Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Ziomisław

Demaskujemy matrix: lista fałszywych przekonań

83 postów w tym temacie

Dnia 29.12.2016 o 23:05, Assasyn napisał:

Off-top, post nie w tym dziale co trzeba, popraw się.

As.

 

 

chłopie, jaki off-top.... takie jest przekonanie matrixa, testosteron jest zły, w szwecji nawet wchodza na silownie i robia testy sterydowe bo chyba za to cos tam grozi...

 

https://www.superiormuscle.com/forums/anabolic-steroids/47724-careful-sweden-illegal-too-muscular

 

słaby z Ciebie moderator

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

@TestosteroneBoy Nikt mnie nie przekona że sterydy są dobre i zdrowe dla organizmu :)

 

 

A swoje uwagi i zastrzeżenia do pracy moderatora  kieruj na priv, pisałem o tym setki razy, jak będziesz zaśmiecał to sobie odpoczniesz od forum poraz kolejny, zrozumieliśmy się?

Edytowane przez Assasyn

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Assasyn napisał:

@TestosteroneBoy Nikt mnie nie przekona że sterydy dobre i zdrowe dla organizmu :)

 

 

A swoje uwagi i zastrzeżenia do pracy moderatora  kieruj na priv, pisałem o tym setki razy, jak będziesz zaśmiecał to sobie odpoczniesz od forum poraz kolejny, zrozumieliśmy się?

 

tutaj jest dyskusja o matrixie, a 90% ludzi uwaza ze testosteron to cos złego.. nie zrozumiales mojej myśli. od wielu lat testosteron spada u mezczyzn i mysle ze wiekszosc mezczyzn po 30+ zrobi sobie duza przysługe biorac terapie zastepcza. mowie o TESTOSTERONIE jako sterydzie, nie o trenbolonie czy innych wynalazkach które są straszną chemią.

 

pisałem juz zastrzezenia ale zostałem olany :) chcesz to dawaj bana, mam zycie oprocz tego forum nie robi mi to. ale pokazujesz tylko to ze nie nadajesz sie do bycia modem, niech inni sami ocenią

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@TestosteroneBoyNajpierw to sobie weź słownik ortograficzny, bo walisz błędy jak dziecko w gimnazjum,  po drugie nie dostałem od Ciebie żadnego zastrzeżenia więc nie ściemniaj a po trzecie juz pisałem nie przekonasz mnie że steryd jest dobry, steryd to steryd, zresztą większosc sterydów anabolicznych jest robiona na bazie teścia..

Koniec off-topu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"Mężczyźni brzydka płeć"

"Polska to kraj katolicki i masz wierzyć w boga rozumiesz kurwa!?"

"JP2 największy polak, sam obalił komunę!"

"Polskie obozy zagłady"

"Polki są najpiękniejsze"

"Polak złodziej i pijaczyna"

"Pis ukradł mniej niż PO więc jest lepszy"

"Ruscy zabili w Katyniu mniej jeńców niż niemcy w obozach więc są lepsi dla kraju"

"Popierasz projekt prawicy jesteś prawak prawiczek"

"Popierasz projekt lewicy jesteś lewak"

"Antykoncepcja i seks to grzech śmiertelny"

"Musisz mieć pejsbuka spędzać na nim dużo czasu i wpisywać szczegółowe informacje o sobie jak rodzina szkoły co teraz robisz co jesz gdzie podróżujesz pracujesz tak trzeba"

"Kibole prawdziwi patrioci"

"Sławek K jest przyjacielem Marka K"

"Masz być posłusznym gojem"

"Lekarze chcą Cię wyleczyć"

"Gdyby nie kościół to by muzułmani tu rządzili"

"Tylko ludzie wierzący potrafią odróżnić dobro od zła"

"Każdy daje Xiędzu co łaska on nie ustala minimalnych kwot za pogrzeb itd"

"Dlaczego ja trudne sprawy itp itd samo życie patrz jakie tam tragedyje majo!"

