowiedziałem, a w poradniku forumowym na temat minetek [tutorial] doczytałem, żeby nie robić minety obcej lasce pod żadnym pozorem. No i trochę mnie to zaniepokoiło, bo sam miałem ochotę jej minetkę strzelić.
3. Boję się też ewentualnej wpadki, bo różnie się zdarza.

Ktoś bardziej doświadczony i ogarnięty mógłby doradzić młodszemu koledze, który jest zielony w tego typu sprawach? Najlepiej jakby się odniósł do każdego z punktów. Byłbym bardzo wdzięczny. 

Dzięki!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, SaiyanPrince napisał:

Chciała ode mnie fotki, podesłałem jak wyglądam (po czym później prewencyjnie usunąłem), no i generalnie spodobałem się jej.

2 minuty temu, SaiyanPrince napisał:

1. Chce zdjęcie mojego penisa - już ją poinformowałem, że nie mam dużego (prawdę powiedziawszy mój penis jest co najwyżej średni, a to i tak dużo powiedziane, bo we wzwodzie mam te 13,5 - 14 cm). Powiedziała, że nic nie szkodzi, no ale wciąż nalega, co jest dla mnie trochę dziwne, no bo czego ona może oczekiwać? Że będzie ze złota? Penis jak penis. Co do wielkości nie powinna sobie robić nadziei, jeśli lubi duże cocki, bo ją poinformowałem.

 

Rozumiem, że wysłałeś fotki ze swoją twarzą?
Skoro nalega na zdjęcie penisa, to może w grę wchodzić późniejszy szantaż. Przynajmniej mi taka myśl się w głowie zrodziła.

Może ktoś z bardziej doświadczonych użytkowników się wypowie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Kaktus napisał:

 

Rozumiem, że wysłałeś fotki ze swoją twarzą?
Skoro nalega na zdjęcie penisa, to może w grę wchodzić późniejszy szantaż. Przynajmniej mi taka myśl się w głowie zrodziła.

Może ktoś z bardziej doświadczonych użytkowników się wypowie.


Tak, z twarzą. Przy czym od razu je usunąłem, a pobrać się ich nie da, bo ta funkcja jest zablokowana. Co najwyżej jakiś nieudolny print screen, ale wątpię, żeby się w to bawiła. Poza tym w krótkim odstępie czasowym je usunąłem, więc na pewno ich nie ma.

Nie wiem czemu tak bardzo chce zdjęcie tego penisa, ale na pewno jej go nie poślę. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, SaiyanPrince napisał:

Jeśli chodzi o ciało to torpeda

Zweryfikowałeś autentyczność?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Brat Jan napisał:

Zweryfikowałeś autentyczność?

Tak. Na profilu miała zakrytą twarz, w wiadomości posłała mi bez zakrytej twarzy i potem parę innych jeszcze z karteczką.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, SaiyanPrince napisał:

ale na pewno jej go nie poślę.

Dlaczego?

Sam pisałeś, że portal bardziej erotyczny niż zwykły randkowy więc i wymagania pań inne :)

Ogól, dodaj jakieś potwierdzenie autentyczności.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Brat Jan napisał:

Dlaczego?

Sam pisałeś, że portal bardziej erotyczny niż zwykły randkowy więc i wymagania pań inne :)

Ogól, dodaj jakieś potwierdzenie autentyczności.


Kolega u góry mnie trochę wystraszył z tym szantażem i narosło trochę wątpliwości :/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, SaiyanPrince napisał:


Kolega u góry mnie trochę wystraszył z tym szantażem i narosło trochę wątpliwości :/

Nie przejmuj się mną, bo chyba jestem trochę paranoikiem :D

  • Haha 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"Mam 35 lat, nie potrafie edytować wieku w profilu" - co to za wymyk? Wiek niby 32, czyli co... mam rozumieć że pani jest tam już na portalu 3 lata tak ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, Strażak napisał:

Wiek niby 32, czyli co... mam rozumieć że pani jest tam już na portalu 3 lata tak ?

Najzabawniejsze jest jak  pani ma nick np. Andzia25, a wyświetla się wiek 28. Czyli np. 3 lata na portalu siedzi... Czyli albo brzydka, albo porąbana i faceci uciekają, albo ma wymagania rodem z baśni i innych fantazji :P

Może być czwarta opcja? ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Czyli Andzia25 siedzi 3 lata na portalu. Systematycznie umawia się z facetami na bzykanie po czym szuka następnego w pokemonach jest złap JE wszystkie ona pewnie myśli DAJ im wszystkim(bo przecież jest moda i musi się wyszaleć)

Edytowane przez Matiz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Strażak napisał:

"Mam 35 lat, nie potrafie edytować wieku w profilu" - co to za wymyk? Wiek niby 32, czyli co... mam rozumieć że pani jest tam już na portalu 3 lata tak ?

