Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles
seba33

Upokarzanie facetów na "pejsie"

34 postów w tym temacie

Jest na szczęście taka opcja "Unfollow". Od kiedy poblokowałem większość tołatajstwa, to nawet da się korzystać. Teraz głównie wyświetlają mi się wiadomości, które faktycznie mnie interesują + reklamy.

 

Oprócz upokarzania przez samice, chujowe jest to, że sami to robią. + to karmienie atencją każdej nawet średniej, wymalowanej lali... <zyg>

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Musiałem zdecydowaną większość loszek przestać obserwować żeby mieć spokój :) Śledzę tylko najbliższych znajomych. Polecam takie rozwiązanie

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kuzyn ex po rozwodzie napisał na jej FB, że teraz może już żyć pełną piersią - czy coś w tym stylu.

Poczułem się jak zbędny balast który udało się wyrzucić z pokładu.

Pan kuzyn wypił ze mną litry piwa i wódki gdy byłem z ex. Potem przestał odbierać telefony i sms - i to jest facet?  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Normalny Ja nie mam kontaktu z nikim z rodziny ex. Wszyscy traktują mnie jak wroga, choć kiedyś relacje były dość dobre. No i to są mężczyźni? - To są jakieś popierdółki ;)

Niektórzy obrazili się za to, że powiedziałem parę słów matce ex. Żenua. Oni uważają siebie za facetów.

Niektórzy nawet na siłę zabraniają mi kontaktu z moim dzieckiem. Uważają, że robią dobrze, bo ex powiedziała, że dziecko śpi i ojciec nie ma prawa go odwiedzić. No debile po prostu, psychopaci.


Szkoda strzępić ryja.

Ja mam jeszcze śmieszniej, bo starzy ciągle napierdalają na mnie, jak to skrzywdziłem ich "córkę" (tak, nazywają ex swoją córką). Twierdzą, że muszą jej teraz pomagać, a mnie chcą zniszczyć, bo ona jest najważniejsza :)
Odwiedzają się nawzajem. Przyjeżdżają na urodziny mojej córki i nawet nie powiedzą ex słowa, aby pozwoliła dziecku spędzić ten czas z tatą. Sami wpierdalają ciasto.
Oni też uważają, że robią dobrze i dbają o wnuczkę. Takie to są łby....


Także ten... nie masz tak źle :D 


Kiedyś byłem u córki w dniu jej urodzin. Ex nie pozwoliła mi wejść do mieszkania. W środku wszyscy wpierdalalli ciasta i nikt nawet się nie odezwał do ex i nie powiedział, że robi coś nie tak. Musiałem dać dziecku prezent przed drzwiami. Sama mnie zapraszała na urodzinki, ale nie mogłem wejść, bo ex nie pozwalała na to.

To jest prawdziwe spierdolenie umysłowe. Jak żyć? ;)

Edytowane przez Dobi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
49 minut temu, Dobi napisał:

Kiedyś byłem u córki w dniu jej urodzin. Ex nie pozwoliła mi wejść do mieszkania. W środku wszyscy wpierdalalli ciasta i nikt nawet się nie odezwał do ex i nie powiedział, że robi coś nie tak. Musiałem dać dziecku prezent przed drzwiami. Sama mnie zapraszała na urodzinki, ale nie mogłem wejść, bo ex nie pozwalała na to.

To jest prawdziwe spierdolenie umysłowe. Jak żyć? ;)

 

Dlatego ja wyprawiam dzieciakom urodziny osobno. Nie mam ochoty odbijać się od drzwi domu gdzie muszą mieszkać.

Dzieciaki happy bo zaliczają dwie imprezy, z czego ta u Ojca duuużo wyborniejsza w porównaniu z serniczkiem z ex i babcią :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Verside Ja też tak robię. Z resztą córka nie chce już nawet, abym rozmawiał z jej matką. Sama widzi, co tama odpierdala.


W sytuacji, o której wspomniałem, córka miała spotkanie z tatą. Głupi myślałem, że ktoś zareaguje i wyjaśni ex, że robi coś źle. Zamiast tego namawiali córkę, aby poszła z tatą.
Jakie normalne dziecko wyjdzie z domu, kiedy tam trwa impreza?

Takie rzeczy są mimo wszystko potrzebne. Dzięki temu wiem więcej.
Teraz córka ma u taty drugi dom. Robimy drugie urodziny, święta, wszystkie uroczystości. Ostatnio pytała, czy może do mnie zaprosić koleżanki, więc chyba jej się tutaj podoba :) 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
23 godziny temu, HORACIOU5 napisał:

 Te bardziej sprytne robią to za pomocą tak zwanych "żarcików" i w momencie kiedy facet zwróci im uwagę, to wtedy jest mu wytykany brak poczucia humoru i dystansu do siebie. Zauważycie tylko, że kiedy mężczyzna "zażartuje" w ten sposób loszki to ona dostaje szału. Samice kombinują jak mogą, aby umniejszyć to, co mężczyzna osiągnął albo przypisać sobie jego sukces.

 

Przykład z życia wzięty. Poniedziałek, wieczór. Siedzimy i oglądamy serial z prawie byłą żoną. Kończy się jeden odcinek, żona pyta: 

- "Może jeszcze jeden?"

-  "Nie".

- "Dlaczego?" 

- "Bo ja tak powiedziałem"

- "..." (cisza)

 

Wtorek. Identyczna sytuacja, tylko że oglądamy razem z teściową. Ten sam dialog co powyżej.

- "Może jeszcze jeden?"

-  "nie".

- "Dlaczego?" 

- "Bo ja tak powiedziałem"

- "hahaha, dobre, hehehee, bo ty tak powiedziałeś..."

 

Centralne wyśmianie mnie przy swojej mamie. Dobrze jej życzę na przyszłość, także jej mówię:

- "nie żartuj tak sobie ze swojego nowego faceta, jak już będziesz go miała."

- "Dlaczego? przecież nic takiego nie powiedziałam, ale ty jesteś dziwny, w ogóle nie mogę zwrócić ci żadnej uwagi, ty taki pan idealny, nie mogę nic powiedzieć złego, żadnej krytyki nie przyjmujesz" 

 

One robią to podświadomie, zdaje mi się, że nie uważają że robią coś nie tak.

 

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Veni podświadomie albo gdy czują się już pewnie ;>

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Fedde Zdecydowanie robią to wtedy, gdy czują się pewnie. Dlatego babom odbija szczególnie po ślubie ;) 

Z doświadczenia wiem, że bije im nie tylko po ślubie. Z reguły odwala im w momencie, gdy czują, że mężczyźnie na nich zależy, gdy coś zaczyna się już układać i nabierają pewności, że to jest "coś poważnego". Wtedy pojawia się narzekanie i krytykowanie tego, co wcześniej niby nie przeszkadzało. Człowiek cały czas po wypiciu kawy odstawia kubek na to samo miejsce, ale w pewnym momencie staje się to problemem.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.