"Ameryka za rok zniesie wizy dla polaków"

"Gdy dziecko szuka miłości, ono lgnie i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga"

"Zapal/wciągnij sobie no spróbuj leszcz jesteś to nie uzależnia"

"Jak można piłkarzy nie oglądać"

"Kobiety nie wolno bić kwiatkiem"

"Seks tylko po ślubie"

"Byłeś za dobry"

"Lepszy różaniec na lusterku niż pasy i poduszki powietrzne"

"Zdradziłam ale tylko raz więc nie jestem kurwą a to twoja wina że do tego doprowadziłeś"

"Szefom się nie odmawia"

"Raz w dupę to nie pedał"

"To się nie opłaca trzeba sprywatyzować/zlikwidować/oddać kościołowi"

"Pieniądze na świątynię opatrzności były środkami dobrze wydanymi"

"Antoni M jest normalnym zdrowym na umyśle facetem"

"Pomniki smoleńskie służą społeczeństwu"

"Nie słuchasz disco polo nie znasz się na muzyce i nie potrafisz bawić"

"Zawsze powinieneś bronić kobiety"

"Matka ma zawsze rację"

"Dba o siebie pedał pierdolony"

"Oddam Ci kasę jutro obiecuję co do grosza"

"Państwo i politycy dają ludziom pieniądze"

"Pieniądze należą się każdemu na dziecko"

"Bierzemy ślub dlatego że się kochamy nie dlatego że jest ciąża"

"Nasze dziecko przed ślubem ale oczywiście planowane"

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 1.01.2017 o 04:22, Herbu Mizogin napisał:

Dla mnie osobiście zawsze najbardziej absurdalnym elementem współczesnego świata był samochód jako przedmiot sprowadzony do roli fetyszu i emblematu statusu społecznego zarazem, a to dlatego, że we wszystkich zdrowych, męskich kulturach i epokach powożenie było uznawane przez elity za czynność hańbiącą...

 

Pamiętam jak znajomi z wiejskich miejscowości dowiedzieli się o tym że nie zamierzam kupić auta, mówili że żadna "panna" mnie nie zechce ;P coś w tym jest :) 

 

Motto matrixowe w mojej miejscowości i okolicach " Siedź  w kącie a znajdą cię"  

 

"bo za darmo dajo"  lub "za darmo jest" - zbydlenie ludzi doprowadzenie ich do obłędu przez Państwo albo społeczność lokalną " za darmo" znaczy że albo jest rzeczywiście za darmo albo można zabrać  /bez konsekwencji 

przykłady: dni szkoły albo dni czegoś tam i rozdawanie długopisów z ulotkami ,Janusze albo Halinki potrafią wysyłać rzesze swojej rodziny żeby złowić jak najwięcej długopisów albo innego badziewia "bo za darmo"  

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"Jeśli kobieta jest wolna, to nie znaczy, że nikt jej nie chce. To znaczy że nie bierze byle czego."

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie pamiętam, czy już to było, jeśli tak to później usunę, ale właśnie mi się przypomniało:

 

-jeśli ktoś ma dobry humor, żartuje, opowiada jakieś nieszkodliwe głupoty, śmieje się, to na pewno jest naćpany albo pijany. 

 

Jak trzeba być ograniczonym człowiekiem, żeby pozytywne stany emocjonalne przypisywać jedynie jakiejś chemicznej truciźnie? 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Podobna zawartość