To niech sie nauczy, musi sie dać :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Garrett napisał:

Może być czwarta opcja?

Szuka tylko atencji, komplementów od napalonych białorycerzy.

Bo prowadzi nudne życie ze swoim misiem, w którym tego zainteresowania ze strony innych samców jest mało.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Stulejman Wspaniały
      Skąd my takie historie znamy...
       
       
      ~Viljar: Aż mi się nie chce wierzyć w takie historie. Moje doświadczenie z "Sympatią" jest póki co, następujące: Wpisałem – o zgrozo – prawdziwe dane dotyczące wyglądu, czyli: budowa przeciętna, wzrost 172 cm. Potem zacząłem przeglądać profile pań. W moim przedziale wiekowym, czyli po 30-tce. Spora część pań miała w opisie teksty typu „panom poniżej 185 cm dziękuję”, „Szukam dobrze sytuowanego”. Obok informacja, że „u przyszłego partnera liczy się przede wszystkim wnętrze”. Ale w końcu znalazłem kilkanaście profili, których właścicielki – sądząc po informacjach – szukały kogoś, że tak się wyrażę, podobnego do mnie. Napisałem więc.

      Wiecie, jest taka reguła „netykiety” (dzisiaj niestety zapomniana), że jeśli napisze się do kogoś wiadomość dłuższą niż „hej”, to wypada coś odpisać; w przypadku portalu randkowego choćby „Wybacz, nie jesteś w moim typie”. Niestety, na część wiadomości nie dostałem odpowiedzi, a na pozostałe dostałem teksty typu „spadaj kurduplu” (dosłownie!) albo „A ile zarabiasz?”. Jedna pani napisała coś więcej. Bardzo, wręcz desperacko, nalegała na spotkanie. Ostatecznie wyszło na jaw, że była w ciąży. Zabawiła się z jakimś facetem, a potem szukała ochotnika, który zostanie „ojcem”.

      Koniec końców do dwóch spotkań niemal doszło. Pierwsza z kandydatek była całkiem sympatyczna. Umówiliśmy się na spotkanie. Rzecz w tym, że ja mieszkam we Wrocławiu, a ona – w Gdyni. No nic, pojechałem. Dotarłem na miejsce o umówionej godzinie, czekam – jej nie ma. Po kwadransie dzwonię, wysyłam sms-y – bez odpowiedzi. W końcu pomyślałem, że albo coś się stało, albo się rozmyśliła i poszedłem na dworzec, akurat, żeby zdążyć na pociąg powrotny. Kiedy już ruszałem, dostałem wiadomość – niemal półtorej godziny po czasie! – że „Nie zdałeś testu. Gdyby ci zależało, to byś zaczekał”. Za drugim razem wdałem się w korespondencję, która niemal zamieniła się w spotkanie na żywo, ale w ostatniej chwili pani uznała, że więcej pisać nie będzie. Powód? Chciałem przyjechać, ale nie własnym samochodem.

      Szczerze mówiąc, nie wiem, czemu jeszcze mam tutaj konto.
       
       
      ---------------
       
      Komentarz z tego wpisu: http://sympatia.onet.pl/tips/0,5676310,advice-detail.html
    • Przez Qaikwow
      Jakiś doświadczony koleś postanowił opisać kobiety z którymi się spotykał lub pisał. Niektóre bardzo ciekawe opisy
      Nie jestem w stanie tego wszystkiego zebrać i wstawić, dlatego zapraszam na stronę:
       
      https://badootinder.wordpress.com/
    • Przez Dyktator
       
       
      Pewnosc siebie to rowniez POTENCJALNA agresja, ktora bedzie skierowana w strone napastnika lub napastnikow. Pewnosc siebie w rozmowie z kobietami to inna para kaloszy. Mozesz dominowac kobiety, ale bac sie samcow. Wtedy bedziesz unikal pewnych zdarzen (chociazby nocne zycie, czyli impreza z ksiezniczka na miescie). Wiem, wiem, mozesz napisac ze mozna miec wielki dom (wtedy eliminujemy lobuzow na klatce schodowej itd.), wlasnego kierowce i nigdy nie bywac w niebezpiecznych miejscach dluzej niz 20 sekund. To rowniez jest sposob. Lecz najwieksze podniecenie dostaje samica wtedy, kiedy sytuacje sa bardzo skrajne i mozna stracic zycie (ona i ty). Jak bedziesz walczyl do konca i wrocisz szczesliwie do domu to masz ANAL jak w banku. Mialem taka sytuacje. Dobieralem sie do odbytu przez ponad rok - nici. Byla sytuacja, gdzie musialem pokazac psychola. Przyjezdzamy do domu, bzykam od tylu, a ona: chcesz sprobowac w dupe? DAWAJ WAZELINE!
       
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×