    • Przez Oktabryski
      Czołem Samcy,
      Dawno, dawno temu, na studiach byłem białym rycerzem. Myślałem, że tak trzeba. Pierwszy sex itp. rozrywki utwierdzały mnie w tym przekonaniu, zamiast z niego wyprowadzić. Dzisiaj, kiedy pomyślę o swoim zachowaniu, ogarnia mnie śmiech. Z białego rycerstwa wyrwała mnie pod koniec studiów moja ex, za co jestem jej dozgonnie wdzięczny.
      Innym wydarzeniem, które zapisało się w mojej pamięci był SMS, który dostałem wtedy od koleżanki. Poprzedniego wieczora była na weselu naszej znajomej. Znajoma, która brała ślub, miała takie samo nazwisko panieńskie, jak ja. Koleżanka napisała do niej obscenicznego SMSa o nowo-poślubionym „mężusiu”. Widać było, że panie korespondowały na ten temat, była to kontynuacja wcześniejszego SMSa. Problem w tym, że koleżanka przez pomyłkę wysłała go do mnie, zamiast do pani młodej. Nie będę teraz cytował treści tej wiadomości. Muszę jednak powiedzieć, że po kilkunastu latach od tego zdarzenia, znam ten SMS na pamięć. Rzuciło mi to nieco światła na to, jak samice rozumieją rolę samca w małżeństwie. Utkwiło mi to w głowie i uchroniło przed życiowymi błędami.
      Studia się skończyły, rycerstwo też. Po studiach byłem w kilku związkach (takich po rok, dwa, co to mieszkaliśmy razem, itp). Ogólnie nie mogę narzekać. Kiedy zaczynałem obserwować, że sprawy toczą się wg szablonowego skryptu pt. „Przejęcie kontroli, małżeństwo, dziecko” odpowiednio szybko kończyłem związek. Moje wyobrażenie o mitycznym równym wkładzie dwojga w związek nie pozwala mi tkwić w dziadowskich związkach. Dlatego nie mam ex-żony, nie mam dzieci.
      Stuknęło mi 34 wiosen i zauważyłem, że każdy kolejny rok jest coraz lepszy. Dzieje się coraz więcej, jest coraz ciekawiej. Uważam, że 3. dekada życia jest dla mężczyzny wspaniałym czasem, także w sprawach damsko-męskich. Od kilku lat mam z tego niezły ubaw. Z zasady startuję do najładniejszych kobiet (nigdy mężatek). Aktualnie skupiam się na rozwoju, staram się inwestować w siebie, dbać o zdrowie. Pracować nad pozycją zawodową.
      Myślę, że to forum jest nie tylko potrzebne, ale niezbędne. Jest tak wielu zagubionych mężczyzn, że mnie to przeraża. Jak to zostało już napisane na forum, działalność ogromnej ilości białych rycerzy przynosi wszystkim szkodę. Im więcej mężczyzn przejrzy na oczy, tym lepiej.
      Pozdrawiam Samców
    • Przez MatriX
      Witam wszystkich bardzo serdecznie, od dłuższego czasu obserwuję forum , dziś postanowiłem dołączyć
    • Przez Artem
      Jeżeli to nieodpowiedni dział to proszę o przeniesienie, sam nie byłem pewien czy to pasuje tu. Choć pod manipulację mi to bardzo pasuje.
      Dziś miałem okazję obejrzeć pewien program kabaretowy. Oczywiście nie byłbym Artemem gdybym nie zauważył pewnych zależności i matrixowych schematów. Więc postanowiłem pobuszować w internecie i znalazłem. Oto kilka przykładów skeczy, w których matrix jest wielbiony a z mężczyzn się robi debili:
       
      1.
       
      a. jak typ pyta czy mężczyźni uważają, że kobiety są przebiegłe i to terrorystki to mamy ciszę a potem najazd na widownię, gdzie same pary praktycznie siedzą i tylko pojedyncze ręce w górę zostały podniesione XD
      b. wszelkie manipulacje kobiet są tu wyśmiewane a nawet powiedziałbym pochwalane a nie piętnowane. Na tym też się opiera ten skecz. Na końcu mamy ukazaną kobietę, która wygrywa bo da mężowi dupki
      c. zauważyłem, że w polskich kabaretach często śmiejemy się z prawdy, z tego jak to wygląda na co dzień we związkach. A to do końca śmieszne nie jest, wystarczy popatrzeć na te kłótnie, które wywołały tyleż emocji, krzyków i płaczu. Ciekawe jak się czują wówczas kobiety kiedy przypominają sobie podobną sytuację ze skeczu w swoim życiu, kiedy to Miś nie chciał pożyczyć auta
      d. kobiety są super, faceci to niedorajdy, którzy powinni doceniać kobiety. Śmiejemy się z tego, że faceci to nieudacznicy.
       
      2.
       
      Tym skeczem byłem zażenowany momentami. Trzech gości chowa się w piwnicy przed żonami. Korzystają z różnych pretekstów aby tylko wyjść z mieszkania i potajemnie się spotkać z kolegami na 5 minut. Masakra.
      a. skecz z pewnością ma na celu ośmieszenie pewnego zjawiska zwanego pantoflarstwem ale chcąc nie chcąc, przekazuje on pewien zestaw zachowań i schematów do społeczeństwa. Jeżeli się z tego dodatkowo śmiejemy, to ten "program" skeczu traktujemy jako coś przyjaznego Więc fajnie, że mam żonę jędzę, która jest brzydka i która mną rządzi
      b. najlepsze jest to, że nikt im nie kazał się hajtać, teraz są nieszczęśliwi no i mamy... pomysł na skecz  
      c. małżeństwo mimo, że pokazane zostało jako coś niekorzystnego dla faceta  jest obśmiewane i traktowane jako coś normalnego - powiela się jedynie to, że schematy pokazane w skeczu mogą zaistnieć i stają się akceptowalne w społeczeństwie. I facet i tak się ochajta i wejdzie w ryzyko zaistnienia powyższych schematów. Zresztą pytanie klucz:  KTO POTRAKTUJE SKECZ NA POWAŻNIE POMIMO, ŻE TEN NIEKIEDY GŁOSI PRAWDĘ?
      d. mężczyzna pod dyktaturą kobiety jest ok, kobieta pod dyktaturą mężczyzny - już nie jest ok
       
      3.
       
      No chyba tytuł mówi sam za siebie Takie schronisko to idealne miejsce dla orbiterów białorycerzy, dla których sensem życia jest tak zwana "miłość" A poza tym to:
      a. znowu robi się z nas debili
      b. to kobiety nami rządzą
      c. i tak jesteśmy niedojrzali, niepotrzebni, niedbający o siebie
      d. mężczyzn zrównano z psami, w takim razie czekam na skecz gdzie to kobiety będą sukami Hmm a to co... źle? :/
       
      Nie mam pretensji do całego polskiego kabaretu bo i nawet w tych skeczach można się czasami zaśmiać (kwestia gustu). Sam mam kilku swoich faworytów. Chciałem jednak głównie zwrócić uwagę na pewien obraz mężczyzny jaki jest w kabaretach powielany.
      Jeżeli sami coś znaleźliście to zachęcam do udostępniania oraz dyskusji Bądźmy świadomi Bracia!
    • Przez TheWolf
      Witam
       
      Temat ogarniam od ponad miesiąca. Przeczytałem Kobietopedie, Stosunkow Dobry, forum prawie całe.
       
      Wychodznie z Matrixa to dla mnie zbawienie, a jednocześnie boli bardzo, bo białym rycerzem to chyba od zawsze byłem  
       
      Głównym wątkiem który mnie interesuje w tym temacie to tzw karmienie kobiet emocjami. Niektórzy bracia piszą, że karmią samice emocjami bedąc w związkach. Jak to się robi? Kurder stary jestem ale jak mi łopatologicznie nie wytłumaczycie to chyba nie zrozumiem.... Najlepiej jakieś przykłady z życia.
    • Przez Doug
      Bracia,
       
      temat emocji/uczuc jest czesto poruszany na naszym forum. Nie raz w naszych dyskusjach padaja porady w stylu "wez sie w garsc", "naucz sie kontrolwac swoje uczucia", "wiecej spokoju", itd. 
      Tylko jak to robic? Jak sie tego nauczyc? 
       
      Pierwszym krokiem jest oczywiscie tzw. mindfulness, czyli wlasna obserwacja swoich emocji i odczuc. Drugim krokiem jest znaleziene tzw. trigger, czyli czynnika sprawczego i w trzecim kroku nauczenie sie - lub przekierowanie dotychczasowej reakcji - na ta ktora chcemy (czyli czesto potocznie nazywane "zimna krwia).
       
      Dzisiaj chcialbym sie z wami podzielic jak ja staram sie w sposob troszke ustrukturowany "uporzadkowac" swoje emocje. Kluczem jest zapisywanie - jednak przede wszystkim - podzielenie emocji na cztery komponenty:
       
      1. Subjektywne doswiadczenie (jaka emocje/uczucie i jak mocno odczuwam w tym momencie?)
      2. Poziom umyslowy: (jakie mam mysli w tym momencie? katastrofa? zawala sie swiat? jestem zajebisty? podobne wspomnienia, itd.)
      3. Poziom cielesny: (napiecie, drzenie, przyspieszone bicie serca, pocenie sie, itd.)
      4. Poziom akcji: (co zrobilem w tym momencie? ucieczka, atak, konfrontacja, rezygnacja, itd.)
       
      Ja zrobilem sobie tabelke w Excel-u i zapisuje takie kluczowe lub wazne dla mnie przezycia. Staram sie to robic jak najszybciej od danego momentu, gdyz emocjie zmieniaja sie z uplywem czasu (oczywiscie nie zawsze sie udaje).
       
      Podaje linka do ksiazki z ktorej to wzialem: https://www.amazon.com/Gefühle-Griff-Emotionen-braucht-reguliert/dp/3642353495 (dostepna niestety tylko po niemiecku)
       
      Moze sie komus przyda.
       
      Pozdrawiam,
       
      Doug
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.